Procesory
Artykuł
Radosław Stanisławski, Wtorek, 3 września 2013, 09:01

Dziś o godzinie 9.01 oficjalnie na rynek trafił nowy, „ekstremalny” procesor Intela, Core i7-4960X, oparty na architekturze Ivy-Bridge-E. Najdroższe układy z „ekstremalnych” serii są w zasadzie dobrem luksusowym, tak jak czerwone samochody z czarnym rumakiem na masce, nowy jacht czy apartament z widokiem na morze. To pewnego rodzaju zachcianka, która rzadko kiedy ma racjonalne wytłumaczenie. Czy irracjonalny, a zarazem piekielnie szybki produkt Intela pozostawi w tyle całą stawkę? Oto Core i7-4960X, czyli pierwszy przedstawiciel rodziny Ivy Bridge-E.

Procesor dla wybranych czy wybrednych?

Z punktu widzenia Intela sytuacja w segmencie premium wygląda wręcz bajecznie. O ile w niższych (do mniej więcej 600 zł) konkurencja za sprawą bardzo rozsądnej strategii i szybkich zegarów taktujących jest zdolna nawiązać jakąś walkę, o tyle od poziomu Core i5 dominacja giganta z Santa Clara jest niemal całkowita. Niedawno jego panowanie dodatkowo umocniły procesory z rodziny Haswell.

Przed nowym procesorem Intela stoi więc pewnego rodzaju wyzwanie. Musi on rywalizować nie z konkurencją z obozu AMD, ale... z własną, w postaci ośmiowątkowego Core i7-4770K, który kosztuje jedną trzecią tego co on. Najwyższe serie procesorów tej firmy zawsze były produktem luksusowym, dla którego lepiej nie liczyć stosunku możliwości do ceny, by się nie nabawić bólu głowy. Jest to gama produktów, do których dopłaca się 300% ekstra tylko dlatego, że są „naj”. No właśnie: a co, jeśli... Core i7-4960X nie będzie „naj”?

Chodzi o to, że Ivy Bridge-E korzysta z doskonale nam już znanej architektury Ivy Bridge (zbieżność nazw nie jest tutaj przypadkowa). Można więc oczekiwać, że przy tej samej częstotliwości nowe jednostki do podstawki LGA2011 będą szybsze od poprzedników, Sandy Bridge-E, o 5–7%. Problem w tym, że obecna już na rynku architektura Haswell (LGA1150) jest szybsza od Ivy Bridge (LGA1155) o dalsze 5–10%, więc Ivy Bridge-E w zastosowaniach, w których nie ma mowy o pełnym wykorzystaniu sześciu faktycznych rdzeni, już na starcie może się okazać wolniejszy od Core i7-4770K. Zatem korona wydajności w poszczególnych testach może przechodzić z rąk do rąk między i7-4960X a i7-4770K.

Zastanawiające jest to, że Intel dopiero teraz wprowadza odświeżoną rodzinę Ivy Bridge-E, już po tym, jak do sprzedaży trafiła architektura Haswell. Producent zapewnia jednak, że następna „ekstremalna” wersja jego procesorów nie będzie tak opóźniona względem bardziej przystępnej odmiany. Można się więc spodziewać, że żywot Ivy Bridge-E nie będzie długi.

Ivy Bridge-E kontra Sandy Bridge-E. 

Jak wspominaliśmy w teście Core i7-3970X, poprzednia generacja procesorów LGA2011, Sandy Bridge-E, to były tak naprawdę Xeony serii E5 z wyłączonymi dwoma rdzeniami (fizycznie Xeony mają osiem rdzeni, a konsumenckie Sandy Bridge-E – sześć). Wiele tygodni przed tym, zanim nowa rodzina trafiła do sklepów, spekulowano, czy następna generacja procesorów Intela przeznaczonych do tej właśnie podstawki nie okaże się właśnie jego pierwszą rodziną ośmiordzeniowców do komputerów domowych. Czy tak się właśnie stało? Popatrzmy na zdjęcie rdzenia:

Jak widać, Ivy Bridge-E jest procesorem czysto sześciordzeniowym – nie ma w nim żadnych wyłączonych rdzeni. Tym, co robi wrażenie, jest znacznie mniejsza powierzchnia całego układu: 257 mm2, czyli mniej, niż zajmują pierwsze serie procesorów Core i5 o roboczej nazwie Lynnfield, przy jednoczesnym wzroście liczby tranzystorów (w Ivy Bridge-E jest ich 1,88 mld, a w Lynnfieldzie – ledwie 0,77 mld). Ponad dwa razy więcej tranzystorów na zbliżonej powierzchni w ciągu 4 lat? Gordon Moore z pewnością by się uśmiechnął, czytając te słowa, nawet pomimo tego, że sformułowane przez niego prawo już dawno przestało być aktualne.

