Zestawy komputerowe
Artykuł
Radosław Stanisławski, Środa, 1 maja 2013, 11:28

Dziś większość osób, stojąc przed wyborem komputera, skłania się w stronę urządzeń przenośnych. Trudno się temu dziwić: laptopy są tańsze, a wiele z nich wydajnością często dorównują pełnowymiarowym odpowiednikom. Alternatywną opcją mogą być małe komputery SFF (ang. Small Form Factor), czyli tradycyjne blaszaki wciśnięte w mniejsze obudowy. Połączenie wygody pracy charakterystycznej dla stacjonarnego sprzętu, wysokiej wydajności i małych rozmiarów? To może być strzał w dziesiątkę.

Komu mały i szybki komputer, komu?

Nie każdy potrzebuje ultrawydajnego komputera. Dla kogoś, dla kogo to nie osiągi są najważniejsze, czeka szereg rozwiązań, od komputerków typu Rapsberry Pi poprzez egzotyczne konstrukcje piko-ITX po gotowe zestawy mini-ITX z procesorami E-450 i Intel Celeron. To często bardzo ciekawe propozycje do biura (zwłaszcza te ostatnie), trudno jednak nazwać je wydajnymi, bo potrafi je zdusić kilka kart w przeglądarce. Co jednak, gdy możliwości małych komputerów z gotowych zestawów nie wystarczają i potrzeba na przykład wydajności bez kompromisów?

W tym artykule przyjrzymy się koncepcji Small Form Factor (SFF) od strony typowo praktycznej – kupującego, który nie przejmuje się zbytnio ubytkiem gotówki i ma jasno określony cel: złożenie tak wydajnego komputera (z powszechnie dostępnych podzespołów), jak to tylko możliwe. 

Czym jest więc SFF

SFF jest pewnego rodzaju koncepcją budowy małego komputera opartego na niewielkich podzespołach, które funkcjonalnością nie odbiegają – lub odbiegają bardzo niewiele – od pełnowymiarowych odpowiedników. Nie jest więc to żadna ściśle określona kategoria sprzętu, rozmiarów czy zastosowań. Urządzenia tego typu mają być po prostu... małe. Dla jednego więc komputer SFF wielkości pudełka po butach będzie mały, dla drugiego – duży. Nie można zatem precyzyjnie określić, z czym mamy do czynienia. Ogranicza nas tylko budżet i wyobraźnia.

Tą koncepcją chętnie się kierują także producenci sprzętu – zwłaszcza obudów. Nie ustępują im producenci płyt głównych: coraz częściej można spotkać nie tylko płyty przeznaczone do urządzeń, które mają po prostu działać, ale również konstrukcje pozwalające na coś „więcej”, gdzie więcej może oznaczać tylko jedno: podkręcanie.

Nie wszystko wygląda jednak tak pięknie, jak mogłoby się wydawać. Budowa małego peceta to przede wszystkim sztuka kompromisu i wiele pułapek. Chodzi tutaj głównie o kompatybilność wszystkich elementów. Niepraktyczne okazują się przyzwyczajenia z użytkowania komputerów „midi tower”. Nawet jeśli dane techniczne obudowy sugerują, że pomieści pełnowymiarowy zasilacz ATX i długą kartę graficzną, nie znaczy to, że wszystkie te elementy uda się bezproblemowo zainstalować obok siebie. Piszemy o tym obszerniej na dalszych stronach.

Mały komputer kontra laptop

Chcemy kupić mały i szybki komputer. Pierwsza myśl: laptop! Komputerów przenośnych zaliczanych do naprawdę szybkich jest coraz więcej, niektóre nawet można konfigurować pod kątem własnych potrzeb. Tego typu sprzęt to ogromne możliwości, ale również ograniczenia, które dla części osób mogą być dyskwalifikujące. Kupując takie urządzenie, nie mamy wpływu – a w najlepszym razie jest on ograniczony – na wyświetlacz i jego jakość, a ta zwykle pozostawia wiele do życzenia. Podłączenie trzech zewnętrznych monitorów do laptopa jest możliwe tylko w nielicznych przypadkach, a nawet wtedy kłopotliwe (wymaga użycia aktywnych przejściówek DisplayPort). Mała ilość miejsca przeznaczona na klawiaturę zawsze wiąże się z kompromisami – czasami bardzo uciążliwymi. Dodatkowo laptop o wydajności porównywalnej z możliwościami opisywanych tu konfiguracji kosztowałby grubo ponad 7 tys. zł!

