Karty graficzne
Artykuł
Tomasz Niechaj, Środa, 6 marca 2013, 14:38

O nowym „szamponie” mogliście przeczytać już kilka dni temu, gdy oficjalne zapowiedziano technikę TressFX w grze „Tomb Raider” (2013). Pierwsze zrzuty ekranu zapowiadały się smakowicie – Lara wygląda, jakby dopiero co wyszła od fryzjera ;) Postanowiliśmy sprawdzić, jak TressFX spisuje się w praktyce. Porównaliśmy kilka kart graficznych AMD i Nvidii z włączoną i wyłączoną funkcją TressFX w kilku miejscach testowych. Czy efektownie rozwiewany kucyk zarezerwowany jest tylko dla posiadaczy Radeonów?

TressFX – fryzjer na wyłączność Lary Croft

Lara Croft w najnowszej części serii Tomb Raider jest bardzo młoda. Twórcy gry  przygotowali dla niej rewelacyjny model postaci. Lara jest szczupła, bardzo kobieca, ładna i... po prostu seksowna. Jej oczy, usta, sylwetka mogą się podobać – wygląda bardzo realistycznie. Bardzo dużo uwagi poświęcono jej włosom. Na poniższych zrzutach ekranu możecie się przekonać, jak Lara wygląda przed użyciem szamponu TressFX i po. Istotnie, kucyk wygląda dużo efektowniej. Włosy nie są „zlepione”, a każdy z nich jest jakby niezależny – może zostać poderwany osobno. Ogólnie ma się odczucie, że zachowanie włosów jest rzeczywiste. Niestety, efekt ten dostępny jest wyłącznie dla Lary: żaden inny bohater gry „Tomb Raider” nie ma takiej fryzury, a szkoda.

Tomb Raider
(Kliknij na tryb efektu w tabelce, aby otworzyć właściwe zdjęcie)
TressFX włączony TressFX wyłączony

 

Tomb Raider
(Kliknij na tryb efektu w tabelce, aby otworzyć właściwe zdjęcie)
TressFX włączony TressFX wyłączony

Przejdźmy do technicznych aspektów. Włączenie TressFX powoduje dość duży spadek wydajności – nawet kilkudziesięcioprocentowy. Wszystko to, oczywiście, zależy od tego, jak dużą część ekranu zajmuje głowa Lary, choć nie jest to regułą. Okazuje się bowiem, że bardzo duże obciążenie pojawia się w momencie, gdy na głowę postaci pada deszcz. Widocznie krople również wchodzą w interakcję z pojedynczymi włosami. Oto kilka porównań:

Powyższe wykresy wydajności nie pozostawiają złudzeń: koszt zastosowania TressFX na kartach graficznych Nvidii jest większy niż w przypadku Radeonów. Nic dziwnego – w końcu to efekt przygotowany we współpracy z AMD. Różnica nie jest jednak bardzo duża: najczęściej kilka, a maksymalnie kilkanaście procent. Pamiętając „koszty” obsługi PhysX-a (efekt przygotowany przez programistów wybranych gier we współpracy z Nvidią), należy się cieszyć, że również posiadacze GeForce’ów mogą sobie pozwolić na włączenie tej funkcji.

Łyżką dziegciu w tej beczce miodu jest to, że po włączeniu TressFX włosy leżą na niewidzialnym „pancerzu” (?), który spoczywa na ramionach Lary. Doskonale widać to na poniższych zrzutach ekranu. Można też mieć wątpliwości, czy włosy zranionej, ubrudzonej Lary powinny wyglądać jak dopiero co umyte w szamponie znanej marki... :) Ale tę kwestię pozostawiamy już Waszej ocenie.


Włosy nie leżą na ramieniu, a na czymś niewidocznym

Testy i miejsca testowe

Na dalszych stronach zamieściliśmy wyniki testów kilku mocnych kart graficznych. Pomiary przeprowadziliśmy nie tylko we wbudowanym teście – ten skupia się na głowie Lary (a tym samym na jej włosach), przez co jest kompletnie oderwany od wirtualnej rzeczywistości przedstawionej w grze. Z tego powodu przygotowaliśmy trzy dodatkowe miejsca testowe.

Pierwszy to „wilki” – moment, gdy Lara dała się złapać w sidła i broni się przed atakującymi ją wilkami. Odpowiednio wysoka liczba klatek na sekundę jest więc kluczowa. Drugi to „samolot”, a dokładniej: przełęcz tuż po przejściu przez wiszący na drzewach samolot. Pada deszcz, a trzeba się przeprawić na drugą stronę góry. Trzeci to „las” – nie jest on kluczowy z punktu widzenia płynności rozgrywki, ale takich miejsc w grze jest bardzo dużo. Naszym zdaniem najważniejszym są „wilki”. W takich miejscach, jak jaskinia i piwnice, wymagania co do sprzętu są mniejsze, a więc klatek na sekundę jest więcej.

Ocena artykułu:
Ocen: 19
Zaloguj się, by móc oceniać
focus (2013.03.06, 14:41)

0%
Jeszcze dziś dorzucę wyniki kilku kart graficznych, ale nie będzie pełnego stanu (ponad 20).
mareczq (2013.03.06, 14:49)
Ocena: 45

0%
Jednak ja zawsze jestem za tym abyście głównie testowali tą środkową półkę kart graficznych ;) Takie najczęściej siedzą w kompach. Czyli 7770/7850 i 650/660 ;)
Bruno@Home (2013.03.06, 14:50)
Ocena: 11

0%
Powyżej to mi wygląda na tzw. 'hitbox' postaci.

Czyli miejsce od którego wylicza się kolizje z otoczeniem.
Edytowane przez autora (2013.03.06, 14:50)
jarnet86 (2013.03.06, 14:50)
Ocena: 24

0%
Widać jak wbudowany benchmark faworyzuje karty AMD. 7970 GE dogania Titana.

W cholerę, nawet śliczna i seksowna jest ta Lara :D A to przecież tylko 0 i 1 ;)
Edytowane przez autora (2013.03.06, 14:59)
dzikden (2013.03.06, 14:53)
Ocena: 5

0%
Jeszcze nie sprawdzałem u siebie, ale po wykresach już widać, że wbudowany test faworyzuje sponsora :P Zresztą nie dziwię się i gdyby współpracowali z zielonymi efekt byłby pewnie podobny ;)

edit: ktoś mnie ubiegł :P
Edytowane przez autora (2013.03.06, 14:54)
focus (2013.03.06, 14:54)

0%
Za chwilę dorzucę wyniki GTX'a 660 Ti - a później zjadę z kartami w dół (coraz tańsze będę brał).
Zaloguj się, by móc komentować
Artykuły spokrewnione
Aktualności spokrewnione
Facebook
Ostatnio komentowane