Tablety
Artykuł
Mateusz Skrycki, Piątek, 25 lipca 2014, 19:49

Niedawno mieliśmy okazję przyjrzeć się tabletom z Windows wyposażonym w procesory Atom należące do rodziny Bay Trail. Jednostki te zapewniają świetną wydajność dzięki temu, że umieją wykonywać instrukcje poza kolejnością (out-of-order), ale nie były dostępne w urządzeniach z Androidem. Do teraz. Oto test tabletu hybrydowego Asus Transformer Pad TF103C z procesorem Z3745. Działa on pod kontrolą Androida i wyglądem oraz specyfikacją bardzo mocno nawiązuje do modelu Asus Transformer Book T100.

Asus Transformer Pad TF103C

Asus Transformer Pad TF103C z ekranem o przekątnej długości 10,1 cala i rozdzielczości 1280 × 800 jako jeden z pierwszych tabletów ma nowy układ Intela z rodziny Bay Trail. Ale określanie go mianem „tylko” tabletu jest krzywdzące, ponieważ jak wspomnieliśmy, został wyposażony w stację dokującą z klawiaturą, czyli należy do tabletów hybrydowych. Wśród urządzeń z Androidem jest pionierem w tej dziedzinie, bo o ile bezprzewodowe klawiatury do działających pod jego kontrolą tabletów czy wyposażone w nie okładki nie są niczym nowym, to możliwość przekształcenia tabletu w mały laptop – już tak.

Wspomniany we wstępie Asus Transformer Book T100 był ważnym urządzeniem: został wyposażony w procesor Intel Atom Z3740 z nowej rodziny Bay Trail, „normalny” system Windows 8, za sprawą dołączanej klawiatury można go było przekształcić w mały laptop, a kosztował około 1500 zł. Najważniejsza z tego była właśnie klawiatura, która pełniła również funkcję stacji dokującej ekranu, przy czym można było regulować kąt nachylenia. Koncepcja tabletu hybrydowego była strzałem w dziesiątkę i T100 zdobył sporą popularność. Część osób nie potrzebuje albo nie chce Windows w tablecie i wybiera urządzenia z Androidem. Do niedawna oznaczało to rezygnację z procesorów Atom Z37xx (ewentualnie Celeron N28xx), ponieważ te trafiały wyłącznie do tabletów z systemem Microsoftu. Asus Transformer Pad TF103C to zmienia.

 

BudowaWyposażenie
Wymiary 257,5 mm × 178,4 mm × 9,9 mm Modem 3G Nie
Masa 565 g (tablet)
1118 g (tablet + klawiatura)
GPS Tak
Ekran 10,1 cala, 1280 × 800
156 PPI
Bluetooth Tak
SoC
(CPU + GPU)
Intel Atom Z3745
4 × 1,33 GHz
(turbo do 1,86 GHz)
Intel HD Graphics 311 MHz (turbo do 778 MHz)
HDMI Nie
RAM 1 GB
(875 MB dla aplikacji)
Host USB Tak
Pamięć wbudowana

16 GB
(11,13 GB na dane)
slot na kartę mikro-SD

Aparat przód: 0,3 MP, filmy 480p
tył: 2 MP, filmy 720p
Pojemność akumulatora 19 Wh Dodatki ładowarka, kabel USB

Wykonanie i łączność

Warstwa ochronna matrycy została wykonana z tworzywa zapewniającego palcowi świetny poślizg. Powłoka brudzi się umiarkowanie łatwo, a gdy do tego dojdzie, tłuste ślady nie są uciążliwe i można korzystać nawet z zabrudzonego wyświetlacza. Sztywność warstwy jest dobra: ugina się dopiero przy mocniejszym nacisku.

