Nośniki danych: SSD, HDD i inne
Artykuł
Łukasz Marek, Środa, 23 lipca 2014, 17:49

Największa wojna, jaka rozgrywa się na rynku SSD, to po prostu wojna cenowa i właśnie tą drogą podążają najwięksi. Jednym ze sposobów na obniżenie ceny jest sukcesywne zmniejszanie wymiaru technologicznego, co oznacza jednak także mniejszą żywotność. Samsung postanowił pójść całkiem inną drogą i wymyślił pamięć 3D NAND. Od razu też postanowił zastosować ją w powszechnie dostępnym produkcie, jakim już jest Samsung SSD 850 Pro. Dziś testujemy najbardziej interesujący, 256-gigabajtowy model zbudowany w nowej technice Samsunga.

Samsung SSD 850 Pro 256 GB
Cena od 525.67 zł do 619.00 zł

Pogoń za coraz mniejszym wymiarem technologicznym

Zmniejszanie wymiaru technologicznego pamięci NAND jest bardzo korzystne dla producentów oraz konsumentów: każdy krok w dół powoduje obniżenie całkowitej ceny nośnika – to w dużym skrócie. Tajemnicą sukcesu najlepiej sprzedających się modeli jest właśnie niska cena dla użytkownika końcowego. Crucial M550 czy MX100 swoją wielką obecnie popularność zdobyły głównie dzięki niskiej cenie, która oscyluje w okolicach 400 zł za 240-, 256-gigabajtowe nośniki. Oczywiście, wymienione modele są wolniejsze od czołowych konstrukcji o 20–30%, ale to nie przeszkadza użytkownikom, bo przesiadka z HDD na SSD i tak skutkuje ogromną różnicą w wygodzie użytkowania komputera. W tym kontekście dopłata do nośników takich, jak Plextor M6e, Toshiba Q Series Pro czy wreszcie Samsung 840 Pro (poprzednik przedstawionego dziś Samsunga 850 Pro), jest po prostu nieopłacalna dla mniej wymagających użytkowników domowych.

Ciągłe zmiany wymiaru technologicznego na coraz mniejszy mają także minusy. Mniejsza żywotność to pierwsza z nich. Naszym zdaniem nawet 16-nanometrowe kości typu MLC przetrwają wystarczająco wiele, aby sprostać oczekiwaniom domowego użytkownika, ale wciąż jest grupa osób, dla których ten aspekt jest bardzo ważny i które są gotowe dopłacić w miarę możliwości do nośnika o większej żywotności (wyprodukowanego w większym wymiarze technologicznym) lub co najmniej z przedłużoną gwarancją. 

2D NAND

Obecnie w nośnikach SSD (i nie tylko) najczęściej stosuje się kości pamięci MLC lub TLC, czyli po prostu 2D. Programowanie poszczególnych komórek polega na podawaniu odpowiedniego napięcia na dwóch liniach: wordline i bitline. W momencie kiedy kontroler ma zaprogramować komórkę, na poszczególne linie podawane jest napięcie o odpowiedniej wartości. Przy programowaniu konkretnej komórki na wordline podawane jest napięcie 20 V, a na linii bitów, w której znajduje się dana komórka, utrzymywane jest napięcie 0 V. Aby skasować zawartość danej komórki, wykonuje się operację odwrotną i kontroler utrzymuje 0 V na wordline i jednocześnie 20 V na bitline. Wysokie napięcie sprawia, że izolatory pomiędzy komórkami tracą swoje właściwości i pomiędzy tymi komórkami pojawiają się interferencje: elektrony „uciekają”. I z tym właśnie zjawiskiem przy każdej zmianie wymiaru technologicznego walczą producenci. Innym problemem jest konieczność coraz dokładniejszego sterowania napięciem programującym komórki. Do programowania pamięci SLC potrzebne były tylko dwa stany napięcia, do programowania MLC potrzebne są już cztery, a kości TLC zadowolą się dopiero ośmioma.

Wraz z każdym przejściem na mniejszy wymiar zmniejszają się wszystkie wymiary: wordline, bitline, a przy tym odległości między poszczególnymi komórkami. Przybliżanie kolejnych komórek do siebie przy wykorzystaniu coraz to nowych procesów technologicznych to droga przez mękę, szczególnie dla inżynierów poszczególnych producentów. Możliwości powoli się kończą, więc Samsung postanowił spróbować czegoś nowego. Tak właśnie powstała pamięć...