Jeśli więc jesteś pewien, że nie wykorzystasz wbudowanego wyświetlacza i standardowej klawiatury, komputer SFF może być świetnym rozwiązaniem dla Ciebie. Co więcej, taki sprzęt można bez problemu włożyć do plecaka (choćby takie modele, jak Antec ISK-110 VESA, Chieftec BT-02B) lub torby (przykładem Fractal Design Node 304). Po pracy po prostu zabieramy go z sobą, a tam służy nam jako tradycyjny PC lub na przykład mebel leżący obok telewizora i pełniący funkcję rozbudowanego centrum rozrywki HTPC. 

Co jest celem tego artykułu? 

To rodzaj przeglądu popularnych rozwiązań, których poszukują osoby chcące zbudować mały i szybki komputer. Co rozumiemy przez „mały”? Po krótkiej analizie rynku i ogólnie dostępnych obudów za granicę uznaliśmy gabaryty zbliżone do wymiarów testowego Fractala Node 304 (250 mm × 210 mm × 374 mm). Z tego wynika inne ograniczenie: wielkość płyty głównej, uwzględnimy bowiem tylko standard mini-ITX (170 mm × 170 mm). Rozmiar mikro-ATX (244 mm × 244 mm) znacznie zwiększa funkcjonalność (w środku można zamontować chociażby płytkę AM3+ zgodną z procesorami AMD FX lub mocną płytę z serii Asus Maximus IV RoG), jednak wszystkie znane nam obudowy, które są zdolne pomieścić laminat mATX, są już wyraźnie większe i po prostu nie możemy nazwać ich małymi. Jest jeden mały wyjątek (jeszcze niedostępny oficjalnie), ale o nim przeczytacie nieco dalej ;) 

Ocena artykułu:
Ocen: 15
Zaloguj się, by móc oceniać
7ccccc7 (2013.05.01, 11:48)
Ocena: 4

0%
Pytanie tylko po co? Najmniejszy komputer ma sens, całkiem fajna sprawa. Można sobie go przenoscić jak laptopa wiadomo kosztem wydajności głównie grafiki ale jak komuś to nie potrzebne to rozwiązanie mega fajne. Natomiast ta największa z najmniejszych obudów totalnie mnie nie przekonuje ponieważ w większości przypadków jak ktoś ma miejsce na takie cudo to i miejsce na zwykłą znajdzie a po co sobie komplikować życie upychaniem na siłę. Sam nie mam za wiele miejsca na komputer, dlatego mam obudowę Coolermaster HAF912 która jest całkiem nieduża ale wszystko ładnie się mieści i ma wyciągane półki na dyski co dodaje jeszcze wolnego miejsca w środku. Co do artykułu to świetna robota, przyjemnie się czyta.
Edytowane przez autora (2013.05.01, 11:53)
Superplastyfikator (2013.05.01, 11:57)
Ocena: -4

0%
Dziś większość osób, stojąc przed wyborem komputera, skłania się w stronę urządzeń przenośnych. Trudno się temu dziwić: laptopy są tańsze, a wydajnością często dorównują pełnowymiarowym odpowiednikom.

Oj, kogoś zdecydowanie poniosła wyobraźnia, laptopy zdecydowanie nie są tańsze. Co najwyżej w przypadku komputera tylko do internetu i worda mają podobną cenę.
jednak wszystkie znane nam obudowy, które są zdolne pomieścić laminat mATX, są już wyraźnie większe i po prostu nie możemy nazwać ich małymi.

Sugo SG02 jest nieznacznie większy od Cooler Mastera 120, sądzę, że nadal można go nazwać małym. Podobnie Sugo SG09/10 albo LanGear Lanbox. Ogólnie tak, obudowy mATX są większe, jednak kwestia tego czy przeszkadza nam kilka cm więcej.
Node 304 jest świetną budą, ma dla mnie jednak pewną irytującą wadę - umiejscowienie wtyczki zasilania. Wystarczyło by ją przenieść w inne miejsce, przesunąć płytę o kilka cm w stronę krawędzi i już by się zmieściły grafiki 2,5-3 slotowe (szerokość budy na to pozwala, jednak umiejscowienie płyty już nie). Kilka się takich znajdzie, a i maniaków ciszy nie brakuje.
Edytowane przez autora (2013.05.01, 12:07)
radek.avia (2013.05.01, 12:18)

0%
Superplastyfikator @ 2013.05.01 11:57  Post: 653616

Oj, kogoś zdecydowanie poniosła wyobraźnia, laptopy zdecydowanie nie są tańsze.

Za 1400 zł możesz kupić laptopa z Core i3, 15 calowym wyświetlaczem (pomijam tutaj sprawę jakości laptopowych wyświetlaczy), Windowsem 8 w zestawie. Za 1400 zł nie dasz rady zbudować takiego zestawu w pełnowymiarowej formie. W kategorii cena-jakość zwłaszcza w niskim segmencie ciężko pobić laptopy.


