Technologie i wydarzenia
Artykuł
Marcin Karbowniczek, Czwartek, 26 stycznia 2012, 04:00
Bywają sytuacje, kiedy stajemy przed wyborem dwóch podobnych do siebie urządzeń elektronicznych, różniących się zastosowanymi akumulatorami. Bywa też tak, że po roku użytkowania akumulator trzyma napięcie znacznie krócej niż w podobnym sprzęcie znajomych. Co wtedy zrobić i jak wycisnąć jak najwięcej z ogniw?

Zapewne zdecydowana większość Czytelników PCLab.pl czytała lub słyszała już coś o tym, jak należy traktować różnego rodzaju akumulatory, by jak najdłużej zachowały pierwotne właściwości. Zalecenia dotyczące posługiwania się tzw. bateriami znaleźć można w większości instrukcji obsługi urządzeń elektronicznych, które korzystają z takich źródeł energii, oraz na wielu forach i wortalach internetowych. Sami opublikowaliśmy krótki poradnik dotyczący radzenia sobie z pierwszą generacją ogniw litowo-jonowych. Okazuje się jednak, że część z zaleceń, na które można trafić w różnych miejscach, jest albo błędnie przepisana z instrukcji innych urządzeń, albo podawana ze względu na pewne powszechne mity obecne w świadomości użytkowników. Różne rodzaje ogniw elektrycznych należy bowiem różnie traktować, a najdokładniejszą wiedzę o specyficznych cechach poszczególnych typów mają ich bezpośredni producenci oraz laboratoria naukowe, w których się je bada. Niniejszy artykuł jest oparty właśnie na danych pochodzących od bezpośrednich producentów ogniw (a nie tylko tych, którzy naklejają na nie etykietki ze swoimi logo) oraz na wynikach badań prowadzonych w laboratoriach naukowych.

Ocena artykułu:
Ocen: 32
Zaloguj się, by móc oceniać
Andree (2012.01.26, 05:40)
Ocena: 6

0%
Znakomity artykuł, jest tu wszystko co chciałem wiedzieć o akumulatorach ale bałem się zapytać :thumbup:
qwerty666 (2012.01.26, 06:15)
Ocena: 14

0%
W końcu artykuł napisany profesjonalnie,duży + dla autora.
SunTzu (2012.01.26, 06:23)
Ocena: 3

0%
Andree @ 2012.01.26 05:40  Post: 539402
Znakomity artykuł, jest tu wszystko co chciałem wiedzieć o akumulatorach ale bałem się zapytać :thumbup:

dla mnie niczego nie wnosi nowego, aczkolwiek genialne zestawienie wszystkich technologii...
Bardziej mi pasuje, czego nie należy robić z akumulatorami, czego i tak nie możesz zrobić, ze względu na układy kontrolujące. Do tego dochodzi soft, który też czasem ma blokadę, że nie możesz 'przeładować', np. nie można naładować więcej niż 96% zaprogramowanej pojemności baterii. Praktycznie akumulatory stały się idioto-odporne.

Brakuje mi jeszcze poruszenia wątku temperatury, to trochę ciekawy temat i jest tu masa mitów. W sumie można by tu zrobić nawet pewne testy.
Też w sumie chyba należałoby wspomnieć o takim banale jak się przechowuje nieużywaną baterię. W poszczególnych technologiach, choć w gruncie naładować, do chłodnego pomieszczenia, ale nie jest to chyba wszędzie regułą

Hmm, też jak czytam ten artykuł cały czas nie mogę dojść do tego jakim cudem mimo, że szanowałem akumulator w laptopie, który działał praktycznie non-stop. Szanowałem baterię by nie ładowała się cały czas i jedynie do tych 80-90%, a także rozładowywała się nie do końca....
Praktycznie po tych 200 cyklach (przez 2 lata) ma pojemność 30% pojemności. Nie wiem co takiego zrobiłem, że tak szybko padła.
luke130 (2012.01.26, 06:43)
Ocena: 5

0%
Niestety artykuł z cyklu sporo teorii mało praktyki.Po jaką cholerę mi teoria budowy akumulatora skoro nie znalazło się żadne stwierdzenie dotyczące maksymalnych prądów ładowania ogniw.
Informacja o tym, że np,. współczesne ogniwa NiMH typu Eneloop powinny być ładowane prądem o wartości 1/10 C (czyli tak żeby ładować aku 10h) byłaby nieoceniona. I dalej można by rozbić na każdy typ akumulatora.
Nie został poruszona inna, istotna wg. mnie, kwestia. A mianowicie skąd się wzięło opisywanie akumulatorów typu paluszek przy pomocy jednostek mAh a nie Ah. Otóż jest to wyraźny sygnał, że w przeciwieństwie do akumulatorów kwasowych, mogą one oddać prądy w zakresie mA a nie A. Aku 3200 mAh nie odda 3,2 A w ciągu godziny, jak by to mogło wynikać z pojemności, a kwasiak już tak.
Poza tym autorowi proponuję jednak mimo wszystko podszkolić się w języku polskim. Babol 'Praktycznie wszystkie akumulatory można podzielić na dwa sposoby' rozwalił mnie na obie łopatki.
JKR (2012.01.26, 07:58)
Ocena: 10

0%
luke130 @ 2012.01.26 06:43  Post: 539408

Nie został poruszona inna, istotna wg. mnie, kwestia.
Poza tym autorowi proponuję jednak mimo wszystko podszkolić się w języku polskim.