Poza tym unikatowe cechy platformy LGA2011 pozostają takie same:

  • czterokanałowy kontroler pamięci, dostępny tylko na platformie LGA2011. Nawet osiem slotów na pamięć pozwala rozbudować ją do naprawdę pokaźnych rozmiarów, a cztery niezależne kanały zwiększają jej przepustowość.
  • 40-liniowy kontroler PCI Express 2.0, co umożliwia zamontowanie wielu kart graficznych bez pośrednictwa zewnętrznych układów powielających. Dla przykładu, platforma LGA1150 z układem Z87 (podobnie jak poprzednik, LGA1155 z Z77) bez powielaczy umożliwia podłączenie maksymalnie 16 linii, czyli w grę wchodzi wykorzystanie jednego złącza ×16 lub dwóch ×8. W przypadku X79 jest to co najmniej 40 linii, co może oznaczać na przykład dwie karty graficzne pracujące w trybie PCI Express ×16 i jedną w trybie ×8. 
  • możliwość instalacji procesorów 6-rdzeniowych i 12-wątkowych (np. 3970X czy Core i7-4960X), a nawet 8-rdzeniowych i 16-wątkowych (np. Xeona E5-2687W, który mieliśmy już okazję testować).
  • podkręcanie za pomocą mnożników zegara bazowego BCLK. Jak wiemy, w przypadku procesorów LGA1155 podkręcanie BCLK kończyło się na mniej więcej 105 MHz, czasem 107 MHz (ze standardowych 100 MHz). Tym razem da się osiągnąć znacznie większe wartości, właśnie dzięki mnożnikom BCLK. Taką możliwość mają od niedawna również posiadacze platformy LGA1150 z procesorami „K”.
  • aż 15 MB współdzielonej pamięci trzeciego poziomu (L3), czyli po 2,5 MB na każdy rdzeń. Moduły tej pamięci komunikują się za pomocą magistrali pierścieniowej.

Jedyną różnicą z punktu widzenia funkcjonalności (a nie architektury) jest mnożnik, który można regulować w większym zakresie (aż do 63, a nie, jak poprzednio, 57), choć ten większy zakres jest przeznaczony raczej dla tych, którzy zajmują się podkręcaniem ekstremalnym ;) Jest jeszcze reklamowana przez Intela możliwość podkręcania procesora w czasie rzeczywistym, to znaczy programowo, za pomocą specjalnego narzędzia Intel Extreme Tuning Utility, jest ono jednak dostępne do pobrania już od dłuższego czasu i pozwala przyspieszyć dowolny procesor Intela z odblokowanym mnożnikiem, stąd trudno uznać je za nowość.

Najdroższy, najpiękniejszy, najszybszy?

Częstotliwości taktowania nowego układu Intela zostały dobrane niemal identycznie jak w poprzedniku, 3970X. Pod maską Core i7-4960X znów znalazło się sześć rdzeni i 15 MB pamięci podręcznej trzeciego poziomu. Mnożniki turbo są następujące:

  • 4,0 GHz, jeśli obciążony jest tylko jeden rdzeń;
  • 3,9 GHz, jeśli obciążone są dwa rdzenie;
  • 3,8 GHz, jeśli obciążone są trzy lub cztery rdzenie;
  • 3,7 GHz, jeśli obciążonych jest pięć lub sześć rdzeni.

Z zewnątrz produkt wygląda niemal identycznie jak poprzednie „Ferrari” Intela. Jedyna różnica to nieco mniejsze zagęszczenie kondensatorów na spodzie, no i nowocześniejsza architektura. Przód, nie licząc kilku napisów, identyczny.

Miłośnicy podkręcania z radością przyjmą informację o tym, że w „ekstremalnej” odmianie Ivy Bridge jako medium przewodzącego ciepło między rdzeniem a rozpraszaczem IHS użyto lutu, a nie pasty, jak w procesorach Ivy Bridge i Haswell.

