Smartfony
Artykuł
Mieszko Krzykowski, Środa, 7 marca 2012, 13:32
Ekrany dotykowe powoli coraz bardziej zadomawiają się w ofercie BlackBerry, przynajmniej w droższych smartfonach. Wszystko zaczęło się dość nieśmiało od niezbyt udanych Stormów 9500 i dużo cieplej przyjętego Torcha 9800. W końcu z „palcofobii” wyleczono nawet wyświetlacze najważniejszej rodziny produktów tej firmy, Bold, co świadczy o tym, że RIM zaczęła martwić się o konkurencyjność swojej oferty. Co dalej? Powrót „pochodni” (ang. Torch), które to mają pokazać, że BlackBerry nie tylko klawiaturami QWERTY stoi.

BlackBerry Torch 9810 to bezpośredni następca Torcha 9800 (raczej nietrudno się tego domyślić). Mamy tu więc do czynienia z portretowym slajderem z całkiem sporym (jak na BlackBerry) ekranem. Podobieństwo do poprzednika jest uderzające. Wymiary i masę smartfona na szczęście udało się utrzymać w ryzach, dzięki czemu rozsuwana „jeżynka” nie ciąży zbytnio w dłoni i leży w niej bardzo wygodnie. Tę wygodę dodatkowo poprawia powierzchnia tylnej klapki: dzięki wyżłobionej w niej kratce chwyt jest pewniejszy i nie ma obaw, że sprzęt wyślizgnie się. Obudowa jest z plastiku i trochę brakuje metalowych wstawek, które znalazły się w Boldzie 9900, ale i tak jakość wykonania jest naprawdę dobra, wszystkie elementy są ze sobą idealnie spasowane. Od razu wiadomo, że nie ma się do czynienia z zabawką.

Mechanizm rozsuwania jest zrobiony idealnie. Jest on wspomagany sprężynami, które stawiają wystarczająco duży opór, aby nic samo nie otworzyło się w kieszeni, a z drugiej strony sprzęt bardzo łatwo rozsunąć i zamknąć kciukiem. Pod ekranem znajduje się to, co w BlackBerry najważniejsze: klawiatura. Przyciski mają charakterystyczny kształt, choć widać, że w wyniku walki o milimetry są one trochę bardziej płaskie niż w Boldach, czy nawet terminalach z rodziny Curve. Pod względem mechaniki działania są jak zwykle wzorcowe: nie wymagają dużej siły, mają dobrze dobrany skok oraz wyraźnie klikają, dzięki czemu od razu można rozpoznać moment zadziałania. Niestety, da się trochę odczuć to, że aby zmieścić wszystko w stosunkowo małej obudowie Torcha 9810, trzeba było zmniejszyć rozmiary klawiatury, i nie jest ona tak wygodna jak w bardziej tradycyjnych smartfonach RIM. Nie oznacza to, że jest niewygodna, ale wymaga dłuższego przyzwyczajenia i większego skupienia, niż zwykle, choć i tak wielu rywali o podobnej konstrukcji mogłoby jej pozazdrościć.

Na dole frontu umieszczono zestaw tradycyjnych przycisków, które są znajome każdemu użytkownikowi terminali BlackBerry. Skrajnie po bokach znalazły się „słuchawki”, a trochę bliżej środka – przyciski menu kontekstowego i cofania. W centrum jest dostępny trakpad, którego można używać do poruszania się po systemie, zamiast ekranu dotykowego albo jako jego uzupełnienia. Na górną krawędź trafiły dwa przyciski udające, że ich nie ma, służące do blokowania ekranu i szybkiego wyciszenia multimediów. Na prawym boku umieszczono regulację głośności i spust „migawki” aparatu, które działają lepiej, niż wyglądają, choć mogłyby być trochę większe i łatwiejsze do namierzenia po omacku. Nieco nad przyciskiem pogłaśniania znajduje się wyjście słuchawkowe. Nie jest to zbyt naturalne dla niego miejsce, bo nie da się przez to optymalnie ułożyć telefonu w kieszeni po podłączeniu słuchawek. Poza tym kable nie lubią, gdy się je zbyt mocno zgina przy wtyczce – łatwo je w ten sposób uszkodzić.

Zdjęcie tylnej klapki nie sprawia większych problemów i pozwala zajrzeć do środka urządzenia. Oczom ukazuje się wtedy akumulator, który jest bardzo trudny do wyjęcia (za którymś razem staje się to nieco łatwiejsze, ale na początku radzimy zaopatrzyć się w coś innego niż paznokcie). Na szczęście nie trzeba go usuwać, aby włożyć kartę microSD, więc w praktyce nie przeszkadza to tak bardzo.

