Technologie i wydarzenia
Artykuł
Mateusz Brzostek, Poniedziałek, 31 sierpnia 2015, 13:40

IDF 2015 był inny niż poprzednie. Wydaje się, że w świecie najnowszej techniki rządzą zmiany, a konferencje prasowe czy deweloperskie urządza się właśnie po to, żeby opowiedzieć o kolejnych zmianach. Powinienem być do tego przyzwyczajony, prawda? Zasadniczo jestem, ale tym razem zostałem zaskoczony – zaraz opowiem czym.

Nowe oblicze IDF-u

Na każdym wcześniejszym Intel Developer Forum powtarzały się pewne elementy, które ponownie spodziewałem się zobaczyć. Tym razem nie było:

– strategii Tick-Tock. W żadnej prezentacji nie powiedziano nic na ten temat. Oczywiście, parę miesięcy temu Intel przyznał, że w cyklu Tick-Tock pojawi się roczna (przynajmniej) anomalia: w procesie technologicznym 14 nm powstaną nie dwie rodziny procesorów (Broadwell, Skylake), ale trzy: po Skylake zobaczymy jeszcze Kaby Lake, która wyewoluuje z układów zbudowanych w poprzedniej mikroarchitekturze, wytwarzanych we wcześniejszym procesie technologicznym. Ale to już stara i publicznie znana informacja – i nie dlatego nie mówiono tym razem o strategii Tick-Tock.

– wieści o następnym procesie technologicznym. Dotąd stałym punktem IDF-u była prezentacja Marka Bohra, szefa działu fabrykacji, bardzo cenionego naukowca, którego wielu uważa za ojca litograficznych sukcesów Intela z ostatnich kilkunastu lat. Znacie go na przykład z wideo wyjaśniającego konstrukcję tranzystorów TriGate/FinFET. Mark Bohr pojawił się tym razem tylko na panelu dyskusyjnym z zasłużonymi pracownikami Intela i nie mógł odpowiedzieć na techniczne pytania – postępy w opracowywaniu procesu technologicznego 7 nm są jeszcze sekretem. Zaawansowana fabrykacja to od lat jedna z największych podpór Intela, więc pominięcie takiego tematu zostało zauważone.

demonstracji przyszłościowego procesora. IDF zawsze rozpoczyna się dużym przemówieniem CEO Intela, często połączonym z demonstracjami na żywo. Zwykle w trakcie lub pod koniec przemówienia był demonstrowany działający komputer z procesorem, który miał się pojawić na rynku za rok albo jeszcze później. Na przykład w 2013 roku pokazano laptop z procesorem Broadwell, który znalazł się w sprzedaży pod koniec 2014 roku. Tym razem nie zobaczyliśmy Kaby Lake, a nazwa robocza Cannonlake padła w mojej obecności tylko raz, na jednym z mniejszych odczytów na tematy techniczne, nie handlowe.

Czy to znaczy, że Intel już nie traktuje poważnie strategii Tick-Tock, nowych procesorów ani nowej litografii? Oczywiście, że nie – ale Intel się zmienia, tak samo jak AMD, Nvidia, ARM i inni. Skoro na tapecie nie było trzech wymienionych tematów, to jakie były?

To przede wszystkim trzy nowe rodzaje sprzętu (o których już pisaliśmy w osobnych publikacjach) i kilka branż, które wcześniej nie kojarzyły nam się z Intelem.

Ocena artykułu:
Ocen: 7
Zaloguj się, by móc oceniać
motiff (2015.08.31, 14:09)
Ocena: 1

0%
Czyli chcą zerwać z tradycją, bo zostają zmuszeni, ale tego wprost nikt tam nie przyzna co się kończy a co zaczyna.
Master Husky (2015.08.31, 14:26)
Ocena: 21

0%
Trepcia @ 2015.08.31 14:22  Post: 902414
Powoli kończy się era pecetowych blaszaków, zaczyna się era 'rzeczy'.




taaaaaaaaa ile ona się już lat kończy i skończyć nie może
P_M_ (2015.08.31, 16:36)
Ocena: 0

0%
A po co mają się spinać, kiedy konkurencja jest o generację za nimi? Toż to wyrzucanie kasy w błoto.
Jacek1991 (2015.08.31, 20:59)
Ocena: 1

