Technologie i wydarzenia
Artykuł
Michał Grzegorz Wójcik, Kamil Homziak, Środa, 19 października 2011, 06:00
3D to ostatnio najmodniejsza technika wyświetlania obrazu. Tak naprawdę ma ona niewiele wspólnego z trójwymiarem, ale dodaje do płaskich obrazów wrażenie głębi (dzięki stereoskopii). Szczególnie interesująca wydaje się możliwość grania w ten sposób na komputerze. Rozwiązania stosowane przez producentów kart graficznych znacznie różnią się od siebie. Czy zapewniają podobną jakość rozrywki i zbliżony efekt głębi, a przede wszystkim – jak wpływają na wydajność? W niniejszym porównaniu HD3D i 3DVision skupimy się na kwestiach technicznych i szybkości przetwarzania stereoskopowego obrazu 3D.

Obiekty w otaczającym nas świecie mają trzy wymiary. Oznacza to, że można zmierzyć ich wysokość, szerokość i długość. Kiedy oglądamy jakiś przedmiot, to widzimy wysokość i szerokość. Jest to dwuwymiarowy obraz. Dodatkowo na podstawie wielu innych wskazówek postrzegamy ich głębię, czyli długość (po części za sprawą wyuczonych mechanizmów).

Trzonem narządu wzroku jest para oczu. Z powodu różnego położenia i odległości dzielącej dwoje oczu do każdego z nich dociera obraz nieco przesunięty względem tego, który trafia do drugiego (niebieskie i czerwone linie).

Różnice w postrzeganej perspektywie można sprawdzić, patrząc na ten sam przedmiot na przemian lewym i prawym okiem. Najlepiej widać to np. na okrągłej butelce wody z nadrukowaną nazwą. Lewym okiem widzimy większą część napisu z lewej strony, prawym – tego z prawej. Mimo że do każdego oka dociera inny obraz, nie doświadczamy podwójnego widzenia. Mózg zamienia te dwa obrazy w jeden, a różnice w perspektywie wykorzystuje do utworzenia trzeciego wymiaru: głębi przedmiotu i odległości do niego. Ale głębię postrzegamy także za pomocą pamięci kształtu i wielkości obiektów, cieni, rozmycia, akomodacji... Do tego wystarczy więc jedno oko, ale aby dostrzec efekt 3D na wyświetlaczu, trzeba użyć dwojga.

Materiały 3D powielają obraz, jaki oczy zobaczyłyby, gdyby znajdowały się na miejscu kamery rejestrującej. W tym celu obraz filmów „trójwymiarowych” rejestrowany jest z perspektywy obojga oczu (niebieskie i czerwone linie), a odtwarzany – także jako dwa różne obrazy. W przypadku gier komputerowych dwa niezależne obrazy są generowane i wyświetlane przez kartę graficzną. Na powyższym schemacie przedstawiono, jak postrzegamy obraz 3D bez okularów. Na wyświetlaczu widzimy po prostu dwie klatki: jedną przeznaczoną dla prawego oka, jedną – dla lewego. Obie są przesunięte względem siebie, co w efekcie daje obraz zupełnie nieczytelny: nieostry, zamazany lub w pasy.

 

Aby zobaczyć efekt stereoskopowy, trzeba mieć okulary, które zapewnią, że dane oko zobaczy tylko obraz przeznaczony właśnie dla niego (niebieskie i czerwone linie), a reszta zostanie zablokowana. Oszukiwany w ten sposób mózg próbuje scalić oba obrazy, jak to robi zazwyczaj. Ponieważ obrazy dla poszczególnych oczu są tak przygotowane, aby po „scaleniu” dawały wrażenie bliższego lub dalszego planu, powstaje obraz „3D”. Jest kilka metod przysłaniania na przemian obu obrazów. Te najbardziej rozpowszechnione omówimy w dalszej części artykułu.

Ocena artykułu:
Ocen: 11
Zaloguj się, by móc oceniać
w.p. (2011.10.19, 07:04)
Ocena: 13

0%
3D - zwykły marketingowy śmieć póki co. Mam stare lampowe radio mono które ma 2 głośniki z przodu i dwa po bokach i po wciśnięciu przycisku 3D nieco zmienia się charakterystyka dźwięk...i to wszystko.
Pamiętam jak w 'Sondzie' (większość cztytelników PCLab będzie musiało spytać rodziców cóż to takiego) prezentowano chyba pierwszy w naszej Tv film trójwymiarowy a ja szukałem kolorowych szkiełek. Nic nie widziałem.
A dziś jeśli miałbym do wyboru zwykłą kartę i nawet niewiele droższą kartę z 3D - wybrał bym tą zwykłą.
Oglądałem w kinie tylko jeden film 3D i uważam że lepiej było wtedy wybrać się na zwykłą dwuwymiarową wersję.
Powtórzę jeszcze raz - marketingowy chwyt żeby tylko wyciagnąć kasę od ludzi.
A już telewizory 3D to wręcz jawne oszukiwanie ludzi.
szczupak90 (2011.10.19, 07:17)
Ocena: 0