W pudełku nie ma żadnego schładzacza. W sprzedaży za to znajdzie się oznaczony logo Intela układ chłodzenia wodą firmy Asetek, prawdopodobnie model 570LC. Powinien zapewnić on wydajność chłodzenia na poziomie Corsaira H80, a dostępny ma być za mniej więcej 100 dol. To raczej nie będzie wielki problem dla posiadacza tego procesora, bo chłodzić go będą zapewne najdroższe i najwydajniejsze konstrukcje, takie jak te przedstawione przez nas w niedawnym teście superwydajnych schładzaczy.

Shadow Kings
Spis treści
Ocena artykułu:
Ocen: 20
Zaloguj się, by móc oceniać
franczesco (2013.09.03, 09:11)
Ocena: 19

0%
Procesor jest najszybszy, ale overclocking rozczarowuje. Oby 4930K kręcił się lepiej
Amra (2013.09.03, 09:15)
Ocena: 1

0%
Pytanie do redakcji: Czy można gdzieś znaleźć jakiś archiwalny artykuł w jaki sposób wykonać Moskwa/Czas kończenia tury test dla Civ5 na swoich prywatnym boxie?

Znaczy się czy jest jakiś save dostępny?
pybek (2013.09.03, 09:19)
Ocena: 17

0%
Ten co ma 3930K @ 4,75ghz to nie ma na co wymieniać
jaskól (2013.09.03, 09:23)
Ocena: 2

0%
Czy przypadkiem w przyszłym roku nie ma wyjść nowy ekstrim?
FarCry3 (2013.09.03, 09:26)
Ocena: 10

0%
Czekamy na Haswell-E.......
reddy (2013.09.03, 09:27)
Ocena: 6

0%
Szału nie ma, względem SB-E. ale przewaga nad AMD urosła jeszcze bardziej..
Obsesion (2013.09.03, 09:34)
Ocena: 12

0%
Co z obniżkami Centuriona? Miały być

EDIT Ivy Bridge E powinien się lepiej podkręcać choćby z tego powodu że ma fizycznie 6 rdzeni, a nie 8 jak w SBE
Edytowane przez autora (2013.09.03, 09:34)
_anubis_ (2013.09.03, 09:37)
Ocena: -3

0%
Wydawało mi sie, że jestem trochę do tyłu jeśli chodzi o zamieszanie cpu/cena u intela, bo zdawało mi się, że jest jakiś porządek jeśli chodzi o i5/i7, a tu sie okazało, że jestem bardzo do tyłu. Na swoje pocieszenie(nie ma co się bronić intel jest zły i tyle, zniszczył rynek PC- patrz pozwy) mogę powiedzieć tylko tyle, że nikomu dawno nie składałem kompa(wszyscy w okół mnie tylko te lapki ino do 2K i tablety), a mój blaszak to jest już staruszek i mi starcza, więc wypadłem trochę z obiegu. Ale zobaczymy, czy premiera nowych konsol coś zamiesza w rynku, ruszy ten zastój i spadną te kosmiczne ceny.
guzek (2013.09.03, 09:39)
Ocena: 17

0%
A mój 4670K jest tylko trochę wolniejszy od 4970X, a kosztuje ułamek ceny :E
Zaloguj się, by móc komentować
Artykuły spokrewnione
Gry online
Facebook
Download Komputer Świat
Program do usuwania zbędnych plików z dysku twardego.
Jeden z najpopularniejszych emulator napędów optycznych CD, DVD oraz Blu-ray.
Opensource'owy, wieloplatformowy i popularny edytor grafiki rastrowej.
Popularny pakiet biurowy dla systemów Windows, OS X i Linux.
Program do pobierania muzyki z serwis streamingowego SoundCloud.
Popularne narzędzie do tworzenia plików w formacie PDF.
Niezależna gra komputerowa z otwartym światem z sześciennych klocków.
Narzędzie do konwersji materiałów wideo z serwisu YouTube.
Gra komputerowa łącząca w sobie elementy platformowe i zręcznościowe.
Konkursy
CD Projekt Red ogłosił nowy konkurs na modyfikację do gry Wiedźmin 3: Dziki Gon. 13