Gry i konsole
Artykuł
M. Brzostek, R. Stanisławski, Ł. Marek, Środa, 24 grudnia 2014, 23:44

Jaki sprzęt do gier? Czy lepiej kupić konsolę (PlayStation 4, Xbox One), czy może złożyć komputer PC według własnego uznania? Taki dylemat ma wielu graczy. Odpowiedzieć na to pytanie próbowano już wielokrotnie, my jednak przyjęliśmy bardzo niekonwencjonalne podejście. Będziemy oceniali jakość obrazu i mierzyli wydajność, również konsol. Sprawdzimy, która platforma zapewnia graczowi więcej, która jest prostsza w obsłudze, a która tańsza. Piszemy w czasie przyszłym, gdyż ten artykuł to jedynie wstęp do wielkiego projektu: przez wiele miesięcy będziemy porównywali konsole i pecety z punktu widzenia gracza i użytkownika domowego szukającego urządzenia multimedialnego do salonu.

TL;DR – jeśli na lekturę masz tylko minutę

  1. Porównujemy konsole (Xbox One i PlayStation 4) do PC.
  2. Skupiamy się na grach i komforcie zabawy, ale uwzględniamy takie cechy, jak prostota obsługi i dodatkowa funkcjonalność.
  3. Są różne sposoby grania (na kanapie lub przy biurku). Zapewniliśmy, że zabawa będzie tak samo komfortowa na każdej platformie, przez dodanie pada do PC.
  4. Jest istotna różnica w kosztach zabawy: konsole jako takie są tańsze, za to przeznaczone na nie gry są droższe.
  5. Założyliśmy, że gracz kupuje w ciągu roku średnio sześć gier typu AAA (to te najgłośniejsze, najbardziej kasowe). Daje to około 600 zł różnicy w kosztach rozrywki między PC a konsolami.
  6. Zbudowaliśmy dwa komputery wielkości konsoli (będą podłączone do telewizora), z czego pierwszy będzie kosztował tyle co konsola (będzie rozbudowywany dzięki różnicy w cenach gier), drugi zaś kosztuje dwukrotność obecnej ceny konsoli, ale już nie będzie rozbudowywany.
  7. Mamy też trzeci komputer, który jest typowym PC (do podłączenia do monitora, bez pada) – naszym zdaniem najtańszy sensowny zestaw do gier. Kosztuje 2600 zł, co odpowiada cenie konsoli po uwzględnieniu różnicy w kosztach zabawy.
  8. Wiemy, że są to różne platformy i że wszystkich argumentów wysuwanych przez zwolenników poszczególnych stron nie da się zbić (wypisaliśmy je na końcu tej strony).

Konsole (Xbox One, PlayStation 4) kontra PC

Rywalizacja między konsolami a pecetami, które także się nadają do uruchamiania gier, jest stara niemalże jak świat elektroniki. Zasadnicza różnica wynika z genezy tych produktów. Konsole zawsze były budowane jako sprzęt do grania, a ewentualne dodatkowe funkcje były właśnie dodatkami. Z kolei PC był w założeniach narzędziem do pracy, dopiero w dalszych etapach jego rozwoju projektanci uwzględniali również gry, które dziś stały się jednym z najmocniejszych filarów rynku komputerów. To właśnie zupełnie inny punkt wyjścia sprawia, że konsole i komputery do gier, nawet jeśli nie tworzą dwóch odrębnych światów, z pewnością wciąż reprezentują dwa odmienne spojrzenia na elektroniczną rozrywkę.

Konsole od samego początku wyróżniały się prostotą obsługi, zamkniętym środowiskiem, ale też brakiem bardziej zaawansowanej funkcjonalności i niemalże zupełnym brakiem możliwości modernizacji. Dana generacja konsoli zwykle jest dostępna na rynku przez kilka lat. PC to w wielu aspektach całkowite przeciwieństwo tych urządzeń. Konfiguracja peceta może być praktycznie dowolna (z pewnymi ograniczeniami, oczywiście), a środowisko jest – w porównaniu z konsolami – otwarte i umożliwia liczne modyfikacje i rozszerzenia. Tempo zmian jest bardzo duże i można istotnie usprawniać i przyspieszać swój komputer praktycznie co kilka miesięcy. Funkcjonalność jest tak duża, jak tylko pozwala wyobraźnia użytkownika i zasobność jego portfela. Niestety, to wszystko sprawia, że zabawa zwykle jest droższa (przynajmniej na początkowym etapie), ale też bardziej skomplikowana, choć i pod tym względem wykonano prawdziwy krok milowy względem tego, co było kilka lat temu.