0%
w.p. @ 2011.10.19 07:04  Post: 512321
3D - zwykły marketingowy śmieć póki co. Mam stare lampowe radio mono które ma 2 głośniki z przodu i dwa po bokach i po wciśnięciu przycisku 3D nieco zmienia się charakterystyka dźwięk...i to wszystko.
Pamiętam jak w 'Sondzie' (większość cztytelników PCLab będzie musiało spytać rodziców cóż to takiego) prezentowano chyba pierwszy w naszej Tv film trójwymiarowy a ja szukałem kolorowych szkiełek. Nic nie widziałem.
A dziś jeśli miałbym do wyboru zwykłą kartę i nawet niewiele droższą kartę z 3D - wybrał bym tą zwykłą.
Oglądałem w kinie tylko jeden film 3D i uważam że lepiej było wtedy wybrać się na zwykłą dwuwymiarową wersję.
Powtórzę jeszcze raz - marketingowy chwyt żeby tylko wyciagnąć kasę od ludzi.
A już telewizory 3D to wręcz jawne oszukiwanie ludzi.


To musiałeś być na kiepskiej produkcji. Pamiętam jak bylem na Opowieści wigilijnej, to w pewnym momencie aż mi się rzygać chciało, prawie jak na kolejce.
SunTzu (2011.10.19, 07:29)
Ocena: 6

33%
... to nasi niemieccy sąsiedzi w pocie czoła zrobili 3d w którym FPSy mają nie spadać, a wy nie zrobiliście testu... mowa o Crysis2, nie przeczytałem całego artu, ale jak zobaczyłem dobór gier bez Crysis szkoda mi się zrobiło.

Brakowalo mi tego typu artow:) Jeszcze zostaly monitory do przetestowania itp.
Hashi (2011.10.19, 08:02)
Ocena: 0

0%
Po pierwsze nie powinno się siedzieć przed odbiornikiem zbyt blisko, po drugie powinno się robić przerwy po conajmniej 45 mintuach grania w 3D, po trzecie wyeliminować wszelkie źródła odbić światła w okularach, które powodują migotanie w okularach (spowodowane pracą żarówek). Po czwarte gra powinna być od podstaw pisana pod 3D bo inaczej to nie ma sensu (NFS HP w 3D np to pomyłka moim zdaniem).

PS Na koniec co do artykułu. 3D powstaje, przez na łożenie na siebie dwóch obrazów z 2 gałek ocznych które są minimalnie przesunięte względem osi. Jak ktoś nie widzi 3D to raczej jest to wada wzroku a nie jak tu bezsensownie w artykule sugerujecie wina problemów z mózgiem!
Vesp3r (2011.10.19, 08:03)
Ocena: 7

0%
3D... jakie kurna 3D :|
W momencie jak nie mogę sam skupić wzroku na wybranym przez siebie obiektu niema co mówić o 3D
Tak naprawdę 3D mamy od dawna w grach, jest to silnik pozwalający się poruszać we wszystkich trzech wymiarach, to co wy prezentujecie tutaj jako 3D to ... jakiś bełkot, który niema w sobie grama prawdziwego 3D
Nie mogąc skupić wzroku na wybranym przez siebie punkcie i wyostrzeniu tego planu nadal to jest 2D ....
kwahoo (2011.10.19, 08:21)
Ocena: 3

0%
w.p. @ 2011.10.19 07:04  Post: 512321

Pamiętam jak w 'Sondzie' (większość cztytelników PCLab będzie musiało spytać rodziców cóż to takiego) prezentowano chyba pierwszy w naszej Tv film trójwymiarowy a ja szukałem kolorowych szkiełek.

Sonda jest teraz na TVP Historia (i na Youtube), więc można nadrobić:)
..::DAN::.. (2011.10.19, 08:25)
Ocena: 5

0%
Nie wiem jak wam ale mi uśmieszek politowania się pojawia, gdy widzę cenę za monitor do '3D' i jakie parametry oferuje. Bo to jest tutaj w tym wszystkim najśmieszniejsze.
Andree (2011.10.19, 08:45)
Ocena: 3

0%
Szkoda że autor nie wspomniał że tryb stereowizyjny 3D na kartach konsumenckich działa tylko w DirectX, podczas gdy niektóre gry i zdecydowana większość programów profesjonalnych wykorzystuje OpenGL. Dlatego profesjonaliści muszą kupować karty NVidia Quadro lub AMD FireGL obsługujące poczwórne buforowanie scen OpenGL.
http://www.nvidia.pl/object/3d-vision-pro-...rements-pl.html
Zaloguj się, by móc komentować
Artykuły spokrewnione
Facebook
Ostatnio komentowane