Laptopy
Artykuł
Arkadiusz Piasek i Artur Skałecki, Niedziela, 25 stycznia 2015, 20:20

Dell Inspiron 5547 to laptop z ekranem o przekątnej 15 cali, dostępny w konfiguracji z procesorem Intel Core i5-4210U oraz kartą graficzną AMD Radeon R7 M265. Dell to jeden z tych producentów laptopów, którzy dość chętnie sięgają po podzespoły firmy AMD. Czym jeszcze zaskoczył w testowanym modelu? Jak w praktyce sprawuje się taki tandem? Oto nasz test.

Dell Inspiron 5547

Dell Inspiron 5547 to laptop z 15-calowym wyświetlaczem o rozdzielczości 1366 × 768 pikseli, dostępny z procesorem Core i5-4210U lub Core i7-4510U. Wszystkie warianty są wyposażone w kartę graficzną Radeon R7 M265. W najtańszej wersji, z Core i5, 8 GB pamięci i 1-terabajtowym dyskiem twardym, ale bez systemu operacyjnego, można go kupić za mniej więcej 2200 zł. Za tę samą konfigurację, ale z zainstalowanym Windows 8.1, trzeba dopłacić 200 zł.

Wersja z Core i7-4510U i z takimi samymi pozostałymi podzespołami, jednak bez systemu, kosztuje około 2500 zł. Bardziej wymagający mogą się rozejrzeć za wariantem z dodatkowym nośnikiem SSD o pojemności 128 GB, 16 GB pamięci i systemem Windows. Można go kupić za mniej więcej 3300 zł.

 

Dane techniczne (egzemplarz testowy)
Procesor Intel Core i5-4210U
Pamięć (RAM) 8 GB (2-kanałowa)
Ekran 15,6", 1366 × 768, TN, błyszczący
Układ graficzny AMD Radeon R7 M265
Nośnik danych HDD 1000 GB
Napęd optyczny Brak
Wymiary i waga 380 mm × 259 mm × 22 mm, 2,4 kg
Łączność Wi-Fi 802.11 b/g/n, Bluetooth 4.0
Wejścia-wyjścia 2 USB 3.0, 1 USB 2.0, HDMI, RJ-45, czytnik kart pamięci, audio
Gwarancja 2 lata
System operacyjny Windows 8.1
Cena 2399 zł

 

Wygląd, wykonanie, złącza

Dell Inspiron 5547 robi bardzo dobre pierwsze wrażenie. Laptop może się pochwalić smukłą sylwetką oraz wyglądającą bardzo elegancko pokrywą ekranu, wykonaną z dość grubego kawałka szczotkowanego aluminium. Dzięki temu pokrywa zachowuje dużą sztywność i ugina się dopiero przy dość mocnym nacisku. Poczucie solidności zwiększa to, że producent postanowił zastosować pojedynczy zawias, biegnący przez większość długości laptopa, zamiast dwóch po bokach.

Dell Inspiron 5547

Wnętrze laptopa to z kolei ascetyzm w najczystszej postaci. Obudowa z czarnego, matowego tworzywa jest całkowicie płaska, pozbawiona jakichkolwiek krzywizn (oczywiście, wyjąwszy lekkie wgłębienie na klawiaturę) czy innych ozdobników. Nawet przycisk zasilania jest czarny i niczym się nie wyróżnia. Ta surowość w połączeniu z matową ramką wokół ekranu nawet nam przypadła do gustu, choć zdajemy sobie sprawę, że nie każdemu musi się to podobać.

Spodnia część laptopa również została wykonana z czarnego tworzywa, ale dodano tu obwódkę ze srebrnego plastiku, która została wyprofilowana tak, aby laptop wyglądał na smuklejszy, niż jest w rzeczywistości, mimo że 22 mm to i tak bardzo dobry wynik, jak na model 15-calowy (i to nie z najwyższej półki).

Spasowanie poszczególnych elementów obudowy nie budzi większych zastrzeżeń. Nawet przy mocniejszym nacisku czy próbie skręcania nie słychać żadnego skrzypienia ani trzasków, choć skręcaniu laptop delikatnie się poddaje. To dość rzadka sytuacja, ale na szczęście nie burzy poczucia solidności, jakie wywołuje Inspiron 5547.

Spodnią cześć obudowy można zdjąć, co zapewnia dostęp do pamięci czy dysku twardego. Niestety, nasz egzemplarz testowy to tzw. sklepówka, co oznacza, że nie mogliśmy sami sprawdzić, jak dokładnie wygląda wnętrze laptopa.

Na krawędziach producent zamontował trzy gniazda USB, z których dwa (po prawej stronie) działają w standardzie 3.0. Ponadto użytkownik tego modelu będzie miał do dyspozycji wyjście HDMI, port sieciowy RJ-45, gniazdo audio oraz czytnik kart pamięci.