Na wymienione aspekty można spojrzeć z dwóch stron (dotyczy wszystkich platform):

  • Prosta obsługa – zaleta, bo nie trzeba się znać, by móc zagrać, ale wada, bo mocno ogranicza możliwości.
  • Zamknięte środowisko – zaleta, bo mamy pewność, że kupione elementy będą ze sobą współgrać, ale wada, bo nie ma miejsca na jakiekolwiek odstępstwo od reguły, a tym samym lepsze dopasowanie do indywidualnych potrzeb i upodobań.
  • Dodatkowa funkcjonalność – zaleta, bo nie trzeba za nią płacić, szczególnie że nie zawsze jest potrzebna, ale wada, bo często oznacza kolejny wydatek na urządzenie, które to zapewni.

Widać jednak wyraźnie, że pod względem funkcjonalności konsolom coraz bliżej do pecetów, a te drugie w swoich niektórych odmianach coraz bardziej przypominają konsole. Dość wspomnieć o stosunkowo nowych możliwościach konsol, takich jak: przeglądanie internetu, odtwarzanie filmów i muzyki, rozmowy głosowe, wideorozmowy. Z drugiej strony powstają pecety przeznaczone przede wszystkim do gier, których funkcjonalność często jest ograniczona z punktu widzenia pracownika biurowego i/lub tych, którzy komputera potrzebują do pracy w specjalistycznych narzędziach. Świetnym przykładem jest cały czas rozwijający się projekt Steam Machines, który według założeń ma być prawdziwą konkurencją dla konsol, również w dziedzinie łatwości obsługi.


Steam Big Picture znacząco ułatwia zarządzanie grami oraz ich uruchamianie na PC za pomocą pada

Nasz pomysł bardzo mocno zahacza o Steam Machines. Postanowiliśmy bowiem zbudować komputery o rozmiarach konsol i możliwie zbliżonej funkcjonalności. W przypadku tego artykułu w pełni świadomie pomijamy dodatkowe możliwości peceta, który na przykład pozwala uruchamiać zaawansowane narzędzia, takie jak Photoshop. Skupiliśmy się wyłącznie na tym, by złożyć jak najlepszy sprzęt do gier, nie zapominając, oczywiście, o zastosowaniach multimedialnych, takich jak przeglądanie internetu, słuchanie muzyki, oglądanie filmów. Oto idea i założenia naszego porównania.

Różne sposoby grania

Zacznijmy od tego, że wyróżniamy kilka różnych sposobów grania, co wynika nie tyle z upodobań graczy, co ze zróżnicowania gatunków. Gracze konsolowi najczęściej siedzą na kanapie z padem w ręku przed telewizorem w salonie. Jest to wygodne w przypadku gier RPG, przygodowych, samochodowych. Gracze PC zwykle siedzą przy biurku przed monitorem z myszką w ręku i klawiaturą pod palcami drugiej. Jest to najwygodniejszy sposób sterowania m.in. w FPS-ach i RTS-ach. Nie oznacza to jednak, że trzeba siedzieć przy biurku. Jest bowiem możliwość, i to oficjalnie, użycia pada. Ten od Xboksa jest dostępny również dla komputerów PC i pozwala grać w ten sam sposób jak na konsoli. Tak samo do konsoli można podłączyć mysz i klawiaturę. Oczywiście, są także inne metody, czego przykładem są gry przygotowane pod kątem czujnika Xbox Kinect – to jeszcze inny rodzaj wirtualnej zabawy.

Widać więc, że sposób grania zależy przede wszystkim od gatunku, choć nie da się ukryć, że w przypadku konsol standardowym sposobem sterowania jest pad w rękach użytkownika siedzącego na kanapie lub w fotelu. Pecet zapewnia wybór, choć podstawowa opcja to klawiatura, myszka i biurko.

