Technologie i wydarzenia
Artykuł
Tomasz Niechaj, Piątek, 2 stycznia 2015, 10:00

Przywitaliśmy już 2015 rok, huk fajerwerków zapewne już ustał, podobnie jak ból głowy po zabawie sylwestrowej – przynajmniej mamy taką nadzieję ;) Mamy też nadzieję – i tego wszystkim życzymy – że nowy rok będzie lepszy niż poprzedni, 2014. Postanowiliśmy podsumować ten miniony w podobny sposób, jak to zrobiliśmy w 2012 roku – w pełni subiektywnie. Na kolejnych stronach znajdują się wpisy części z naszych współpracowników. Nie miejcie jednak pretensji do spóźnialskich – tym razem są w pełni usprawiedliwieni ;)

2014 okiem PCLab.pl

Ponieważ w tym roku wygrałem dwukrotną możliwość zabrania głosu, zamierzam z niej skorzystać. Na początku będzie więc trochę suchych liczb i mojej – sfocusowanej – opinii na temat tego, co się działo w PCLab.pl w 2014 roku. Opublikowaliśmy 584 artykuły (jakieś 1,5 na dzień) i ponad 3600 aktualności (średnio 10 każdego dnia). Jest naprawdę wiele publikacji, z których jesteśmy bardzo dumni – trudno byłoby je wszystkie wymienić. Wspomnę tylko o tych, które moim zdaniem były najbardziej przełomowe, w jakiś sposób odkrywcze i które znacząco nas rozwinęły.

FCAT – precyzyjna metoda mierzenia wydajności w grach. Od roku używamy jej w testach nie tylko kart graficznych, ale także procesorów i laptopów. Pozwala zbadać rzeczywistą płynność animacji – dokładnie taką, jaką widzisz na monitorze. Jesteśmy jedyną redakcją w Polsce, która ją stosuje.

Mantle w Battlefield 4. Ten artykuł był ważny z dwóch powodów. Po pierwsze, związany był z wprowadzeniem nowego API AMD: Mantle, co bez wątpienia miało wpływ na rynek sprzętu dla graczy. Drugą, nie mniej ważną kwestią była nasza metodyka testu w trybie dla wielu graczy, której jak się okazało, zazdrościły nam największe witryny sprzętowe z zagranicy. Kilka prosiło o jej udostępnienie, a jeden skopiował wyniki 1 : 1... Okazało się, że to właśnie metoda opracowana przez Radka Stanisławskiego najlepiej pokazuje wzrost wydajności, jaki można osiągnąć dzięki Mantle.

Test laptopów do gier za 3000–4000 zł. Tak, to ja młodych, pięknych i jeszcze wtedy niedoświadczonych, czyli Arka Piaska i Artura Skałeckiego, nie tyle nawet wrzuciłem na głęboką wodę, co wyrzuciłem przez burtę na otwartym oceanie w nadziei, że nie zatoną (poradzą sobie z przetestowaniem kilkudziesięciu konfiguracji różnych laptopów zaraz na początku pracy w PCLab.pl). Jak widzicie, dali radę i jestem z nich dumny, bo było to bardzo trudne zadanie.

Seria trzech (a w zasadzie czterech) artykułów Łukasza Marka badających zależności między procesorem a kartą graficzną w grach: Pentium G3420 kontra Athlon X4 750K oraz GeForce GTX 750 Ti kontra Radeon R9 270, Core i3-4130 kontra FX-6300 oraz GeForce GTX 760 kontra Radeon R9 280, GeForce GTX 780 kontra Radeon R9 290X z procesorami AMD FX-8320 @ 4,7 GHz oraz Core i5-4690. Było to całkiem pionierskie podejście do zagadnienia testów w grach.

Drukarki 3D w wykonaniu Mateusza Brzostka.

Test płyt głównych Z97 do procesorów LGA1150. Może nie było w tym artykule nic odkrywczego, ale tytaniczna praca (35 płyt) Krzyśka Opackiego robi wrażenie.

W artykule o opóźnieniu sygnału (input lag) opisaliśmy swoją metodę mierzenia całkowitego opóźnienia między działaniem użytkownika (np. kliknięciem myszką) a reakcją na ekranie monitora. Autorska metoda Mateusza Brzostka przy wsparciu widzącego każdego laga Łukasza Marka pozwala nie tylko oceniać pod tym kątem monitory, ale też mierzyć opóźnienia, jakie wprowadzają na przykład karty graficzne.

Test tabletów z Windows 8.1 w wykonaniu Mateusza Skryckiego nie był pierwszą próbą sprawdzenia, czy Microsoft będzie umiał się odnaleźć w świecie tabletów, ale przy tej okazji udało nam się przygotować procedury, dzięki którym możemy porównywać niektóre parametry smartfonów, tabletów i laptopów.

