Myszki, klawiatury
Artykuł
Łukasz Pilarczyk, Niedziela, 28 września 2014, 17:46

Logitech G100s to kolejna myszka tej uznanej marki, która doczekała się odświeżenia. To obecnie najtańszy gryzoń kierowany do graczy w jej ofercie. Czy to mimo wszystko udany produkt? G100s nawiązuje kształtem do wielu wcześniejszych konstrukcji Logitecha. I chociaż określamy go jako następcę G100, to nie można nie zauważyć podobieństw do kilku innych czołowych w swoim czasie modeli: MX300, G1, G3, G100, G100s. Spośród nich jedynie G3 wyróżniał się bocznym przyciskiem. Wszystkie one były znane graczom, chociaż z pewnych względów każdy z nich wychodził naprzeciw dość mocno sprecyzowanym potrzebom.

Logitech G100s
Cena od 120.00 zł do 120.00 zł

Logitech G100s

Logitech G100s na rynku jest od kilku miesięcy i doczekał się już kilku rewizji. Jest więc ważne, by na samym wstępie sprecyzować, jaki egzemplarz testujemy. Najnowsze pochodzą z serii 910-003615 i początkowo na podstawie oznaczeń na pudełku sądziliśmy, że dostaliśmy właśnie taki, wyposażony w czujnik M010 N1303T, czyli prawie ten sam, który znajduje się w modelu G402, z tym że pozbawiony obsługi Fusion. Niestety, okazało się, że dostaliśmy sprzęt w starszej rewizji, o czym obszerniej piszemy na stronie z wynikami testów. Mysz ma wbudowane oprogramowanie 0x8200. Nie zapewnia ono funkcji autoaktualizacji.

Logitech G100s

Dane techniczne

  • seria: 810-003642 (najnowsza to 910-003615)
  • czujnik optyczny z diodą podczerwoną AM010 N1303T o rozdzielczości od 200 dpi do 2500 dpi
  • raportowanie USB z częstotliwością 500 Hz
  • maksymalne przyśpieszenie: 20 g
  • prędkość maksymalna: 4,08 m/s
  • przewód USB o długości 180 cm, bez oplotu
  • żywotność przełączników: do 20 mln kliknięć
  • wymiary: 117 mm (długość) × 63 mm (szerokość) × 37 mm (wysokość)
  • waga bez kabla: 80 g
  • 3 lata gwarancji

Zestaw

Logitech G100S jest pakowana w pudełko z grubego kartonu o charakterystycznym dla tej marki wzornictwie. W zestawie dołączono jedynie skróconą instrukcję obsługi. Cóż – to najtańszy model z serii G. Z drugiej strony obecnie Logitech i do tych najdroższych nie dokłada nic więcej. 

Logitech G100s

Ocena artykułu:
Ocen: 5
Zaloguj się, by móc oceniać
wariatos (2014.09.28, 17:56)
Ocena: 7

0%
Taka jakaś nie za ładna...
SebZMC (2014.09.28, 18:02)
Ocena: -3

0%
Osobiście brak dodatkowych przycisków traktuję jako zaletę, ale 100zł za taką mychę na pewno bym nie dał
caleb12345 (2014.09.28, 18:12)
Ocena: 4

0%
100 zl kosztowala tez G1, gdy ja kupowalem. Fajnie, ze Logitech kontynuuje sprzedaz mniejszych, prostszych myszy. Gdyby mi sie nie daj Boze moja mycha zepsula to wiem co nabyc. Miliarda przyciskow mi nie potrzeba, wazne zeby mysz nie byla kanapa, byla jak najlzejsza i zeby czujnik byl precyzyjny i dzialal z czuloscia 800 cpi (teraz dodatkowo bym dostal mozliwosc uzywania 400 cpi :)).
McMenel (2014.09.28, 19:15)
Ocena: 6

0%
A moja MX-512 nadal działa i daje radę. Co prawda słabszy czujnik ale do MMO jak znalazł...
vibovit (2014.09.28, 19:59)
Ocena: -3

0%
100zł ? no nie bardzo.
Eidems (2014.09.28, 20:06)
Ocena: 4

0%
Jakby ktoś śledził historię myszek logitecha o tym kształcie od Logitech optical mini, po MX300, MX310, Logitech G1 i G3, potem dopiero po długim czasie weszła G100. Na ebay można było dostać cały czas g1, ale w większości to podróbki. Następcą Logitech Optical Mini jest ZOWIE MICO (zrobiona dla graczy starcrafta z korei ponieważ żadnej takiej myszki nie można było już kupić), a chyba wtedy nie było g100 (nie wiem). Do starcrafta idealna (ewentualnie zowie mico:D)
Siderion (2014.09.28, 21:11)
Ocena: 0

0%
Ja 5 lat temu przesiadłem się z MX310 na DeathAddera, tego MX310 też używałem 5 lat i o ile jemu już wtedy wytarła się srebrna farba, odpadł jeden ślizgacz, starły się oznaczenia na przyciskach i rolka zaczęła ciężko chodzić, to DeatHAdder po takim samym czasie chodzi i wygląda jak nowy. Do tego kosztował mnie mniej niż MX310.
Duchu (2014.09.28, 21:27)
Ocena: -1

0%
27 zł kosztuje niegejmingowy odpowiednik (Logitech RX250). Zastanawiam się na sensownością takiej myszki? Każdy gracz ze zdrowym rozsądkiem weźmie coś od konkurencji chociażby jakiegoś A4Techa za 100zł albo dorzuci te 40zł. i kupi G300 (już z ergonomicznym wyglądem). Poprostu G100 to przerost formy nad treścią.

W środku PCB i elektronika jak z lat 90tych. Podobne układy robiłem na warsztatach w technikum :]

Pozdr.
Edytowane przez autora (2014.09.28, 21:28)
Zaloguj się, by móc komentować
Artykuły spokrewnione
Facebook
Ostatnio komentowane