Zestawy komputerowe
Artykuł
Radosław Stanisławski, Wtorek, 14 października 2014, 06:45

Konsolowcy żyją w swoim świecie, pecetowcy żyją w swoim, a gdzieś pomiędzy nimi znalazła się luka dla Steam Machines, czyli komputerów, które mają przypominać konsole rozmiarami, ale znacznie przewyższać je funkcjonalnością i możliwościami konfiguracji. Przykładem takiego urządzenia może być Asus ROG G20 – komputer, który przez brak systemu SteamOS jeszcze nie jest „maszyną parową”, jednak obrazuje, jak taki sprzęt będzie wyglądać. Oto jego test.

Asus ROG G20 – wersja „demo” Steam Machines? 

Nadchodzące Steam Machines raczej nie wywołają rewolucji na rynku sprzętu dla graczy, ale jest szansa na to, że wskażą pewien kierunek, w którym chcą iść użytkownicy pecetów. Komputery osobiste z roku na rok stają się mniejsze i ta sama zasada dotyczy tych przeznaczonych dla graczy. Odpowiednio mocne podzespoły zamknięte w obudowie zbliżonej wymiarami do konsoli mogą się okazać strzałem w dziesiątkę: wystarczy raz na kilkanaście miesięcy nieco odświeżyć części, i sprzęt nadal będzie zdolny sprostać najbardziej wymagającym grom. Ale to bardzo skrócony opis tego, czym mają być Steam Machines. To temat na osobny, długi wywód, na który przyjdzie czas po tym, jak pierwsze urządzenie tego typu trafi do sprzedaży. Asus ROG G20 to próba umieszczenia bardzo wydajnych komponentów w obudowie wielkości konsoli. Producentowi przyświecała więc ta sama idea co w przypadku Steam Machines.


Asus G20 w porównaniu z Xboxem One

Dlaczego Asus ROG G20 jeszcze nie jest „maszyną parową”? Między innymi dlatego, że nie ma zainstalowanego systemu SteamOS oraz dołączonego pada, a to właśnie taki zestaw kwalifikuje się do miana „maszynki Gabe'a” (Gabe Newell to szef Valve). To jednak przykład konfiguracji, która niedługo stanie się tą właśnie „pecetokonsolą”. Postanowiliśmy więc sprawdzić, jak taki konsolowy pecet, jeszcze pod kontrolą systemu Windows, sprawdza się jako narzędzie do gier, a także do pracy. 

Ocena artykułu:
Ocen: 5
Zaloguj się, by móc oceniać
chartkor (2014.10.14, 07:24)
Ocena: 42

0%
To nic innego jak zbyt drogi PC upchniety w ciasnej tanio wygladajacej obudowie i nastepnie pozbawiony prawdziwego OS i zdegradowany do roli konsoli.
Dziekuje, postoje.
dusktill (2014.10.14, 07:27)
Ocena: 4

0%
Jako ciekawostka OK... ale to się nie przyjmie.
Marucins (2014.10.14, 07:33)
Ocena: 1

0%
Testy ;)
OK pośmialiśmy się, czas do konkretów.

Obecne mobasy pozwalają na utworzenie pół pasywnego chłodzenia powietrzem.
http://youtu.be/UUg4zICscF0
Wszystko zależy kto co potrzebuje.
Ale pakowanie się w puszkę sardynek dla samego rozmiaru?
A nie lepiej coś na mATX?
.:Proxy:. (2014.10.14, 07:42)
Ocena: 0

0%
KazH @ 2014.10.14 07:32  Post: 792934
(...)


Wiem, że jesteś tzw. pospolitym trollem - mimo wszystko zaryzykuję i zapytam.
Piszesz to dla własnej przyjemności, z przekonania, czy obowiązuje Cię umowa (oczywiście nie musisz jej zdradzać).

PS Jeśli nie masz nic przeciwko, chciałbym to wykorzystać do mojej pracy.
Czekam na odpowiedź (celowo zrezygnowałem z opcji 'PM";).
Przemi06 (2014.10.14, 08:22)
Ocena: 13

0%
7tysia i tylko 128Gb gdzie ostatnio gry po 50gb zajmują? I to w dodatku taki low end v300? Ej noo Sorry Asus ale poebao? Nie interesuje się zbytnio steam os ale jeśli to darmowy os i nie potrzeba jakiegoś specjalnego chipa żeby to uruchomić to wolę za 7k sam sobie to złożyć.
badman (2014.10.14, 08:45)
Ocena: 8

0%
'Steam Machines' mają sens jeśli są tanie (porównywalne cenowo do konsol). Za 7k można skofigurować zwykłego PC na którym zainstalujemy sobie Steam.
Dthlfwp (2014.10.14, 09:02)
Ocena: 5

0%
KazH @ 2014.10.14 07:32  Post: 792934
Podoba mi ten pomysł. Komputer PC w małej obudowie przypominającej konsolę którą można postawić obok telewizora i będzie wyglądało znośnie. A przy tym będzie pełny Windows. Biorąc pod uwagę że Windows 10 trafi zarówno na PC jak i na konsolę Xbox to taki komputer Asusa będzie miał naprawdę duże możliwości. I co najważniejsze jest tam Windows zamiast Steam OS. A to oznacza że będzie można tam zagrać także w gry od Ubisoftu (Uplay) oraz EA (Origin) co oczywiście pod SteamOS jest niemożliwe.

Tylko ta cena trochę z kosmosu... Niech zrobią konfigurację za 2000zł i wtedy można pogadać

A ty dalej swoje... to ze windows 10 będzie na pc i xboxie nic nie zmienia, ale ile osob już to pisalo... tak trudno zrozumieć ze duże gry na konsole nie sa pisane w kodzie zarządzanym? Nie, na pc nie odpalisz wersji gry na konsole, co najwyżej gierki indie i male gry typu angry birds, limbo, itd..
Po drugie jak chcesz obslugiwac origin, uplay na windowsie padem? Steamos ma byc wlasnie przystosowany do korzystania z pada, tj. nie tylko w grze ale i w systemie. Pomysl zanim cos napiszesz.
Edytowane przez autora (2014.10.14, 09:04)
pyzior (2014.10.14, 09:08)
Ocena: 9

0%
'Każdy szanujący się gracz'...a kim jest 'szanujący się gracz'?
cyroniok (2014.10.14, 09:19)
Ocena: 19

0%
pyzior @ 2014.10.14 09:08  Post: 792952
'Każdy szanujący się gracz'...a kim jest 'szanujący się gracz'?

taki co tylko gra i w domu nie pomaga śmieci nie wyrzuci
Zaloguj się, by móc komentować
Artykuły spokrewnione
Facebook