Oprogramowanie
Artykuł
Agnieszka Serafinowicz, Poniedziałek, 20 września 2010, 06:00
Archiwizowanie danych wciąż bardzo wielu użytkowników uważa za zbędne. Jest tak do czasu, gdy nagle okazuje się, że danych dotychczas zapisanych na dysku już nie ma. Współczesne dyski twarde, będące przykładem inżynieryjnego geniuszu, nie są bezawaryjne. Przyczyn utraty danych może być znacznie więcej niż awaria. Z ilu komputerów znajdujących się w zalanych przez powódź domach już nikt nigdy nie odzyska danych... A przecież są jeszcze inne przypadki losowe, kradzieże czy po prostu zwykła nieuwaga.

W swoim teście zajęliśmy się wyłącznie rozwiązaniami, które można zastosować w domowych warunkach. Nie interesowało nas oprogramowanie stosowane w korporacjach zatrudniających rzesze ludzi. Naszym celem było przetestowanie programów, które umożliwią zarchiwizowanie, a tym samym zabezpieczenie danych znajdujących się na zwykłym domowym komputerze lub laptopie.

Mogłoby się wydawać, że w celu zabezpieczenia ważnych danych wystarczy ręcznie przekopiować pliki np. na nośnik flash. Wiele osób tak robi. Zwykle jednak pracujemy na plikach przechowywanych na komputerze, a nie na flashdysku. Nawet jeżeli jest inaczej, to w danym momencie możemy pracować tylko na jednym pliku, podczas gdy wykonana ręcznie kopia się dezaktualizuje. Pamiętanie o jej aktualizacji to kolejne zadanie dla i tak już obłożonego pracą użytkownika, więc zwykle zapomina się o zsynchronizowaniu zmienionej wersji pliku. Czas płynie, los jest złośliwy i nagle okazuje się, że ręcznie wykonana kopia jest przestarzała, a ważnego pliku już nie ma, bo dysk przestał działać. Nie byłby to wielki problem, gdyby chodziło o jeden dokument. Ważne dane to najczęściej znacznie więcej niż jeden plik. O wykonanie kopii i ewentualną późniejszą synchronizację zabezpieczonych danych może zadbać odpowiedni program. Dobrze skonfigurowana aplikacja do robienia kopii skutecznie uwolni od myślenia o nich, a gdy nastąpi awaria, kradzież czy inne zdarzenie skutkujące utratą ważnych plików, wybrany program ułatwi przywrócenie danych. Uczucie ulgi w takich przypadkach jest bezcenne.

Wybraliśmy 10 programów do przetestowania. Sprawdziliśmy także wbudowane w Windows 7 narzędzie do wykonywania kopii zapasowych. Celowo wybraliśmy rozwiązania, które różnią się zestawem oferowanych funkcji oraz możliwościami i metodami wykonywania kopii zapasowych. Oprócz „tradycyjnych” narzędzi wybraliśmy programy umożliwiające zabezpieczenie danych przez wykonanie ich kopii online. Jest też program, który zapewnia ochronę systemu, aplikacji i ustawień użytkownika przez wykonanie zrzutów obecnego stanu systemu (i nie jest to Przywracanie systemu z Windows). Mimo różnych metod ochrony te wszystkie narzędzia mają zminimalizować ryzyko utraty danych.

Konkurs Palit Polska
Spis treści
Ocena artykułu:
Ocen: 23
Zaloguj się, by móc oceniać
SunTzu (2010.09.20, 07:49)
Ocena: 1

67%
Bardzo fajny art. Dużo informacji mamy o programach. Fajnie, że pojawił się test wydajności. Czego brakuje? Może porównania rozmiaru kopii zapasowej.

Warto wspomnieć jeszcze o programie SyncToy. Oczywiście są rozwiązania lepsze i dużo lepsze, ale to program prosty. Jeżeli sobie wgrywamy program do backupu to nie ma problemu im większy kombajn tym lepiej, ale problem pojawia się jak komuś wgrywamy... Ten program podobnie Kopia zapasowa windowsa jest prosty jak budowa cepa, a nazwa mówi wszystko.

Całkowitym przeciwieństwem jest Ferro Backup System. Kompleksowy kombajn. Dawno się tu nie bawiłem, ale program wystarczał zdaje się do wszystkiego.

----EDIT:

Labovsky @ 2010.09.20 08:24  Post: 414576
Rozważaliśmy dodanie SynToya, ale uznaliśmy, że to już zbyt prosta aplikacja. Ona służy wyłącznie do synchronizowania danych między dwoma folderami i do tego wyłącznie na żądanie. Ja z niej często korzystam, ale mimo wszystko jest ciut zbyt prosta, jak do tego zestawienia.