Torch 9810 potwierdza starą prawdę, że lepsze jest wrogiem dobrego, i nie wstydzi się bardzo dużego podobieństwa do swojego udanego poprzednika, czego stanowczo nie można uznać za wadę. Ogólnie rzecz biorąc, z nowego Torcha korzysta się bardzo przyjemnie. Jest on dobrze wykonany, wygodny, a połączenie sporego ekranu dotykowego z klawiaturą sprzętową spisuje się lepiej, niżby się mogło wydawać. Jedyne, co przeszkadza, to mimo wszystko trochę za mało wygodna klawiatura (po prostu Bold 9900 bardzo wywindował oczekiwania), umiejscowienie wyjścia audio i niewielkie przyciski regulacji głośności.

Shadow Kings
Ocena artykułu:
Ocen: 5
Zaloguj się, by móc oceniać
laska22 (2012.03.07, 13:50)
Ocena: 6

0%
@up
Jestem użytkownikiem samsunga, jeszcze stary galaxy s. szczerze Ci powiem mam gdzieś czy jest z tylu z plastiku czy nie. W zadnym telefonie nigdy nie patrzyłem się na wygląd, raczej na wytrzymałość na upadki. I w tym Samsung spisuje się znakomicie co nie mogę powiedzieć o BB, dokładnie o modelu BB Bold 9930.
Mich486 (2012.03.07, 13:53)
Ocena: -4

0%
Nie mniej często jest, że w samsungach coś trzeszczy a to się klapka rusza lub bateria. Co prowadzi w skrajnym przypadku to wyłączenia telefonu. Już nawet lg są staranniej wykonane. U samsunga porządnie wykonane są z seria Wave.
grzegorzo (2012.03.07, 13:55)
Ocena: 0

0%
Niestety mam wrażenie, że jeśli nie nastąpi spora obniżka BlackBerry Torch 9860 to ten telefon niemal zupełnie się nie sprzeda - stracił on większość zalet BB, tych powodów dla których warto dać 2k za 9810.
Arkane (2012.03.07, 14:35)
Ocena: 3

0%
Mich486 @ 2012.03.07 13:53  Post: 552297
Nie mniej często jest, że w samsungach coś trzeszczy a to się klapka rusza lub bateria. Co prowadzi w skrajnym przypadku to wyłączenia telefonu. Już nawet lg są staranniej wykonane. U samsunga porządnie wykonane są z seria Wave.
To dziwne, bo miałem Wave'a I, wave'a 7, Galaxy Ace i w żadnym nic nie trzeszczało ani nie rozłączało baterii. Zdecydowanie teraz czekam na Padfona
laska22 (2012.03.07, 14:51)
Ocena: 0

0%
grzegorzo @ 2012.03.07 13:55  Post: 552298
Niestety mam wrażenie, że jeśli nie nastąpi spora obniżka BlackBerry Torch 9860 to ten telefon niemal zupełnie się nie sprzeda - stracił on większość zalet BB, tych powodów dla których warto dać 2k za 9810.

Era BB powoli przemija, w Anglii coraz częściej ludzie przesiadają się na Iphone'y albo Androidy i to widać.
darkmartin (2012.03.07, 14:54)
Ocena: 0

0%
9810 to tak stary model, że pisanie o nim jest tu jakąś pomyłką.
Zastanawia mnie co powoduje ocenę bardzo mała opłacalność przy cenie 1900 dla stosunkowo nowego modelu a brak takiej opinii w modelu za 2000 jedną generacje do tyłu. Dla mnie ta recenzja jest słaba i tyle.
Master Husky (2012.03.07, 15:52)
Ocena: -3

0%
Nigdy nie będę klientem bb, design jest odpychający i kojarzy mi się z urządzeniami z końca lat 90
SochaDariusz.pl (2012.03.08, 07:45)
Ocena: 0

0%
Ładny, brzydki - rzecz gustu. O gustach podobno się nie rozmawia więc co tu będę pisać ;)
Stanley (2012.03.08, 07:46)
Ocena: 6

0%
Mich486 @ 2012.03.07 13:46  Post: 552293
Bardzo ładne są te telefony i na pewno dobrze wykonane.
Nie przypominają tandety samsunga ale to właśnie tandeta się teraz sprzedaje.


Ja jestem fanem marki od momentu kontaktu z starym jak świat terminalem 7290, obecnie używam nietrafionego zakupu 8707v (procesor to kupa) i planuje zmiane na jakiś tani jak barszcz 8310 albo kapke lepszy np. 8900 lub nowszy 9300.