Różnica w cenie gier

Jak wszyscy wiemy, rynek wirtualnej rozrywki jest podzielony na platformy – część gier jest dostępna w wersji na każdą z nich, a przynajmniej większość, w pozostałe zaś pozwala zagrać wyłącznie jedna. Zarówno Xbox One, PlayStation 4, jak i PC mają swoje tytuły na wyłączność. Różnią się też ceny. Gry typu AAA (te najgłośniejsze) w wersji na konsolę typu Xbox One czy PlayStation 4 zwykle kosztują około 100 zł więcej od wersji na komputery osobiste. Użytkownikom wszystkich platform oferowane są różnego rodzaju promocje, które będziemy, rzecz jasna, uwzględniali w swoim zestawieniu. Będziemy testowali nie tylko te gry, które można kupić w wersji na każdą z platform, ale także te dostępne na wyłączność posiadaczom tylko jednej z nich.

Co się wiąże z różnicą w cenie gier? Założyliśmy, że przeciętny gracz w ciągu roku zdecyduje się kupić sześć pozycji typu AAA. Pewnie nie wszyscy zgodzą się z tym założeniem – jedni przecież kupią więcej, inni mniej – ale jakieś musieliśmy przyjąć, a zebrane przez nas dane sugerowały, że właśnie ta liczba będzie najwłaściwsza. Oczywiście, będziemy również uwzględniali wszelkiego rodzaju promocje, w tym te, które są dostępne wraz z pakietami typu Xbox Live Gold i PlayStation Plus.

Założenia porównania – konsole kontra PC

Z powyższych akapitów wynika, że konsole są przystosowane do innego stylu zabawy niż PC. W swoim porównaniu skupiliśmy się na komforcie grania i łatwości obsługi. Żeby to miało sens, trzeba było wyrównać pewne elementy i cechy poszczególnych platform. Oto zasady, którymi się kierowaliśmy:

  1. Porównanie przebiega z punktu widzenia gracza. Komputer jest traktowany jako konsola. Podłączymy go do telewizora (używamy Sony X85 4K).
  2. Konsole są bardzo proste w użytkowaniu i praktycznie nie wymagają konfiguracji. Sprawdzimy, czy da się korzystać z komputera bez dużej wiedzy o ustawieniach i trybach działania. Grę testujemy w ustawieniach, w których się włączy na danej platformie.
  3. Do komputerów traktowanych jako konsole dołączamy pada, by dało się grać na kanapie. Będą one również wyposażone w bezprzewodową myszkę i taką samą klawiaturę.

GeForce Experience
GeForce Experience ma dbać o optymalne dopasowanie ustawień gry do sprzętu. Chodzi o to, by mniej zaawansowany użytkownik nie musiał ręcznie ich regulować

Aby spełnić powyższe warunki, musieliśmy odpowiednio skonfigurować komputery, a przede wszystkim doposażyć je w bezprzewodowego pada. Musiały też być, oczywiście, bardzo małe i energooszczędne.

Bardzo trudnym do rozwiązania problemem jest porównanie cen poszczególnych platform i przeznaczonych na nie gier. Xbox One i PlayStation 4 na starcie są stosunkowo tanie, ale każda gra kosztuje więcej: w przypadku tytułów AAA jest to średnio 100 zł. Nie da się więc w prosty sposób przełożyć sytuacji z rynku konsol na rynek PC, gdyż ceny gier na tym drugim są niższe, a komputer w cenie konsoli będzie raczej kiepsko się nadawał do grania. Zdecydowaliśmy się na dwie konfiguracje, które nazwaliśmy „konsolowym PC”:

  1. Komputer kosztujący podobnie do pakietu konsola + jedna gra + usługa umożliwiająca granie online, czyli mniej więcej 2000 zł (wraz z systemem Windows, bezprzewodową myszką i również bezprzewodową klawiaturą). Komputer taki będzie przez nas rozbudowywany w ramach oszczędności na cenach gier, czyli 600 zł na rok (patrz sekcja Różnica w cenie gier).
  2. Komputer kosztujący około dwukrotności ceny konsoli, czyli mniej więcej 3800 zł (wraz z systemem Windows, bezprzewodową myszką i taką samą klawiaturą). Tego komputera już nie będziemy modernizować.

