Obudowy i zasilacze
Artykuł
Radosław Stanisławski, Sobota, 28 grudnia 2013, 16:23

Firma Fractal Design skupia wokół siebie klientelę, która zwykle stawia na elegancki i klasyczny wygląd obudowy komputera. Czasem zdarza jej się jednak delikatne odstępstwo od tej normy, takie jak opisywany wcześniej Fractal Design Arc. Jest to obudowa inna niż seria Define, i z pewnością niektórym osobom może się podobać. Arc w standardowej opcji jest jednak zwykłem ATXem, co osobom używającym kilku kart graficznych może dać się we znaki (np. w przypadku chęci instalacji dodatkowych kart grafiki w komputerze na którym chcemy generować kryptowaluty). Dla takich osób powstał Arc w wersji XL...

Większy, bardziej wygodny w użyciu

Arc XL to Full Tower z prawdziwego zdarzenia. Świadczy o tym ot chociażby jego znaczna wysokość, ilość zatok na napędy 5,25" - a także ilość slotów kart rozszerzeń.

Tych ostatnich jest aż dziewięć, ponieważ obudowa zmieści w sobie nawet olbrzymie płyty główne w standardzie XL ATX takie jak MSI Z87 XPOWER. Płyt takich na rynku nie ma dużo, ale aż 9 slotów kart rozszerzeń pozwala na wygodne zainstalowanie w komputerze nawet czterech kart grafiki. Pewno stosunkowo niewielu z Was korzysta z takiej ilości kart - ale jeśli jesteście wyposażeni w płytę główną z trzema portami PCI-E x16 to z dużą dozą prawdopodobieństwa ten trzeci znajduje się na samym dole laminatu. W przypadku obudów z siedmioma slotami kart rozszerzeń takich jak np. Fractal Define R4 w takim slocie w ogóle nie zainstalujecie standardowej karty graficznej (dwuslotowej). W przypadku obudowy z ośmioma śledziami karta się już zmieści, ale będzie dość blisko zasilacza i dopływ świeżego powietrza może być utrudniony. W przypadku tej obudowy trzecia karta ma już naprawdę dobre warunki do pracy.

Filtry i wentylacja

Z przodu obudowy znajdziemy jeden 140 mm wentylator, oraz miejsce na drugi taki sam. Co ciekawe, producent umieścił go na górze z jakichś względów. Logika nakazuje jednak żeby przedni wentylator był zlokalizowany nieco niżej - i to dało by bardziej naturalny przepływ powietrza wewnątrz obudowy, ale nic nie stoi na przeszkodzie żeby go sobie przekręcić na niższy slot. Znajdujący się tutaj filtr przeciw kurzowy jest łatwy do demontażu i czyszczenia.

A skoro już o filtrach mowa, to tych nie zabrakło oczywiście także w przypadku dolnej części obudowy. W "pozwoziu" można zainstalować także dodatkowy wentylator 120 lub 140 mm, a filtr jest łatwy do wyjęcia i do wyczyszczenia. Widać tutaj także charakterystyczne dla tego producenta piankowe nóżki. W przypadku wersji której się przyglądałem w bocznym panelu nie było miejsca na żadne wentylatory, ponieważ zainstalowano tutaj akrylowe okno pozwalające nam obserwować nasz sprzęt w akcji.

Na górnej ściance także znajduje się siatka pomagająca ograniczyć osiadanie kurzu na komponentach. Od góry standardowo zainstalowano jeden wentylator wywiewający ciepłe powietrze z obudowy o średnicy 140 mm. Można jednak dołożyć jeszcze dwa dodatkowe, lub nawet zainstalować chłodnicę do wodnego systemu chłodzenia, ponieważ nad płytą główną jest naprawde sporo miejsca.

Wnętrze

Wnętrze jest duże i przytulne dla sprzętu. Można zainstalować aż osiem dysków twardych 3,5 cala. Dla dysków 2,5 calowych (czyli zwykle SSD) producent przewidział odpowiednie miejsca na rewersie tacki przewidzianej na płytę główną.Rozwiązanie to jest całkiem niezłe w założeniach, ale w praktyce nie jest łatwo zmieścić wiązki zasilające dyski między tacką płyty głównej a bocznym panelem. Miejsca za wiele to tam niestety nie ma, a zasilacze mają to do siebie - że ich mają wiązki zasilające Serial-ATA zwykle mają aż trzy przyłącza. W tym wypadku, jeśli będziemy chcieli podłączyć dwa dyski SSD obdarowanie ich jedną wiązką zasilającą może być dość trudne i karkołomne. Być może lepiej by było gdyby producent te uchwyty zainstalował tuż obok siebie...

