Internet i sieci
Artykuł
Mateusz Skrycki, Wtorek, 14 lipca 2015, 10:59

LTE jako standard szybkiego przesyłu danych kusi od prawie trzech lat, ale dopiero od roku usługa ta jest dostępna w Polsce u każdego z czołowych operatorów komórkowych. Producenci sprzętu (w tym smartfonów) i reklamy mocno podkreślają zalety LTE, ale czy w praktyce ta technika jest dużo lepsza od 3G? W niniejszym artykule pokrótce opiszemy oba rozwiązania i odpowiemy na pytanie, czy warto wybrać model wyposażony w LTE.

Internet mobilny, czyli jaki?

Wraz z popularyzacją smartfonów zmienił się sposób, w jaki wykorzystujemy telefon. Jego tradycyjne funkcje, takie jak połączenia głosowe czy SMS-y, nadal są wykorzystywane, choć coraz rzadziej, i chyba nie będzie dla nikogo zaskoczeniem stwierdzenie, że to dostęp do internetu w smartfonie jest sprawcą tego zamieszania. Witryny społecznościowe nie są żadną ekstrawagancją, różnorakie komunikatory internetowe wypierają SMS-y, a smartfon stał się po prostu przedłużeniem komputera, więc pozwala łatwo wykonać przelew lub sprawdzić rozkład jazdy.

Jednak aby korzystać z tej funkcjonalności, trzeba mieć dostęp do internetu. Zdecydowana większość ofert przygotowanych przez operatorów zawiera „gratis” transfer danych, tak jak kiedyś było z minutami do wykorzystania na połączenia telefoniczne. Oczywiście, dostęp do internetu jest pojęciem bardzo ogólnym i podobnie jak w przypadku tradycyjnego łącza kablowego w zależności od standardu: 2G, 3G lub 4G (LTE), prędkość przesyłania danych będzie różna. Jest to związane z ograniczeniami technicznymi danego rozwiązania. Im nowsze, tym transfer będzie szybszy (w czym prym wiedzie LTE, które w praktyce może zapewnić 50 Mb/s i więcej), ale ważną zmianą w stosunku do internetu tradycyjnego jest możliwość zapewnienia zawsze najszybszego dostępnego sposobu przesyłania danych w zasięgu stacji bazowej, z którą łączy się urządzenie (smartfon, tablet lub modem). Czyli koniec ze sztucznym ograniczaniem prędkości.

Techniki mobilnego dostępu do internetu dzielą się na trzy główne rodziny: 2G, 3G oraz 4G. Musimy zaznaczyć, że podział ten jest częściowo umowny, ale na potrzeby niniejszego artykułu w zupełności wystarczy, ponieważ nie będziemy się skupiać na niuansach technicznych.

Uwaga: prędkości transferu danych, jakie oficjalnie zapewniają poszczególne rozwiązania, to wartości maksymalne i czysto teoretyczne, a do wartości faktycznie osiąganych dojdziemy później.

 
Ikony symbolizujące dostęp do sieci przez GPRS i EDGE na Androidzie

Pierwsza z nich (2G) obejmuje standardy: GPRS (oznaczany literą G), który nie jest już wykorzystywany ze względu na bardzo powolny transfer (maks. 50 kb/s), oraz EDGE (oznaczany literą E, zapewniający 1 Mb/s), wykorzystywany dość rzadko i jedynie na obszarach, gdzie infrastruktura od dawna nie była modernizowana.

 
Ikony symbolizujące dostęp do sieci przez HSPA i HSPA+ na Androidzie

Druga rodzina (3G) składa się przede wszystkim ze standardów dostępu HSPA (oznaczanego literą H, zapewniającego pobieranie danych z prędkością 14 Mb/s, wysyłanie z prędkością 5,8 Mb/s i ping na poziomie 100 ms) oraz HSPA+ (H+, zapewniającego pobieranie z prędkością 28 Mb/s, wysyłanie z prędkością 11 Mb/s i ping na poziomie 50 ms).

Należy również wspomnieć o technice HSPA+DC (niekiedy określanej jako 3.5G), będącej rozwinięciem HSPA+, która wykorzystuje dwa kanały i zapewnia prędkość pobierania danych do 42 Mb/s. Obecnie wszyscy czołowi operatorzy mają infrastrukturę, która jest zgodna z HSPA+DC, jednak obszar Polski może być pokryty jej zasięgiem nawet w mniejszym stopniu niż zasięgiem LTE i nie każdy operator dzieli się informacjami o lokalizacji tego typu nadajników na swojej stronie.


Ikona symbolizująca dostęp do sieci przez LTE na Androidzie

Ostatnia rodzina to 4G, której najważniejszym członkiem jest LTE (zapewnia pobieranie z prędkością 300 Mb/s, wysyłanie z prędkością 50 Mb/s i ping na poziomie 10 ms).

Ocena artykułu:
Ocen: 31
Zaloguj się, by móc oceniać
SunTzu (2015.07.14, 11:07)
Ocena: 2

33%
Nie wiem jak dla was ale poziom broszuki marketingowej średnio mnie zadowala mimo, że autor twierdzi, że taką broszurką nie jest wyżej art...

Najbardziej podobało mi się stwierdzenie
Celowo pominęliśmy jedną kwestię, która dla większości Czytelników jest istotna

No dajcie spokój. To co piszecie artykuł dla operatorów czy dla czytelników?

