Tablety
Artykuł
Mieszko Krzykowski, Środa, 18 grudnia 2013, 07:10

Zdaniem wielu 8-calowy ekran o proporcjach 4 : 3 jest tabletowym ideałem. Niestety, mimo to wybór urządzeń zbudowanych na takim fundamencie jest bardzo ograniczony: albo wąskie iPady mini, albo... tanie i „niemarkowe” gadżety z Androidem. W teorii decyzja jest trudna, niczym próba odpowiedzi na pytanie „pieniądze albo życie” zadane przez stereotypowego rycerza ortalionu. Jednak kosztujący 700 złotych Kiano Elegance 8 3G pokazuje, że sytuacja wcale nie jest taka straszna i że produkt mniej uznanej marki nie musi być w tym przypadku złem koniecznym.

Kiano Elegance 8 3G – test polskiego minipancernika

Nie da się ukryć, że od pewnego czasu nowe produkty firmy Kiano goszczą na łamach naszego wortalu nadzwyczaj często. Jeszcze trochę i niektórzy z Was będą się bali otworzyć lodówkę, żeby nie wyskoczył z niej jakiś tablet tej marki (choć z drugiej strony może to nie byłoby takie złe ;)). Na szczęście wygląda na to, że wszystkie gadżety z serii Elegance są przynajmniej dobre i warte swojej ceny, a dziś przedstawimy najlepszy z nich.

Kiano Elegance 8.0 3G

W sklepowych egzemplarzach na tyle obudowy znajduje się, oczywiście, logo producenta

Jedni powiedzą, że Kiano Elegance 8 wygląda jak pomniejszony Kiano Elegance 9.7, inni – że jak przerobiony iPad mini, a my powiemy, że... jedni i drudzy mają rację. Skojarzenia z pozostałymi gadżetami z rodziny Elegance są nieuniknione. Ten płaski tył wykonany z jednolitego bloku szczotkowanego aluminium, ścięte brzegi i bryła wyglądająca, jakby była efektem kilku energicznych ruchów dłuta, są już rozpoznawalne (i nawet opatentowane).

A podobieństwo do iPada mini? Wymiary ekranu są takie same, a oprócz tego obudowa Kiano Elegance 8 3G jest zaledwie o milimetr grubsza, szersza, dłuższa i o kilkadziesiąt gramów cięższa, czyli w praktyce różnica jest bardzo niewielka. Tablet ten nieźle wygląda, a przy tym jest naprawdę „pancerny”, sztywny i solidny. Czyli kolejny raz sprzęt Kiano sprawia wrażenie, jakby pochodził z innego przedziału cen. Jeszcze nie natknęliśmy się na osobę, która po wzięciu go do ręki nie stwierdziłaby, że jest to fajny gadżet, czemu się zupełnie nie dziwimy. Jeśli już mielibyśmy się doszukiwać jakichś problemów, to wolelibyśmy, aby brzegi obudowy były bardziej zaokrąglone, bo te dość ostre krawędzie trochę przeszkadzają w wygodnym trzymaniu urządzenia w jednej dłoni. Również niewielka szerokość ramek czasem przeszkadza, bo nie zawsze da się wygodnie ułożyć kciuki na obudowie, przez co ciągle trzeba uważać, aby czegoś przypadkiem nie wcisnąć na ekranie. Brakuje tu sprytnego mechanizmu z tabletów Apple, który odrzuca przypadkowe dotknięcia przy brzegu wyświetlacza. Jednak nie są to duże niedogodności i nie mają one znaczącego wpływu na bardzo pozytywną ocenę całokształtu.

BudowaWyposażenie
Wymiary 201 mm × 136 mm × 8,3 mm Modem 3G Tak
Masa 372 g GPS Tak
Ekran 7,9 cala, 1024 × 768 Bluetooth Tak
SoC
(CPU + GPU)
MediaTek MT8389
4 × 1,2 GHz Cortex A7
Mali 400-MP
HDMI Nie
RAM 1 GB
(972 MB dla aplikacji)
Host USB Tak
Pamięć wbudowana

0,98 GB na aplikacje
5,43 GB na dane
slot na kartę mikro-SD

Aparat tył: 2 MP, nagrywanie wideo VGA
przód: 0,3 MP, nagrywanie wideo VGA
Pojemność akumulatora 3800 mAh Dodatki ładowarka, kabel USB