Koszyki na dyski można układać na różne sposoby, więc z instalacją ewentualnej chłodnicy do zestawu WC na przedniej ściance obudowy nie będzie żadnego problemu. Odsuwamy po prostu koszyk z dyskami twardymi i gotowe! Sama kolorystyka obudowy nie odbiega od utartych schematów producenta - czyli wszystko black and white. To na pewno może się podobać, choć trzeba przyznać że na co dzień nie oglądamy komputera w środku czy od tyłu - więc znacznej części z Was z pewnością pozostanie to obojętne. 

Panel portów I/O

Panel portów I/O tej obudowy jest sensowny i oferuje wszystkie potrzebne udogodnienia. Dwa porty USB 3.0 oraz dwa porty USB 2.0 to nawet troszkę więcej niż sensowne minimum. Ponadto wyjście słuchawkowe i wejście mikrofonu - a także regulator obrotów wentylatorów. Zastosowane wentylatory Fractal Design nie są co prawda głośne, ponieważ maksymalnie pracują z prędkością obrotową 1000 obr.min - ale zawsze mogą być jeszcze cichsze w przypadku pracy z napięciem 7 lub 5 V.

Nie ma tu jednak płynnej regulacji obrotów, producent łączy tylko linie zasilające wtyczki molex w określony sposób. To samo można by uzyskać bez żadnego przełącznika - ale zintegrowane w obudowie jest wygodne w użyciu w razie nagłej potrzeby mocniejszego schłodzenia wnętrza maszyny, lub wyciszenia jej na noc. 

Podsumowanie

Fractal Design Arc XL to obudowa przeznaczona wybitnie dla entuzjastów high-endowego sprzętu. Jest także doskonale przystosowana do instalacji systemu chłodzenia wodnego - czy to własnej roboty, czy to gotowego zestawu takiego jak NZXT Kraken. To obudowa dla entuzjastów kolorystyki Fractal Design dla których podstawowa seria Define jest po prostu nudna, i potrzebują znacznie więcej miejsca w środku na swoje podzespoły. Arc XL im to daje - to obudowa do której bez problemu zmieścimy trzy czy nawet cztery karty graficzne, olbrzymią baterię dysków, największe płyty główne i wiele chłodnic systemu wodnego chłodzenia. Czyli target jest jasny - komputery "na wypasie".

 

Konkurs Palit Polska
Ocena artykułu:
Brak ocen
Zaloguj się, by móc oceniać
CortexM3 (2014.09.14, 13:23)
Ocena: -2

0%
Szczerze ? Front obudowy który chyba ma przypominać szczotkowane aluminium wygląda tandetnie i beznadziejnie.
Nie rozumiem też tej mody upychania gniazd pionowo w obudowie ? Rozwiązanie praktyczne w bardzo niewielkim stopniu. Uważam że nawet kłopotliwe, gdy te gniazda nie mają klapek.
Bardzo też kocham mikroskopijny przycisk Reset.
Edytowane przez autora (2014.09.15, 08:10)
BoloX (2014.09.26, 08:06)
Ocena: -1

0%
Nekro ?
PeterMac (2014.10.08, 16:42)
Ocena: 0

0%
CorexM3 - obudowa bardzo fajna moim zdaniem z wyglądu, przedni panel lepszy niz aluminiowy bo duzo bardziej odporny na zarysowania.
Gniazda na górze USB to lepsze rozwiązanie jesli ktos ma taka obudowę na podłodze.
Co do przycisku reset zgadzam sie w 100% jest beznadziejny.
Dodatkowo co mnie najbardziej denerwuje to np. dolny filtr przeciwkurzowy jest zbyt długi cieżki do latwego wyciągania, powinny być dwa oddzielne jeden wyjmowany do tyłu, drugi do boku obudowy, a najlepiej taki jeden na magnez jak np. Corsair 450D
Edytowane przez autora (2014.10.08, 16:42)
Zaloguj się, by móc komentować
Artykuły spokrewnione
Facebook
Ostatnio komentowane