Obudowy i zasilacze
Artykuł
Redakcja, Piątek, 9 grudnia 2011, 08:00

Jak to wygląda od środka?

Podstawowe elementy zasilacza są duże i charakterystyczne i łatwo je wyodrębnić.

Nie róbcie tego w domu – otwarcie obudowy powoduje utratę gwarancji!

 

Większość zasilaczy składa się z głównej płytki drukowanej, na której są umieszczone transformatory, prostowniki i tranzystory, oraz co najmniej jednej dodatkowej. Umieszczanie niektórych elementów na oddzielnych płytkach pozwala lepiej ukierunkować przepływ powietrza, zaoszczędzić powierzchnię głównej i zmniejszyć koszty produkcji i serwisu. Model be quiet! Pure Power 630 W ma elementy na trzech płytkach.

 

 

Pierwsza jest przylutowana do wyłącznika i gniazda zasilania i zawiera elementy filtra wejściowego (nie wszystkie): dwa kondensatory w układzie Y (podłączone między oboma liniami a uziemieniem) i jeden w układzie X (między oboma liniami).

 

objaśnienie zdjęcie
Kliknij, aby przełączyć

 

Na głównym laminacie umieszczono resztę elementów filtra: drugi komplet kondensatorów, trzy cewki i warystor (kolor zielony).

 

 

W układzie prostownika, korekcji PFC i inwertera (kolor żółty) wykorzystano kondensator główny Teapo, zdolny do pracy w temperaturze do 85°C – taka temperatura nie powinna nigdy wystąpić w zasilaczu przy typowym użytkowaniu, szczególnie w elemencie owiewanym przez strumień powietrza z wentylatora. Na zdjęciu widać też prostownik (po prawej, przykręcony do małego radiatora) i tranzystory przełączające (na środku, przykręcone do dużego radiatora).

 

 

Kontroler CM6800TX to popularny model, używany w bardzo wielu zasilaczach różnych producentów. Odpowiada za sterowanie inwerterem, korekcję PFC i zabezpieczenia: przeciwprądowe, przeciwnapięciowe, przeciwprzepięciowe, przed długotrwałymi spadkami napięcia na linii 230 V oraz przed zbyt wysoką temperaturą. Szczególnie ta ostatnia funkcja nie jest często spotykana w tym segmencie cenowym.

Za prostownikiem i inwerterem użyto dwóch transformatorów (kolor czerwony). W różnych zasilaczach można znaleźć różną liczbę transformatorów: od jednego (najsłabsza regulacja napięcia) do kilku (najdokładniejsza regulacja napięcia). Często też wykorzystywany jest dodatkowy transformator obsługujący tylko dodatkowe linie 12 V. W Pure Power 630 W zastosowano właśnie taki układ, dzięki czemu wśród wyjść są dwie niezależnie regulowane linie 12 V. Jedna odpowiada za zasilanie płyty głównej, napędów i kart rozszerzeń (PCI-E1), druga – za zasilanie procesora i kart rozszerzeń (PCI-E2).

W segmencie prostownika i filtrów wyjściowych (kolor niebieski) użyto kondensatorów Teapo wytrzymujących do 105°C.

Gniazda do podłączania modularnych kabli umieszczono na oddzielnej płytce (kolor turkusowy). Oprócz gniazd znalazły się na niej kondensatory Nippon Chemi-Con, będące ostatnim etapem filtrowania napięć wyjściowych. Płytka wyjść jest przymocowana do obudowy pięcioma śrubami – tak solidne mocowanie gwarantuje, że nic się nie oderwie przy podłączaniu kabli w ciasnych obudowach.

 

Jak w każdym zasilaczu dużej mocy najważniejsze ścieżki na laminacie są pokryte grubą warstwą cyny. W ten sposób zwiększa się ich przekrój poprzeczny, żeby mogły przenosić większy prąd, i eliminuje ryzyko spalenia ścieżek.

Ocena artykułu:
Ocen: 6
Zaloguj się, by móc oceniać
Artykuły spokrewnione
Facebook