Laptopy
Artykuł
Arkadiusz Piasek, Sobota, 17 stycznia 2015, 23:24

Asus N551JM to 15-calowy laptop z multimedialnej rodziny urządzeń tego producenta. Podobnie jak w bliźniaczej konstrukcji, N550J, szczególny nacisk położono tu właśnie na funkcje multimedialne. Zastosowano więc bardzo dobry ekran, kartę graficzną pozwalającą na zabawę nawet w nowszych grach, głośniki z logo Bang & Olufsen, a nawet dodatkowy, zewnętrzny głośnik niskotonowy, który ma znacząco poprawić jakość dźwięku, będącą piętą achillesową większości laptopów. Czy to się udało? Oto test modelu N551JM Asusa.

Asus N551JM

Asus N551JM jest do kupienia wyłącznie w konfiguracji z procesorem Core i7-4710HQ i kartą graficzną GeForce GTX 860M. Dostępne w sklepach wersje różnią się ilością zamontowanej pamięci operacyjnej, nośnikiem danych oraz obecnością lub brakiem systemu operacyjnego.

W najtańszym wariancie, z 8 GB pamięci, dyskiem twardym o pojemności 750 GB oraz bez systemu, Asusa N551JM można kupić za mniej więcej 3800 zł. Najdroższy, z 16 GB RAM-u, nośnikiem SSD o pojemności 256 GB, dodatkowym 750-gigabajtowym HDD i preinstalowanym systemem Windows 8.1, kosztuje ponad 4600 zł.
 

Dane techniczne (egzemplarz testowy)
Procesor Intel Core i7-4710HQ
Pamięć (RAM) 8 GB (1-kanałowa)
Ekran 15,6", 1920 × 1080, IPS, matowy
Układ graficzny Nvidia GeForce GTX 860M
Nośnik danych SSD 128 GB + HDD 750 GB
Napęd optyczny DVD-RW
Wymiary i waga 382 mm × 255 mm × 32 mm, 2,7 kg
Łączność Wi-Fi 802.11 a/b/g/n, Bluetooth 4.0, WiDi
Wejścia-wyjścia 3 USB 3.0, HDMI, mini-DisplayPort, RJ-45, czytnik kart pamięci, audio, subwoofer
Gwarancja 2 lata
System operacyjny Windows 8.1
Cena 4249 zł

 

Wygląd, wykonanie, złącza

Asus N551JM zaraz po wyjęciu z pudełka zaskoczył nas... grubością. Mogłoby się wydawać, że czasy, kiedy 15-calowe laptopy miały ponad 3 cm, już minęły. Tymczasem N551JM mierzy w najgrubszym miejscu aż 32 mm. Na szczęście wrażenie zwalistości w pewnym stopniu łagodzą krzywizny spodniej części obudowy zachodzące na boczne krawędzie, przez co komputer wydaje się cieńszy, niż jest w istocie.

Asus N551JM

Pokrywa ekranu została wykonana z aluminium z wyszlifowanymi koncentrycznymi kręgami, charakterystycznymi dla Asusa. Niestety, sztywność pokrywy pozostawia nieco do życzenia. Ugina się ona już pod niewielkim naciskiem, w dodatku mocowanie ramek ekranu nie daje zbyt mocnego poczucia solidności. 

Górna powierzchnia bazowej części laptopa jest zbudowana z aluminium, a na spodzie zastosowano twarde tworzywo sztuczne. Dostęp do wnętrza obudowy, na przykład w celu wymiany dysku twardego lub kości pamięci, jest możliwy po odkręceniu kilku śrubek.

Jakość łączenia poszczególnych elementów części bazowej N551JM nie budzi większych zastrzeżeń. Nawet przy mocnym nacisku czy próbie skręcania nie słychać żadnego skrzypienia ani trzeszczenia. Okolice klawiatury uginają się zaś tylko na tyle, aby zamortyzować mocne uderzenia palców w klawisze w trakcie szybkiego pisania lub dynamicznej rozgrywki. 

Na bocznych krawędziach obudowy zamontowano trzy złącza USB 3.0, wyjścia wizyjne HDMI oraz mini-DisplayPort, złącze sieciowe RJ-45, zintegrowane gniazdo dla słuchawek i mikrofonu, gniazdo dla dołączonego w zestawie głośnika niskotonowego oraz nagrywarkę DVD. Czytnik kart pamięci SD umieszczono na przedniej krawędzi laptopa.


Lewa strona: gniazdo zasilacza, mini-DisplayPort, HDMI, RJ-45, 2 × USB 3.0


Prawa strona: audio, USB 3.0, nagrywarka DVD, gniazdo subwoofera, zamek Kensington


Przód: czytnik kart pamięci


Tył: brak portów rozszerzeń

Ocena artykułu:
Ocen: 4
Zaloguj się, by móc oceniać
WildFire2 (2015.01.18, 00:16)
Ocena: 7

0%
Żeby tak gruby laptop się przegrzewał.....
gregory003 (2015.01.18, 00:45)
Ocena: 3

33%
Zastanawiające jest to, że programy diagnostyczne sygnalizują występowanie throttlingu termicznego już przy temperaturze 86 stopni, i to pomimo tego, że taktowanie procesora nie spowalnia poniżej częstotliwości bazowej. Może to być spowodowane błędnymi odczytami z czujników.