Lewa strona: zamek Kensington, gniazdo zasilania, USB 2.0, czytnik kart pamięci


Prawa strona: audio, 2 × USB 3.0, HDMI, RJ-45


Przód: brak portów rozszerzeń


Tył: brak portów rozszerzeń

Ocena artykułu:
Ocen: 1
Zaloguj się, by móc oceniać
SebZMC (2015.01.25, 20:27)
Ocena: 16

0%
Ekran 15,6', 1366 × 768, TN, błyszczący

Czyli jak spierdzielić fajnego lapa.
unknown_solider (2015.01.25, 20:55)
Ocena: 2

0%
Takiego laptopa można kupić połowę taniej. Procesor to nie wszystko, tak samo jak gpu, które zazwyczaj do niczego się nie przydaje.
Edytowane przez autora (2015.01.25, 20:56)
barwniak (2015.01.25, 20:59)
Ocena: 3

0%
Znów seria U. Coraz trudniej dostać coś z M, 80% sprzedawanych laptopów ma procesory U, 15% HQ, 5% M, a MQ,MX,Y zaniedbywalne ilości.
Jak przyjdzie Bradwell to się jeszcze pogłębi.
Jeszcze 4 lata temu seria M była podstawą. No ale jak się AMD nie wysila, to jak dalej tak będzie, to 80% będą miały Y, których da się wyciąć 5 razy tyle z wafla co M.
Edytowane przez autora (2015.01.25, 20:59)
unknown_solider (2015.01.25, 21:05)
Ocena: 0

0%
U ogólnie jest lepsze. U siebie mam starego Sandy Bridge i5 m, ale skręconego do 1.4 GHz, do niemal wszystkich zadań jakie przed nim stawiam jest aż ze wydajny jak dla mnie. Przy 2.7 ghz to farelka...
qra_633 (2015.01.25, 21:35)
Ocena: 4

0%
SebZMC @ 2015.01.25 20:27  Post: 827149
Ekran 15,6', 1366 × 768, TN, błyszczący

Czyli jak spierdzielić fajnego lapa.


Można jeszcze bardziej dając mu sieciówke 100Mb/s podobnie jak w serii 7720
Edytowane przez autora (2015.01.25, 21:46)
Olafo (2015.01.25, 21:48)
Ocena: 2

0%
barwniak @ 2015.01.25 20:59  Post: 827160
Znów seria U. Coraz trudniej dostać coś z M, 80% sprzedawanych laptopów ma procesory U, 15% HQ, 5% M, a MQ,MX,Y zaniedbywalne ilości.
Jak przyjdzie Bradwell to się jeszcze pogłębi.
Jeszcze 4 lata temu seria M była podstawą. No ale jak się AMD nie wysila, to jak dalej tak będzie, to 80% będą miały Y, których da się wyciąć 5 razy tyle z wafla co M.

A to takie złe? Procesory U są coraz wydajniejsze i z zapasem starczają do większości zastosowań dla przeciętnego użytkownika. No i sam laptop ciszej pracuje bo układ chłodzenia ma mniej pracy.
unknown_solider (2015.01.25, 21:58)
Ocena: 2

0%
W sumie kij ma dwa końce. Pentium Sandy/ivy nie będzie specjalnie odstawał od takiego i5/i7u. TDP też jest złudnym parametrem, bo u Intela dla tanich/słabych układów jest zawyżony. A wiadomo, że za i5/i7 trzeba trochę zapłacić i wpływa to na cenę laptopa.

Cześć osób potrzebuje wydajnych urządzeń, cześć nie. Każdy chciałby mieć natomiast dobrze wykonanego, cichego laptopa, z dobrą matryca, baterią i oczywiście odpowiednio wyposażonego. Co mi się nie podoba to, że takie urządzenia są drogie, a w pakiecie często płaci się np. Za gpu, które mi zupełnie do niczego się w laptopie nie przyda, o cpu z wydanej serii którego generalnie też nie skorzystam też nie wspominając.

Nie mówię, że nie są potrzebne laptopy wyłącznie z mocnymi podzespołami, bo są. Ale specyfikacja lepszych serii raczej rozmijają się z potrzebami wielu ludzi. Może inaczej na to patrzę, bo mam mocną stacjonarkę, a na laptopie pracuję - do mojej pracy wystarczyłby realnie jakiś core2duo albo nawet atom. Sandy Bridge 2410m po zbiciu zegarów o połowę, pozwala mi na komfortowe robienie wszystkiego co zwykle na laptopie robię. Chętnie kupiłbym coś nowego, ale... Nie ma sensu.
Edytowane przez autora (2015.01.25, 22:03)
strykul (2015.01.26, 00:08)
Ocena: -4

0%
PCLABIE, jakże to niskie, żeby podszywać artykuł z gównianego Onet-Nowinki pod artykuł z Bloga.Pclab ! Żałosne i poniżej poziomu!
dracox (2015.01.26, 01:19)
Ocena: 0

0%
Olafo @ 2015.01.25 21:48  Post: 827166
barwniak @ 2015.01.25 20:59  Post: 827160
Znów seria U. Coraz trudniej dostać coś z M, 80% sprzedawanych laptopów ma procesory U, 15% HQ, 5% M, a MQ,MX,Y zaniedbywalne ilości.
Jak przyjdzie Bradwell to się jeszcze pogłębi.
Jeszcze 4 lata temu seria M była podstawą. No ale jak się AMD nie wysila, to jak dalej tak będzie, to 80% będą miały Y, których da się wyciąć 5 razy tyle z wafla co M.

A to takie złe? Procesory U są coraz wydajniejsze i z zapasem starczają do większości zastosowań dla przeciętnego użytkownika. No i sam laptop ciszej pracuje bo układ chłodzenia ma mniej pracy.


taa w aplikacjach jednowatkowych ktorym bardziej na reke agresywne turbo niz wiecej rdzeni..no bez jaj zeby i7 od i5 i i3 roznilo sie ..wysokoscia zegarów tylko? i wszystkie one 2 jajowe. jest to neizly sposob by sprzedac tanszy procek i mniejsza wydajnosc ..drozej.
marcus1212 (2015.01.26, 01:54)
Ocena: 2

0%
Jak dotarłem do wyświetlacza to dałem sobie spokój z dalszym czytaniem...jak można taki syf montować. A tam szkoda czasu.
Zaloguj się, by móc komentować
Artykuły spokrewnione
Facebook
Ostatnio komentowane