3D NAND

Na jakiej zasadzie to działa? Zamiast mocno męczyć się z upakowaniem komórek w jednej płaszczyźnie, pozwólmy sobie na odrobinę szaleństwa i zacznijmy układać komórki warstwami. Samsung swój produkt nazywa V-NAND, a są to po prostu 32-warstwowe kości pamięci flash. Takie wykorzystanie powierzchni to jednak niejedyna różnica. W „zwykłych” komórkach ładunek jest przechowywany w warstwie przewodnika, Samsung zaś w swojej V-NAND do przechowywania ładunku używa warstwy izolacyjnej, a wszystko to z użyciem techniki CTF, czyli Charge Trap Flash. Inżynierowie koreańskiego giganta podpowiadają, że do programowania komórek za pomocą CTF wymagane jest też mniejsze napięcie niż 20 V, jak w komórkach 2D.

Rezultat jest prosty: V-NAND jest produkowany przez Samsunga w 40-nanometrowym wymiarze technologicznym. Komórki są stosunkowo duże, łatwo programowalne, a 32-warstwowa budowa wciąż pozwala na dużą gęstość upakowania danych.

Samsung SSD 850 Pro w środku

Samsung SSD 850 Pro to nośnik, który ma godnie zastąpić 840 Pro i być produktem dla najbardziej wymagających. Obok pamięci 3D NAND dużą rolę odgrywa jednak kontroler. O ile 3D NAND to faktycznie rewolucyjne rozwiązanie, tak do kwestii kontrolera producent podszedł zdecydowanie bardziej konserwatywnie ;) Od strony sprzętowej nie zmieniło się nic: wciąż wykorzystywany jest ten sam trzyrdzeniowy kontroler MEX, użyty wcześniej na przykład w Samsungu SSD 840 EVO. Mocno natomiast zmodyfikowano jego oprogramowanie, tak aby przystosować je do działania z pamięcią V-NAND.

 

 Samsung SSD 850 Pro 256 GB

Pojemność:

deklarowana/rzeczywista

256/~238 GB

Kontroler

Samsung MEX

Kości pamięci

MLC Samsung V-NAND

Proces produkcji

40 nm

Odczyt sekwencyjny:

deklarowany/rzeczywisty

550/~519 MB/s

Zapis sekwencyjny:

deklarowany/rzeczywisty

520/~502 MB/s

Liczba op. na sek. – odczyt:

deklarowana/rzeczywista

100 000/~98 000

Liczba op. na sek. – zapis:

deklarowana/rzeczywista

90 000/~89 000
Wymiary 100,0 × 69,85 × 6,80 mm
Gwarancja 10 lat
Cena ok. 650 zł

 

Ocena artykułu:
Ocen: 7
Zaloguj się, by móc oceniać
Doamdor (2014.07.23, 18:05)
Ocena: 14

0%
Niezły demon szybkości, patrząc na konkurencje w tej cenie, ten dysk nie ma sobie równych, na dodatek dostajemy, aż 10 letnia gwarancję. Jak dla mnie dysk jest warty tych pieniędzy.
Bartes (2014.07.23, 18:20)
Ocena: 14

0%
zdecydowanie warto dołozyć kilka stówek, na dysk do kompa na którym na przykład sie zarabia. 10 lat gwary robi wrażenie!
Pentium D (2014.07.23, 18:34)
Ocena: 11

33%
Ciekawe jak ta gwarancja w praktyce wyjdzie.
mocu1987 (2014.07.23, 19:34)
Ocena: 20

0%
Atak_Snajpera @ 2014.07.23 18:35  Post: 768991
'Koreańczycy twierdzą, że model 850 Pro spokojnie zdoła zapisać 150 TB danych w całym swoim życiu'

Jak dla mnie za tą cenę to jest to skandalicznie mało. Konkurencja w modelach 240-256 GB potrafi zapisać do 700 TiB !