Też podszkolisz się w języku polskim? Skrót od 'według' - wg, bez kropki.
luke130 (2012.01.26, 08:22)
Ocena: -1

0%
JKR @ 2012.01.26 07:58  Post: 539414
luke130 @ 2012.01.26 06:43  Post: 539408

Nie został poruszona inna, istotna wg. mnie, kwestia.
Poza tym autorowi proponuję jednak mimo wszystko podszkolić się w języku polskim.


Też podszkolisz się w języku polskim? Skrót od 'według' - wg, bez kropki.

Masz rację. Człowiek to się jednak całe życie uczy. Dzięki!
Telvas (2012.01.26, 08:31)
Ocena: 6

0%
Żródło: batteryuniversity.com ;) Lepiej podajcie źródło, bo ACTA podpisana, zaraz policja wam wpadnie ;)

A tak na serio - bardzo dobrze, że ktoś w końcu o tym napisał. Może skończą sie powtarzane wszędzie bajki, 'jak to należy się obchodzić z akumulatorami', będące tak na prawdę mieszanką starych przyzwyczajeń z Ni-MH z nowymi wytycznymi dla Li-Ion, wymieszanych przez 'domowych wszechwiedzących specjalistów', wielbicieli zabobonów oraz niekompetentnych sprzedawców.
A spróbuj coś powiedzieć - to się nie znasz i jesteś głupi. Podpisywacz umów w sklepie operatora GSM wie przecież lepiej ;)

SunTzu @ 2012.01.26 06:23  Post: 539406
Andree @ 2012.01.26 05:40  Post: 539402
Znakomity artykuł, jest tu wszystko co chciałem wiedzieć o akumulatorach ale bałem się zapytać :thumbup:

dla mnie niczego nie wnosi nowego, aczkolwiek genialne zestawienie wszystkich technologii...
Bardziej mi pasuje, czego nie należy robić z akumulatorami, czego i tak nie możesz zrobić, ze względu na układy kontrolujące. Do tego dochodzi soft, który też czasem ma blokadę, że nie możesz 'przeładować', np. nie można naładować więcej niż 96% zaprogramowanej pojemności baterii. Praktycznie akumulatory stały się idioto-odporne.

Brakuje mi jeszcze poruszenia wątku temperatury, to trochę ciekawy temat i jest tu masa mitów. W sumie można by tu zrobić nawet pewne testy.
Też w sumie chyba należałoby wspomnieć o takim banale jak się przechowuje nieużywaną baterię. W poszczególnych technologiach, choć w gruncie naładować, do chłodnego pomieszczenia, ale nie jest to chyba wszędzie regułą

Hmm, też jak czytam ten artykuł cały czas nie mogę dojść do tego jakim cudem mimo, że szanowałem akumulator w laptopie, który działał praktycznie non-stop. Szanowałem baterię by nie ładowała się cały czas i jedynie do tych 80-90%, a także rozładowywała się nie do końca....
Praktycznie po tych 200 cyklach (przez 2 lata) ma pojemność 30% pojemności. Nie wiem co takiego zrobiłem, że tak szybko padła.

Trzeba było poczytać batteryuniversity.com ;)
Co do temperatury - brakuje tu tego. Szczególnie w przypadku ogniw litowych, które są na temperaturę bardzo wrażliwe. Baterie w laptopach padają w 90% przez temperaturę (nawet 35 stopni znacząco obniża żywotność baterii).
Hetman (2012.01.26, 08:39)
Ocena: 6

0%
A ja skrytykuję jedną ważną kwestię - i proponuję dodać w tej sprawie akapit. Mianowicie, w przypadku litówek, podajesz sztywne dane napięciowe jako wyrocznię i jeszcze ktoś, czytając ten popularnonaukowy artykuł będzie chciał zastosować je w praktyce, czym skrzywdzi aku (albo i siebie). Mianowicie, rozrzut jest dość spory: od 3,6V do nawet 4,2V(!) a podawane powszechnie 3,7V to średnia rynkowa.
Konkretne napięcia (i całe profile ładowania) zależą nie tylko od firmy i modelu ale czasem nawet od serii produkcyjnej aku(!!!) - datasheety są dostępne u producentów i zanim się zabierzemy za dłubanie przy czymkolwiek co ma symbol 'Li' w okolicach nazwy, powinniśmy się z nimi zapoznać.
G.P.Mars (2012.01.26, 09:11)
Ocena: 6

0%
Wszystko fajnie - tylko przeglądam i wkrótce zapomnę. Przydałaby się jakaś prosta tabelka z typami akumulatorów i krótko opisanymi zasadami postępowania. Można by sobie ją druknąć i wrzucić do szuflady.
Ksys (2012.01.26, 09:37)
Ocena: -3

0%
Nie wiem jak w innych ale w litowo-jonowych bateriach przy zbyt dużym rozładowaniu i brakiem możliwości ponownego naładowania pomaga czasem udzerzenie baterią. Po tej czynności nie jedna już bateria zaczęła się ładować.
Zaloguj się, by móc komentować
Artykuły spokrewnione
Facebook