W pierwszym przypadku sprawdzimy, czy da się zbudować komputer w cenie konsoli, który pozwoli zagrać w przynajmniej większość gier, a dodatkowo pozwoli się rozbudowywać dzięki różnicy w ich cenach, co ma zapewnić jego „długowieczność”. Drugi przypadek to sytuacja, w której gracz zdecydował się na większy (znacznie) początkowy wydatek, uwzględniając niższą cenę gier, a także ufając, że podobnie jak konsola sprzęt umożliwi mu zabawę w większości nowych produkcji nawet za kilka lat.

SilverStone ML07
Obudowa SilverStone ML07 – mała, pojemna, wyglądem przypomina konsole

Ale to nie koniec. Przygotowaliśmy jeszcze jeden komputer, tym razem normalny PC (bez pada, z przewodową myszką i przewodową klawiaturą) – naszym zdaniem najtańszy sensowny zestaw. Kosztuje on około 2600 zł, czyli tyle, ile wspomniany konsolowy pakiet startowy plus różnica w kosztach rocznego grania między konsolami a PC. W przypadku tego zestawu spore oszczędności udało się poczynić dzięki temu, że zrezygnowaliśmy z naprawdę małej obudowy, a także wybraliśmy myszkę i klawiaturę wykorzystujące połączenie kablowe.

Szczegółowe opisy wszystkich komputerów znajdziecie na dalszych stronach (część jest jeszcze w przygotowaniu).

Zamysł i realizacja tego porównania

Porównanie konsol z PC to bardzo rozbudowany projekt, który będziemy realizować przez... lata. Co kilka, kilkanaście dni będziecie mogli przeczytać i/lub obejrzeć kolejny odcinek i zapoznać się z wynikami testu wydajności lub opisem rozgrywki w jakiejś grze (nie tylko wieloplatformowej). Będziemy też prezentowali ciekawe, naszym zdaniem, funkcje swoich platform do gier, a także nowe urządzenia kierowane do graczy. Do współpracy zaprosiliśmy praktycznie wszystkie firmy związane z rynkiem przeznaczonego dla nich sprzętu. Każda z nich miała szansę zaproponować swoje konstrukcje i wziąć udział w projekcie.

Wybór podzespołów nie był przypadkowy. To wynik naszej analizy rynku (opłacalności pod względem wydajności oraz jakości). Czekamy też na Wasze uwagi i sugestie. Chcemy, by artykuł ten odpowiadał na Wasze pytania. Będziecie mieli wpływ na to, które gry będziemy testowali, co będziemy sprawdzali, a także które urządzenia przedstawimy.

Argumenty nie do podważenia

Pewnych argumentów nie sposób wytrącić ani z rąk „konsolowców”, ani „pecetowców”. Oto one (kolejność przypadkowa):

  1. Konsole (Xbox One lub PlayStation 4) umożliwiają stosunkowo prostą grę w dwie osoby przy jednym urządzeniu. Wystarczy kupić drugiego pada. Wiele gier jest przystosowanych do tego typu rozgrywki. PC praktycznie tego nie umożliwia i najczęściej trzeba uruchomić drugą maszynę.
  2. Wsteczna kompatybilność. Na komputerze można uruchomić zdecydowaną większość starszych gier. Kto będzie chciał zagrać na przykład w drugiego „Half-Life'a”, ten na 99% to zrobi. W przypadku konsol jest to niemożliwe aż do czasu wydania wersji „zremasterowanej”, choć trzeba przyznać, że zarówno Microsoft, jak i Sony sporo w tej dziedzinie robią.
  3. Xbox Kinect to coś unikatowego. W wersji na konsolę Xbox One dostępnych jest kilka gier sportowych, typu fitness lub do nauki tańca. Czujnik Kinect to zupełnie nowa jakość zabawy i jednocześnie coś naprawdę ciekawego. Tego na PC nie dostaniesz, a przynajmniej oferta takich gier nie jest równie bogata.
  4. Granie za darmo lub prawie za darmo na PC jest możliwe. Co kilka tygodni jakaś głośna gra jest dostępna całkowicie nieodpłatnie. Są też miliony gier standardowo bezpłatnych (spora część to gry przeglądarkowe – tzw. online). Cały czas wydłuża się też lista tytułów „free-to-play”, w których można spędzić tygodnie, a nawet miesiące, nie wydając ani złotówki. Oczywiście, część z nich to tzw. pay-to-win…
  5. Jakaś gra Cię zainteresowała i chcesz ją kupić? W wersji na konsolę po prostu ją kupujesz. Pecetowiec natomiast musi dobrze wiedzieć, czy sprzęt pozwoli ją uruchomić i zapewni w niej odpowiednią płynność. Jeśli nie jesteś dość zaawansowany w dziedzinie sprzętu komputerowego (trzeba się orientować, jaki procesor działa w obudowie, ile ma rdzeni, z jakiej jest rodziny, ile jest pamięci operacyjnej i czy karta graficzna obsługuje określoną wersję DirectX), możesz się rozczarować. A co, jeśli chcesz zrobić komuś prezent i kupić grę na przykład „pod choinkę”?
  6. Uruchamianie gier na pececie to tylko część jego funkcjonalności. Tylko komputer pozwala wygodnie kontaktować się ze znajomymi (np. za pomocą Facebooka lub komunikatorów). Tylko na ekranie monitora napiszesz CV, przygotujesz analizę wydatków domowych (tak, wiemy, teoretycznie smartfon również to umożliwia ;)). O bardziej zaawansowanej funkcjonalności chyba nie trzeba wspominać... Ten argument dla wielu jest bardzo silny: skoro i tak trzeba mieć komputer w domu, to może zamiast kupować dodatkowo konsolę do gier, warto dołożyć tę różnicę do PC, by lepiej się spisywał w grach?
  7. Gry w wersji na konsolę możesz odsprzedawać. W przypadku PC jest to mocno utrudnione, a często niemożliwe (niezgodne z regulaminem).

