Obudowy i zasilacze
Artykuł
Patryk Grzechnik, Wtorek, 7 października 2003, 10:56
Zasilacz nabyłem w sklepie internetowym. Po kilku dniach kurier z paczką zapukał do mych drzwi. Gdy tylko wziąłem pudełko z nowym zasilaczem do ręki, od razu zastanowił mnie jego nadzwyczajny ciężar. Czyżby producent włożył do pudła na dokładkę trochę ołowiu??? Jak się okazało po otwarciu opakowania, to właśnie bohater niniejszej recenzji był nad wyraz ciężki. W porównaniu do zasilacza Megabajta przedstawiał się prawie jak zawodnik wagi ciężkiej. No coż - nie zachwycajmy się jego wagą, przejdźmy do testów rzeczywistych.


Po montażu pierwszą rzeczą, która "rzuca się w oczy", a raczej w uszy, jest cisza. Znowu, porównując do Megabajta, Chieftec jest po prostu cichy, pomimo swych dwóch wentylatorów. Nie są to wrażenia subiektywne, potwierdziło to jeszcze kilka innych osób. Następną rzeczą, która zwróciła na siebie uwagę, była niższa o 4oC temperatura procesora - to dzięki dodatkowemu wentylatorowi zamontowanemu tuż nad radiatorem procesora. Bardzo mnie to ucieszyło. Każdy posiadacz procesora AMD wie, że potrafi on się naprawdę nagrzać.

Po wstępnych spostrzeżeniach przyszła pora na podkręcanie. Na pierwszy ogień od razu poszło ustawienie 12,5×166 MHz (czyli efektywnie Athlon XP 2600+) oraz napięcie 1,7 V. Zgodnie z moimi cichymi oczekiwaniami i obietnicami ludzi z forów, komputer wstał, załadował Windowsa i nie dawał oznak, że dzieje się coś niedobrego. Był po prostu stabilny jak skała. Wszystkie testy przebiegły pomyślnie, a napięcia wyświetlane w programie ASUS PC Probe były bardzo dobre - takie, jakie powinny być. Oto screen prezentujący napięcia generowane przez nowy zasilacz:


Sami widzicie - prezentowane napięcia są bardzo dobre i w porównaniu ze starym zasilaczem są niemalże idealne.

Skończyły się moje problemy z zasilaniem komputera, a stary zasilacz leży sobie na półce jako zapas. Mam nadzieję że tym artykułem przekonałem Was do świetnej inwestycji, jaką jest dobry, markowy zasilacz (niekoniecznie Chieftec). Ten wydatek naprawdę się opłaca.
Konkurs Palit Polska
Ocena artykułu:
Ocen: 1
Zaloguj się, by móc oceniać
Vendeur (2003.10.07, 11:38)
Ocena: 0

0%
Na końcu wspominasz, że warto kupić dobry zasilacz, niekoniecznie Chieftec... Czyli jaki?? Bo Chieftecki są jedne z tańszych, jeśli chodzi o markowe i wydajne zasilacze... Są jakieś tańsze marki, ale też wydajne??



Poza tym kupowanie takiego czegoś, tylko po to, aby podkręcić procka o kolejne 200 Mhz, to według mnie nie do końca sensowne działanie. Dlaczego nie spróbowałeś czegoś więcej?? Np. 12 x 200 Mhz?? Skoro chciałeś zestaw do podkręcania, to mogłeś się pokusić o lepsze parametry... Może to jeszcze zrobisz i nam pokażesz, jak się wtedy ten zasilacz sprawował. Pozdro.
poc (2003.10.07, 11:42)
Ocena: 0

0%
Racja, Racja!

Często się zdarza, że przychodzą klienci niezadowoleni z efektów pracy kompa (szczególnie podkręcania) i winą obarczają odrazu płytę, a tu przyczyną niestabilności jest po prostu zasilator. Zresztą wystarczy przyjrzeć się podanym na obudowie prądom, taki Chiewtec 360W ma kilkadziesiąt % wyższe parametry niż inne, sprzedawane jako 500W.
wojtzuch (2003.10.07, 12:14)

0%
Pare uwag:



1. Jesli juz nie masz zadnego miernika, to zamiast posilkowac sie danymi z programu, nie wystarczylo by porownac czyste mozliwosci podkrecania?



2. Sama mozliwosc podkrecania to jedno, poza tym sa jeszcze:



- mozliwosci rozbudowy zestawu

- stabilnosc na dluzsza mete, glupie wahniecie pradu chocby raz na kilka dni w najmniej odpowiednim momencie, z ktorym zasilka sobie nie poradzi (a taniej i tak niz UPS)

- prawdopodobienstwo (czy w ogole mozliwosc) spalenia sie ot tak, nagle
lukas (2003.10.07, 12:45)
Ocena: 0

0%
Też mi podkręcanie -2600+? Co to za wynik? Chyba autor artykułu bał się o spalenie swojego procka. Poza tym napięcie 12,6V a 12,4V to żadna różnica według mnie. Napięcie powinno być 12V a nie więcej. Coś ten artukuł raczej zniechęca do kupna Chiefeca niż zachęca. Proponuję dołożyć jeszcze 1 dysk twardy, 2 wentylatory, bardziej prądożerną kartę graf. i wtedy przeprowadzić testy. Bo w sumie Twój Megabajt jest w sam raz to tego sprzętu, a podkręcanie nie jest konieczne(lepiej było kupić szybszy procesor). Życzę autorowi tekstu powodzenia przy pisaniu kolejnych artykułów!
Pitreck (2003.10.07, 13:26)
Ocena: 0

0%
Swietnie. Wlasnie planowalem zakup tego zasilacza, jak dobrze ze pojawil sie maly artykulik na jego temat.



