Laptopy
Artykuł
Arkadiusz Piasek, Piątek, 10 stycznia 2014, 17:01

Komputery przenośne to bodaj najbardziej burzliwie rozwijająca się część rynku IT. W przypadku smartfonów i tabletów „czystej krwi” mamy do czynienia głównie z wyścigiem na rozdzielczość ekranów i taktowanie procesorów. Natomiast segment komputerów przenośnych, a szczególnie hybryd (laptopów konwertowalnych), jest w tej chwili jednym wielkim kłębowiskiem pomysłów na sprzęt, który „zmieni nasze życie”. Jedne są bardziej trafione, inne mniej, a jeszcze inne można określić zwyczajnie jako przerost formy nad treścią. Jednym z bardziej zakręconych urządzeń jest Asus Transformer Book Trio, czyli najmłodsze dziecko firmy, która od czasu, gdy wprowadziła pierwszą hybrydę z serii Transformer, nieustraszenie eksperymentuje z łączeniem różnych form i różnej funkcjonalności. Czy należałoby je umieścić bliżej tego końca skali, przy którym widnieje „szaleństwo”, czy tego z napisem „geniusz”?

Asus Transformer Book Trio – test

Według zapewnień producenta Transformer Book Trio może być tabletem, notebookiem i… desktopem. Jakim cudem? Otóż w przeciwieństwie do „zwykłych” Transformerów, w których klawiatura po odłączeniu ekranu stawała się zaledwie dodatkowym akumulatorem do naładowania, w przypadku Trio otrzymała ona swój własny zestaw komponentów, zamieniający ją w pełnoprawny komputer, który można podłączyć do dowolnego wyświetlacza. Wynika z tego bardzo ciekawa i, trzeba przyznać, nietypowa cecha Trio: mogą z niego korzystać dwie osoby jednocześnie. W tym momencie wychodzi na jaw następna ciekawa cecha Asusa. Otóż obie jego części składowe otrzymały oddzielne systemy operacyjne. W stacji dokującej (czyli części z klawiaturą; chociaż lepszym określeniem byłoby stacja PC) zainstalowano system Windows 8 Pro, a w tablecie – Androida (w wersji 4.2.2).

 

Takie rozwiązanie ma swoje oczywiste zalety, ale nie obyło się, niestety, bez wad. Po odłączeniu tabletu działającego w trybie laptopa (czyli w środowisku Windows) ten natychmiast przełącza się do Androida. I trzeba przyznać, że odbywa się to bardzo płynnie. Stan Windows pozostaje niezmieniony i po ponownym podłączeniu jednostki centralnej do wyświetlacza można kontynuować pracę jak gdyby nigdy nic. Za wadę należy natomiast uznać brak jakiejkolwiek automatycznej synchronizacji danych na obu urządzeniach. Każde z nich otrzymało oddzielną pamięć masową, jeśli więc użytkownik na przykład po odłączeniu tabletu postanowi zrobić za jego pomocą kilka zdjęć, to po ponownym podłączeniu sprzętu do klawiatury będzie musiał ręcznie skopiować je z domyślnego folderu w systemie Android do swojego „głównego” katalogu ze zdjęciami w Windows. O ile możemy zrozumieć brak automatycznej synchronizacji (niektórzy z różnych powodów mogą nie chcieć korzystać z takiej funkcji), to jednak przydałoby się jakieś rozwiązanie programowe, które umożliwiałoby synchronizację po pojedynczym kliknięciu. Asus preinstalował, co prawda, w obu systemach narzędzie PC Tool, pozwalające zarządzać zasobami dyskowymi obu urządzeń, ale nadal trzeba to robić „na piechotę”. Dodatkowym utrudnieniem jest to, że obie części Trio komunikują się za pośrednictwem sieci Wi-Fi (udostępnianej domyślnie przez stację PC). Sprawia to, że transfer plików pomiędzy stacją a tabletem jest dość wolny.