Test wydajności smartfonów już nie tylko w „syntetykach” to tak naprawdę tylko szczypta wiedzy i umiejętności Mieszka Krzykowskiego, który testuje dla nas te urządzenia. Wszystkich jego testów smartfonów nie będę wymieniał, bo inne artykuły utonęłyby w gąszczu Mieszkowych ;)

Nasz najnowszy pomysł, czyli porównanie konsol z pecetami, wbrew pozorom nie jest skokiem na „kliki”. Choć artykuł ten to tak naprawdę dzieło kilku z nas: Mateusza Brzostka, Łukasza Marka, Radka Stanisławskiego, Maćka Seweryna, Roberta Graczyka, Bartka Woldańskiego i moje, najważniejsze w tym jest to, co się kryje pod maską. To opracowana przez Mateusza Brzostka metoda mierzenia wydajności w grach (liczby klatek na sekundę, zacięć i zjawiska rozrywania obrazu, czyli tearingu). Możemy oceniać w ten sposób wszystko, co ma cyfrowe wyjście obrazu, niezależnie od systemu operacyjnego czy wykorzystywanego API. Artykuł wciąż jest dopiero w zalążku i już niebawem, mamy nadzieję, przekonacie się o tym, że będzie to porównanie unikatowe na skalę światową.

Zaczynałem od danych statystycznych i na nich też skończę. Grudzień 2014 roku zamknęliśmy liczbą 3,8 mln unikatowych użytkowników i ponad 17,5 mln odsłon (wg Google Analytics). Nie jest to wcale rekordowy wynik, bo ten ma już blisko rok, ale najważniejsze jest tak naprawdę to, że jest on w największym stopniu naszą (redakcji PCLab.pl) zasługą. Nie jest tajemnicą, że na oglądalność naszej witryny składa się spore w polskich realiach forum dyskusyjne, a także przekierowania ze strony głównej Onet.pl. Jednak w ostatnich kilkunastu miesiącach znacząco zwiększyliśmy napływ użytkowników z innych źródeł. Nasza redakcyjna oglądalność – nazwałem ją samodzielną – kształtuje się następująco (na przestrzeni lat):

Choć nie lubimy praktyk korporacyjnych i nie stosujemy ich wewnątrz redakcji, jedna jest fajna (przynajmniej moim zdaniem): podziękowanie za pracę w minionym roku.

Zacznę od newsmanów, bo ci niesłusznie zostali pominięci we wcześniejszym zestawieniu. W marcu 2014 roku dołączył do naszego zespołu Adrian Kotowski, który pisze wiadomości praktycznie każdego dnia. Choć mieliście – szczególnie na początku – trochę uwag co do jego materiałów, stres związany ze zgłoszeniami na tyle go zmotywował, że dziś błędów czy niedopatrzeń jest zdecydowanie mniej. Mam nadzieję, że dostrzegacie sporą poprawę – ja ją widzę. Nieco wcześniej dołączył do nas również Adam Szymański, który coraz lepiej uzupełnia pracę pozostałych newsmanów. A są nimi jeszcze specjalista od gigantycznych i skrupulatnych materiałów na temat gier Bartek Woldański oraz Piotrek Gontarczyk vel „Napiszę ciekawy materiał opatrzony własną opinią, koniecznie o trzeciej lub czwartej nad ranem”.

Niewątpliwie osobą, która miała znaczący wpływ na nasze nowatorskie artykuły, a także na zdrowie moich strun głosowych, jest Mateusz Brzostek, który powrócił do redakcji PCLab.pl w nowej roli. Łukasz Marek wzniósł się na kolejny poziom widzenia lagów i innych opóźnień międzyklatkowych, dzięki czemu może już testować monitory LCD. Przy okazji okazało się, że RAID0 z dwóch szybkich SSD to za mało do przeglądania internetu. Radek Stanisławski w tym roku testował wydajność procesorów, puszczając pinga w trakcie lotu nad Atlantykiem. Moje nerwy nie byłyby tak stalowe, gdyby nie Piotrek Skawiński, a dzień byłby stracony bez omówienia tego, co właśnie testuje Artur Skałecki i jak w pomiarach wypada nowy laptop. Zresztą Artur to jeden z czterech „nowych nabytków” w naszej ekipie. Wraz z nim laptopy ocenia Arek Piasek – sądząc po zaangażowaniu, najmłodszy wiekiem. Autorem wykrwawiającej uszy procedury testu głośników w tabletach i laptopach jest Mateusz Skrycki. To on przygotował też film do testu czasu działania, od którego nie można oderwać oczu ;)

Przegrywałbym wciąż w Quake'a z chaostheory do zera, gdyby nie rekomendacja Łukasza Pilarczyka dotycząca myszki. Jestem też wdzięczny Dawidowi Grzybowi za to, że dzięki niemu nie słucham już tak głośno „sieczki” – przynajmniej w tych dniach, kiedy pracuje ;) Nie mógłbym też pominąć Mieszka Krzykowskiego, autora moim zdaniem najlepszych testów smartfonów w kraju nad Wisłą. Swój wkład w nasze wyniki w 2014 roku mieli też Mateusz Jagiełło i Aleksander Kiszniewski – dziękuję Wam za miesiące wspólnej pracy. Na koniec chciałem wspomnieć o Robercie Graczyku, który co prawda zajmuje się naszym bratnim serwisem technowinki.onet.pl, ale też dba o widoczność PCLaba na stronie głównej Onet.pl. To on pierwszy opiniuje moje szalone pomysły i sprowadza mnie na ziemię, gdy tego potrzebuję.