Skandalicznie?
a Ty akurat jesteś w stanie do cna wykorzystać te możliwości ?(zanim dysk osiągnie 80% żywotności zdążysz go wymienić na większy szybszy i tańszy)Jeśli przykładowo za 5 lat zepsuje Ci się to dostaniesz nowy(nikt nie będzie Ci go naprawiał więc dostaniesz to co będzie na czasie) a kolejne 5 lat przed Tobą. Za 5 lat zmieni się technologia i ceny oraz pojemność , za 10 lat gdy zareklamujesz ten dysk dostaniesz 10krotność tego za co teraz płacisz. Myśl przyszłościowo, 2 lata temu produkowano 64gb 128gb a dzisiaj standardem jest 120/240 i więcej - co będzie za 5 lat? minimum 512GB/1TB?(albo więcej bo w ciągu ostatnich 2 lat wielkość dysków PODWOIŁA się a już dzisiaj można mieć 1TB za ok 1 tysiąc zł) A do tego na dzień dzisiejszy za niewygórowaną cenę masz prawie bezkonkurencyjną wydajność.
Edytowane przez autora (2014.07.23, 20:48)
Atak_Snajpera (2014.07.23, 19:53)
Ocena: 6

0%
Jak dużo pracujesz z plikami wideo (kompresja bezstratna) to te 150 TiB zajedziesz szybciutko.

Poza tym jest coś takiego jak WAP (Write Amplification Factor). Ze 150 TiB może ci się zrobić raptem 75 - 50 TiB
Edytowane przez autora (2014.07.23, 19:55)
mocu1987 (2014.07.23, 19:56)
Ocena: 9

0%
Atak_Snajpera @ 2014.07.23 19:53  Post: 769028
Jak dużo pracujesz z plikami wideo (kompresja bezstratna) to te 150 TiB zajedziesz szybciutko.

to Ci go wymienią na gwarancji po roku-dwóch-pięciu proste , ale dużo klientów jest takich co chcą dysk do Windowsa i Gierek i dla nich jest to w sam raz a jeśli profesjonalista chce bezwzględnej i dużej ilości zapisu to wybiera droższa konstrukcję od Cruciala czy Intela. Poza tym osoby które bawią się w rendering nie kierują się do 256 GB a o nim jest mowa.
Edytowane przez autora (2014.07.23, 22:44)
Atak_Snajpera (2014.07.23, 20:01)
Ocena: 14

0%
mocu1987 @ 2014.07.23 19:56  Post: 769031
Atak_Snajpera @ 2014.07.23 19:53  Post: 769028
Jak dużo pracujesz z plikami wideo (kompresja bezstratna) to te 150 TiB zajedziesz szybciutko.

to Ci go wymienią na gwarancji po roku-dwóch proste , ale dużo klientów jest takich co chcą dysk do Windowsa i Gierek i dla nich jest to w sam raz a jeśli profesjonalista chce bezwzględnej i dużej ilości zapisu to wybiera droższa konstrukcję od Cruciala czy Intela. Poza tym osoby które bawią się w rendering nie kierują się do 256 GB a o nim jest mowa.


Przeciętny kowalski do gierek czy windy nie potrzebuje dysku za ponad 600 zł. Taki klient spokojnie zadowoli się MX100 256 GB za 400 zł.
Edytowane przez autora (2014.07.23, 20:01)
mocu1987 (2014.07.23, 20:31)
Ocena: 6

0%
Atak_Snajpera @ 2014.07.23 20:01  Post: 769032
mocu1987 @ 2014.07.23 19:56  Post: 769031
(...)

to Ci go wymienią na gwarancji po roku-dwóch proste , ale dużo klientów jest takich co chcą dysk do Windowsa i Gierek i dla nich jest to w sam raz a jeśli profesjonalista chce bezwzględnej i dużej ilości zapisu to wybiera droższa konstrukcję od Cruciala czy Intela. Poza tym osoby które bawią się w rendering nie kierują się do 256 GB a o nim jest mowa.


Przeciętny kowalski do gierek czy windy nie potrzebuje dysku za ponad 600 zł. Taki klient spokojnie zadowoli się MX100 256 GB za 400 zł.


Polak zawsze będzie marudził mimo że nowa technologia zawsze kosztuje i musi się zwrócić by w przyszłości była kolejna... na szczęście mamy wybór. MX100 jest trudno dostępny ale jeśli niewygórowana dopłata do 10 lat gwarancji nie robi na nikim wrażenia to ja już nie wiem czym można zaskoczyć klienta. Zaczynam współczuć producentom... jeszcze 'niedawno' kupowało się 128gb za 800zł a dzisiaj za o wiele mniej mamy 2x więcej pojemności , energooszczędność , lepsza technologię , mniejszą wielkość fizyczną dysku , większą funkcjonalność , a do tego wysoką wydajność a jakby tego było mało gwarancje na 10 lat.
Edytowane przez autora (2014.07.23, 20:36)
Zaloguj się, by móc komentować
Facebook
Ostatnio komentowane