Myszki, klawiatury
Artykuł
Sebastian Krzeczkowski, Sobota, 21 sierpnia 2010, 11:30
Pół roku temu na naszych łamach pojawił się artykuł o myszce CM Storm Sentinel Advance. Była to pierwsza konstrukcja zespołu stworzonego przez inżynierów i projektantów z firmy Cooler Master. Była bardzo udana i zebrała dziesiątki nagród i wyróżnień, dostała też naszą rekomendację. Kilka dni temu pojawiła się nowa myszka z logo CM Storm. Czy gryzoń o tajemniczej i budzącej niepokój nazwie Inferno pójdzie w ślady poprzednika?

CM Storm Inferno

Pudełko, w które zapakowano myszkę, jest utrzymane w stylu zapoczątkowanym przez model Sentinel Advance. Jest czarne, tekturowe i średniej wielkości. Specjalne wycięcie zastąpiła klapka na wzór tej stosowanej w pudełkach od myszek firmy Razer. Na ściankach umieszczono w języku angielskim spis funkcji oraz bardziej szczegółowy opis najważniejszych z nich.

W środku oprócz inferno znajdziecie jedynie płytę ze sterownikami, więc w porównaniu z pierwszą myszką tego producenta jest bardzo skromnie.

CM Storm Inferno różni się znacznie od swojego starszego brata. Właściwie to trudno znaleźć jakieś elementy wspólne w konstrukcji obu myszek. No może oprócz materiałów, które wykorzystano do budowy gryzoni, chociaż i tu zaszły pewne znaczące zmiany. Myszka jest cała czarna. Obudowę wykonano z czterech materiałów. Najwięcej jest gumopodobnej substancji, jednak nie dominuje ona tak znacząco nad pozostałymi jak w modelu Sentinel. W Inferno gumowe są jedynie boki myszki. Główne przyciski oraz spód wykonano z matowego plastiku, z tą różnicą, że przyciski są delikatnie chropowate, a spód – gładki. Przyciski nie mają specjalnych wgłębień, które często spotykamy w myszkach dla graczy. Krawędzie pomiędzy przyciskami a bokami oraz tył myszki wykonano z błyszczącego plastiku w stylu fortepianowej czerni.

CM Storm Inferno to mysz wyprofilowana specjalnie dla osób praworęcznych. Kształt oraz rozmieszczenie przycisków uniemożliwiają korzystanie z niej przez osoby leworęczne.

Pomiędzy lewym a prawym przyciskiem znajduje się niewielkie wcięcie, w którym umieszczono szeroką rolkę oraz trzy guziki. Kółko wykonano z plastiku (boki) i gumy (pasek, który dotykamy palcem). Na jego powierzchni znalazły się płytkie wcięcia, które mają zapobiegać ślizganiu się palca podczas przekręcania. Rolkę można wciskać i używać jej jako dodatkowego przycisku. Zabrakło natomiast funkcji pochylania kółka na boki. Niektórym może brakować tego rozwiązania, inni zapewne odetchną z ulgą. Dwoma guzikami bliżej rolki zmieniamy rozdzielczość działania sensora myszki. Trzeci, umieszczony na wierzchołku myszki, umożliwia szybkie przełączanie pomiędzy zapisanymi profilami ustawień.

To jeszcze nie koniec. Po obu stronach głównych przycisków umieszczono po jednym guziku. Ten po lewej został nazwany Rapid Fire Tactical Key („wieloklik”), drugi standardowo uruchamia makro lub skrypt. Bliżej wierzchołka myszki, po jej lewej stronie, znajduje się zestaw diod opisanych cyframi od 1 do 5, które informują o wybranym ustawieniu rozdzielczości sensora. W tylnej części, zbudowanej z błyszczącego plastiku, znajduje się podświetlane logo marki CM Storm.

Z przodu myszki umieszczono podłużne otwory, a za nimi – siatkę. Przypomina to trochę wloty powietrza w samochodach, jednak w CM Storm Inferno nie ma elementów, które trzeba by chłodzić. Zamiast tego zastosowano podobne rozwiązanie jak w modelu Sentinel Advance. Podczas działania myszki zamontowane w przedniej części diody oświetlają podkładkę.

Na lewym boku nie ma specjalnego zagłębienia pod kciuk. Oczywiście, obudowa jest delikatnie wklęsła, jednak palec nie leży tak dobrze jak na sentinelu. Nie pomagają nawet specjalne rowki w gumopodobnej powierzchni. Nad wklęsłym fragmentem obudowy znajdują się trzy boczne guziki. Dwa pierwsze mają tradycyjne funkcje Dalej i Wstecz. Umieszczono je w taki sposób, że kciuk po podniesieniu w górę ląduje na tym wysuniętym bardziej do przodu (oczywiście, wiele zależy od rozmiarów dłoni). Trzeci, najbardziej przesunięty ku tyłowi, określany jest jako Storm Tactics Multiplier. Jego znaczenie opiszemy na następnej stronie.