Node 304 jest świetną budą, ma dla mnie jednak pewną irytującą wadę - umiejscowienie wtyczki zasilania. Wystarczyło by ją przenieść w inne miejsce, przesunąć płytę o kilka cm w stronę krawędzi i już by się zmieściły grafiki 2,5-3 slotowe (szerokość budy na to pozwala, jednak umiejscowienie płyty już nie). Kilka się takich znajdzie, a i maniaków ciszy nie brakuje.

Zgadzam się, choć myślę że można było to rozwiązać jeszcze prościej. Zamiast 6 kieszeni na dysk wystarczyłyby cztery, montowane nad płytą główną. Zasilacz obrócić o 90* a wentylator zasilacza zorientować na przednią ściankę (tak, żeby z przodu pobierał powietrze przez otwory z przodu, przed frontem). Nie dość, że zmieściłaby się większa grafika to jeszcze obudowa byłaby krótsza.
Właśnie dlatego wspominany NCASE wydaje się tak ciekawy, jest tak bardzo zoptymalizowany jak tylko się da.
Myślę, że jak tylko pojawi się w sprzedaży lista chętnych będzie dłuuuga. :)
*Konto usunięte* (2013.05.01, 12:23)
Ocena: -2
Brakuje http://www.chieftec.eu/pl/obudowy/itx-tower/fi-01w.html
Obudowa dla ITX z możliwością włożenia karty low profile (HD7750).

Chieftec zrobił błąd przy tej obudowie z testów, powinna być ona szersza o kilka cm, tak, żeby pozwalała na włożenie karty, która zajmuje 2 sloty. Możliwa wydajność takiego zestawu była by wtedy znacznie większa.
Edytowane przez autora (2013.05.01, 12:27)
Luqart (2013.05.01, 12:50)
Ocena: -4

0%
radek.avia @ 2013.05.01 12:18  Post: 653620

Za 1400 zł możesz kupić laptopa z Core i3, 15 calowym wyświetlaczem (pomijam tutaj sprawę jakości laptopowych wyświetlaczy), Windowsem 8 w zestawie. Za 1400 zł nie dasz rady zbudować takiego zestawu w pełnowymiarowej formie. W kategorii cena-jakość zwłaszcza w niskim segmencie ciężko pobić laptopy.

Żyjemy na tej samej planecie? Jeśli chodzi o gry to pecet za 1400 nawet z monitorem miażdży laptopa. pecet za 1400 ma w sobie AMD 7750 który jest dużo wydajniejszy od integry Intela lub gorszego chłamu w laptopie za 1400 pln.


focus (2013.05.01, 13:04)

0%
Luqart @ 2013.05.01 12:50  Post: 653629
radek.avia @ 2013.05.01 12:18  Post: 653620

Za 1400 zł możesz kupić laptopa z Core i3, 15 calowym wyświetlaczem (pomijam tutaj sprawę jakości laptopowych wyświetlaczy), Windowsem 8 w zestawie. Za 1400 zł nie dasz rady zbudować takiego zestawu w pełnowymiarowej formie. W kategorii cena-jakość zwłaszcza w niskim segmencie ciężko pobić laptopy.

Żyjemy na tej samej planecie? Jeśli chodzi o gry to pecet za 1400 nawet z monitorem miażdży laptopa. pecet za 1400 ma w sobie AMD 7750 który jest dużo wydajniejszy od integry Intela lub gorszego chłamu w laptopie za 1400 pln.



No to podaj skład całego komputera, który wraz z HD 7750 kosztuje maksymalnie 1400 złotych. Pamiętaj tylko o monitorze, głośnikach, myszce, klawiaturze, listwie itd.
Realt (2013.05.01, 13:05)
Ocena: -1

0%
Posiadam Node'a i dość wydajny system w nim złożony i buda, oprócz wymienionych w tekście, ma jeszcze parę innych wad i własnie z tego powodu czekam na NCase M1 , wydaje się obudową M-ITX idealną. Mam nadzieję tylko że cena nie przekroczy 700zł.
Don't_Look_at_me (2013.05.01, 13:21)
Ocena: -4

0%
I tak będzie trzeba taszczyć za sobą monitor...
SunTzu (2013.05.01, 13:22)
Ocena: 4

67%
Pisałem na blogu jest jeszcze jedno rozwiązanie. Gdzie karta graficzna jest obrócona o 90 stopni... Wielkość obudowy to konsola Xbox 360, a można tam wpakować od 690 do SB-E.
http://www.digitalstormonline.com/forums/m...2013-tidf19992/
Edytowane przez autora (2013.05.01, 13:28)
Zaloguj się, by móc komentować
Artykuły spokrewnione
Facebook
Ostatnio komentowane