Multimedia i gadżety
Artykuł
Mieszko Krzykowski, Poniedziałek, 23 grudnia 2013, 07:46

Smartfony już się opatrzyły, a tablety sprzedają się niemal jak zimna woda na pustyni, więc producenci starają się wymyślić nowy rodzaj sprzętu, który namieszałby na rynku elektroniki użytkowej. Obecnie większość z nich zdaje się zgadzać co do tego, że należy eksplorować burzliwe wody urządzeń noszonych „na” ciele, a nie w kieszeniach, więc coraz częściej słychać o projektach „sprytnych” okularów i zegarków. Niedawno trafił do nas zaawansowany czasomierz Sony SmartWatch 2, a dziś przyjrzymy się konkurencyjnemu rozwiązaniu: Samsung Galaxy Gear. Czy jest to sprzęt gotowy na podbój serc i portfeli konsumentów?

Test „sprytnego” zegarka Samsung Galaxy Gear

W tym momencie najwięcej mówi się o czterech „sprytnych zegarkach”: o niedawno opisanym przez nas SmartWatchu 2 firmy Sony, o produkcie Qualcomma o nazwie Toq, który jest dostępny jedynie w USA i został wyposażony w ekran Mirasol, o Pebble, stworzonym dzięki wsparciu użytkowników platformy Kickstarter, i bohaterze dzisiejszego testu, Samsungu Galaxy Gear. Każdy z nich ma przed sobą teoretycznie to samo zadanie i ma zapewniać tę samą funkcjonalność, ale po bliższym przyjrzeniu się widać, że tak naprawdę są to gadżety zupełnie różne i każdy jest ucieleśnieniem innej wizji i myśli projektowej.

Z tej czwórki gadżet Samsunga zdaje się mieć największy potencjał. Firma ta od zawsze stara się przegonić swoją konkurencję pod względem sprzętowym i to podejście stara się przenieść na grunt zegarków nowej generacji. Gdy wszyscy inni wykorzystują procesory o taktowaniu około 200 MHz, Koreańczycy stawiają na 800 MHz. Inni kombinują z mało imponującymi ekranami ciekłokrystalicznymi, Mirasolami, e-papierami, a Samsung montuje AMOLED-a o zaskakująco wysokiej rozdzielczości 320 × 320. Reszta projektuje własne systemy operacyjne, a pod maską Galaxy Gear jest niemal pełny Android z rozbudowaną nakładką przystosowaną do obsługi gestami. Jest tu nawet kamerka HD i aparat o niemal 2-megapikselowej rozdzielczości! Aż trudno uwierzyć, że to wszystko zmieściło się w małym pudełeczku, którego przeznaczeniem jest nadgarstek (ale czy na pewno się udało?).

Nie ma co ukrywać, że w dzisiejszych czasach zegarki kupuje się głównie ze względu na wygląd i jako pewnego rodzaju symbol statusu. Choć sprytne zegarki przede wszystkim mają być przedłużeniem smartfona i oczekuje się od nich pewnej funkcjonalności, to jednak nadal muszą po prostu wyglądać, być wygodne i przekazywać otoczeniu jakąś informację o właścicielu. Niestety, w Samsungu Galaxy Gear pod tymi względami nie wszystko poszło jak trzeba. Kwestię wyglądu pozostawimy Wam, ale front może się podobać. Szczotkowane aluminium, szkło i cztery małe śrubki w rogach to proste, ale sprawdzone rozwiązania. Co prawda i tak nie przekona to miłośników klasycznych, okrągłych tarcz, ale nie jest źle. Problemy zaczynają się, gdy wzrok natrafia na pasek.

