Nośniki danych: SSD, HDD i inne
Artykuł
Łukasz Marek, Czwartek, 12 stycznia 2012, 14:35
Szybki, ale mało pojemny SSD na system i najważniejsze programy oraz wolniejszy, ale dużo pojemniejszy dysk twardy na dane? To chyba najlepsze wyjście, ale rozsądne połączenie prędkości i pojemności oznacza wydatek w wysokości prawie 1,5 tys. zł. Nośniki nowego typu tanieją powoli, a tradycyjne ostatnio mocno zdrożały z powodu kryzysu na tym rynku. Kompromisem można nazwać rozwiązanie hybrydowe, wprowadzone po raz pierwszy przez Seagate'a pod postacią modelu Momentus XT. Urządzenie łączące najlepsze cechy obu technik i zarazem nieprzesadnie drogie? Któż by nie chciał czegoś takiego! Pytanie tylko, jak to wszystko sprawuje się w praktyce.

Co to jest hybryda?

Hybrydowy dysk twardy to pomysł Seagate'a, który został wprowadzony w życie w maju 2010 roku. Cel to zwiększona wydajność względem HDD oraz cena zauważalnie niższa od ceny nośnika SSD. Jak to osiągnąć? Łącząc w miarę możliwości zalety obu technik. Hybrydowy SSHD to pojemny HDD współpracujący z szybkim SSD w jednej obudowie. Wszystko działa na zasadzie „uczenia” się: dysk zapamiętuje, z jakich danych korzysta się najczęściej, i właśnie te pliki umieszcza (bez wiedzy użytkownika) w podręcznej pamięci SSD, aby następnym razem były gotowe do szybkiego odczytania. Podkreślamy: odczytania. Hybryda nie zwiększy prędkości zapisu, bo nie do tego została stworzona; w tym przypadku chodzi o czas uruchamiania programów czy przeprowadzania konkretnych operacji bezpośrednio związanych z odczytem.

Seagate Momentus XT 500 GB i 750 GB

Jak zarządzać danymi, aby te najczęściej wykorzystywane były przechowywane właśnie w „podręcznym” SSD? To zadanie dla zastosowanej przez Seagate'a techniki o nazwie Adaptive Memory. Rozwiązanie to w pewnym sensie buduje tablicę odwołań do plików i te dane, które użytkownik najczęściej odczytuje, kopiowane są do szybkiego, 4-gigabajtowego SSD. I co najważniejsze, użytkownik nie musi się o nic martwić, wszystko dzieje się automatycznie. Momentusowi XT nie jest potrzebny nawet sterownik. Dysk instalujemy w komputerze jak każdy inny – i sprzęt działa od razu.

Mimo wszystko pojawia się problem, ponieważ 4 GB w tej hybrydzie to mało. Zakładając, że Momentus umieszcza tam część plików potrzebnych chociażby do uruchomienia systemu Windows, to na resztę zostaje niewiele. Ponadto nie można samemu określić, co ma się tam znaleźć.

Nowsza wersja
Minęło półtora roku od wprowadzenia pierwszego Momentusa XT. Teraz do sklepów trafia wersja o pojemności 750 GB. Zwiększenie pojemności to nie wszystko: Seagate wprowadził usprawnienia, aby nowy model prześcignął starszego brata.

Producent przede wszystkim wziął sobie do serca komentarze wielu użytkowników i testerów, dlatego nowy Momentus XT wyposażony jest w dwa razy więcej podręcznej pamięci SSD: 8 GB. Nadal nie jest to oszałamiająca liczba, ale nowsza wersja powinna zapewnić nieco większe przyśpieszenie.

Ocena artykułu:
Ocen: 7
Zaloguj się, by móc oceniać
Telvas (2012.01.12, 14:46)
Ocena: 17

0%
HDD wiszący na śledziu i slocie PCI-E x4 to już przesada. Pomijam fakt, że całe te zabawy z hybrydami to trochę śmieszne. Jeśli komuś nie zależy, kupuje HDD, zamiast dokładać nieadekwatne pieniądze do hybrydy. A jak ktoś chce wydajność, to poświęci te kilkaset zł na prawdziwy SSD, taki bez żadnych 'ale'.

