Laptopy
Artykuł
Arkadiusz Piasek i Artur Skałecki, Piątek, 8 sierpnia 2014, 08:40

Lenovo Y50-70 to smukły, dobrze wyglądający i teoretycznie bardzo szybki laptop dla graczy. Jest wyposażony w układ graficzny GeForce GTX 860M oraz procesor Core i7-4710HQ lub Core i5-4200H. Towarzyszy im dysk twardy o pojemności 1 TB oraz 8 GB lub 16 GB pamięci operacyjnej. Co jednak najciekawsze, urządzenie ma zaledwie 23 mm grubości i waży 2,4 kg, a zatem jest wręcz filigranowe, jak na komputer przenośny do gier. Oto test modelu Lenovo Y50-70 w dwóch różnych konfiguracjach.

Lenovo Y50-70 jest tylko nieznacznie grubszy od wielu laptopów określanych mianem ultracienkich, a jednak udało się w nim zamontować bardzo wydajne podzespoły. Jest dostępny w dwóch podstawowych wersjach: z Core i7-4710HQ oraz nieco słabszym i tańszym Core i5-4200H. W obu procesorowi towarzyszy karta graficzna Nvidia GeForce GTX 860M. Jak nietrudno się domyślić, jednym z największych wyzwań, jakie stanęły przed inżynierami Lenovo, było możliwie skuteczne schłodzenie wydzielających sporo ciepła części.

Drugi z wymienionych Core i5 jest dużo rzadziej stosowany w laptopach, w których zwykle montuje się układ Core i5-4200M. Różnica między nimi polega głównie na nieco szybszym taktowaniu wersji i5-4200H (2,8/3,4 GHz kontra 2,5/3,1 GHz) oraz większej wartości wskaźnika TDP (47 W kontra 37 W). Ponadto Core i5-4200H obsługuje technikę wirtualizacji VT-d, czym nie może się pochwalić układ z oznaczeniem „M”. Jak widać, nawet słabszy z dwóch dostępnych w Lenovo Y50 procesorów jest nieco mocniejszy niż układy montowane w większości konkurencyjnych laptopów, co powinno się przełożyć pozytywnie na wydajność, ale może nieco skrócić czas działania komputera na zasilaniu akumulatorowym i dodatkowo utrudnić skuteczne chłodzenie.

Ceny Lenovo Y50-70 z procesorem Core i5-4200H zaczynają się od 3750 zł. Tyle przyjdzie nam zapłacić za wersję z 8 GB pamięci operacyjnej i dyskiem twardym o pojemności 1 TB, ale bez systemu operacyjnego. Najdroższa, wyposażona w 16 GB RAM-u, dodatkowy, 120-gigabajtowy nośnik SSD oraz system Windows 8.1, kosztuje około 4600 zł.

Najtańszy wariant mocniejszej wersji, z procesorem Intel Core i7-4710HQ, 8 GB RAM-u, 1-terabajtowym dyskiem twardym i bez systemu, można kupić za minimum 4099 zł. Kto chciałby mieć Y50-70 w najlepszej dostępnej konfiguracji, czyli z 16 GB pamięci, dodatkowym nośnikiem SSD o pojemności 250 GB oraz systemem Windows 8.1, musi się już przygotować na wydatek rzędu 5159 zł.

Lenovo Y50-70 we wszystkich konfiguracjach jest wyposażony w kartę graficzną GeForce GTX 860M.

 

Dane techniczne (egzemplarz testowy)
Procesor Intel Core i5-4200H
Intel Core i7-4710HQ
Pamięć 8 GB
Ekran 15,6" (1920 × 1080), TN, matowy
Układ graficzny Nvidia GeForce GTX 860M DDR5
Nośnik danych HDD 1 TB (wersja z Core i5)
HDD 1 TB + SSD 250 GB (wersja z Core i7)
Napęd optyczny Brak
Wymiary i waga 388 mm × 325 mm × 23 mm, 2,4 kg
Łączność Wi-Fi 802.11 b/g/n, Bluetooth 4.0
Wejścia-wyjścia 2 USB 3.0, USB 2.0, RJ-45, HDMI, audio, czytnik kart pamięci
Gwarancja 2 lata
System operacyjny Windows 8.1
Cena 4049 zł (wersja z Core i5-4200H)
4899 zł (wersja z Core i7-4710HQ)
Ocena artykułu:
Ocen: 4
Zaloguj się, by móc oceniać
lukasiasty (2014.08.08, 09:12)
Ocena: 5

