Multimedia i gadżety
Artykuł
Marcin Karbowniczek, Poniedziałek, 17 stycznia 2011, 09:00

Testy – głośność

Pomiary głośności urządzeń były dla nas bardzo ważnym elementem testów. W naszym przekonaniu ciche działanie odtwarzacza to jedna z jego najważniejszych cech. Mało co irytuje tak bardzo jak szum wydostający się z wyłączonego urządzenia lub przeszkadzający w oglądaniu filmu... Choć w testowanych modelach znaleźliśmy masę innych irytujących elementów.

 

To, że urządzenia wydają odgłosy także po wyłączeniu, jest dużym problemem. Przykładowo Popcorna Hour A-200 słychać cały czas, nawet gdy nie włączy się mu trybu pracy jako NAS. Co prawda w parze z hałasem, a więc najczęściej także ze zwiększonym poborem mocy, idzie też krótki czas uruchamiania urządzenia, ale my wolimy, by sprzęt startował kilkanaście sekund dłużej, zamiast szumieć nam w nocy. Akurat WD TV Live Hub i Popcorn Hour A-200 niemalże bylibyśmy skłonni polecić, ale nie zalecamy umieszczać ich w pokoju, w którym się śpi, chyba że na noc będą odłączane od prądu. Natomiast ASUS O!Play Air HDP-R3 jest na tyle cichy, że z odległości kilku metrów będzie praktycznie niesłyszalny (jedynie delikatnie szumi).

 

 

Głośność po włączeniu nie jest aż tak istotna jak wtedy, gdy urządzenie jest w trybie standby. Szum wręcz przypomina, że sprzęt jest włączony i że warto go wyłączyć, co pozwala oszczędzić energię. Jednakże stały dźwięk na poziomie 30 dB w odległości 2 m jest już wyraźnie słyszalny i może przeszkadzać. Szum na poziomie 27 dB też jest słyszalny, choć najczęściej zbytnio nie przeszkadza. Niemniej ludziom o czułym słuchu zdecydowanie bardziej polecilibyśmy urządzenia bezgłośne.

 

 

Większość urządzeń, które mają elementy mechaniczne, zaczyna bardziej hałasować podczas odtwarzania filmu Full HD niż w trakcie spoczynku. Największy wzrost zauważyliśmy w przypadku WD TV Live Hub, który z dosyć cichego w spoczynku stawał się wyraźnie słyszalny, gdy odtwarzał film. Także większość z pozostałych niebezgłośnych odtwarzaczy była na tyle słyszalna, że mogłaby przeszkadzać w oglądaniu cichego filmu lub słuchaniu spokojnej muzyki.

Zdecydowanie najgorszy okazał się tu Verbatim Media Station HD DVR, którego wentylator był tak głośny, że już chwilę po włączeniu sprzętu mieliśmy ochotę go wyłączyć. W naszym mniemaniu sam hałas sprawia, że sprzęt ten nie nadaje się do użytku. 39 dB to niemal czterokrotnie głośniej od niebezgłośnego przecież modelu LaCie LaCinema Classic HD (którego wyniki „w trakcie odtwarzania filmu” pochodzą z pomiarów wykonanych w spoczynku, gdyż żadnego filmu nie udało nam się na nim odtworzyć).

Ocena artykułu:
Ocen: 13
Zaloguj się, by móc oceniać
Artykuły spokrewnione
Facebook
Ostatnio komentowane