Poza tym jak ktoś ma łącznie zaledwie 4GB newralgicznych danych wymagających super szybkich transferów, to niech sobie najmniejszy SSD kupi. Jeszcze miejsce na CAŁY system zostanie.
Mich486 (2012.01.12, 14:46)
Ocena: 4

0%
Ciekawe tylko czy będą tak samo'niezawodne' jak inne dyski seagate
ccwrclimited (2012.01.12, 15:05)
Ocena: -3

0%
Aż specjalnie dla was za chwilę zaktualizuję bazę testów HDD

http://forum.pclab.pl/topic/711585-HDD-now...ate-WD-Toshiba/
:)
arbas (2012.01.12, 15:06)
Ocena: 11

0%
Pomijam fakt, że całe te zabawy z hybrydami to trochę śmieszne. Jeśli komuś nie zależy, kupuje HDD, zamiast dokładać nieadekwatne pieniądze do hybrydy. A jak ktoś chce wydajność, to poświęci te kilkaset zł na prawdziwy SSD, taki bez żadnych 'ale'.


Wszystko fajnie ale jak masz normalnego laptopa i potrzebujesz sporo miejsca na dane to taki Momentus XT to swietne rozwiazanie. Warto czasem spojrzec przez troche inny przymat potrzeb niz swoj wlasny...
focus (2012.01.12, 15:15)

0%
Momentus XT to moim zdaniem bardzo dobre rozwiązanie właśnie z punktu widzenia laptopów. Spoko jest to, że system wstaje dużo szybciej niż na normalnym dysku i większość programów też. Rozwiązania dla desktopów moim zdaniem się nie przyjmą.

Do autora: fajnie że są testy kilkukrotnego wykonywania tego samego pomiaru. Widać wyraźnie że zysk nie występuje natychmiast, ale po kilku dniach będzie już wyraźnie szybciej.
HΛЯPΛGŌN (2012.01.12, 15:34)
Ocena: -1

0%
To jak łożysko stalowe z kulkami ceramicznymi. Żaden rarytas, a cena zdecydowanie do góry.
Mechaniczna Pomarancza (2012.01.12, 15:45)
Ocena: 10

0%
wole moje 64gb ssd + 1tb na dane
Telvas (2012.01.12, 15:46)
Ocena: -1

0%
arbas @ 2012.01.12 15:06  Post: 534142
Pomijam fakt, że całe te zabawy z hybrydami to trochę śmieszne. Jeśli komuś nie zależy, kupuje HDD, zamiast dokładać nieadekwatne pieniądze do hybrydy. A jak ktoś chce wydajność, to poświęci te kilkaset zł na prawdziwy SSD, taki bez żadnych 'ale'.


Wszystko fajnie ale jak masz normalnego laptopa i potrzebujesz sporo miejsca na dane to taki Momentus XT to swietne rozwiazanie. Warto czasem spojrzec przez troche inny przymat potrzeb niz swoj wlasny...

To chyba oczywiste, że mam na myśli desktopy (i laptopy mające więcej zatok), a nie małe laptopy? Mam też napisać, że nie miałem na myśli ciężarówek oraz tostera, żeby się nikt nie czepiał? Tak jak Mc'Donald musi pisać na kubkach z kawą, 'uwaga gorące', bo ktoś go pozwał o to?
Alart (2012.01.12, 15:48)
Ocena: 0

0%
Czy mi się wydaje, że nudne testy na stronach 3-8 dotyczą po prostu wydajności użytego w hybrydzie dysku twardego?
Się autor napracował bez sensu, dopiero strona 9 ma jakiś sens. I są to testy 'dodatkowe'. To są testy najważniejsze chyba, nieprawdaż?
Wyraźnie widać, że hybrydy w większości przypadków podczas pierwszego kontaktu z plikami nie zapewniają żadnego przyspieszenia lub jest ono bardzo nieznaczne. Powodem jest to, że Adaptive Memory Seagate'a i Dataplex OCZ jeszcze nie znają plików, z którymi przyszło im pracować.

Captain Obvious. Jak lazłem przez te strony, bałem się, że tej 9 w ogóle nie będzie.
Zaloguj się, by móc komentować
Artykuły spokrewnione
Facebook
Ostatnio komentowane