Prawdopodobnie nie wyczerpaliśmy wszystkich argumentów obydwu stron, ale jesteśmy otwarci na dalsze propozycje, więc nie zamykamy listy :)

Konkurs Palit Polska
Spis treści
Ocena artykułu:
Ocen: 97
Zaloguj się, by móc oceniać
focus (2014.12.24, 23:45)

0%
To dopiero start naszego porównania konsol (Xbox One i PlayStation 4) z PC-ami. Artykuł będzie regularnie aktualizowany o nowe gry, ale też o nasze obserwacje i wnioski.
Edytowane przez autora (2014.12.24, 23:47)
Alex Mor (2014.12.24, 23:51)
Ocena: 42

0%
Świetny pomysł. Szkoda tylko, że przed świętami nie zrobiliście tego.
Wielu rodziców miało by większą wiedzę przy wyborze.
Pozdrawiam :)
focus (2014.12.25, 00:09)

0%
WildFire2 @ 2014.12.25 00:05  Post: 815162
Poproszę o porównanie w AC: Unity

Bierzemy tą grę pod uwagę. Wypisujcie swoje propozycje, zapewne założymy ankietę i te najpopularniejsze tytuły już niebawem zbadamy.
focus (2014.12.25, 00:10)

0%
inightwolf @ 2014.12.25 00:07  Post: 815164
Pozwole sobie zacytowac sam siebie z jednego z watkow na forum:

'Do pewnych ludzi poprostu nie dociera ze proces starzenia podzespolow komputerowych jest o wiele szybszy niz w konsolach. Wynika to ze srodowiska w jakim musza pracowac programisci. Przy konsoli masz takie same srodowisko przez cala zywotnosc konsoli, kod moze byc udoskonalany przez lata zeby wycisnac wszystkie soki z tej stalej konfiguracji. W przypadku pecetow programisci musza tworzyc kod kompatybilny z wieloma konfiguracjami. Jest za wiele zmiennych zeby dopracowac kod/optymalizacje tak dobrze jak na konsoli. i3/gtx750 nawet jak teraz dorownuje ( NOPE ) PS4 to z biegiem czasu, ze wzgledu na brak supportu programistow, przegra z kretesem.'


Zmierzam do tego ze komputer nawet jak teraz jest lepszy ( fps/grafika itp ) od konsoli to z biegiem lat bedzie tracil tylko wydajnosc wzgledem ww konsoli

No i właśnie to zamierzamy sprawdzić, bo w sumie nikt się tego nie podjął.
royalKing (2014.12.25, 00:11)
Ocena: 33

0%
Zaciekawił mnie punkt 'darmowe granie'. W co obecnie warto pograć za darmo?
Zaloguj się, by móc komentować
Artykuły spokrewnione
Facebook