Subiektywne oceny naszych autorów

Na kolejnych stronach znajdziecie opinie naszych autorów na temat tego, co się działo w 2014 roku. Podkreślam raz jeszcze: to subiektywne oceny. Pamiętajcie, że pisząc artykuły i opracowując testy, jesteśmy obiektywni i zdarza się, że wydajemy werdykt, z którym prywatnie się nie zgadzamy. Ale o to właśnie chodzi: nie jesteśmy blogiem i w artykułach nie ma miejsca na osobiste upodobania. Ta publikacja jest wyjątkiem. Swoje opinie oddała tylko część naszej ekipy. Pozostali albo piszą, albo potrzebują odpowiedniej motywacji – może pomożecie? :)

Ocena artykułu:
Ocen: 11
Zaloguj się, by móc oceniać
dysan112 (2015.01.02, 10:10)
Ocena: 8

0%
A ja pozdrawiam drugą zmianę 'Outbound' w Amazonie we Wro ;)
Edytowane przez autora (2015.01.02, 10:11)
guzek (2015.01.02, 10:29)
Ocena: 7

0%
Łukasz Marek zamierza coś napisać? Z chęcią zapoznałbym się z jego opinią na temat rynku kart graficznych 2014.
miekrzy (2015.01.02, 10:55)

0%
Ja żądam tekstu od Mateusza B :D
gregory003 (2015.01.02, 11:27)
Ocena: 10

0%
SunTzu @ 2015.01.02 10:39  Post: 817664
Widzę, że redakcje irytuje patent samsunga na LAG. Zwłaszcza przy tym, że Samsung ma fajną otwartą politykę customów i wgranie CM-a jest banalne. Gdybym miał kupować note tylko po to by wgrać CM-a to kupiłbym OnePlus One.

Najśmieszniejsze jest to, że PRowcy MS mieli za zadanie pisać, że telefony nie są płynne, a akurat ROM-y Samsung-a są bardzo płynne, tylko jest lag....

Pijany jesteś, czy jaja sobie robisz? Otwarte podejście Samsunga do custom ROM-ów? A o KNOX słyszałeś? Jedna drobna zmiana i żegnaj się z gwarancją, nawet jeśli przywrócisz fabryczny ROM. A obejść to cholerstwo jest ciężko. Tak samo zresztą jak dziwna nadaktywność urządzeń Szajsunga na jakikolwiek kontakt z wilgocią - 2 tygodnie użytkowania w normalnych domowych warunkach i masz pewność, że po wysłaniu do serwisu stwierdzą, że smartfon został zalany.
A nakładki Samsunga płynne, ale lagujące? Coś ty brał Sun?
Edytowane przez autora (2015.01.02, 11:28)
focus (2015.01.02, 11:55)

0%
SunTzu @ 2015.01.02 10:39  Post: 817664
Szaleństwo Focusa mile widziane, zwykle z tego dobre rzeczy wychodzą. Niewidzialna ręka Onetu?

W żadnym wypadku! Redakcja działa w pełni redakcyjnie z Robertem włącznie :)
SunTzu (2015.01.02, 12:01)
Ocena: -4

33%
Trochę to tak zabrzmiało :P
Edytowane przez autora (2015.01.02, 12:01)
motiff (2015.01.02, 12:08)
Ocena: 5

0%
Nośne, prowokacyjne niusy, trochę jednak treści w artykułach, reklamy i serwis się nieźle rozkręca. Co do sprzętu 2014 to chyba tak nudnego roku jeszcze nie było, nawet telefony były słabe najcześciej, bez szału. Gry to samo, komercja taka, że ciężko wyłowić konkret, tylko festiwale treilerów i fotoszopek.
Czy 2015 będzie ciekawszy, mam nadzieję na zaskoczenie, chociaż ta elektronika i gry zapowiada się na podobny 'styl', może chociaż mikrokasa trochę odmuli się.
Trepcia (2015.01.02, 12:20)
Ocena: 5

0%
Fajnie, że oglądalność rośnie. Szkoda tylko, że duża część komentarzy, tytułów newsów, stylistyki pisania tekstu itp spada.
Czyżby jakaś korelacja?
Zaloguj się, by móc komentować
Artykuły spokrewnione
Facebook
Ostatnio komentowane