Nie rozumiem. To throttling występował faktycznie (tak jak wskazywały programy diagnostyczne) czy był to zwykły błąd odczytów (bo częstotliwość nie spadała poniżej bazowej)?

BTW. W tak dużym laptopie mogliby się postarać o dwa niezależne układy chłodzenia z wentylatorami - dla GPU i CPU. Miejsca by wystarczyło.
Tak samo bateria 56 Wh nie robi szału. A kiedyś nawet dziadowskie Paviliony miały baterię 100 Wh…
Edytowane przez autora (2015.01.18, 00:47)
Matikolok (2015.01.18, 01:45)
Ocena: -1

0%
VN7 na i5 jest wydajniejsze od i7 w zestawieniu z gtx860 - do przewidzenia - poza tym mniejsze tem. to dłuższe życie lapka w - teorii ale zawsze.
Ogólnie nitro zaprezentowane jako jedyny lapek z i5 a nawet bardzo ładnie się broni.

Co do n551 ciekawa koncepcja jednak gdybym miał już wybierać w 15 od asusa to dorzuciłbym troszkę i wybór padłby na g551.

WildFire2 @ 2015.01.18 00:16  Post: 823519
Żeby tak gruby laptop się przegrzewał.....


Fakt, jednak i7 spokojnie rozgrzeje DTR a co tu mówić o pseudo DTR. :)
Edytowane przez autora (2015.01.18, 01:54): dodanie odp
gofer87 (2015.01.18, 09:41)
Ocena: 1

0%
No właśnie, temp 86', yes przy throtlingu , ale taktowanie powyżej 2,5ghz bazowego (2,8-2,9 Ghz), jak to w końcu z tym jest?
Boris_Dime (2015.01.18, 10:35)
Ocena: 1

0%
Ale plastikowe paskudztwo...
Stefan999 (2015.01.18, 11:20)
Ocena: 0

0%
Przydałyby się testy szybkości dysku twardego, jak i informacje o nim.
Komandor1410 (2015.01.18, 17:33)
Ocena: -3

0%
Moglibyście kiedyś zrobić test wydajnościowy najnowszych kart z procesorami z przed 3-4 lat. Ja np. mam i7 875 K - 4 rdzenie 8 wątków ale karta to gtx 460 1gb więc zastanawiam się czy warto kupować np. gtx 780 ti i aby nie okazało się że mam fajną kartę która nie może rozwinąć skrzydeł przez procesor, a zużywać się będzie.
gregory003 (2015.01.18, 19:12)
Ocena: -1

33%
Komandor1410 @ 2015.01.18 17:33  Post: 823728
Moglibyście kiedyś zrobić test wydajnościowy najnowszych kart z procesorami z przed 3-4 lat. Ja np. mam i7 875 K - 4 rdzenie 8 wątków ale karta to gtx 460 1gb więc zastanawiam się czy warto kupować np. gtx 780 ti i aby nie okazało się że mam fajną kartę która nie może rozwinąć skrzydeł przez procesor, a zużywać się będzie.

To ja ci już odpowiem, ze nie warto. 780 Ti to jedna z najmocniejszych obecnie kart graficznych, a twój 875K jest przy standardowym taktowaniu słabszy od najsłabszego Haswella i5 ( i5-4430S ).

Na twoim miejscu rozglądałbym się raczej za GTX 760 lub nadchodzącymi GT 950 Ti.
Edytowane przez autora (2015.01.18, 19:16)
unknown_solider (2015.01.19, 03:39)
Ocena: -1

0%
Spokojnie gtx770 będzie idealny, 780 to już całkiem dużo ale w wielu scenariuszach i to miałoby sens, zależy w co się gra i czego wymaga.
gloriousd (2015.01.19, 11:15)
Ocena: 0

0%
W sumie to troszkę chore, ale nawet w przedziale do 4000zł ciągle trzeba z czegoś zrezygnować i iść na kompromis. W Y50-70 jest ten nieszczęsny gamingowy design, gumowy pulpit (fu) i słabiutki ekran, Nitro jest drogi, a właściwie wszystkie Asusy z GTX 860m (nie licząc tego 17 calowego DTR'a) throttlują lub są gorące. W MSI podobnie tylko wg. mnie jest jeszcze mniej plusów niż u konkurencji...

Jako właściciel testowanego laptopa dodałbym jeszcze jedną wadę, tzn. tragicznie wolny dysk twardy i kiepski dostęp do rzeczonego dysku...

Jakość wykonania jest super. Throttling niestety występuje, ale dzięki temu pulpit roboczy jak i spód komputera są naprawdę chłodne. Nie pamiętam kiedy tak przyjemnie pracowało mi się z komputerem na kolanach.

Osobiście używam go do sporadycznego grania (ale nie 'casualowego', jak już gram na PC to w troszkę bardziej wymagające tytuły) i (głównie) do pracy i w takim przypadku sprawdza się wspaniale. Jeśli ktoś szuka czegoś w 100% do grania to Lenovo Y50-70 w tym przedziale cenowym będzie lepszym rozwiązaniem, ale w innym przypadku mogę 551JM polecić.
Zaloguj się, by móc komentować
Artykuły spokrewnione
Facebook
Ostatnio komentowane