Dodatkowo pewną konsternację może wywołać sam moment ponownego podłączenia ekranu do klawiatury. Skoro przed rozłączeniem obu części całość pracowała pod kontrolą Windows, to naturalne jest oczekiwanie, że ten sam system powita użytkownika po włożeniu tabletu do stacji dokującej. Tymczasem na wyświetlaczu uparcie tkwi Android, aby zaś powrócić do Windows, trzeba nacisnąć specjalny klawisz na klawiaturze. Nie jest to może szczególnie rażąca wada, ale szczególnie w początkowej fazie korzystania z Trio może to być lekko irytujące.

Shadow Kings
Ocena artykułu:
Ocen: 2
Zaloguj się, by móc oceniać
KamcioGF (2014.01.10, 17:10)
Ocena: -1

0%
Nie wiem jak można z wygodą używać prawie 12 calowego tableta. Laptop to co innego .
Amitoza (2014.01.10, 17:17)
Ocena: 8

0%
Jakoś mi się to nie widzi :/ i na stacji i na tablecie powinien być jeden system - a w zasadzie system powinien być na tablecie, a dysk w stacji powinien robić za magazyn. Chociaż ze sterownikami był by pewnie problem, aby ogarniać 2 chipsety i 2 CPU.

Nie da się tutaj pracować na stacji, a potem kontynuować pracy po odłączeniu, przez co dla mnie jest to pozbawione sensu.
EasyMaiden (2014.01.10, 18:06)
Ocena: 0

0%
Jak coś ma być do 'wszystkiego' to jest do niczego.
KvM (2014.01.10, 18:15)
Ocena: 3

0%
Koncepcja IMHO bez sensu. Miało by to sens w czasach Windows 7. Windows 8 jest o wiele lepszy na tablecie od androida . Szkoda kasy na dodatkowy sprzęt i gorszy system. Chyba ze ktoś jest napalony na androidowe gierki czy inne specyficzne programy.
HΛЯPΛGŌN (2014.01.10, 18:26)
Ocena: 0

0%
Jakoś nie widzę tu desktopa.
mcichy (2014.01.10, 18:40)
Ocena: 3

0%
Amitoza @ 2014.01.10 17:17  Post: 714897
Jakoś mi się to nie widzi :/ i na stacji i na tablecie powinien być jeden system - a w zasadzie system powinien być na tablecie, a dysk w stacji powinien robić za magazyn. Chociaż ze sterownikami był by pewnie problem, aby ogarniać 2 chipsety i 2 CPU.

Nie da się tutaj pracować na stacji, a potem kontynuować pracy po odłączeniu, przez co dla mnie jest to pozbawione sensu.

W pełni się z tobą zgadzam.
Moim zdaniem powinien być tablet z dobrymi bebechami, który podłączamy do stacji, a ta poza klawiaturą zawierałaby dysk twardy (plug and play), dodatkowy akumulator (ładownie tabletu, zasilenie dodatkowych urządzeń podpiętych pod USB itp.) i więcej portów. Wtedy działamy cały czas na jednym systemie, a jeśli chcemy popracować to podłączamy go do stacji.
Edytowane przez autora (2014.01.10, 18:41)
Amitoza (2014.01.10, 18:59)
Ocena: 0

0%
mcichy @ 2014.01.10 18:40  Post: 714919
Amitoza @ 2014.01.10 17:17  Post: 714897
Jakoś mi się to nie widzi :/ i na stacji i na tablecie powinien być jeden system - a w zasadzie system powinien być na tablecie, a dysk w stacji powinien robić za magazyn. Chociaż ze sterownikami był by pewnie problem, aby ogarniać 2 chipsety i 2 CPU.

Nie da się tutaj pracować na stacji, a potem kontynuować pracy po odłączeniu, przez co dla mnie jest to pozbawione sensu.

