Monitory i projektory
Artykuł
Łukasz Marek i Mateusz Brzostek, Środa, 13 sierpnia 2014, 12:35

Input lag, czyli opóźnienie sygnału, to jeden z największych wrogów wirtualnych rozgrywek. Nawet teoretycznie małe opóźnienie może sprawić, że przyjemność z gry uleci, bo wydarzenia na ekranie będą następowały z pewnym opóźnieniem w stosunku do ruchu dłoni. Postanowiliśmy przyjrzeć się temu zjawisku w nietypowy sposób i sprawdzić faktyczne opóźnienie pomiędzy działaniem gracza a reakcją na ekranie. Przy okazji porównamy nowoczesny monitor LCD stworzony z myślą o graczach (Benq XL2720Z) z CRT, bo wciąż znajdują się zwolennicy gry na tego typu wyświetlaczach. Oto nasza metodyka oraz test.

Input lag, czyli jak to zmierzyć?

Input lag w monitorze lub telewizorze to po prostu czas, jaki upływa od podania informacji o tym, co ma się wyświetlić, aż do momentu, gdy się to pojawi na ekranie. Często się zdarza, że elektronika, zarówno w monitorach, jak i telewizorach, wprowadza spore opóźnienie, które po prostu przeszkadza w wirtualnej rozgrywce. Najwolniejsze pod tym względem monitory od momentu otrzymania sygnału do wyświetlenia klatki na ekranie potrzebują 40–50 ms, a telewizory mogą opóźniać sygnał nawet o 50–75 ms. Dla wielu z nas gra przy tego typu wartościach jest po prostu bardzo niekomfortowa, czasem wręcz niemożliwa. Trzeba pamiętać, że ogromne opóźnienie, na przykład 50 ms, stawia gracza w niekorzystnej pozycji w potyczkach sieciowych.

Producenci wyświetlaczy już dawno się zorientowali, że do tego parametru gracze przykładają coraz większą wagę, i czynnik ten stał się istotny przy wyborze urządzenia. Monitory wielu marek zaczęły zapewniać takie funkcje, jak Instant Mode (Benq) czy Game Mode (Samsung). Wyłączane są wtedy wszelkie „upiększacze” obrazu, które kradną kolejne milisekundy, a w zamian gracz dostaje najmniejsze możliwe opóźnienie. Oczywiście, najszybsze pod tym względem konstrukcje to monitory CRT, które sygnał na obraz przetwarzają w czasie nie większym niż 1 ms. To właśnie dlatego technikę CRT wciąż często stawia się na piedestale, gdy mowa o parametrze input lag.

Najpopularniejsza metoda pomiaru

Wspomniana kwestia jest powodem, dla którego często to właśnie monitory CRT służą jako podstawa i urządzenie referencyjne w pomiarach opóźnienia sygnału. Najprostsza metoda pomiaru nie wymaga zresztą praktycznie żadnego wysiłku, bo potrzebne są:

  • szerokie biurko (na dwa monitory)
  • komputer (który sklonuje i poda sygnał na dwa ekrany)
  • aparat fotograficzny (który „zamrozi” czas).

Te trzy rzeczy zapewniają pierwszą platformę do testów parametru input lag. Na komputerze uruchamiamy dowolny stoper, który zlicza również milisekundy, klonujemy obraz na CRT i LCD, a później, ustawiwszy czas naświetlania na 1 ms (1/1000 s), robimy zdjęcie, na którym trzeba uchwycić oba monitory. Prosta matematyka wskaże, który monitor jest szybszy i o ile. Ale czy na pewno?

Sposób z aparatem jest raczej kiepski, bo pokazuje tylko różnice pomiędzy wyświetlaczami, a nie faktyczne wartości. Wykonaliśmy w ten sposób kilka pomiarów, które początkowo odrzuciliśmy, ale postanowiliśmy przyjrzeć się problemowi bliżej. Zostawiliśmy dla Was kilka ciekawostek, które przedstawimy na następnej stronie. Czy wiecie, że LCD dla graczy może być szybszy od monitora CRT?

Ocena artykułu:
Ocen: 55
Zaloguj się, by móc oceniać
Sefto (2014.08.13, 12:46)
Ocena: 50

0%
Naprawdę świetny test, jestem pod wrażeniem :)
mlekopan16 (2014.08.13, 12:59)
Ocena: 37

0%
Świetne badania. Również jestem pod wrażeniem!
Proso (2014.08.13, 13:06)
Ocena: 34

0%
Bardzo fajne. Dobry temat na pracę inż dla informatyków :D

Ciekawe ile mój wyciąga opóźnienia...
latak123 (2014.08.13, 13:16)
Ocena: 30

0%
Kameleonn @ 2014.08.13 13:11  Post: 774638
...


Tutaj raczej chodziło o pokazanie nowej metody mierzenia input laga, i to że posiadanie crt przy najnowszych kartach graficznych przestaje mieć sens, niż o pokazanie że 'CRT jest gorsze od LCD.
chaostheory (2014.08.13, 13:18)

0%
Kameleonn @ 2014.08.13 13:11  Post: 774638
Mii sie srednio podoba test w ktorym jest uzyty 144Hz monitor ktorego prawie nikt nie ma i nie widzial na oczy....
Czemu redakcja nie dorzucila jakiegos polecanego monitora 60Hz do gier?
Nie znam tego CRT ale rozumiem ze byl to CRT z najwyzszej polki, a nie pierwszy lepszy w celu pokazania przewagi LCD.

Czytajac test mam wrazenie ze daliscie przecietny monitor CRT vs najszybszy mozliwy na rynku LCD. Absurd.
Oliwy do ognia redakcja dolewa calkowicie olewajac test Leo Bodnar Lag Tester ktory moglby pokazac zupelnie inne wyniki, bo 'Hz' obu monitorow zostaloby zrownane do 60Hz, czyli standard jaki maja gracze na calym swiecie.


Wszystko w swoim czasie. Ten artykuł to wyłącznie prezentacja metodologii: publikacja do której będziemy odsyłać kiedy ktoś zapyta jak mierzymy input laga.

Wciąż przygotowuję publikację w której zaprezentowaną metodą przetestowany jest między innymi 60-hercowy monitor dla graczy: Eizo FS2434 :)

Ps. w tekście jest napisane dlaczego Leo Bodnarem nie będziemy testować i absurdem wydaje mi się sztuczne zrównywanie monitora 144 Hz 'w dół'. Nikt kto ma taki wyświetlacz nie korzysta z niego przy 60 Hz :)
Edytowane przez autora (2014.08.13, 13:19)
Bogie (2014.08.13, 13:21)
Ocena: 36

0%
Niech mi jeszcze raz ktoś narzeka na to, że Onet przejął PCLab. Profesjonalizm na światowym poziomie, nigdzie nie widziałem nawet podobnych testów. Bez kapitału nie dało by się tego zrobić. Pomyślcie o tłumaczeniu tekstów na angielski.
Edytowane przez autora (2014.08.13, 13:22)
Zaloguj się, by móc komentować
Artykuły spokrewnione
Facebook
Ostatnio komentowane