Laptopy
Artykuł
Marek Cekaw, Piątek, 3 kwietnia 2015, 09:19

Chłodno i cicho, czyli komfort przede wszystkim

Służący nam za przykład Asus G751J został wyposażony w procesor Intel Core i7-4860HQ. Ta czterordzeniowa jednostka taktowana z bazową częstotliwością 2,4 GHz (do 3,6 GHz w trybie Turbo) to jeden z najszybszych układów do komputerów przenośnych. Tak duża wydajność oznacza jednak konieczność bardzo skutecznego odprowadzania ciepła, aby procesor mógł w pełni rozwinąć skrzydła.

To samo dotyczy karty graficznej GeForce GTX 980M. To obecnie najwydajniejszy układ graficzny do laptopów, również generujący sporo ciepła, z którym musieli się uporać konstruktorzy.

Skuteczny układ chłodzenia laptopa powinien spełniać trzy podstawowe warunki:

  • utrzymywać temperaturę procesora i karty graficznej na poziomie, który gwarantuje ich stabilne działanie oraz pełne wykorzystanie ich potencjału nawet przy długotrwałym obciążeniu;
  • utrzymywać komfortowe temperatury obudowy;
  • być możliwie cichy.

Kluczowe jest solidne chłodzenie. Najlepsze laptopy dla graczy są wyposażone w podwójny układ chłodzenia, odprowadzający ciepło z obu kluczowych podzespołów za pośrednictwem miedzianych rurek cieplnych. Przenoszą one ciepło do gigantycznych (jak na laptop) radiatorów, również miedzianych, z których za pomocą wentylatorów jest ono wydmuchiwane przez potężne wyloty powietrza z tyłu.


Płyta główna Asusa G751J z widocznym podwójnym układem chłodzenia

System rurek cieplnych odprowadzających ciepło z CPU i GPU Asusa G751J

Całość działa na tyle skutecznie, że nawet przy utrzymującym się przez dłuższy czas (kilka godzin) jednoczesnym stuprocentowym obciążeniu procesora i karty graficznej temperatura obu podzespołów nie przekracza, odpowiednio: 87 stopni i 65 stopni. To wartości całkowicie bezpieczne dla CPU i GPU, a przy tym pozwalające utrzymać częstotliwość taktowania na stabilnym, wysokim poziomie, w okolicach 3,2 GHz (przypomnijmy: bazowa częstotliwość tego procesora to 2,4 GHz).

Oznacza to, że dzięki skutecznemu chłodzeniu procesora nie ma tu mowy o zjawisku throttlingu (czyli automatycznej redukcji częstotliwości taktowania w celu uniknięcia przegrzania układu). Core i7-4860HQ cały czas pracuje w trybie Turbo, co jest prawdziwą rzadkością, nawet w najdroższych laptopach.


Parametry CPU i GPU Asusa G751J przy jednoczesnym maksymalnym obciążeniu obu tych podzespołów (kliknij, by powiększyć)

Jak bardzo jest to ważne, pokazują liczne przykłady laptopów, które gościły w ostatnim czasie w naszym laboratorium. Na poniższym zrzucie ekranu widać, jak mocno może spaść wydajność komputera już po kilku minutach maksymalnego obciążenia systemu. Procesor, aby nie dopuścić do przegrzania, spowalnia swoje taktowanie już po chwili. Producent zdawał sobie po prostu sprawę, że układ chłodzenia nie poradzi sobie z utrzymaniem bezpiecznej temperatury CPU przez dłuższy czas, i postanowił prewencyjnie ściągnąć jego lejce.


Parametry procesora w laptopie o mało wydajnym układzie chłodzenia

Takie „sztuczki” stosuje się, niestety, dość często i naszym zdaniem można je traktować jako delikatne nabijanie użytkownika w butelkę. W końcu jeśli płacimy grube pieniądze za laptop z bardzo wydajnym (na papierze) procesorem, który powinien pracować z częstotliwością na przykład 2,5 GHz, a w praktyce jest już po chwili ograniczany do 1,3 GHz, to chyba coś jest nie tak...

Temperatura podzespołów, choć istotna dla wydajności i długowieczności sprzętu, to jednak nie wszystko. Z punktu widzenia komfortu użytkownika równie ważne, a może nawet ważniejsze, są temperatury obudowy oraz głośność laptopa.

W naszym przykładowym Asusie problem nagrzewającej się podczas grania obudowy i wyjących wniebogłosy wentylatorów został bardzo skutecznie ograniczony. Temperatura obudowy nijak nie chciała przekroczyć 38 stopni w najcieplejszym miejscu (na spodzie, w okolicy wylotów powietrza), a tam, gdzie zwykle spoczywają nadgarstki, nie osiągnęła nawet 30 stopni. Oznacza to, że Asus G751J jest najchłodniejszym laptopem do gier spośród tych, które dotąd mieliśmy okazję testować. Dla porównania, poniżej przedstawiamy również rozkład temperatury na obudowie innego laptopa stworzonego z myślą o graczach.

Układ chłodzenie Asusa G751J doskonale radzi sobie z utrzymaniem temperatury obudowy w ryzach

 


Rozkład temperatury na obudowie laptopa dla graczy o mało skutecznym układzie chłodzenia

Spore ilości ciepła, jakie wentylatory Asusa G751J muszą wypchnąć poza obudowę, wymuszają na nich wysoką prędkość obrotową. Natężenie dźwięku osiąga 39,3 dB, jednak jego charakterystyka sprawia, że nawet dłuższe rozgrywki nie powinny kończyć się bólem głowy. Wszystko to dzięki zastosowaniu wysokiej klasy wentylatorów, odpowiedniemu skonstruowaniu radiatorów i wyprofilowaniu wylotów powietrza. Aż chciałoby się powiedzieć: „Można? Można!”. Łatwo to docenić szczególnie na tle innych laptopów dla graczy, które testowaliśmy. Wentylatory jednego z nich generowały dźwięk o natężeniu 48,9 dB. Różnica może początkowo wydawać się niewielka, ale pamiętajmy, że natężenie dźwięku mierzymy w skali logarytmicznej. Różnica między 48,9 dB a 39,3 dB jest więc ogromna, bo około trzykrotna (co oznacza mniej więcej dwukrotną różnicę w odczuwalnej głośności).

Ocena artykułu:
Ocen: 9
Zaloguj się, by móc oceniać
Artykuły spokrewnione
Facebook