Wprawne oko wychwyci, że w górnej części szklanego frontu znajduje się małe wcięcie, w którym zamontowano... słuchawkę telefoniczną. Tak, tablet ten (oczywiście po włożeniu do niego karty SIM) może posłużyć jako zapasowy telefon, ale z jakiegoś powodu mamy wrażenie, że z tej możliwości nie skorzysta zbyt wiele osób... Na prawym brzegu obudowy wstawiono standardowe trzy srebrne przyciski systemowe, które nie sprawiają żadnych problemów swoim działaniem i umiejscowieniem. Na dole widać niezbędny port USB z funkcją hosta, który jest też wykorzystywany do ładowana akumulatora. Po jego dwóch stronach wytłoczono otwory sugerujące, że pod nimi znajdują się głośniki, ale tak naprawdę dźwięk wydobywa się tylko z dziurek po lewej (choć i tak udało się zapewnić wystarczającą głośność), a te po prawej są tylko dla ozdoby. Żeby dobrać się do slotów na kartę SIM i kartę SD, należy zdjąć plastikową klapkę zakrywającą górną część tyłu obudowy. Warto przy tym wspomnieć, że modem w tym modelu w pełni obsługuje Aero2.

Kilka ciekawych zmian można znaleźć w oprogramowaniu. Do tej pory w tańszych urządzeniach przeważnie występował niemal czysty Android, w którym modyfikacje interfejsu były ograniczane do minimum. W Kiano Elegance 8 widać już pewne dodatki wykraczające poza przestawianie i dodawanie pozycji w menu ustawień systemowych, ale nadal wszystko jest tu bardzo blisko „googlowych” korzeni.

Pierwsza z nich dotyczy szufladki powiadomień i szufladki ustawień. Dwie oddzielne szufladki nie są niczym niezwykłym w Androidzie, jednak wielu mniej zaawansowanych użytkowników może mieć początkowo problem z odkryciem, że jeśli się pociągnie palcem za tę czarną belkę u góry w innym miejscu, to wysunie się inne menu (obeznanych z Androidem może się to wydawać naturalne, ale tego problemu nie wyssaliśmy z palca). Tutaj rozwiązano to w ten sposób, że na „dnie” szufladek umieszczono dwa guziki pozwalające przełączać się między nimi. Niby nie jest to nic nadzwyczajnego, ale wielu osobom może to ułatwić pierwsze chwile z tym systemem.

Na dolnej belce z przyciskami systemowymi oprócz trzech standardowych znalazły się dwa nowe: jeden z nich chowa całą belkę, co pozwala lepiej wykorzystać powierzchnię ekranu, a drugi wykonuje jego zrzut. No dobrze, a jeśli się ukryje belkę systemową... to jak ją przywrócić? Tutaj do gry wchodzi trzecia i najciekawsza modyfikacja, czyli przesuwany okrągły i półprzeźroczysty „minikontroler”. Dotknięcie go wywołuje małe menu, na którym zdublowano belkowe klawisze systemowe (poza zrzutem ekranu) i dorzucono cztery konfigurowalne skróty do programów. Czyli teoretycznie można w ogóle zrezygnować z dolnego czarnego paska na rzecz „pływającego” menu, wyświetlanego tylko wtedy, gdy jest potrzebne. Kontroler ten można przesunąć w dowolne miejsce ekranu i zawsze jest on wyświetlany „nad” programem. Pomysł ten przypadł nam do gustu: jest to miły i mało nachalny dodatek, który bywa przydatny, a jeśli komuś się nie podoba... to może go wyłączyć. Takie modyfikacje Androida lubimy :) Wady? Sporo tekstu nie zostało przetłumaczone na polski i straszy angielszczyzną. Producent zapewnił nas jednak, że prace nad tym trwają.