Na szczęście występuje on w kilku wersjach kolorystycznych i część z nich jest trochę bardziej stonowana od naszego egzemplarza. Tak czy inaczej, plastikowo-gumowej bransolety Galaxy Gear nie da się wymienić na inną, wygodniejszą i bardziej pasującą do upodobań. Dlaczego? Bo zintegrowano z nią kamerkę, mikrofon i głośnik, więc w środku można znaleźć sporo kabli i elektroniki, a to nie jest coś często spotykanego w zegarkowych opaskach. Zdania co do tego, czy lepiej mieć wymienialną bransoletę czy aparat i możliwość odbierania połączeń telefonicznych smartwatchem, zapewne będą podzielone, ale my zdecydowanie wolelibyśmy tę pierwszą opcję, przynajmniej dopóki Samsung nie sprawi, że Galaxy Gear stanie się wygodniejszy i... cieńszy.

Przede wszystkim cieńszy, bo pierwsza generacja tego gadżetu jest stanowczo zbyt gruba. Jego główna część z ekranem mierzy 11 mm, co może i samo w sobie nie jest takie straszne, ale specyficzna zapinka i bransoleta dodają dalszych 12 mm. Efekt? Samsung Galaxy Gear uniemożliwi albo bardzo utrudni zapięcie guzika od mankietu wielu koszul. Teraz już chyba rozumiemy, dlaczego na wszystkich reklamach tego sprzętu widać ludzi w mało formalnym stroju, albo wręcz sportowym.

I to właśnie gabaryty i cechy z punktu widzenia ergonomii są tym, nad czym należałoby, naszym zdaniem, najmocniej popracować, bo w tym momencie wiele osób może zrezygnować z zakupu od razu po tym, jak pierwszy raz założą zegarek na rękę. Na dodatek pomimo tego, że Galaxy Gear nie należy do najmniejszych gadżetów tego typu, i tak zabrakło w nim miejsca na port USB i moduł NFC. Aby naładować akumulator albo zsynchronizować urządzenie ze smartfonem, należy skorzystać ze specjalnej „stacji dokującej”, zapewniającej brakującą funkcjonalność. Trochę to utrudnia ładowanie w czasie podróży, bo na liście rzeczy do spakowania pojawia się kolejna (zbędna) pozycja. A ładować Geara trzeba regularnie, bo energii wystarcza na mniej więcej 5 godzin ciągłego użytkowania (to znaczy przy włączonym ekranie), więc osoby korzystające z niego bardzo intensywnie będą musiały go podłączać do gniazdka każdego dnia.

Ocena artykułu:
Ocen: 5
Zaloguj się, by móc oceniać
SunTzu (2013.12.23, 08:02)
Ocena: 4

33%
Wszystko fajnie, ale czekamy Galaxy Gear 2... w sumie i tak samsung odwalił kawał dobrej roboty, to jednak jak zwykle nie mamy bonifikaty za wady towaru, a podatek od ekskluzywności i nowości. Gdyby jeszcze ten towar był nowy (Sony ma tu własne rozwiązanie), czy też ekskluzywny...
Tyle lat ładnych zegarków, a samsung nie mógł się powstrzymać by zrobić taką tandetnie wyglądającą zabawkę.
CortexM3 (2013.12.23, 08:15)
Ocena: 0

0%
Cóż żyjemy w takich dziwnych czasach że tandeta jest droga. i modna ??
No sorry ale jak patrzę na te zegarynki, to przypomina mi się tandeta z przełomu lat 80-90 w Polsce kiedy to królowały zegarki z melodyjkami i kalkulatorem. ogólnie sama idea przeniesiena smartfona na rękę, czy w okulary, jest dobra, ale jeszcze nie taka, jaka powinna być.
Co do zdania że Tablety sprzedają się jak zimna woda na pustyni. Kupiłem jeden, właśnie od Samsunga. I do puki nie będzie tanich Tabletów, z pełnoprawnym Windowsem, i możliwością uruchamiania Windosowych apek na nim, nie chce więcej słyszeć o tablecie. Dla mnie poza cyfrową ramką i nawigacją GPS, te urządzenie nie ma żadnego innego sensownego zastosowania, nawet jaki pendriv się nie sprawdza, bo próba skopiowania, pliku większego niż 8GB kończy się zawieszeniem. Android to tandetne gó.. które poza zabawą do niczego sie nie nadaje.
Edytowane przez autora (2013.12.23, 10:29)
koven (2013.12.23, 08:41)
Ocena: 1

0%
Molecam Motoactv. Duża część funkcjonalności Gear'a (a wydany był ponad 2 lata temu) + wymienne paski. Spodoba się przede wszystkim uprawiającym sporty.
chotom19 (2013.12.23, 09:20)
Ocena: 6

0%
Geara mam od 1,5 miesiąca. Według mnie test ocenia trochę za bardzo negatywnie te zegarek.

