Oprogramowanie
Artykuł
Adam Szymański, Środa, 1 października 2014, 11:54

Windows 10 ma pojawić się na rynku w 2015 roku, ale już dziś jest do pobrania dla deweloperów. Nowy system Microsoftu to następca raczej przeciętnie ocenianej "ósemki". Firma pod wodzą Satya Nadelli zmieniła nieco swoją politykę, co zaowocowało przyspieszeniem prac nad Windowsem 10. Główną przyczyną przeciętnych ocen Windowsa 8 wydaje się być chęć wyprzedzenia przez niego swoich czasów i narzucenia użytkownikom pewnych rozwiązań, do których nie są oni do końca przekonani. Windows 10 (a nie jak wcześniej sądzono Windows 9) w zamyśle ma połączyć oba te światy i być bardziej elastyczny, tak żeby spełnić oczekiwania zarówno osób podążających za nowinkami technicznymi, jak i tych bardziej konserwatywnych, które nie spieszą się zbytnio ze zmianami w sprzęcie i oprogramowaniu. Wszystko wskazuje na to, że prace idą w dobrym kierunku i sprawdzi się teoria mówiąca, że jedynie co drugi system Microsoftu jest udany.

Windows 10 zamiast Windows 9

O chęci oderwania się od Windowsa 8 mówi już sama nazwa jego następcy. Microsoft wbrew dotychczasowym doniesieniom, zamiast oznaczyć nowy system kolejnym numerkiem (Windows 9), nazwał swój projekt Windowsem 10. Dotychczas wyciekło wiele plotek na jego temat, ale dzięki wczorajszej konferencji prasowej w San Francisco poznaliśmy pierwsze oficjalne szczegóły.

Windows 10 dla wielu typów urządzeń

Już na wstępie była widoczna zmiana w założeniach nowego systemu, ponieważ komputery demonstracyjne ustawione w sali dla reporterów były zwykłymi pecetami, a nie urządzeniami All-in-One z dotykowymi ekranami lub konwertowalnymi laptopami. Co ważne, nie brakowało przy nich klawiatur i myszek, a to sugerowało, że Microsoft nie będzie znowu usilnie przekonywał o tym, że dotyk jest przyszłością interfejsów urządzeń elektronicznych. I tak się stało.

Windows 10 dla wielu urządzeń

Windows 10 ma być przystosowany do wielu typów urządzeń - od smartfonów, przez komputery, aż do konsoli Xbox podłączonej do telewizora w salonie. Według twórców, to system ma się dostosowywać do użytkownika, a nie na odwrót. Dlatego też, jego interfejs będzie zunifikowany, a wraz z nim zostanie zintegrowany sklep oferujący oprogramowanie dla każdego typu urządzeń. Skoro już mowa o wyglądzie systemu, zgodnie z wcześniejszymi doniesieniami, najnowszy Windows będzie z powrotem wyposażony w Menu Start, którego brak tak bardzo doskwierał użytkownikom "ósemki". Jest to oficjalna informacja, ponieważ rozwijane menu zostało zaimplementowane już w wersji Technical Preview, Build 9841 nowego Windowsa. Wielkiego powrotu doczekał się również tradycyjny pasek zadań, ale Microsoft nie zrezygnował całkowicie z wprowadzenia nowego układu. Kolejny system firmy będzie oferował menu Start położone w tym samym miejscu co w poprzednich "okienkach", a po jego rozwinięciu, oczom użytkownika ukaże się tradycyjna lista programów lecz po jej prawej stronie znajdzie się kilka dynamicznych kafelków mogących informować o pogodzie lub być szybkimi skrótami do aplikacji. Całość, łącznie z rozmiarem ikonek, będzie można dowolnie dostosowywać do własnych preferencji.

Windows 10 i powrót do korzeni tradycyjnego Menu Start

Nowością natomiast jest widok zadań umieszczony na dolnym pasku, który ewidentnie wzorował się na podglądzie uruchomionych aplikacji w Androidzie lub systemie Expose znanego z oprogramowania Apple. Całość opiera się na wirtualnych pulpitach, którymi można w łatwy sposób zarządzać. Mimo obecności kilku okienek, aplikacje nadal będą mieć możliwość pracy jedynie na wyznaczonych przez użytkownika obszarach - na przykład połowie ekranu - podczas gdy reszta wolnej przestrzeni będzie mogła się zmieniać. Zapowiedź wygląda obiecująco, ale jest jednak czymś nowym, co niekoniecznie spodoba się użytkownikom, którzy nie chcą zmieniać swoich przyzwyczajeń. Mimo to z pewnością znajdzie się wiele osób, którym interfejs ten przypadnie do gustu.