Skoro sami wiecie, że większość czytelników będzie teraz oczekiwała testu, a sami przyznajecie, że nie wiecie jak to zrobić tu dobrze. De facto nic nie wnoszący art, a test paru/nastu urządzeń coś by wniósł merytorycznego. No bo co? Teraz wybiorę na podstawie tekstu nowego mediateka czy qualcomma?

Ale powtarzać będę do znudzenia 'PC'lab, zajmujcie się tym co potraficie robić dobrze inne rzeczy zostawcie reszcie.
Edytowane przez autora (2015.07.14, 11:18)
vaco (2015.07.14, 11:09)
Ocena: -1

0%
Gdy zwiększą zasięg LTE to możemy pogadać
Born (2015.07.14, 11:12)
Ocena: 15

0%
vaco @ 2015.07.14 11:09  Post: 888196
Gdy zwiększą zasięg LTE to możemy pogadać

Nawet tam gdzie jest potrafi być zapchany szczególnie wieczorami
Tabalan (2015.07.14, 11:20)
Ocena: 1

0%
SunTzu ma rację, zarówno jeżeli chodzi o poziom tekstu jak i brak testu jak wpływa na baterię (porównanie czasu przeglądania Neta w trybie 3G i 4G).

W sprawa LTE nie spełnia warunków ustawionych dla 4G, nazywanie go 4G to wymysł marketingu. O ile się nie mylę to dopiero LTE-A spełnia te warunki, a zwykłe LTE do rzucono do wspólnego worka.
jackowo (2015.07.14, 11:21)
Ocena: 8

0%
Z moich obserwacji wynika, że zwykle na LTE jest mniejsze obciążenie, więc i internet szybciej działa. Czasem jednak nadajniki potrafią być mocno zapchane
przemo_li (2015.07.14, 11:26)
Ocena: 6

0%
Od strony technicznej LTE jest po prostu lepsze dla operatora.

I ma jeszcze nadejść LTE lepsze dla klientów ;)

To nie żart, niby LTE ma 150/300 mb max... ale co z tego gdy z jednej stacyjki korzysta kilkunastu/kilkuset użytkowników a stacyjna jest podpięta do internetu łączem 1GB/s ...

Ale nawet LTE jest dużo lepsze dla operatora w utrzymaniu niż 3G.

Postęp będzie następował tylko w jednym kierunku :)
miekrzy (2015.07.14, 11:33)

0%
A. U. Mortis @ 2015.07.14 11:21  Post: 888201
Mogliście dodać, że zarówno w standby, jak i podczas aktywnej transmisji danych LTE pożera wolniej baterię, niż H+.

Niekoniecznie. To zależy od wielu czynników - gdzie jest modem (zintegrowany z SoC czy oddzielny), jaki jest to modem, od zasięgu sieci, od konfiguracji sieci i telefonu (duży wpływ ma na to fast dormancy). W jednym telefonie w jednym miejscu LTE będzie bardziej energooszczędne, a w drugim HSPA. To dość skomplikowany temat, ale faktycznie w nowym telefonie, w miejscu, gdzie jest mocny sygnał LTE, LTE powinno być bardziej energooszczędne.
Żeby to jakoś sprawdzić trzeba by było mieć x telefonów, karty wszystkich operatorów i przeprowadzić testy w kilku miejscach i to najlepiej w tym samym czasie, bo nawet pogoda i pora dnia mają jakiś wpływ na wyniki :P
Edytowane przez autora (2015.07.14, 11:36)
Mat48 (2015.07.14, 11:34)

0%
SunTzu @ 2015.07.14 11:07  Post: 888192
Nie wiem jak dla was ale poziom broszuki marketingowej średnio mnie zadowala mimo, że autor twierdzi, że taką broszurką nie jest wyżej art...

Najbardziej podobało mi się stwierdzenie
Celowo pominęliśmy jedną kwestię, która dla większości Czytelników jest istotna

No dajcie spokój. To co piszecie artykuł dla operatorów czy dla czytelników?

Skoro sami wiecie, że większość czytelników będzie teraz oczekiwała testu, a sami przyznajecie, że nie wiecie jak to zrobić tu dobrze. De facto nic nie wnoszący art, a test paru/nastu urządzeń coś by wniósł merytorycznego. No bo co? Teraz wybiorę na podstawie tekstu nowego mediateka czy qualcomma?

Ale powtarzać będę do znudzenia 'PC'lab, zajmujcie się tym co potraficie robić dobrze inne rzeczy zostawcie reszcie.
Że co? Burza w szklance wody o zdanie wyrwane z kontekstu? Serio? Może warto przeczytać, zrozumieć i cytować cały akapit?
Celowo pominęliśmy jedną kwestię, która dla większości Czytelników jest istotna: czas działania urządzeń zależnie od wykorzystywanej techniki dostępu, LTE lub 3G. Niestety, sprawa jest dość skomplikowana, ponieważ do zmiennej w postaci różnej jakości zasięgu sieci dochodzi wiek urządzenia. Jest to o tyle istotne, że te nowsze nieco lepiej sobie radzą w dziedzinie energooszczędności. Dlatego trudno o jednoznaczne wnioski. Dla tych, którzy mimo to bardzo chcieliby poznać nasze zdanie: nie powinno być większych różnic w czasie działania, przy czym w starszych urządzeniach więcej energii zużywałoby LTE, a w nowszych – odwrotnie. Jednak jeszcze raz podkreślamy: ze względu na dużą liczbę zmiennych nie możemy potwierdzić tego testami
Coś więcej trzeba dodawać?
Zaloguj się, by móc komentować
Artykuły spokrewnione
Facebook
Ostatnio komentowane