1. Bateria przy normalnym używaniu wytrzymuje równo tydzień. Mam włączona synchronizację z pocztą , sms, połączenia , facebook

2.' Nie wiemy, ile osób będzie używać tej funkcji regularnie, bo nie jest łatwo się do niej przekonać, ale ma ona więcej sensu, niżby się mogło wydawać (choć i tak słuchawka Bluetooth jest bardziej uniwersalnym rozwiązaniem).' - dla mnie to główna zaleta nie zastąpione podczas prowadzenia auta. Widzę kto dzwoni , mogę odczytać sms. Jest to dużo wygodniejsze niż trzymać słuchawkę BT- tym bardziej na słuchawce nie widzę kto dzwoni.

3. NFC - 'Aby naładować akumulator albo zsynchronizować urządzenie ze smartfonem, należy skorzystać ze specjalnej „stacji dokującej” - NFC jest miłym dodatkiem ale bez stacji też się da- jest tryb ręcznej synchronizacji która działa jak zwyczajne podłączenie słuchawki BT

4. Wymiana paska- hmmm tylko po co? - kupując ten zegarek wybrałem sobie wersje kolorystyczna jaka mi sie najbardziej spodobała- czarna- zapięcie trzyma bardzo dobrze- tak więc jest to sztuka dla sztuki.

Dla osób które uwielbiają różne Gadżety jest jeszcze coś, efekt WOW wśród ludzi. Note 3 + Gear spełnia moje wszystkie wymagania , i jest to najlepszy zestaw akcesoriów ułatwiających życie jakie miałem do tej pory.
sirPaulus (2013.12.23, 10:20)
Ocena: 7

0%
CortexM3 @ 2013.12.23 08:15  Post: 711179
do puki nie będzie tanich Tabletów, z pełnoprawnym Windowsem, i możliwością uruchamiania Windosowych apek na nim, nie chce więcej słyszeć o tablecie.


Asus T100? 😃
CortexM3 (2013.12.23, 10:26)
Ocena: 0

0%
sirPaulus @ 2013.12.23 10:20  Post: 711196
CortexM3 @ 2013.12.23 08:15  Post: 711179
do puki nie będzie tanich Tabletów, z pełnoprawnym Windowsem, i możliwością uruchamiania Windosowych apek na nim, nie chce więcej słyszeć o tablecie.


Asus T100? 😃

Poczekam jeszcze trochę. Ale kiedy kup[owałem mojego Galaxy Taba nie było jeszcze tego ASUSa.
krew (2013.12.23, 10:50)
Ocena: 6

0%
https://www.youtube.com/watch?v=T8nJKWJTsUg nowa reklama zegareczka.. no comment :E
SunTzu (2013.12.23, 11:13)
Ocena: 3

33%
chotom19 @ 2013.12.23 09:20  Post: 711183
Geara mam od 1,5 miesiąca. Według mnie test ocenia trochę za bardzo negatywnie te zegarek.

1. Bateria przy normalnym używaniu wytrzymuje równo tydzień. Mam włączona synchronizację z pocztą , sms, połączenia , facebook

2.' Nie wiemy, ile osób będzie używać tej funkcji regularnie, bo nie jest łatwo się do niej przekonać, ale ma ona więcej sensu, niżby się mogło wydawać (choć i tak słuchawka Bluetooth jest bardziej uniwersalnym rozwiązaniem).' - dla mnie to główna zaleta nie zastąpione podczas prowadzenia auta. Widzę kto dzwoni , mogę odczytać sms. Jest to dużo wygodniejsze niż trzymać słuchawkę BT- tym bardziej na słuchawce nie widzę kto dzwoni.

