Obudowy i zasilacze
Artykuł
Mateusz Brzostek, Piątek, 11 lipca 2014, 07:32

Podsumowanie

Z jednej strony najtańsze zasilacze SFX pozytywnie nas zaskoczyły: nawet największa „chińszczyzna” pozwala spokojnie uruchomić dość wydajny zestaw, a nawet znacząco podkręcić procesor. Z drugiej wszystkie tańsze zasilacze są po prostu głośne. Małe wentylatory słusznie kojarzą się z wysokimi obrotami i dużym natężeniem dźwięku.

Zaskoczył nas też ogromny rozrzut w sprawności zasilaczy. Trudno uwierzyć, że be quiet! 300 W rzeczywiście spełnia wymogi standardu 80 PLUS. W zasilaczu SFX niska sprawność jest ogromną wadą nie ze względu na wysokość rachunków za prąd, ale przez ilość energii marnowanej w postaci ciepła. Każdy dżul pobrany z gniazdka, który nie trafia do procesora czy karty graficznej, jest zamieniany w ciepło w zasilaczu. Więcej ciepła to większa prędkość obrotowa zamontowanego w nim wentylatora, który w tak małym rozmiarze już i tak ledwie daje radę go schłodzić.

Oba zasilacze be quiet! są w porównaniu z resztą bardzo solidnie wykonane. Mocniejszy z nich wyróżnił się na tle pozostałych w tym, że nawet pod obciążeniem nie był znacząco głośniejszy od schładzacza procesora i karty graficznej. Do tego zdeklasował rywali pod względem sprawności. Model 300-watowy nie jest, niestety, po prostu mniejszym bratem tamtego: sprawność i głośność są już wyraźnie gorsze, choć jakość wykonania pozostała dobra.

Półpasywny Silverstone Strider SFX 300 W był najcichszy w spoczynku, ale już pod obciążeniem zbytnio się nie wyróżnił. W okablowaniu jest wtyczka dodatkowego zasilania dla karty graficznej (co nie jest regułą w zasilaczach o tej mocy nominalnej), lecz z nieznanych powodów tylko sześciopinowa. Przydałaby się choćby przejściówka. Strider był też bardzo sprawny w spoczynku; niestety, pod obciążeniem marnuje dużo prądu.

FSP300-60GHS(85) nosi wszelkie znamiona OEM-owej taniochy, ale nią nie jest. Jest stosunkowo cichy i sprawny; można mu zarzucić tylko kilka zmarnowanych watów w spoczynku oraz brak zasilania dla karty graficznej (Silverstone o tej samej mocy je zapewnia).

Osobna połajanka należy się najtańszemu: EuroCase SFX-300W. Zasilacz jest bardzo kiepsko wykonany (obudowa jest po prostu krzywa!), okablowany gorzej niż Silverstone o tej samej mocy, marnuje nieprzeciętnie dużo energii (podczas obciążenia samego CPU – około 1/4 wszystkiego, co maszyna czerpie z gniazdka!), a na dobitkę nie umie właściwie sterować prędkością obrotową wentylatora. Przynajmniej działa – widywaliśmy już gorsze...

 

Obudowę SilverStone Sugo SG-06 LITE do testów dostarczyła firma:

Ocena artykułu:
Ocen: 8
Zaloguj się, by móc oceniać
matikyle (2014.07.11, 09:01)
Ocena: 3

0%
Fajnie że zrobiliście ten przegląd, ale szkoda że nie dostaliście modularnego silverstona (chyba powinien wypaść lepiej bo ma certyfikat gold). Moim zdaniem tylko on nadaje się do 'steam boxa' np. w RVZ01. Niestety jego cena odstrasza.
Edytowane przez autora (2014.07.11, 09:03)
focus (2014.07.11, 09:08)

0%
matikyle @ 2014.07.11 09:01  Post: 765664
Fajnie że zrobiliście ten przegląd, ale szkoda że nie dostaliście modularnego silverstona (chyba powinien wypaść lepiej bo ma certyfikat gold). Moim zdaniem tylko on nadaje się do 'steam boxa' np. w RVZ01. Niestety jego cena odstrasza.