Wokół tabletu została poprowadzona srebrna ramka, która lekko wystaje ponad powierzchnię ekranu. Dzięki temu powłoka ochronna powinna być mniej podatna na zarysowania. Nasze zastrzeżenia budzi jakość wykonania tej ramki. W testowanym przez nas egzemplarzu była już lekko obdrapana, a przecież sprzęt jeszcze nie zaznał trudów codziennego użytkowania... Mamy nadzieję, że problem nie będzie się z czasem nasilał.

Tylną pokrywę wykonano z białego plastiku, który jest lekko matowy i chropowaty, ale i tak przyjemny w dotyku. Faktura tworzywa i biała barwa obudowy skutecznie ukrywają odciski palców, ponadto chropowatość gwarantuje, że tablet nie wyślizgnie się nieoczekiwanie z dłoni. 

Sztywność obudowy jest bardzo dobra, a próba wykręcania nie wywołuje trzasków czy zjawiska „pływania” ekranu.

Jakość zdjęć wykonanych zarówno tylną, jak i przednią kamerą jest co najwyżej dostateczna, za to przedni obiektyw radzi sobie z rozpoznawaniem twarzy.

Z tyłu umieszczono dwa przetworniki stereo, które grają bardzo dobrze. Dźwięk jest wyraźny, soczysty, żaden podzakres nie jest faworyzowany (wręcz słychać trochę niskich tonów!), a słuchacz nie ma wrażenia „plastikowości” dźwięku, co często się zdarza w tanich urządzeniach. Wręcz zaryzykujemy stwierdzenie, że mogą one rywalizować z małymi głośnikami komputerowymi. Niestety, grają nieco za cicho i jest to ich jedyna wada.

Wyjście słuchawkowe robi nawet lepsze wrażenie niż głośniki! Naszym zdaniem jest to poziom czołowych smartfonów.

Jak już wspominaliśmy, ogromną zaletą podstawki w modelu Asus Transformer Pad TF103C jest możliwość regulacji kąta nachylenia ekranu, a maksymalne rozwarcie wynosi 110 stopni. Wraz ze zwiększaniem wychylenia srebrna część dokująca przekręca się i podnosi dolną część ponad powierzchnię stołu.

Klawisze zostały lekko powiększone w stosunku do tych w modelu T100 i mają 13 mm wysokości (1 mm więcej). Nawet tak mała zmiana znacząco poprawiła wygodę użytkowania. Do klawiatury w T100 trzeba było się naprawdę długo przyzwyczajać (żeby nie powiedzieć: przy każdym jej użyciu...), podczas gdy ta w modelu Asus Transformer Pad TF103C daje się okiełznać już po kilkunastu minutach. Klawisze są sprężyste, ustępują bardzo lekko pod naciskiem, cechują się nieco przydługim skokiem i zapewniają przeciętną informację zwrotną. Ale jak na klawiaturę w takim maleństwie, ponadto niebędącym „normalnym” laptopem, sprawuje się bardzo dobrze.

Brawa dla inżynierów Asusa należą się również za wybór układu. Producent nie poszedł na łatwiznę i nie użył zwyczajnej klawiatury QWERTY, lecz zapewnił obsługę funkcji typowo Androidowych. Zamiast „Start” pojawił się klawisz z rysunkiem domu, który przenosi użytkownika do ekranu domowego. Obok umieszczono klawisz wyszukiwania, który aktywuje Google Now, na prawo od Alt znalazł się klawisz aktywujący menu z opcjami, a F1–F12 zastąpiono funkcyjnymi i multimedialnymi. Cieszy także to, że oprogramowanie umie wykorzystać potencjał mechanicznej klawiatury. W Play Store wystarczy zacząć pisać w celu wyszukania ciągu znaków, a Chrome obsługuje skróty Ctrl + T (nowa karta) i Ctrl + W (zamknięcie bieżącej karty). Ostatnia funkcja chyba najbardziej nas ucieszyła i dodała +100 do funkcjonalności Androida.

