Dźwięk
Artykuł
Dawid Grzyb, Czwartek, 29 stycznia 2015, 11:02

Asus Strix 7.1 to najnowsze słuchawki tajwańskiego producenta, ale w odróżnieniu od innych modeli z jego oferty są w pełni ośmiokanałowe (w sumie mają dziesięć przetworników). Z tego typu sprzętem różnie bywa, niemniej Asus na rynku urządzeń dla graczy jak dotąd dobrze sobie radzi. To jeden z powodów, dla których postanowiliśmy dać szansę modelowi Strix 7.1. Oto jego test.

Asus Strix 7.1
Cena od 776.14 zł do 1313.73 zł

Opakowanie, dodatki, dane techniczne oraz budowa

O wieloprzetwornikowych zestawach słuchawkowych nie słyszy się za często. Obstawiamy, że producenci świadomie wolą trzymać się od nich z daleka. Łatwiej, taniej i bezpieczniej jest stworzyć produkt stereofoniczny. Na rynku jest sporo przenośnych kart dźwiękowych, nie brakuje też konstrukcji wewnętrznych wysokiej klasy. Wystarczy podłączyć do nich dobre słuchawki stereo, wykorzystać kilka programowych efektów DSP, jeżeli komuś jest do szczęścia potrzebna wirtualizacja, i przepis na sukces gotowy. Ale kto nie próbuje, nie zyskuje. Zresztą gracze komputerowi to na tyle liczna grupa, że nawet najdziwniejszy sprzęt znajdzie amatorów. A zestawy 7.1 to nie są wcale jakieś udziwnione konstrukcje, na papierze mają ręce i nogi, teoretycznie zapewniają najlepszą przestrzeń i precyzję. Teoretycznie.

Asus próbuje działać na wielu frontach – z całkiem niezłym rezultatem. Oferuje myszki, klawiatury, karty graficzne, a nawet audiofilskie przetworniki cyfrowo-analogowe. Nie spodziewaliśmy się jednak ośmiokanałowego zestawu słuchawkowego. Ponieważ dawno nie pisaliśmy o tej grupie produktów, postanowiliśmy przyjrzeć się modelowi Strix 7.1.

Pudełko robi wrażenie naprawdę solidnego. To kawał grubego kartonu z drzwiczkami zamykanymi na magnesy. Jest należycie przyozdobione zdjęciami urządzeń umieszczonych w środku, nie zabrakło też danych technicznych oraz listy najważniejszych funkcji produktu.

Asus Strix 7.1 box

W zestawie oprócz słuchawek Asus Strix 7.1 dołączono wyjątkowo elastyczny mikrofon i przejściówkę umożliwiającą podłączenie do karty dźwiękowej komputerowego zestawu kolumn 2.0, 2.1, 5.1 lub 7.1. Jest też przewód USB, który z obydwu stron jest zwieńczony płaskimi wtykami USB. Po jednej ze stron są aż dwa takie wtyki i oba muszą się znaleźć w złączach, w przeciwnym razie sprzęt nie zadziała.

Asus Strix 7.1
Konstrukcja wielokanałowa (7.1)
Impedancja 32 omy
Pasmo przenoszenia 20–20 000 Hz
Masa 450 g
Wtyk HDMI
Przewód sygnałowy pojedynczy, 1,5 m
Typ przetwornika dynamiczny

Budowa

Asus Strix 7.1 to zestaw ośmiokanałowy, co oznacza, że w każdej muszli zamontowano aż pięć głośników. Odpowiadają one za kanały: tylny (20 mm), boczny (20 mm), przedni (40 mm) i centralny (30 mm). Na każdą słuchawkę przypada też po jednym przetworniku basowym o średnicy 40 mm. Produkt jest naprawdę „pancerny”, to widać i czuć. Mimo że wykonano go w całości z plastiku, poszczególne elementy są grube, a ponadto wypełnione tym samym tworzywem. Po wzornictwie widać, że ktoś w Asusie lubi sowy. Muszle w Strix 7.1 mają charakterystyczny kształt, który naprawdę nieźle imituje oczy tego ptaka. Do tego dochodzi podświetlenie oraz możliwość obrócenia ich o 90 stopni – efekt murowany. Inna kwestia, czy taki kształt całości komuś się spodoba. Naszym zdaniem jest nieco przekombinowany, ale o gustach się nie dyskutuje. 

