Dźwięk
Artykuł
Dawid Grzyb, Sobota, 31 maja 2014, 20:06

Jednym z najpopularniejszych zestawów aktywnych kolumn stereo jest nieśmiertelny Solo 7C firmy Microlab. Produkt ten jest na rynku już od kilku lat, ale wciąż cieszy się niemałą popularnością. Zdobył ją dzięki fantastycznemu stosunkowi jakości do ceny, a był czas, kiedy można go było kupić za mniej niż 500 zł. Już się zestarzał, ale producent jest świadom jego reputacji. Postanowił nieco go odświeżyć: dodał mu kilka funkcji, podobno trochę zmienił brzmienie i wprowadził ponownie do sprzedaży w wyższej cenie, bardziej dopasowanej do dzisiejszych źródeł, jako Solo 9C.

Microlab Solo 9C
Cena od 892.90 zł do 1025.99 zł

Wstęp, dodatki oraz dane techniczne

Przepis na udane aktywne kolumny 2.0 w założeniu jest względnie prosty. Wystarczy, że dobrze grają, są przyzwoicie wykonane i należycie wycenione. Modeli, które spełniają te wymagania, nie brakuje, tyle że są drogie. To wręcz zadziwiające, jak niewiele takich godnych polecenia zestawów można kupić w cenie poniżej tysiąca złotych. Ale firmie Microlab to się udało, i to jak! Obydwa wspomniane modele, Solo 9C oraz Solo 7C, są naprawdę niezłe, z czego ten drugi to jeden z najczęściej polecanych produktów w światku komputerowego audio. Co ciekawe, jeszcze jakiś czas temu można go było kupić za naprawdę śmieszne pieniądze. Chyba nawet zatrudnieni w Microlabie menedżerowie do spraw marketingu nie wiedzieli, jak dobry produkt sprzedają w Europie.

Model Solo 7C, gdyby się pojawił pod marką Genelec, Dynaudio, Dali, Adam lub jakąkolwiek inną powiązaną z rynkiem audiofilskim, pewnie zostałby wyceniony na tysiące złotych, co najmniej na dwa. Ale nic takiego się nie stało, bo nawet dzisiaj można go kupić za mniej więcej 500 zł, co jest okazją samo w sobie. To największa siła Solo 7C: jakość wykonania i brzmienie naprawdę dobrej klasy, a cena – zdumiewająco niska. Ale ten produkt zauważalnie się zestarzał. W Microlabie opracowano zatem jego duchowego następcę, dwie kolumny aktywne tworzące zestaw stereo, ale bardziej dopasowany do dzisiejszych standardów.

Głośniki Microlab Solo 9C mają w sobie trochę elektroniki działającej w domenie zero-jedynkowej, co czyni z nich produkt dużo bardziej uniwersalny od poprzednika. Pora zatem się przekonać, czy Microlab wprowadził jedynie lekko odświeżoną wersję swoich kultowych skrzynek, czy po raz kolejny stworzył produkt, o którym będzie się mówiło przez najbliższe lata, czy może spoczął na laurach i obniżył ustawioną przez siebie poprzeczkę.

W zestawie znalazły się wszystkie kable niezbędne do podłączenia każdego kompatybilnego z Solo 9C sprzętu, analogowego oraz cyfrowego. Nie zabrakło przewodów optycznego oraz współosiowego, a także kabla HDMI oraz interkonektu analogowego w standardzie RCA. Jest też dodatkowy, z jednej strony zakończony wtykiem o średnicy 3,5 mm, umożliwiający podłączenie na przykład smartfona w roli źródła oraz transportu.

Przewód sygnałowy jest dużo lepszy od tego, który dołączono do modelu Solo 7C, bo zakończono go bardzo wygodnymi wtykami bananowymi. O jakości samego kabla trudno nam się rozwodzić, nie badaliśmy go pod mikroskopem.

Pilot do głośników jest niewielki, ale na tyle duży, że dobrze leży w ręku i wygodnie się go obsługuje. Przyciski są gumowane i jest ich na tyle dużo, że nie trzeba podchodzić do kolumn, aby coś zmienić. Nie zabrakło regulacji natężenia skrajów pasma oraz wyłącznika. W kółko wkomponowano opcje wyboru źródła, regulacji głośności, wyciszenia zestawu oraz resetowania ustawień.

