Nośniki danych: SSD, HDD i inne
Artykuł
Sebastian Krzeczkowski, Piątek, 1 października 2010, 01:00
Na swoich łamach już kilkukrotnie przedstawialiśmy urządzenia z interfejsem USB 3.0. Czas na kolejny produkt tego typu. Tym razem będzie to przenośny dysk twardy firmy Silicon Power. Z dotąd przeprowadzonych przez nas testów zewnętrznych 2,5-calowych dysków twardych wynika, że mają one wszystkie bardzo zbliżoną wydajność, a głównym kryterium wyboru stają się wygląd i cena. Silicon Power dorzuca do tej dwójki coś jeszcze.

Silicon Power 2.5" Portable Hard Drive Armor A80 (500 GB)

Dysk jest pakowany w średniej wielkości, ciemne pudełko. Na ściankach znajdują się tradycyjne informacje na temat podstawowych cech produktu. Dzięki specjalnemu wycięciu z przodu można przyjrzeć się dyskowi, zanim się go kupi.

W pudełku oprócz samego dysku zewnętrznego znajdziecie: przewód USB o długości 80 cm i krótszy, 11-centymetrowy, instrukcję użytkownika w ośmiu językach (brak polskiego) oraz płytę mini-CD z dodatkowym oprogramowaniem.

Niebieska obudowa dysku została niemal w całości wykonana z aluminium. Jedynie czarne boki są plastikowe. Wymiary dysku to 94 mm szerokości, 139,5 mm długości i 18,1 mm grubości. Jest to największy 2,5-calowy dysk zewnętrzny z interfejsem USB 3.0, jaki kiedykolwiek przekroczył próg naszej redakcji. Jest też ze wszystkich przetestowanych najcięższy, bo waży dokładnie 283 g. Zarówno powierzchnia aluminiowa, jak i plastikowa są gładkie, ale nieprzesadnie śliskie. Konstrukcja jest bardzo solidna, a jakość użytych materiałów i kształty obudowy sprawiają, że ten „klocek” wygląda całkiem nieźle.

Uwagę warto zwrócić również na boki dysku. Po prawej stronie znajduje się specjalna szczelina, w którą można wsadzić krótszy z kabelków. Dzięki temu zestaw jest łatwiejszy w transporcie. Gruby i długi przewód, który trzeba każdorazowo zwijać, czasami daje się we znaki. Po lewej stronie dysku widać jedynie gumową zaślepkę, która skrywa złącze USB 3.0. Po podłączeniu urządzenia do komputera obok złącza zapala się dioda, która podczas pracy mruga na niebiesko. Wróćmy na moment do gumowej zaślepki i jej znaczenia. Nazwa serii, Armor, sugeruje, że mamy do czynienia z dyskiem odpornym na różne czynniki zewnętrzne. Armor A80 wytrzymuje duże naciski, pył, zanurzenie w wodzie (do 1 m), wibracje czy upadek z ponad 1 m.

Najwyższy czas sprawdzić, co kryje się w środku obudowy. Aby wyjąć dysk, wystarczy odkręcić cztery śrubki, zdjąć oba boki i z jednej strony wypchnąć palcem nośnik. W Armorze A80 montowany jest dysk twardy firmy Samsung z serii Spinpoint M7E, o oznaczeniu HM501II. Dysk ma dwa 250-gigabajtowe talerze (cztery głowice), które kręcą się z prędkością 5400 obr./min, oraz 8 MB pamięci podręcznej. Średni czas wyszukiwania wynosi 12 ms (są to dane producenta).

Do nośnika przyklejono prostokątną piankową gąbkę, a na końcach umieszczono gumowe nakładki. Zapobiegają one przenoszeniu wibracji z dysku na obudowę.

Oprócz dysku w obudowie znajduje się zielona płytka drukowana z elektroniką. Jest ona sporo mniejsza niż w pierwszych dyskach twardych z interfejsem USB 3.0.

Silicon Power 2.5" Portable Hard Drive Armor A80 jest objęty trzyletnią gwarancją producenta. Na dysku nie zainstalowano żadnego oprogramowania. Na dołączonej płycie znajdują się aplikacje, które pozwalają na szyfrowanie danych i tworzenie kopii bezpieczeństwa. Oprócz tego producent umieścił tam wersję testową Norton Internet Security 2010. W polskich sklepach dysk dostępny jest w cenie około 305 zł.

Ocena artykułu:
Ocen: 30
Zaloguj się, by móc oceniać
Telvas (2010.10.01, 01:10)
Ocena: 5

0%
Właśnie od czasu do czasu wędrując z dyskiem do znajomego najłatwiej go uszkodzić.
Bo jeśli ktoś używa dysku jako 'stacjonarnego', wiecznie podłączonego do laptopa, który nigdy nie rusza się z biurka, to takiemu dyskowi nic nie grozi.

P.S. A, macie 5 gwiazdek za foty :D
Wuwu (2010.10.01, 01:29)
Ocena: -4

0%
Spać :) .
waszu (2010.10.01, 01:33)
Ocena: 1

0%
Superzdjęcia! :D A tak serio - fajny dysk. Szkoda że uesbeczy tak mało popularne, jakby dorzucili jeszcze eSATA to z pewnością byłby właśnie zamawiany u nas ;D
fizykpl (2010.10.01, 01:47)
Ocena: 0

0%
Hmmm a eSata takie popularne? ;) mam w plycie glownej i usb 3 i eSata a jakos brak mi urzadzen pod to podpinanych :) a sa jakies pendrive'y na usb 3?
Runelord (2010.10.01, 01:48)
Ocena: 0

0%
fizykpl @ 2010.10.01 01:47  Post: 417578
a sa jakies pendrive'y na usb 3?

A jakby tak trochę poklikał? ;)
http://pclab.pl/art42419.html
Krzychu2009pro (2010.10.01, 08:10)
Ocena: 0

0%
Zadam głupie pytanie, a co się stanie, jak ktoś będzie chciał podpiąć przez ten kabel dwa komputery?
cyroniok (2010.10.01, 09:35)
Ocena: -2

0%
usb 3 jaka to sciema osiągnie marne 180 odczytu i 170 zapisu to prawdziwy limit usb 3
cichy202 (2010.10.01, 11:41)
Ocena: -1

0%
Ja do zalet dodalbym zwykly port USB, bo mozna podpiac zwykly kabel w razie jak sie zapomni 3.0.
Krzychu2009pro (2010.10.01, 11:50)
Ocena: 2

0%
cichy202 @ 2010.10.01 11:41  Post: 417653
Ja do zalet dodalbym zwykly port USB, bo mozna podpiac zwykly kabel w razie jak sie zapomni 3.0.

No ok, skoro USB 3.0 ma wsteczną kompatybilność, to chyba jest Logiczne.
Tylko, gorzej jak się zapomni, a nie będziesz miał dwóch wtyczek męskich w kablu. Mogło by być dodatkowe wejście, Coś w stylu drukarkowego(USB typu B), lub esata.
Krzychu2009pro (2010.10.02, 11:32)
Ocena: 0

0%
cyroniok @ 2010.10.01 09:35  Post: 417617
usb 3 jaka to sciema osiągnie marne 180 odczytu i 170 zapisu to prawdziwy limit usb 3

Nie chciałem, ale musiałem. Nie mogłem sobie tego darować, USB 3.0 jest ograniczone wydajnością dysku 2,5cala. USB 2.0 Max 33mb/s osiągało.
Zaloguj się, by móc komentować
Artykuły spokrewnione
Facebook
Ostatnio komentowane