Asus Strix 7.1

Nauszniki w modelu Strix 7.1 są gigantyczne. Obok tych w słuchawkach Sennheiser HD 800 to największe spośród wszystkich, z którymi dotąd mieliśmy do czynienia. To oznacza, że zmieszczą się praktycznie każde małżowiny i żadne nie będą uciskane, a to spora zaleta. W połączeniu z miękkim materiałem oraz skóropodobnym tworzywem większości osób zapewni to dużą wygodę użytkowania. Niemniej nauszniki są na tyle duże, że czuć je wyraźnie nawet na żuchwie. Osoby o mniejszych głowach z pewnością to zauważą, niektórym może to niezbyt odpowiadać, ale będzie ich na tyle mało, że i tak musimy uznać Strixy za wygodne słuchawki. Nacisk na głowę też jest do przyjęcia, choć trzeba mieć na uwadze to, że nie ustąpi z czasem – gruby i solidny plastikowy pałąk na to nie pozwoli. 

Muszle są plastikowe, utrzymywane w formach wykonanych z tego samego materiału, które łączą się z największą częścią pałąka. To ona scala całą konstrukcję. Wspomniane formy pozwalają dopasować położenie muszli do głowy w płaszczyznach horyzontalnej i wertykalnej. Za szybami zamontowano ozdobniki, które mogą świecić na ciemnopomarańczowo. Faktycznie całkiem nieźle imitują oczy sowy. Jak to wygląda – to już kwestia mocno subiektywna.  

Przylegająca do głowy część pałąka jest nadspodziewanie miękka i na tyle duża, że nie uciska wierzchołka głowy w żadnym miejscu, nawet po wielu godzinach przed monitorem. Pokryto ją skóropodobnym tworzywem i obszyto nicią pasującą do koloru podświetlenia muszli. System regulacji pałąka jest oparty na cienkich i szerokich plastikowych taśmach. Z początku sprawia wrażenie delikatnego, ale to tylko pozory. Sprawdza się dobrze.

Słowo należy się też przewodowi słuchawkowemu. Jest przymocowany na stałe do lewej słuchawki, dość sztywny i gruby. Nic dziwnego, w środku trzeba było upchnąć sporo kabli. Powleczono go nylonowym oplotem, co z pewnością sprzyja solidności. Uznalibyśmy go za naprawdę niezły, gdyby nie to, że bardzo mocno mikrofonuje. Do tego stopnia, że daje się to we znaki nawet podczas cichego odsłuchu. Ponieważ jest zwieńczony wtykiem HDMI, ze słuchawek da się korzystać tylko w połączeniu z firmową kartą dźwiękową.

Ocena artykułu:
Ocen: 5
Zaloguj się, by móc oceniać
michaml9995 (2015.01.29, 11:09)
Ocena: 11

0%
Ktoś mi powie czym się różnią takie słuchawki za 900zł od np HD669 oprócz tego że mają mikrofon.
om3ga (2015.01.29, 11:17)
Ocena: 19

0%
michaml9995 @ 2015.01.29 11:09  Post: 829441
Ktoś mi powie czym się różnią takie słuchawki za 900zł od np HD669 oprócz tego że mają mikrofon.

To proste.
Te są for gamers :)
Inszy (2015.01.29, 11:31)
Ocena: 22

0%
Chyba 'for idiots'...
Jak zobaczyłem cenę, to śmiechłem - za tyle mogę mieć ATH-AD700X (uważane za jedne z najlepszych do gier), mikrofon i sensowną kartę na USB.
fuey (2015.01.29, 12:24)
Ocena: 26

0%
HAHA RYKŁEM z tej ceny. za to bedzie dobra karta muzyczna, sluchawki renomowanej firmy, dobry mikrofon i zostanie na chrupki na miesiac
GhasuONE (2015.01.29, 15:09)
Ocena: 0

0%
Takie słuchawki są przeznaczone dla innej półki cenowej. Ktoś ma kasę to będzie mu wisiało czy wyda 800 czy 2000 zł na taki sprzęt. Dla kogoś kto zarabia po 2,5 tys miesięcznie to by była totalna bzdura. Logiczne
Zaloguj się, by móc komentować
Artykuły spokrewnione
Facebook
Ostatnio komentowane