3. NFC - 'Aby naładować akumulator albo zsynchronizować urządzenie ze smartfonem, należy skorzystać ze specjalnej „stacji dokującej” - NFC jest miłym dodatkiem ale bez stacji też się da- jest tryb ręcznej synchronizacji która działa jak zwyczajne podłączenie słuchawki BT

4. Wymiana paska- hmmm tylko po co? - kupując ten zegarek wybrałem sobie wersje kolorystyczna jaka mi sie najbardziej spodobała- czarna- zapięcie trzyma bardzo dobrze- tak więc jest to sztuka dla sztuki.

Dla osób które uwielbiają różne Gadżety jest jeszcze coś, efekt WOW wśród ludzi. Note 3 + Gear spełnia moje wszystkie wymagania , i jest to najlepszy zestaw akcesoriów ułatwiających życie jakie miałem do tej pory.

Zobacz sobie jak wyglądają zegarki byłego ministra Nowaka... To nie kolor chodzi, ale na ręce trzymasz nie ozdobę, a platikowy gadget, zegar jest dziś biżuterią, samsung zrobił koreańską zabaweczkę dla gimbusu za 1000zł...

Dla osób które uwielbiają różne Gadżety jest jeszcze coś, efekt WOW wśród ludzi.

Szczerze to chyba zależy od środowiska. Może w szkole podstawowej, ale raczej prawnik, lekarz, który uwielbia gadgety czegoś takiego nie założy na jakąś uroczystości czy nawet w środowisku bo obciach, zwłacza dla kogoś kto nie wie co to jest, a gwarantuje Ci, że w PL 90% ludzi nie ma pojęcia, że coś takiego jest
Edytowane przez autora (2013.12.23, 11:35)
Mariusch (2013.12.23, 11:43)
Ocena: 0

0%
W X-KOM miałem okazję pobawić się tym czymś i nigdy bym tego nie kupił.
Nie dość, że niepraktyczne, to jeszcze drogie.
Bateria działa krótko, a żeby ją naładować trzeba założyć ten pokrowiec co jest dodatkowym utrudnieniem.
Ekran nie jest wcale takie WOW. Czułość jest na średnim poziomie, a kolory są takie jakby za ciemne(choć to pewnie da się zmienić ale nie jestem pewien bo nie oglądałem ustawień). Ekran do tego nie jest za duży, a tym samym ikony nie są za duże, więc osoby z grubymi palcami mogą mieć problem z obsługą.
Aparat jest beznadziejny i nadaje się do użytku tylko w dobrym oświetleniu.

Jedyny plus jaki zauważyłem to metalowa obudowa, która nie przypomina badziewnej serii Galaxy.


Jak dla mnie powinni wywalić ten aparat, a zamiast niego wbudować na stałe NFC i bezprzewodowe ładowanie i wtedy miałoby to sens
Firekage (2013.12.23, 11:55)
Ocena: 4

0%
SunTzu @ 2013.12.23 11:13  Post: 711220


Zobacz sobie jak wyglądają zegarki byłego ministra Nowaka... To nie kolor chodzi, ale na ręce trzymasz nie ozdobę, a platikowy gadget, zegar jest dziś biżuterią, samsung zrobił koreańską zabaweczkę dla gimbusu za 1000zł...


Nie muszę chyba nadmieniać, że w niektórych środowiskach zegarek postrzegany jest jako 'gadżet', który może być odbierany jako element 'garderoby' świadczący o powadze osoby z która się rozmawia, jak i o pozycji np. przyszłego partnera biznesowego.

Targetem takich zegarków chybą są...jednak...duże dzieci. Jeśli miałbym wybierać, na nadgarstek założyłbym typowy zegar z tarczą analogową...

W sumie dobre porównanie, te zegarki faktycznie przypominają tandetę zlat 80, ba, takie zegareczki z melodyjką często można było kupić na placu za 10 zl :E
Zaloguj się, by móc komentować
Artykuły spokrewnione
Facebook
Ostatnio komentowane