W pełni się z tobą zgadzam.
Moim zdaniem powinien być tablet z dobrymi bebechami, który podłączamy do stacji, a ta poza klawiaturą zawierałaby dysk twardy (plug and play), dodatkowy akumulator (ładownie tabletu, zasilenie dodatkowych urządzeń podpiętych pod USB itp.) i więcej portów. Wtedy działamy cały czas na jednym systemie, a jeśli chcemy popracować to podłączamy go do stacji.
nie no, pomysł słabszych podzespołów w tablecie i mocnych w docku jest dobry. Tylko, żeby była możliwość wyboru na którym zestawie ma działać komputer.

Wiadomo, jak na tablecie działasz, to tylko atom. (oczywiście nie ten co w tym modelu, tylko najnowszy model który jest oszczędniejszy zdecydowanie). Dysk systemowy tez musiał by być w tablecie, więc przydał by się co najmniej 64GB SSD. - dock powinien mieć jakiś szybki interface dla samego dysku.
Dalsza sprawa, to sam dock - tutaj rozwiązany jak dla mnie dobrze, więc głównie zmiany powinny dojść w części tabletowej, tak aby można było swobodnie przełączać się między słabym i mocnym procesorem, tak aby można było wybrać między długim działaniem na baterii w docku, albo wysokiej wydajności.
Telvas (2014.01.10, 19:04)
Ocena: 0

0%
Tylko po co ta tandetna, świecąca, srebrna obwódka wokół całego urządzenia?...
hmm..ok.. (2014.01.10, 19:24)
Ocena: 0

0%
13 calowe tablety z dołączaną klawiaturą Acera są dużo lepsze,
a to coś to duże rozczarowanie.

krogg (2014.01.10, 19:32)
Ocena: 2

0%
KvM @ 2014.01.10 18:15  Post: 714912
Koncepcja IMHO bez sensu. Miało by to sens w czasach Windows 7. Windows 8 jest o wiele lepszy na tablecie od androida . Szkoda kasy na dodatkowy sprzęt i gorszy system. Chyba ze ktoś jest napalony na androidowe gierki czy inne specyficzne programy.


W czym konkretnie Windows 8 jest lepszy od Androida jako system tabletowy?
Mam Asusa T100 i Nexusa 7. Ostatnio czesciej korzystam z tego pierwszego urządzenia i generalnie jest ono całkiem przyjemne w użytkowaniu , ale uzywam go glownie w charakterze netbooka., Gdybym porownywal sam tablet, a dostep do aplikacji desktopowych traci wtedy na znaczeniu, to na ekranie dotykowym wciaz wygodniej pracuje mi sie na Androidzie. I mam tu na mysli sam podstawowy interfejs systemowy, pomijam wiec nawet takie kwestie, ze na Androidzie dziala duzo wiecej aplikacji dostosowanych do obslugi dotykiem.
Zaloguj się, by móc komentować
Artykuły spokrewnione
Gry online
Facebook
Download Komputer Świat
Program do usuwania zbędnych plików z dysku twardego.
Jeden z najpopularniejszych emulator napędów optycznych CD, DVD oraz Blu-ray.
Opensource'owy, wieloplatformowy i popularny edytor grafiki rastrowej.
Popularny pakiet biurowy dla systemów Windows, OS X i Linux.
Program do pobierania muzyki z serwis streamingowego SoundCloud.
Popularne narzędzie do tworzenia plików w formacie PDF.
Niezależna gra komputerowa z otwartym światem z sześciennych klocków.
Narzędzie do konwersji materiałów wideo z serwisu YouTube.
Gra komputerowa łącząca w sobie elementy platformowe i zręcznościowe.
Konkursy
Całkiem niedawno informowaliśmy o sukcesie studentów z Uniwersytetu Warszawskiego, którzy zdobyli brązowy medal w konkursie ACM-ICPC 2015, a także rekordzie ustanowionym przez uczniów Politechniki Wrocławskiej, którzy nawiązali połączenie Wi-Fi o zasięgu 250 km. 7