Microlab Solo 9C – wymiary
Wysokość 57,5 cm
Szerokość 21,4 cm
Głębokość 32,3 cm
Średnica przetworników 2 cm × 18,5 cm i 1 × 2,5 cm
Waga zestawu 21,9 kg
Microlab Solo 9C – parametry
Całkowita moc RMS 140 W
Pasmo przenoszenia 50 Hz – 20 000 Hz
Odstęp sygnału od szumu 80 dB
Ocena artykułu:
Ocen: 8
Zaloguj się, by móc oceniać
cichy45 (2014.05.31, 20:34)
Ocena: 9

0%
Jeśli ktoś ma mało miejsca to całkiem OK :) Ja używam wzmacniacza i kolumienek podstawkowych bo mam i tak puste biurko.
makosa5 (2014.05.31, 20:41)
Ocena: 4

0%
za ta ene mozna kupic uzywane kolumny plus zwylky zmacniacz i zagra to duzo lepiej niz takie wynalazki... slyszalem starsze modele microlabu wiec wiem... ale jak ktos ma malo miejsca i male pomieszczenie to zda to egzamin.
ZIB2000 (2014.05.31, 20:42)
Ocena: 2

0%
no tak - genelec i adam to rynek audiofilski
co za brednie
to rynek pro audio a nie audiofilskie popierdułki gwoli scisłości

i gdyby solo pojawiło się pod którąś z tych marek byłoby żenującym chłamem
nie wiem czy autor ma pojęcie jak słabe parametry ma wzmacniacz w tych solo
moc to nie wszystko
*Konto usunięte* (2014.05.31, 20:59)
Ocena: 6
Miałem, wymieniłem na solo7c.

Nie wiem czy zauważyliście przy testach ale włączcie choćby na nich Leszka Możdżera to zauważycie rozprysk dźwięku o czym pisałem na forum, co jest wadą konstrukcyjną. :-) To je całkowicie dyskwalifikuje.
Dotyczy każdego modelu solo9c.

Z solo7c w końcu komfort słuchania.
*Konto usunięte* (2014.05.31, 21:25)
Ocena: 0
Należy też zauważyć, że w podsumowaniu odnosi się redakcja do solo7c (starszego modelu). Ja posiadam solo7c NEW gdzie są takiej samej jakości kable bananowe jak w solo9c, potencjometry na boku głośnika prawego do regulacji głośności, wysokich i basów. Przeczytałem cały artykuł szukając tego mankamentu fabrycznego podkreślę i aż dziwne kto tego testu dokonał bez tak jasnego i słyszalnego defektu w postaci rozprysku dźwięku jego zniekształcenia w tonach wysokich.

Tak jak piszę, wystarczyło posłuchać czegoś w klimacie Leszka Możdżera, fortepianu... Tego jednak redakcja nie zauważyła.
Miałem u siebie dwa modele solo9c i obydwa miały tę wadę, zresztą w moim temacie wypowiadał się forumowicz o tych samych odczuciach co moje.
Resztą pozostawię w sferze tajemnicy. Jestem zadowolony z solo7c new i niech tak pozostanie, a zdecydowanie odradzam zakup solo9c ze względu na wspomnianą wadę, która dyskwalifikuje ten produkt.
Violator (2014.05.31, 21:34)

0%
ZIB2000 @ 2014.05.31 20:42  Post: 753408
no tak - genelec i adam to rynek audiofilski
co za brednie
to rynek pro audio a nie audiofilskie popierdułki gwoli scisłości


Popatrz no na kompletną ofertę tych firm i dopiero później zabieraj głos, OK :) ? Mówi Ci coś seria Tensor? Nie? Sprawdź sobie, może czegoś nowego się dowiesz. Poza tym generalizujesz, to bez sensu. To, że produkt jest aktywny nie czyni go z miejsca sprzętem tylko i wyłącznie do użytku profesjonalnego.

ZIB2000 @ 2014.05.31 20:42  Post: 753408

nie wiem czy autor ma pojęcie jak słabe parametry ma wzmacniacz w tych solo
moc to nie wszystko


No popatrz, jak na produkt za siedem i pół stówki, 9C jednak sobie radzi i zasadniczo 99,99% nabywców, oprócz ludzi słuchających scalaków, a nie muzyki, w głębokim poważaniu ma to, jaki w środku siedzi wzmacniacz. Efekt końcowy się liczy, a ten jaki jest - pisałem. Wiadomo przecież, że w konstrukcjach takich jak Solo 9C montuje się budżetówki. Ale moja końcowa ocena odnosi się do CAŁEGO produktu, a nie pojedynczych scalaków. Ciężko nie zauważyć w tym logiki.

M.a.R.e.K @ 2014.05.31 21:25  Post: 753419
i aż dziwne kto tego testu dokonał bez tak jasnego i słyszalnego defektu w postaci rozprysku dźwięku jego zniekształcenia w tonach wysokich.


Rozprysku dźwięku, czyli czego konkretnie? Jakich zniekształceń? Trzasków? Pisków? Ostrej, kaleczącej uszy góry? Konkrety podaj, bo póki co 'rozprysk' mi niczego nie mówi.
Edytowane przez autora (2014.05.31, 21:43): Detale.
Zaloguj się, by móc komentować
Artykuły spokrewnione
Facebook
Ostatnio komentowane