Obudowy i zasilacze
Artykuł
Michał Grzegorz Wójcik, Niedziela, 24 kwietnia 2011, 15:37

Wygląd

Budowa typowej listwy przeciwprzepięciowej jest prosta jak konstrukcja cepa, ale tym razem jest nieco bardziej skomplikowana, jest też sporo dodatkowych możliwości.

Materiał użyty do wykonania obudowy jest niepalny, a dokładniej: jest to tworzywo sztuczne samogasnące.

Jest sześć gniazd. Jedno z nich, oznaczone zieloną obwódką jako MASTER, służy do podłączenia urządzenia sterującego (np. telewizora lub komputera). Po zaprogramowaniu załączenie urządzenia master powoduje podanie zasilania do pozostałych pięciu gniazd. Wyłączenie urządzenia sterującego powoduje odcięcie zasilania pozostałych.

Mózg listwy ekologicznej to przycisk programatora. Po jego naciśnięciu urządzenie zapamiętuje charakterystykę poboru mocy podłączonego odbiornika, aby dopasować tryb działania po jego włączeniu i wyłączeniu.

Wyłącznik jest jaskrawozielony. Obok znajduje się pomarańczowa dioda sygnalizująca, że urządzenie działa. Czerwony punkt, wyglądający jak przycisk, to w rzeczywistości bezpiecznik automatyczny. 


System porządkowania przewodów to siedem półprzeźroczystych uchwytów, w których mieści się do trzech kabli zasilających. To bardzo prosty dodatek, z pewnością tani w produkcji, ale na pewno funkcjonalny.

W urządzeniu zastosowano wytłoczenia na kabel zasilający, tzw. rynienki, umożliwiające poprowadzenie go w dowolnym z czterech kierunków. Poza tym są tu otwory do zamocowania na sztywno na ścianie lub podłodze. Zgodnie z normą PN-EN 60950, której podlegają tego typu urządzenia, obudowa nie może być łatwo dostępna, tj. nie może dać się otworzyć za pomocą ogólnodostępnych narzędzi. Dlatego nie znajdziecie w niej śrubek.

 

Ocena artykułu:
Ocen: 16
Zaloguj się, by móc oceniać
Artykuły spokrewnione
Facebook
Ostatnio komentowane