0%
myslcie i produkujcie. Chce sie doczekac robotow jak z filmow jeszcze puki jestem zdrowy i mlody :>
hmm..ok.. (2015.09.01, 00:19)
Ocena: 2

0%
Jacek1991 @ 2015.08.31 20:59  Post: 902597
myslcie i produkujcie. Chce sie doczekac robotow jak z filmow jeszcze puki jestem zdrowy i mlody :>


Chcesz być Johnem Connorem ?
pwil (2015.09.01, 00:20)
Ocena: 2

0%
Jacek1991 @ 2015.08.31 20:59  Post: 902597
myslcie i produkujcie. Chce sie doczekac robotow jak z filmow jeszcze puki jestem zdrowy i mlody :>


Tych z Terminatora? ;-)
Andree (2015.09.01, 02:22)
Ocena: 0

0%
Roboty zagrażają ludziom nie dlatego że mogą się zbuntować, tylko dlatego że zagrażają ich miejscom pracy.
Są już rutynowo eksploatowane linie metra, gdzie w pociągu nie siedzi maszynista!
A od tego niedaleka droga (pod względem prawnym) do autonomicznych taksówek a nawet autobusów!
Autonomiczne samochody realnie zagrażają też zawodowym kierowcom ciężarówek. Postęp w dziedzinie bezzałogowych dronów może wyrugować z rynku pracy pilotów samolotów bojowych, a także pilotów samolotów rolniczych, służących do oprysków pól. Kolejnym krokiem będą autonomiczne samoloty pasażerskie.

Są już roboty wyglądające jak górna połówka manekina, które można ustawić na taśmie produkcyjnej w miejscu zajmowanym dotychczas przez człowieka i nauczyć wymaganych ruchów po prostu ręcznie przesuwając ich 'ramiona', zamiast je programować. Wkrótce będą one w stanie naprawdę widzieć, przemieszczać się po fabryce, dysponować ludzką sprawnością manualną, rozwiązywać napotkane problemy i rozumieć złożone polecenia. Może to spowodować powrót przemysłu z Chin i krajów rozwijających się do krajów tzw. Zachodu, ale robotnicy na tym nie skorzystają!
http://www.rethinkrobotics.com/videos/
http://www.marshallbrain.com/robotic-nation.htm
mk2boro (2015.09.01, 07:45)
Ocena: 1

0%
Andree @ 2015.09.01 02:22  Post: 902645
Roboty zagrażają ludziom nie dlatego że mogą się zbuntować, tylko dlatego że zagrażają ich miejscom pracy.
Są już rutynowo eksploatowane linie metra, gdzie w pociągu nie siedzi maszynista!
A od tego niedaleka droga (pod względem prawnym) do autonomicznych taksówek a nawet autobusów!
Autonomiczne samochody realnie zagrażają też zawodowym kierowcom ciężarówek. Postęp w dziedzinie bezzałogowych dronów może wyrugować z rynku pracy pilotów samolotów bojowych, a także pilotów samolotów rolniczych, służących do oprysków pól. Kolejnym krokiem będą autonomiczne samoloty pasażerskie.

Są już roboty wyglądające jak górna połówka manekina, które można ustawić na taśmie produkcyjnej w miejscu zajmowanym dotychczas przez człowieka i nauczyć wymaganych ruchów po prostu ręcznie przesuwając ich 'ramiona', zamiast je programować. Wkrótce będą one w stanie naprawdę widzieć, przemieszczać się po fabryce, dysponować ludzką sprawnością manualną, rozwiązywać napotkane problemy i rozumieć złożone polecenia. Może to spowodować powrót przemysłu z Chin i krajów rozwijających się do krajów tzw. Zachodu, ale robotnicy na tym nie skorzystają!
http://www.rethinkrobotics.com/videos/
http://www.marshallbrain.com/robotic-nation.htm
@Andree, a za co będą ludzie kupować te dobra wyprodukowane przez roboty, skoro nie będą mieć pracy?
Edytowane przez autora (2015.09.01, 07:46)
Andree (2015.09.01, 08:08)
Ocena: 4

0%
Za zasiłki dla bezrobotnych :E
Zaloguj się, by móc komentować
Artykuły spokrewnione
Facebook
Ostatnio komentowane