Użyta obudowa jest tylko przykładem, no i 'litrażowo' wcale nie jest taka mała - 14 l. SG-06 ma nieco ponad 11 l. W rozsądnej cenie (maksymalnie 200 zł) nie znaleźliśmy ciekawszej obudowy.
matikyle (2014.07.11, 09:59)
Ocena: 1

0%
focus @ 2014.07.11 09:08  Post: 765667
matikyle @ 2014.07.11 09:01  Post: 765664
Fajnie że zrobiliście ten przegląd, ale szkoda że nie dostaliście modularnego silverstona (chyba powinien wypaść lepiej bo ma certyfikat gold). Moim zdaniem tylko on nadaje się do 'steam boxa' np. w RVZ01. Niestety jego cena odstrasza.

Użyta obudowa jest tylko przykładem, no i 'litrażowo' wcale nie jest taka mała - 14 l. SG-06 ma nieco ponad 11 l. W rozsądnej cenie (maksymalnie 200 zł) nie znaleźliśmy ciekawszej obudowy.

Chyba się nie zrozumieliśmy :-), albo ja cię nie kumam :p. Chodziło mi o ten zasilacz: http://www.silverstonetek.com/product.php?...342&area=en . W przypadku obudowy, którą mieliście do testowania dodatkowe kable raczej nie stanowią problemu, nawet jeśli litraż jest mniejszy. Natomiast z tego co widziałem na youtube apropo RV-Z01, raczej słabo byłoby upakować zbędne kable.
Edytowane przez autora (2014.07.11, 10:05)
aleck156 (2014.07.11, 10:04)
Ocena: 4

0%
SilverStone Strider SST-ST45SF-G - 450W, SFX, 80+Gold, modularne okablowanie. Tego zasilacza brakuje jako przeciwwagi dla rozwiązań budżetowych. Na 450W można już puścić porządne GPU i zrobić OC CPU.
Gamerson (2014.07.11, 10:26)
Ocena: 0

0%
Fajny oraz pomocny artykuł. A pytanie, łącznie za całą maszynę ile wyjdzie zapłacić?
ext (2014.07.11, 10:35)
Ocena: 6

0%
Sugo SG06 do takiego zestawu jest słabym (żeby nie powiedzieć złym) wyborem. Do mocnych konfiguracji ITX silverstone oferuje Sugo SG08 (występuje również w wersji lite - bez zasilacza). Jest dużo bardziej przewiewna (otwory na całej długości ścian bocznych), zasilacz ma umieszczony w taki sposób, że nie koliduje z CPU (na dole w przedniej części) więc można zastosować schładzacz 'wieżowy' (o ile pamiętam nawet ponad 140mm wysokości). U mnie na fabrycznym zasilaczu (600W) beż najmniejszych problemów chodził zestaw Asus Maximus itx, i7k, GTX780, 16GB RAM. Do tego ten 18cm wentyl na górze :)
Tak, wiem, że jest dłuższa (głębsza) o 6cm i wyższa o 1,3cm ale to do boli mniej niż ryk wiatraków.
Edytowane przez autora (2014.07.11, 10:40)
uzior (2014.07.11, 12:19)
Ocena: 1

0%
Szkoda, że nie posiadacie odpowiedniego sprzętu do pomiaru rzeczywistych 'osiągów' zasilaczy.Według mnie to jest najmniej zbadany segment i dobierany najbardziej intuicyjnie. A producenci pozwalają sobie na coraz większe swawole

żeby nie być gołosłownym Modecom Carbon 620W (na opakowaniu) nie przekraczał 320W (poboru!!) i się resetował a firma żałośnie tłumaczyła się kontekstem ceny, 'na co liczyłem kupując tak tani zasilacz do tak dobrego sprzętu?!'
Kazubin (2014.07.11, 12:53)
Ocena: 6

0%
Poprosił bym o przegląd obudów na rynku z testem o takich gabarytach oraz może materiał z cyklu robimy własnego steamboxa ;)
Terakotowe ciasto (2014.07.11, 13:00)
Ocena: 5

0%
'Niestety, obecnie nie mamy aparatury pomiarowej, która pozwalałaby nam sprawdzić parametry elektryczne zasilaczy, dlatego skupimy się na walorach użytkowych.' Szkoda bo dwa najbardziej wyczekiwane przeze mnie testy na Labie to monitory z przedziału 400-1200, a zaraz potem zasilaczy.
Edytowane przez autora (2014.07.11, 13:00)
Zaloguj się, by móc komentować
Artykuły spokrewnione
Facebook
Ostatnio komentowane