Z dotychczas udostępnionych informacji można się również dowiedzieć, że w Windows 10 udoskonalono systemową wyszukiwarkę, która stała się bardziej uniwersalna i zyskała możliwość przeczesywania również zasobów internetowych. Ponadto, zgodnie z zapowiedziami, Microsoft skoncentrował się na interfejsie desktopowym, ale nie zapomniał tez o urządzeniach mobilnych, co zaowocowało usunięciem "paska zaklęć", ale nie zrezygnowano z obsługi gestów go uruchamiających, bo od tej pory będą one służyć do wywoływania widoku zadań i wirtualnych pulpitów, lecz będą one wyświetlane w wersji z większymi przyciskami, tak aby można było swobodnie kontrolować je dotykiem. Możliwości dostosowywania się systemu do użytkownika najbardziej są widoczne na rządzeniach z odłączaną klawiaturą - jeżeli Windows rozpozna dodatkowy sprzęt sterujący, system zapyta się czy ma przejść w tryb klasyczny, a po odłączeniu klawiatury, wyskoczy okienko pytające o przełączenie się w wersję dotykową.

Nowości

Oprócz tego, powrót do korzeni został podkreślony poprzez przywrócenie wiersza poleceń. Został on odświeżony, a co najważniejsze, wprowadzono w nim możliwość tradycyjnego wklejania tekstu za pomocą skrótu klawiszowego CTRL+V. Zmiana ta nie jest widoczna dla przeciętnych użytkowników, ale z pewnością zrobi dobre wrażenie na osobach z większą wiedzą techniczną. Microsoft przyłożył też większą wagę do klientów biznesowych, co było naturalną koleją rzeczy po tym, jak wiele firm zrezygnowało z nowego Windowsa, a niektóre instytucje postanowiły wręcz całkowicie przerzucić się na Linuksa. Twórcy systemu zapewniają, że nowy interfejs będzie bardzo intuicyjny i obędzie się bez zmiany przyzwyczajeń oraz kosztownych szkoleń pracowników. Ponadto, Windows 10 ma oferować stworzenie własnych działów przez firmy w wewnętrznym sklepie z oprogramowaniem, co ma pomóc w łatwym dostępie do programów używanych w całym przedsiębiorstwie. Jest to rozwiązanie wzorowane na niektórych platformach mobilnych i z pewnością ułatwi pracę administratorom. Microsoft już teraz prowadzi rozmowy z instytucjami na temat wdrożenia w nich nowego systemu.

Niestety na wczorajszej konferencji prasowej zabrakło szczegółów dotyczących usprawnień technicznych w Windowsie 10, ale już dzisiaj ruszy program Windows Insider, który polega na udostępnieniu wersji testowej systemu, dzięki czemu szybko powinniśmy dowiedzieć się co siedzi pod jego maską. Całe przedsięwzięcie ma za zadanie przyciągnąć entuzjastów, którzy chcieliby pomóc w tworzeniu oprogramowania. Warto dodać, że niedługo też zostaną udostępnione pierwsze wersje systemu Windows Server. Więcej szczegółów o nowych okienkach zostanie podane na przeznaczonej dla programistów konferencji BUILD, która odbędzie się w kwietniu. Na razie wiadomo, że Windows 10 zostanie wydany w drugiej połowie przyszłego roku. Na razie nie ujawniono jeszcze przewidywanych cen ani możliwościach aktualizacji systemów.

Konkurs Palit Polska
Ocena artykułu:
Ocen: 1
Zaloguj się, by móc oceniać
HΛЯPΛGŌN (2014.10.01, 12:26)
Ocena: 0

0%
Po pierwsze primo - dziwna polityka w nazewnictwie.
Po drugie primo - żadny informacji technicznych, tylko menu start i pierdoły.
I po trzecie primo, ultimo - to nie zunifikowany system pod wszystkie platformy sprzetowe, tylko nadal 2 odrębnę środowiska nie mające wspólnego mianownika (poza nazwą).
szefons (2014.10.01, 12:41)
Ocena: -3

0%
Nowości tyle co nic, nie chodzi o rewolucję i że ludzie nie wiedzą czego chcą, chodzi o to, że patrzą i nie widzą w tym nic nowego, praktycznego, namacalnego, więc się zastanawiają i to całkiem słusznie, po co to kupować, skoro praktycznych zmian zero.
piobzo (2014.10.01, 13:27)
Ocena: 3

0%
HΛЯPΛGŌN @ 2014.10.01 12:26  Post: 789327
Po pierwsze primo - dziwna polityka w nazewnictwie.
Po drugie primo - żadny informacji technicznych, tylko menu start i pierdoły.
I po trzecie primo, ultimo - to nie zunifikowany system pod wszystkie platformy sprzetowe, tylko nadal 2 odrębnę środowiska nie mające wspólnego mianownika (poza nazwą).