Przerzuciłem sie z dotykowych windows mobile ze starych modeli hp hw6915 i h6340(coś jak curve i torch) z orange free na bis.. a odczuwam to jako progres wygody. Mimo modelu telefonu który jest dziś obiektywnie kaszanką w praktyce jest super niezawodny i wygodny to sie chwali. Poczta non stop, 3 dni zamiast jednego intensywnych sesji internetu(w robocie z nudów) a to wszystko na akumulatorku 1000mAh a nie 1800mAh i system który nie kaprysi.
Problem tylko że to porównanie do starego windowsa który niezawodnością i wygodą nie grzeszył jedyne czym kusił to nawigacja. A szkoda wabik nie jest aż tak silny w czasach Androida...

Natomiast mimo zachwytu systemu jakość wykonania tych telefonów pozostawia wiele do życzenia!
z perspektywy klienta na używki strasznie ciężko znaleźć je w dobrym stanie żeby nie odłaziła farba, żeby wszystko działało, w porównaniu do innych to albo te telefony są nadmiernie eksploatowane albo poprostu coraz gorzej wykonane, jedyny nieśmiertelny 7290 to wzór wykonania i wygodnej klawiatury, wymienić tylko bebechy i jazda, z klawiatury w 8707(czyli 8700) jestem niezadowolony, każda nowsza zapowiada sie jeszcze gorzej, niestety na klawiatury pokroju bolda czy samsung omnia pro, galaxy pro jesteśmy skazani(taka moda psia krew).

BB OS 7 znacznie różni się od poprzedników to już nie to samo BB to mimo wszystko...firma rim systematycznie schodzi na psy, a może to trendy schodzą na psy - jest moda i ta moda mi nie pasuje. Wiele ciekawszych pomysłów mają chińczycy czy importerzy myPhone niż wielki RIM.
Dlaczego np. ktoś nie wpadł na to że korporacyjny telefon mógłby mieć dual sim..kto jak kto ale mogli by na to wpaść ale nie..nawet adapterki nie działają jak powinny(telefon trzeba resetować).

Mogli by też sie cenić troche taniej bo przeginają ostro.
Jeśli już kuszą mniej zamożnego klienta to takim cieniasem jak 8520 - w cenie 2x Samsung Ch@t dostajemy skrzypiąco wykonany telefonik z kiepskim aparatem.. 2Mpix fixed focus, a jest przecież pare innych modeli, motorolli(dual sim), nawet gigabyte, huawei w cenie do 300zł z podobną funkcjonalnością co on.
Tak samo jak testowane modele - warte są maximum 2/3 swojej ceny nie aż 2k

W tych telefonach jest magia, coś przyciaga w momencie w którym zaczyna sie ich używać, ale to kosztuje wiele wyżeczeń, na początku wiele kasy i mam pewne wątpliwości czy jest tego warta.
Obawiam się że firma będzie szybko tracić swoich fanów i podzieli los Nokii bo popełnili dokładnie te same błędy - jakość spada, brak nowych pomysłów, zapóźnienie systemu, ceny z kosmosu a jak sie reflektują to puszczają niedoróbki.

Po przeczytaniu recenzji ogarnął mnie pusty śmiech - firma z takim doświadczeniem w projektowaniu praktycznie trzech różnych modeli - curve, torch i pearl popełnia takie gafy jak gniazdo słuchawkowe z boku, albo akumulator w komorze bez dwóch zagłębień do wyjmowania..kto to tworzył?
Dlaczego nie mozna ulepszać tylko non stop przeprowadzać rewolucje jakby mnogość różnych modeli była najważniejsza?

Podam przykład swojego 8707 - stworzony na potrzeby vodafone przerobiony 8700 - obudowa tak przerobiona że szybka wyświetlacza się nie rysuje, plecki sie nie rysują telefon pewnie trzyma sie w dłoni i jest bardziej kompaktowy.
Można? Można!
Zaloguj się, by móc komentować
Artykuły spokrewnione
Aktualności spokrewnione
Gry online
Facebook
Download Komputer Świat
Program do usuwania zbędnych plików z dysku twardego.
Jeden z najpopularniejszych emulator napędów optycznych CD, DVD oraz Blu-ray.
Opensource'owy, wieloplatformowy i popularny edytor grafiki rastrowej.
Popularny pakiet biurowy dla systemów Windows, OS X i Linux.
Program do pobierania muzyki z serwis streamingowego SoundCloud.
Popularne narzędzie do tworzenia plików w formacie PDF.
Niezależna gra komputerowa z otwartym światem z sześciennych klocków.
Narzędzie do konwersji materiałów wideo z serwisu YouTube.
Gra komputerowa łącząca w sobie elementy platformowe i zręcznościowe.
Konkursy
Całkiem niedawno informowaliśmy o sukcesie studentów z Uniwersytetu Warszawskiego, którzy zdobyli brązowy medal w konkursie ACM-ICPC 2015, a także rekordzie ustanowionym przez uczniów Politechniki Wrocławskiej, którzy nawiązali połączenie Wi-Fi o zasięgu 250 km. 7