Multimedia i gadżety
Artykuł
Radosław Stanisławski, Środa, 7 stycznia 2015, 11:47

Ramki cyfrowe to pomysł niemal tak stary jak aparaty cyfrowe. Wydawałoby się, że w tej dziedzinie nie da się nic więcej zrobić. Jakiś czas temu w moje ręce trafiła cyfrowa ramka (choć producent zastrzega, że to nie jest po prostu cyfrowa ramka) Zoom.me. Teoretycznie nie różni się od tysięcy innych ramek, ma jednak funkcję, dzięki której trafiła pod niejedną choinkę... 

Zoom.me
Cena od 148.00 zł do 148.00 zł

Zoom.me to z pozoru zwykła cyfrowa ramka. Podobnie jak wiele innych urządzeń tego typu jest oparta na systemie Android (w wersji 4.2.2). Teoretycznie jest więc to po prostu tablet. W praktyce jednak trudno tak ją nazwać, bo do wspomnianego systemu nie ma dostępu i można jedynie przeglądać i odbierać zdjęcia. 

Zoom.me

Tym, co odróżnia Zoom.me od innych urządzeń tego typu, jest właśnie możliwość odbierania zdjęć. Wyobraźmy sobie następującą sytuację. Pojechaliśmy zimą na narty i widzimy coś wyjątkowego, co chcemy pokazać bliskim. Wystarczy zrobić zdjęcie i wysłać je na ramkę, a ta niemal natychmiast wyświetli je na swoim ekranie. 

Ekran urządzenia ma przekątną długości 7 cali. Przy rozdzielczości 1024 na 600 pikseli zagęszczenie punktów nie zachwyca, choć trzeba powiedzieć, że w porównaniu z podobnymi tabletami zastosowany ekran IPS wyświetla całkiem ładne kolory, również kąty widzenia są bardzo dobre. Zresztą w odległości kilkudziesięciu centymetrów niska rozdzielczość przestaje być problemem. 

Zoom.me ma 4 GB pamięci flash, a użytkownik ma z tego do dyspozycji około 2,5 GB. To wystarczy na kilka tysięcy zdjęć o rozdzielczości zbliżonej do HD (czyli mniej więcej takiej, jaką może wyświetlić użyty ekran). Do kopiowania ulubionych zdjęć może posłużyć wbudowany slot na kartę mikro-SD. Za jego pomocą co prawda nie możemy rozszerzyć pojemności urządzenia (co jest nieco dziwne), ale skopiujemy na niego nasze ulubione zdjęcia dzięki czemu będziemy mogli skasować je z urządzenia robiąc miejsce dla nowych "cyfrowych pocztówek". 

Urządzenie można postawić zarówno w pionie, jak i w poziomie. Ciekawie pomyślany jest sposób podparcia, bo zapewnia je... przewód zasilający. Wyprofilowano go w taki sposób, aby służył właśnie za podstawkę. W zależności od wybranego otworu zasilającego ramka będzie podpierana w różnym położeniu. Ci, którzy z jakichś względów nie będą chcieli korzystać z zewnętrznego zasilania, mogą użyć wbudowanego akumulatora o pojemności 1000 mAh. To jednak nie będzie często wybierane rozwiązanie, gdyż bez zamontowanej wtyczki sprzęt nie będzie mógł stać na półce, tak więc jest ono po to, aby dało się na chwilę zdjąć ramkę z półki i na przykład pokazać na kanapie nową fotkę, która przed chwilą została odebrana.

Ocena artykułu:
Ocen: 3
Zaloguj się, by móc oceniać
SebZMC (2015.01.07, 13:25)
Ocena: 1

0%
do wad wypadałoby dopisać ekran, no chyba że artykuł sponsorowany
nsmarcin (2015.01.07, 14:07)
Ocena: 0

0%
Dziś 1 GB kosztuje 10–15 zł, a to powinno spokojnie wystarczyć na kilka miesięcy

Nie, dlatego, że te pakiety są ważne 1 miesiąc.

Ramka w wersji „3G” [...] Ta wersja jest nieco droższa (kosztuje bowiem 349 zł, a więc o 100 zł więcej)

Może 100zł to niedużo ale z drugiej strony jest droższa aż o 40% w stosunku do wersji Wi-Fi.
Edytowane przez autora (2015.01.07, 14:12)
Marucins (2015.01.07, 14:32)
Ocena: 2

0%
3G dla ramki?
T-Mobile ty pazerna świnio.
Sivy (2015.01.07, 14:48)
Ocena: 10

0%
Panie 'redaktorze', ale przed napisaniem tego artykułu można by przeczytać instrukcję... Wtedy by się Pan dowiedział, że karta 'mikro-SD' jest TYLKO do zrobienia backupu zdjęć znajdujących się na ramce i nie służy do rozszerzenia pamięci ramki.
Niestety kupiłem to urządzenie dla Mamy na święta, miało być takie świetne (na papierze ma wszystko czego potrzebowałem), ale rzeczywistość sprowadziła mnie szybko na ziemię. Oprogramowanie ramki jak i aplikacji (android) nie wiem czy nawet weszło w wersję beta, wiesza się albo nie uruchamia na różnych telefonach. W święta wysłać coś na ramkę to był prawdziwy cud, chyba się nie spodziewali takiego ruchu bo serwery padły ... po świętach otrzymałem maila z przeprosinami...
Jedną z największych WAD jest to, że zdjęcia są ZNIEKSZTAŁCONE, są zwężone o jakieś 10% i ludzie wyglądają nienaturalnie ...
Poza tym, wgranie na ramkę zdjęcia przez USB z kropką '.' w nazwie (np. 2014.01.01 12.12) wywala ramkę w kosmos :)
Bart Tut (2015.01.07, 22:28)
Ocena: -3

0%
Do muzeum z tą ramką, mamy już 2015 rok.
przemek79 (2015.01.08, 15:53)
Ocena: 0

0%
Mam pytanie do testujących. Czy gdy taka ramka stoi np. u mojej mamy to jak wysyłam na nią zdjęcie to czy ono automatycznie wyświetla się na cały ekran czy trzeba coś zrobić aby odebrać to zdjęcie i wyświetlić ?
Sivy (2015.01.08, 16:09)
Ocena: 0

0%
@przemek79 pokazuje się od razu (jak jest podłączone do Internetu). jak chcesz więcej info to wejdź na zoom.me i znajdź instrukcję i poczytaj, nie jest długa :)
znik (2015.01.09, 11:28)
Ocena: 0

0%
przydałaby się opcja podłączenia ramki przez USB do komputera. ale nie tylko do wymiany plików, ale też do tego aby ramka mogła posłużyć jako dodatkowy mini ekranik. czasami się przydaje :) choćby do wyświetlenia statystyk obciążenia kompa, czy wyświetlenia informacji o dostępności znajomych i pogaduch na jakimkolwiek serwisie typu talk.
Zaloguj się, by móc komentować
Artykuły spokrewnione
Facebook
Ostatnio komentowane