Monitory i projektory
Artykuł
Łukasz Marek i Mateusz Brzostek, Środa, 13 sierpnia 2014, 12:35

Nasza metodyka pomiaru opóźnienia sygnału

Pora zmierzyć faktyczne opóźnienie od ruchu dłoni do reakcji na ekranie. W tym celu po lewej stronie wyświetlacza przymocowaliśmy czerwoną diodę LED podłączoną bezpośrednio do lewego przycisku myszy, uruchomiliśmy plik wykonywalny narzędzia FCAT z parametrem -tricolor, a wtedy pozostało już tylko ustawienie kamery na statywie i uruchomienie gry.

Pomiar parametru input lag w grze wymaga, by wziąć pod uwagę jeszcze jedno, co wszyscy zdają się pomijać w testach: liczba klatek na sekundę ma wpływ na opóźnienie sygnału! Czas renderowania poszczególnych klatek również wlicza się w czas mierzony od działania gracza do reakcji na ekranie. Komputer generujący stałą liczbę 60 kl./s zareaguje na polecenie gracza (w idealnym przypadku) co najwyżej po 16,7 ms (60 Hz) i czas ten wlicza się normalnie do całkowitego opóźnienia!

Właśnie z tego powodu grę trzeba przetestować w kilku scenariuszach, przy różnej liczbie klatek na sekundę. Wybraliśmy kilka progów:

  • 700 kl./s – największa liczba, jaką udało się nam osiągnąć w grze GRID Autosport (GTX Titan, Core i5-4690K @ 4,5 GHz, ustawienia niskie); syntetyczny test, w którym czas renderowania jednej klatki to około 1,5 ms, pokazujący maksymalne możliwości monitora;
  • 135 kl./s – liczba klatek odpowiednia dla użytkowników 120- i 144-hercowych monitorów;
  • 85 kl./s – liczba klatek dobrana z myślą o tych, którzy lubią grać w co najmniej 60 kl./s bez jakichkolwiek spadków poniżej tej wartości;
  • 45 kl./s – najmniejsza wartość, jaka zapewni, naszym zdaniem, komfortową grę.

Drugą bardzo ważną kwestią jest odświeżanie ekranu: przy założeniu, że mamy dwa identyczne pod względem elektroniki monitory różniące się tylko szybkością odświeżania, jest oczywiste, że ten o szybszym odświeżaniu wcześniej pokaże nowy obraz niż jego odpowiednik o wolniejszym odświeżaniu. Zatem częstotliwość odświeżania ekranu również ma wpływ na opóźnienie sygnału!

Wideo

Poniższy film pokazuje realny pomiar opóźnienia sygnału od naciśnięcia lewego przycisku myszy (zaświecenie czerwonej diody) do reakcji na ekranie (pojedynczy czerwony pasek wśród czarno-białych) przy 700 kl./s.

 
 

Na spowolnionym tysiąckrotnie materiale wideo widać, że od zaświecenia czerwonej diody do rozpoczęcia rysowania czerwonej ramki na monitorze „minęło” dokładnie dziewięć klatek obrazu. Obraz nagrywaliśmy z szybkością 1000 kl./s, więc jedna klatka odpowiada 1 ms. Okazuje się więc, że Asus ROG Swift PG278Q zapewnia w połączeniu z naszym zestawem opóźnienie sygnału od ruchu dłoni do reakcji na ekranie równe 9 ms.

Ocena artykułu:
Ocen: 55
Zaloguj się, by móc oceniać
Facebook
Ostatnio komentowane