Płytkowa dotykowa pomimo podobnej wielkości jak w T100 jest wygodniejsza w użytkowaniu. Jej powierzchnia jest przyjemnie gładka i znajduje się prawie na równi z obudową, czyli nie występuje problem ostrych krawędzi, jak w T100.

Powierzchnia otaczająca klawiaturę i płytkę dotykową została pomalowana na srebrno i ma widoczną fakturę, która pewnie miała nawiązywać do szczotkowanego aluminium. Chociaż najciekawsze naszym zdaniem tworzywo zostało użyte na spodzie: to srebrny plastik z domieszką gumy.

Część tabletowa została wyposażona w złącze mikro-USB, gniazdo minijack oraz slot na kartę mikro-SD. W podstawce umieszczono pojedynczy port USB.

Na lewej oraz górnej krawędzi zamontowano przyciski do zmiany głośności oraz wyłącznik. Łatwo je zlokalizować po omacku i spisują się bez zastrzeżeń.

Ocena artykułu:
Ocen: 4
Zaloguj się, by móc oceniać
Ataczi (2014.07.25, 19:57)
Ocena: 13

0%
Jak dla mnie tablet za 1300 zł to tylko z W8 :)
Edytowane przez autora (2014.07.25, 19:57)
rops (2014.07.25, 20:49)
Ocena: 0

0%
Niezły, ale w podobnej cenie jest nowy Shield tablet 8, a według mnie 8 cali bardziej pasuje do androida.
Edytowane przez autora (2014.07.25, 20:55)
wuzetkowiec (2014.07.25, 20:58)
Ocena: 6

0%
rops @ 2014.07.25 20:49  Post: 769633
Niezły, ale w podobnej celnie jest nowa Tegra note 8, a według mnie 8 cali bardziej pasuje do androida.

Musiałbym upaść na głowę żeby dać 1200zł za 8-calowy tablet na Androidzie. I wcale nie chodzi o wielkość tylko ograniczenia tego sytemu. Za wspomnianą kwotę można kupić Della Venue 8 pro z Windows 8.1 na pokładzie. Jedyna wada, to brak HDMI, bo wtedy już w ogóle byłaby miazga. Monitor plus takie coś i w razie potrzeby mam pełnowartościowy komputer na 20-kilku calach.
Kriss_Hietala (2014.07.25, 21:51)
Ocena: 2

0%
Czyli Intel rządzi nie tylklo w desktopach ale w tabletach też ?
Django (2014.07.25, 21:54)
Ocena: -3

0%
Nie, w tabletach rządzi Qualcomm, MEdiatek i coś tam jeszcze + są wypuszczane niemrawo jakieś serie na intelach
SunTzu (2014.07.25, 22:13)
Ocena: 0

0%
Django @ 2014.07.25 21:54  Post: 769644
Nie, w tabletach rządzi Qualcomm, MEdiatek i coś tam jeszcze + są wypuszczane niemrawo jakieś serie na intelach

No nie wiem... jak wygląda sprzedaż tabletów z Windowsem 8?
ashaegen (2014.07.26, 00:19)
Ocena: 5

0%
x86:ARM 1:0
KazH (2014.07.26, 08:27)
Ocena: 2

0%
A czy Android obsługuje już polskie znaki na fizycznej klawiaturze? Bo jak wiadomo poprzednie Transformery nie pozwalały na pisanie literek typu 'ą' 'ę' 'ś' 'ć' poprzez standardową kombinację z prawym przyciskiem ALT np. 'ALT+L'. Tym samym w polskich realiach fizyczna klawiatura w poprzednich transformerach była zupełnie nieprzydatna.
Dygnitarz (2014.07.26, 15:46)
Ocena: 0

0%
1 GB ramu? Niepoważni są. Przeciętne tablety mają 2 razy tyle. High-endowe telefony aż trzykrotnie więcej.
Zaloguj się, by móc komentować
Artykuły spokrewnione
Facebook
Ostatnio komentowane