Również prawy bok myszki jest wklęsły. Znajdują się na nim jedynie wcięcia, identyczne jak po drugiej stronie.

Inna ważna zmiana to rozmiary myszki. CM Storm Inferno jest mniejszy od modelu Sentinel Advance. Ma 125 mm długości, 75 mm szerokości i 40 mm wysokości. Myszkę podłączamy do komputera kablem umieszczonym w oplocie (tzw. sznurówką) o długości 210 cm, który został zakończony pozłacaną wtyczką USB. Jakość przewodu jest identyczna jak w Sentinelu. Mimo że znalazł się w oplocie, nie jest sztywny i bardzo łatwo poprowadzić go tak, jak się chce.

Na spodzie znajdują się trzy duże teflonowe ślizgacze: jeden z przodu i dwa w tylnej części. Centralnie umieszczono oczko sensora laserowego. W CM Storm Inferno, podobnie jak w Sentinelu, zamontowano podwójny sensor laserowy. Zasadę jego działania opisywaliśmy w artykule o modelu Sentinel Advance. Maksymalna rozdzielczość sensora to 4000 dpi. Opóźnienie w przesyłaniu informacji o zmianie położenia gryzonia wynosi 1 ms (1000 Hz), a tzw. odległość lift-off to 2 mm. W Inferno zamontowano 128 kB pamięci (to dwukrotnie więcej niż w Sentinelu). Można w niej zapisać do trzech indywidualnych profili. Dzięki temu swoje ustawienia pod konkretną grę można mieć zawsze przy sobie, niezależnie od tego, do jakiego komputera podłączy się myszkę.

CM Storm Inferno jest objęty dwuletnią gwarancją producenta. Sugerowana cena myszki to 60 dol. W polskich sklepach powinna więc kosztować 190–200 zł.


Ocena artykułu:
Ocen: 5
Zaloguj się, by móc oceniać
Bartes (2010.08.21, 11:37)
Ocena: 4

0%
Daszek @ 2010.08.21 11:33  Post: 405062
Pierwsze słysze o tej firmie, a myszka wygląda dość tandetnie jak na 200zł...

o Cooler Master pierwsze słyszysz??

Myszka... kwestia gustu, mnie się nie podoba, coraz dziwaczniejsze te gryzonie produkują;) Na plus kabel w nylonowym (zdaje się) oplocie.
Relativy (2010.08.21, 12:01)
Ocena: 2

0%
myszka prezentuje się ciekawie, ale przesadzili z diodami (za dużo tego).
No i czemu nikt nie testuje mych W Counter Strike? Przecież to jedna z najpopularniejszych FPS na świecie, nawet mamy dość znany Team, który od paru lat jest mistrzem świata.
pu$2ek (2010.08.21, 12:14)
Ocena: -3

0%
z wyglądu przypomina mi IE4.0, jak dla mnie najwygodniejsza myszka do tej pory - szkoda tylko że była baaaaardzo nietrwała :/
Stonn (2010.08.21, 12:50)
Ocena: -1

0%
Wg. mnie brakuje w tej myszce jedynie innych kolorów podświetlenia i odważników. Wygląd podoba mnie się dużo bardziej niż w Logitech G500. Wydaje mi się też, że ma więcej funkcji, ze względu, że ma więcej klawiszy. Wpadła mi w oko.
Jedyne co mnie się nie podoba, to te 'głośniejsze przyciski'. Ja wolałbym bezszelestne. Klikniecie powinno się czuć, a nie słyszeć. Takie jest moje zdanie.
Szwarcu (2010.08.21, 14:08)
Ocena: 2

0%
PatrykXC @ 2010.08.21 12:01  Post: 405073
myszka prezentuje się ciekawie, ale przesadzili z diodami (za dużo tego).
No i czemu nikt nie testuje mych W Counter Strike? Przecież to jedna z najpopularniejszych FPS na świecie, nawet mamy dość znany Team,który od paru lat jest mistrzem świata.

Od paru lat nie może go zdobyć, z tego co wiem to MyM gromi ostatnio -_- ...
nigrin (2010.08.21, 14:13)
Ocena: 3

0%
nie trawie myszek a dodatkami plastiku ala piano, dla mnie myszka musi być matowa
Zaloguj się, by móc komentować
Artykuły spokrewnione
Facebook
Ostatnio komentowane