Działanie tego tabletu możemy opisać jednym słowem: bezproblemowe. Jednak przyzwoitość (i stojące nad głową szefostwo) nakazuje napisać coś więcej ;) Nie natknęliśmy się tu na żadne problemy typowe dla sprzętu mniej uznanych marek: „pływający” ekran, digitizer wariujący w czasie ładowania akumulatora, wypadające przyciski, trzeszcząca obudowa i tym podobne grzeszki. Oprogramowanie okazało się stabilne i nie próbowało nas zaskoczyć żadnymi niemiłymi zachowaniami. Również wszystkie moduły łączności wypełniały swoje zadania na piątkę i zarówno Wi-Fi, jak i modem 3G działały w czasie testów tak, jak powinny. A GPS? Mieliśmy okazję sprawdzić jego działanie w czasie dłuższej podróży i choć urządzenie nie określa lokalizacji tak szybko i dokładnie jak Nexus 7, to i tak jest pod tym względem lepsze od starszych tabletów tego typu i da się go użyć do nawigacji w trasie. Także wbudowane radio FM działa jak trzeba. Niezmiernie cieszy nas to (i przy okazji dziwi), jak długą drogę przeszły niektóre tablety tańszych marek i jak dobrze teraz działają. Kiano Elegance 8 3G przeszedł przez nasze testy bez większych wpadek i spokojnie udałoby nam się znaleźć droższe urządzenia „poważniejszych” firm, które sprawiły nam znacznie więcej kłopotów niż ten kosztujący 700 zł gadżet polskiej marki. Oby tak dalej!

Ocena artykułu:
Ocen: 3
Zaloguj się, by móc oceniać
Foper (2013.12.18, 07:30)
Ocena: -3

0%
Szkoda że nie zrobiliście zdjęcia z tym tabletem przyłożonym do ucha :E
mediaexpert (2013.12.18, 07:52)
Ocena: 10

0%
Używałem chwilę tabletu 4:3 i stwierdzam że jest to wygodniejsze rozwiazanie od 16:9 który ostatnio staje się bardzo popularny
idesofmay (2013.12.18, 08:38)
Ocena: 0

0%
Da się warstwy ochronne i polaryzacyjne po prostu nałożyć samemu pod postacią odpowiedniej folii? Czy takie rozwiązanie nie jest w stanie konkurować z tymi zintegrowanymi w ekranie?
DarioX7 (2013.12.18, 09:02)
Ocena: 5

0%
Mam tablet tej firmy Pro 10 Dual i mogę powiedzieć jedno - więcej nie kupie takiego badziewia. Serwis to porażka, miesiąc oczekiwania na tablet, a po naprawie przysłali działający ale zepsuli mi fizyczny przycisk powrotu. Brak nowych aktualizacji systemu, OTG HOST USB działa tylko dla pamięci masowych, klawiatury i myszki choć NIE będą działać jednocześnie przez HUB USB. Testowałem 4 różne koncentratory USB i żaden nie działał z tym tabletem. Żałuje że nie kupiłem jakiegoś markowego tabletu np Asus Nexus 7
Edytowane przez autora (2013.12.18, 10:13)
kuciap (2013.12.18, 09:17)
Ocena: 2

0%
RAM : 1 GB (972 MB dla aplikacji) w Androidzie? Nie wierze, u mnie na stracie system zjada 300MB.
Jacek Piast (2013.12.18, 09:23)
Ocena: 2

0%
Trzymam kciuki za Polski sprzęt. Oby im się udało rozwinąć. :)
Lord Andre (2013.12.18, 09:55)
Ocena: 0

0%
Recka super, ale brakuje mi testu GPS, ile łapie satelit, czy je szybko gubi itp...
Może uda się wam to jeszcze sprawdzić?
GAMEOHOLIK (2013.12.18, 10:01)
Ocena: 2

0%
A jak w porównaniu wypada np. GoClever Aries 785?
miekrzy (2013.12.18, 10:14)

0%
GAMEOHOLIK @ 2013.12.18 10:01  Post: 710081
A jak w porównaniu wypada np. GoClever Aries 785?

Mamy nadzieję na początku przyszłego roku zebrać wszystkie urządzenia tego typu i zestawić ze sobą (jest jeszcze nowy tablet Prestigio i jeden Modecom - wszystkie niemal identyczne sprzętowo).
MrTomAsh (2013.12.18, 10:43)
Ocena: 10

0%
Kupiłem raz Kiano... 11 miesięcy bujałem się z serwisami, w sumie było ich 6. Odsyłali tablet uszkodzony. Nie szło się dogadać tam z ludźmi, zgadzali się na coś, potem robili co innego... Szkoda, że polska firma tak daje d.... Ogólnie nie polecam głównie właśnie za brak jakiegokolwiek serwisu (to co mają to grupa gimnazjalistów chyba) i niekompetentnych ludzi jacy pracują w firmie Barel Polska (dyst. Kiano). Więc zanim kupisz to zastanów się czy warto bujać się rok z serwisami :)
Zaloguj się, by móc komentować
Artykuły spokrewnione
Facebook
Ostatnio komentowane