Oprogramowanie
Artykuł
Agnieszka Serafinowicz, Piątek, 27 kwietnia 2012, 13:38
Adobe Photoshop Lightroom 4, najnowsza wersja narzędzia do zarządzania zdjęciami oraz ich wstępnej obróbki, popularnego wśród profesjonalistów i zaawansowanych miłośników fotografii cyfrowej, nie jest wizualną rewolucją. Zaprojektowany w skryptowym języku Lua interfejs nie zmienił się znacząco od pierwszej generacji programu. Większe zmiany zaszły „pod maską”: Lightroom 4 ma nowy silnik przetwarzania zdjęć. Wprowadzono również dwa nowe moduły i znacznie obniżono cenę. Czy to wystarczy, by zachęcić potencjalnych nabywców?

Lightroom to jedno z najdłużej projektowanych narzędzi do przetwarzania fotografii cyfrowych i zarządzania nimi. Pierwsza generacja opracowanego przez Adobe narzędzia została udostępniona w wersji beta 9 stycznia 2006 roku, wtedy jeszcze bez słowa Photoshop w nazwie. Mogli z niej skorzystać wyłącznie posiadacze komputerów Apple. Wersja finalna została wprowadzona do sprzedaży dopiero w lutym 2007 roku. Jednak historia projektu sięga znacznie dalej.

Gwałtowny rozwój fotografii cyfrowej na przełomie wieków i w pierwszych latach nowego nie mógł pozostać bez echa w firmie słynącej głównie z narzędzi do obróbki grafiki. Podwaliny pod dzisiejszego Lightrooma położył Mark Hamburg, jeden z programistów Photoshopa. Uruchomił on projekt o roboczej nazwie Shadowland. Było to w październiku 2002 roku, zatem znacznie wcześniej, niż świat usłyszał o Apple Aperture. W internecie można znaleźć wiele opinii sugerujących, że Lightroom był odpowiedzią Adobe na ruch firmy z Cupertino. Jednak zarówno Aperture, jak i Lightroom, choć są przeznaczone dla tej samej grupy odbiorców i zapewniają zbliżony zestaw funkcji, to w pełni samodzielne, niezależne projekty.

Na rynku dostępne są również inne programy dla wymagających fotografów, które umożliwiają zarządzanie cyfrowymi zdjęciami. Wymieńmy choćby ACDSee Pro 5, Bibble Pro czy powstały na podstawie tego drugiego Corel AfterShot Pro (po przejęciu Bibble Labs przez Corela). Wszystkie z nich mają dość podobny zestaw narzędzi i funkcji. Tym trudniejsza wydaje się walka o klienta – fotografa, który niechętnie zmieni narzędzie służące mu do zarządzania tysiącami zdjęć. Czym kusi nas Adobe w najnowszej generacji Lightrooma?

Ocena artykułu:
Ocen: 8
Zaloguj się, by móc oceniać
dragossani (2012.04.27, 15:00)
Ocena: 22

0%
Brak znajomości języka należy zaliczyć do wad użytkownika.
iwanme (2012.04.27, 15:13)
Ocena: 14

0%
zawmen @ 2012.04.27 14:14  Post: 567637
do wad należy zaliczyć brak polskiej wersji językowej

Bez sensu. W tego typu programach nawet jak jest polska wersja to i tak zawsze korzystam z angielskiej. Wszystkie Helpy, porady na forach etc. są po angielsku, więc to dla 99% poważnych użytkowników żadna wada.
Kenjiro (2012.04.27, 15:31)
Ocena: 0

0%
Ale czegoś nie rozumiem, jakim cudem funkcjonalność Kompensacja obszarów prześwietlonych i zaciemnionych nie jest dostępna w starszych wersjach, skoro Highlights & Shadows są dostępne od pierwszej wersji? Do tej pory jakoś świetnie sobie dzięki nim radziłem właśnie z prześwietleniami i niedoświetleniami, a teraz się dowiaduję, że takiej funkcji nie ma? Cuda, panie, cuda ;).
Poza kilkoma błędami i literówkami, artykuł dobry, w sumie się spodziewałem, że wielkich różnic nie będzie, kosmetyka. Szkoda tylko, że zamiast dodać porządną funkcjonalność np. korekcji perspektywy, to bawią się w jakieś interfejsy do drukowania książek...
lukas (2012.04.27, 15:37)
Ocena: -1

0%
Mógłby ktoś streścić, czym ten program różni się od Photoshopa? Dziękuję.
mariogo (2012.04.27, 16:06)
Ocena: 1

0%
Lukas. Ten program służy głównie do szybkiej korekty całych zdjęć i katalogowania ich.
W PS natomiast bawisz się w zaawansowaną edycję pojedynczych zdjęć i pojedynczych obszarów, jak i całego zdjęcia.
Generalnie jak się nie znasz to się pobaw Gimpem. Jest free i dobrze rozbudowany za tę cenę :-) + ewentualnie Lightroom do hurtowej obróbki,'poprawiania' zdjęcia, tym bardziej że cena jest już przyjazna.
unoise (2012.04.27, 16:10)
Ocena: 1

0%
Kenjiro @ 2012.04.27 15:31  Post: 567652
Ale czegoś nie rozumiem, jakim cudem funkcjonalność Kompensacja obszarów prześwietlonych i zaciemnionych nie jest dostępna w starszych wersjach, skoro Highlights & Shadows są dostępne od pierwszej wersji? (ciach...)


To niezupełnie tak, korzystam z Lightrooma od pierwszej wersji i zmiany w czwórce są znacznie więcej niż tylko kosmetyczne. Wcześniej nie było nastawów Highlights & Shadows w postaci suwaków na panelu Basic. Prześwietlenia i 'ciemność widzę ciemność' można naprawiać na wiele sposobów (kontrolki histogramu, wypełnianie światłem itp.), ale w czwórce wreszcie zrobili to bezpośrednio - jeden suwak odwala robotę wcześniej wykonaną kilkoma nastawami. Zresztą zmodyfikowany panel ustawień jest pokazany w artykule - wyraźnie widać co się zmieniło.
Gość niedzielny (2012.04.27, 16:21)
Ocena: 1

0%
Świetny opis doskonałego programu, którego używam od pierwszej wydanej wersji. Może w przyszłości kilka słów o Adobe Premiere Pro?
Borat1 (2012.04.27, 18:12)
Ocena: 3

0%
lukas @ 2012.04.27 15:37  Post: 567654
Mógłby ktoś streścić, czym ten program różni się od Photoshopa? Dziękuję.

Lightrum służy do wywoływania zdjęć z plików RAW, podstawowej edycji, korekty i zrządzania całym zbiorem fotografii (tagowanie, wyszukiwanie etc.).

Photoshop to program do zaawansowanej obróbki grafiki, fotomontażu, tworzenia rysunków itp.
Borat1 (2012.04.27, 18:16)
Ocena: 5

0%
zawmen @ 2012.04.27 14:14  Post: 567637
do wad należy zaliczyć brak polskiej wersji językowej

Polska wersja w takich programach tylko utrudnia pracę.
Zaloguj się, by móc komentować
Artykuły spokrewnione
Facebook
Ostatnio komentowane