Nie mam zbyt obladowenego kompa, na dobra sprawe swieci on pustkami. 70% plyty glownej jest niewykorzystana, mam tylko Antka XP 2600+, Gigabyte GA-7VAXP(KT400), 2x256MB DDR333 Kingston, Leadtek GF 4 Ti 4400, 2xHDD Seagate 7200rpm i nagryware. W dodatku niepodkrecane. Niby nie wiele, ale po przesiadce z KT266A moj 300W zasilacz z obudowy tracera wyzional ducha po 10h pracy. Kupilem sobie troche na wyrost Foxconna 400W. Pracuje dobrze, i w miare cicho ale ma jedna powazna wade. Mianowicie strasznie sie grzeje, do tego stopnia ze nie da sie spac w pokoju. Pomieszczenie 20m2, a temperatura nie spada ponizej 22 stopni. Jak sie przystawi reke do wyntyla zasilacza to wydzielane powietrze jest tak cieple ze az parzy.



Teraz moje pytanie, jak jest z tym Chiefteckiem jesli chodzi o wydzielanie ciepla? Jesli masz mozliwosc to zbadaj temperature wydychanego powietrza, a jak nie to poprostu przyloz reke i powiedz czy jest to cieple czy chlodne powietrze.



Pozdro.
stefan22 (2003.10.07, 14:45)
Ocena: 0

0%
wg mnie art. kiepski opisywanie wrazen z uzytkowania zasilacza to troche smieszne. Po za tym nalezaloby sprawdzic przede wszystkim oscyloskopem "jakosc" generowanych napiec DC i ich realne wartosci dobrym miernikiem przy roznym obciazeniu, nalezaloby obciazyc go rowniez nominalnie i zobaczyc ile wytrzyma i na tej podstawie zbadac moc moze nawet az do uszkodzenia oczywiscie nie obciazac go MB smilies/smile.gif)) zeby jej nie spalic. Trzeba rowniez podac co pisze na tabliczkach znamionowych producent bo tak rozmawiamy tylko o blaszanej puszcze z kupa przewodow nawet nie wiemy jakie sa parametry?

A wogole powinien zbadac to elektronik ktory zna dobrze zasilacze impulsowe, nie ma nic na temat filtrow wej. czy wogole sa? ani uzytych tranzystorow, typu topologii przetwornicy, uzytych kondensatorow, ukladu sterujacego itp......
*Konto usunięte* (2003.10.07, 15:54)
Ocena: 0
Tutaj kolega się myli:)!, mam bardzo podobną konfiguracje co autor artykułu ale AXP2500+, i miałem całkim dobry(tak mi się zdawało) zasilacz HuntKey300W, ale po ustawieniu magistr. na 400x11

czyli 3200+ objawy dokładnie te same jak opisał autor! To po pierwsze, po drugie nawet przy nominalnych ustwieniach proc raz na tydzień nie wyrabiał z powdu napięcia(4,82V) i restart! Kupiłem inny zasilacz Właśnie Chiefteka który dla napięcia +5V ma 38A(poprzedni25A) i to jest właśnie ta różnica:) teraz mam 3200+ przy napięciu4,99V i jestem zadowolony. Ludzie w kazdym urządzeniu elektrycznym wszystko zaczyna się na zasilaniu i od niego zależy własciwa praca !!! Pamiętajcie o tym!
D3X3R (2003.10.07, 16:04)
Ocena: 0

0%
Co do sprawdzenia zasilacza zewnętrznym obciążeniem i miernikiem to się zgadzam, z oscyloskopem też by można coś zrobić . Co do reszty - po co to komu !!! . Ważne żeby dział dawał stabilne napięcia i był cichy . Według mnie b.fajny art - tylko faktycznie te parametry smilies/smile.gif
patryko (2003.10.07, 16:20)
Ocena: 0

0%
Odpowiadam na pytanie: po 10 godzinach pracy powietrze wyrzucane z zasilacza jest cieple (ale nie gorace).
patryko (2003.10.07, 16:24)
Ocena: 0

0%
Nie jestem jakims zapalony elektronikiem (jak zapewne wiekszosc czytelnikow PCLaba;-)) wiec w tescie napiecia sprawdzalem programem dostarczonym razem z plyta. W tym przypadku bylo to w zupelnosci wystarczajace poniewaz oba zasilacze mialy te same warunki testu. Moge dodac ze od niedawna mam podlaczony dysk WD Caviar 120GB 8MB cache i napiecia pozostaly na niezmienionym poziomie.
Zaloguj się, by móc komentować
Artykuły spokrewnione
Facebook
Ostatnio komentowane