Myślę, że to ta sama polityka w nazewnictwie, co w przypadku windowsa 7.

a wspólne środowisko to windows rt... znaczy winrt

Alejajca @ 2014.10.01 13:16  Post: 789344
Jeśli nadal opcje wyłączania systemu będą w menu po prawej stronie, które ciężko jest aktywować to ja podziękuję i nadal będę siedział na Win7.
Co do wydajności - Win8 i 8.1 wprowadził jedynie lepsze zarządzanie energią, dzięki któremu lapki dłużej pracują na bateriach. Czym zaskoczy Win9 vel 10 zobaczymy w testach a nie w marketingowym bełkocie.


A ty co? Pan 'Ostatnio widziałem windowsa, kiedy pokazywali preview for developers dla windows 8?'?
Już nie wiem sam na ile sposobów można wyłączyć system ale przynajmniej 7, zresztą na SCREENSHOTcie widać, że jest ikona wyłączenia obok ikony zalogowania.


***************
Co do tematu... Jak to wyszukiwarka 'stała się'... przecież tak to działało cały czas nie widzę niczego nowego w tym:/
Edytowane przez autora (2014.10.01, 14:02)
Majestic12 (2014.10.01, 15:22)
Ocena: -1

0%
piobzo @ 2014.10.01 13:27  Post: 789352

Co do tematu... Jak to wyszukiwarka 'stała się'... przecież tak to działało cały czas nie widzę niczego nowego w tym:/

W Win7 z tego co pamiętam wyszukiwarka nie obejmowała wyszukiwania w Internecie.
nietopyrz (2014.10.01, 17:43)
Ocena: 3

0%
Wzorem Tomb Ridera czy DMC Microsoft powinien nazwać nowy Windows po prostu 'Windows', bez numeracji.

PS Koleś z tą fryzurką miażdży system. Nie wiem dlaczego i wiadomo kwestia gustu, ale jakoś do faceta po 40 nie pasuje :D
Edytowane przez autora (2014.10.01, 17:51)
blabla123 (2014.10.01, 18:07)
Ocena: 4

0%
Bo może to jakaś Rafalala jest?
kretos (2014.10.02, 08:03)
Ocena: -1

0%
A jak ma wyglądać facet po 40? Ma mieć wąsy i brzuch od kotletów? Wygląda bardzo dobrze na prezentację - nie młokos a równocześnie gość mający określony styl i sympatyczną twarz. Balmer był groteskowy.
lukas108 (2014.10.03, 19:47)
Ocena: -3

0%
nietopyrz @ 2014.10.01 17:43  Post: 789425
Wzorem Tomb Ridera czy DMC Microsoft powinien nazwać nowy Windows po prostu 'Windows', bez numeracji.

PS Koleś z tą fryzurką miażdży system. Nie wiem dlaczego i wiadomo kwestia gustu, ale jakoś do faceta po 40 nie pasuje :D


Żyjesz w Polsce. Tobie nie pasuje :) Mnie to zero obchodzi. Taki stajl na boczek.

PS. Czy na tabelce będzie modern UI dostępny? Czegoś nie doczytałem chyba.

EDIT: OK, doczytałem, będzie dostępny.
Edytowane przez autora (2014.10.03, 22:25)
Virtus* (2014.10.03, 22:12)
Ocena: 0

33%
kretos @ 2014.10.02 08:03  Post: 789571
A jak ma wyglądać facet po 40? Ma mieć wąsy i brzuch od kotletów? Wygląda bardzo dobrze na prezentację - nie młokos a równocześnie gość mający określony styl i sympatyczną twarz. Balmer był groteskowy.


To, ze jest po czterdziestce mnie nie obchodzi, jak i to, że grzywka opadu mu na oko, tak jak to widać u wielu panienek. Jest on jednak również jakiś taki przesłodzony, więc myślę sobie, że w sytuacji gdy tacy ludzie odpowiadają za interfejs windowsa, to jest spora szansa, iż nie spodoba się on (interfejs) wielu mężczyznom. Natomiast niektórym mniejszościom może się spodobać.
Zaloguj się, by móc komentować
Facebook
Ostatnio komentowane