0%
Widać, że niestety Lenovo nie wyciągnęło żadnych wniosków po Y580 w którym tak samo jest problem z przegrzewającym się procesorem i throttlingiem. Lenovo ustawia maksymalną temperaturę dla procesora z trybem turbo na około 82 stopnie, gdzie MSI i inni producenci ustawiają około 99 stopni. Gdyby w Lenovo był tryb turbo w chłodzeniu tak jak w MSI to pewnie ten throttling byłby znacznie mniej odczuwalny, a tak niestety nie jest.
iwanme (2014.08.08, 09:20)
Ocena: 1

0%
Szkoda też, że nie dają lepszych biosów, żeby użytkownik mógł sobie zrobić np. Underclocking, czy wyłączyć rdzeń lub dwa procesora. To przecież nie powinno być jakieś szczególnie trudne.
edek20 (2014.08.08, 09:22)
Ocena: 3

0%
Fizyki nie da się przeskoczyć. W tak małej obudowie komponenty muszą się gotować. No chyba że rozpędzimy huragan w środku :E
folusek (2014.08.08, 09:58)
Ocena: 4

0%
szkoda że nie ma 17 calowych :(
Abadon (2014.08.08, 10:05)
Ocena: 1

0%
A redakcja nie wymyśliła sposobu na 'domowe' zwiększenie obrotów wentylatora pod obciążeniem? Czy 'się nie da'?
Bogie (2014.08.08, 10:40)
Ocena: -1

0%
Jeśli istnieje program potrafiący regulować prędkość wentylatorów, to wersja z i5 wydaje się całkiem sensowna. Szkoda tylko tego ekranu.
taith (2014.08.08, 10:49)
Ocena: -3

0%
>laptop
>dla graczy
tiaaaaa
albo rybki albo akwarium
DisconnecT (2014.08.08, 11:22)
Ocena: -1

0%
iwanme @ 2014.08.08 09:20  Post: 773164
Szkoda też, że nie dają lepszych biosów, żeby użytkownik mógł sobie zrobić np. Underclocking, czy wyłączyć rdzeń lub dwa procesora. To przecież nie powinno być jakieś szczególnie trudne.


Mówiąc szczerze to większość laptopów ma takie okrojone biosy, producenci wychodzą z założenia że laptop to ma być prostszym urządzeniem, a że wytwory dla graczy także posiadają takie obostrzenia pokazuje tylko oszczędności których nigdzie teraz nie brakuje ;)
yamet (2014.08.08, 11:26)
Ocena: 0

0%
folusek @ 2014.08.08 09:58  Post: 773176
szkoda że nie ma 17 calowych :(


Też żałuję, a byłby popyt, bo dużo ludzi takich szuka...
Luk4s (2014.08.08, 11:30)
Ocena: 0

0%
Heh. Nie ma to jak kupić lapka takiego jak ten, płacić za wydajne komponenty których wydajności i tak nie można użyć ;) Wygląda to tak jakby producenci prześcigali się o to kto wygra w wydajności na podstawie ulotki w sklepie a to czy ten sprzęt działa jak należy to już jest mało ważne.

Dobrze by było gdyby Intel/Nvidia dawały jakieś odgórne zalecenia producentom co do minimalnej wydajności układu chłodzenia w zamian za np. certyfikat. Bo takie sprzęty jak w teście psują renome nie tylko Lenovo ale i Intelowi/Nvidii, szczególnie jeśli weźmiemy pod uwage mniej świadomego klienta.
Zaloguj się, by móc komentować
Artykuły spokrewnione
Facebook
Ostatnio komentowane