Tak podejrzewałem, ale jak pisałem te wszystkie programy (kombajnowe) są zbyt zaawansowane dla Nooba i to zielonego nooba, a nie dziecka neo:) Zawsze są komentarze i można wspomnieć o interesujących rzeczach.

Dla mnie ferro był świetny. Przez sieć robił backup. W dodatku wg. producenta działa na linux/Mac/Win to chyba dodatkowy plusik, jednak te wersje są chyba już płatne.
Labovsky (2010.09.20, 08:24)
Ocena: 0

0%
Rozważaliśmy dodanie SynToya, ale uznaliśmy, że to już zbyt prosta aplikacja. Ona służy wyłącznie do synchronizowania danych między dwoma folderami i do tego wyłącznie na żądanie. Ja z niej często korzystam, ale mimo wszystko jest ciut zbyt prosta, jak do tego zestawienia.
Krzychu2009pro (2010.09.20, 09:02)
Ocena: 0

0%
hm... piszecie o kopii zapasowej. Więc mam pytanie, jak wykonać pewną kopie zapasowa systemu windows 7 64bit bez nagrywania na dvd. Oczywiście ona musi uwzględniać sektor rozruchowy i dysk C. Po przywróceniu kopii ma po prostu działać.

Używałem hiren's boot cd. Ale co było w Xp(prostota), to juz nie z seven czy vista.
Caldur (2010.09.20, 09:09)
Ocena: 2

0%
Nie widzę w teście programu Norton Ghost - przecież nie jest to 'specjalistyczny' program?
Caldur (2010.09.20, 09:45)
Ocena: 0

0%
HAL9001 @ 2010.09.20 09:31  Post: 414609
Mogliście przynajmniej wspomnieć o Apple Time Machine. Potraficie tylko narzekać że Apple ma za wysokie ceny. Ale tego, że mają genialne rozwiązania software to już nikt nie widzi, bo się nie da ponarzekać.


Aleś się wyrwał ;-) To są rozwiązania dla systemów Windows więc po co w takim zestawieniu Apple Time Machine? Jako ciekawostkę?

Ps. Zwracam się z uprzejmą prośbą do redakcji o test urządzeń 'UPC', albowiem przymierzam się do kupna takowego :-)
unoise (2010.09.20, 09:50)
Ocena: 0

0%
Krzychu2009pro @ 2010.09.20 09:02  Post: 414593
hm... piszecie o kopii zapasowej. Więc mam pytanie, jak wykonać pewną kopie zapasowa systemu windows 7 64bit bez nagrywania na dvd. Oczywiście ona musi uwzględniać sektor rozruchowy i dysk C. Po przywróceniu kopii ma po prostu działać.

Używałem hiren's boot cd. Ale co było w Xp(prostota), to juz nie z seven czy vista.


Do tego w zupełności wystarczy wbudowana Kopia zapasowa systemu Windows. Robisz obraz dysku/partycji systemowej, uwzględnia wszystko: dane, aplikacje, sektor rozruchowy itd. Z tak uzyskanego obrazu odtwarzasz cały system, jedynie środowisko startowe z CD odpalasz. Zresztą jest o tym w arcie. Tekst bardzo OK.
SunTzu (2010.09.20, 10:31)
Ocena: 2

67%
Caldur @ 2010.09.20 09:45  Post: 414619
HAL9001 @ 2010.09.20 09:31  Post: 414609
Mogliście przynajmniej wspomnieć o Apple Time Machine. Potraficie tylko narzekać że Apple ma za wysokie ceny. Ale tego, że mają genialne rozwiązania software to już nikt nie widzi, bo się nie da ponarzekać.


Aleś się wyrwał ;-) To są rozwiązania dla systemów Windows więc po co w takim zestawieniu Apple Time Machine? Jako ciekawostkę?

Ps. Zwracam się z uprzejmą prośbą do redakcji o test urządzeń 'UPC', albowiem przymierzam się do kupna takowego :-)

Na linuxa też są świetne aplikacje. Z tego co mnie pamięć nie myli to apple time machine to nic innego jak nakładka na rsync. Jako, że OSX działa troszku inaczej można sobie zrobić w ten sposób backup praktycznie wszystkiego.
blabla123 (2010.09.20, 11:04)
Ocena: 1

0%
ciekawy art. miło się czytało i nie mam się do czego przyczepić. choć gdzieś po drodze kilku grafik mi nie wyświtliło.
osobiście od 10 lat od backupu mam GHOSTa ale fajnie jest poznać inne aplikacje. tym bardziej, że dużo jest darmowych.
wielki + za poprawe względem ostatniego artu http://pclab.pl/art42952.html
widać, że przyłożono się do tego a nie zrobiono na odwal się.
Zaloguj się, by móc komentować
Artykuły spokrewnione
Facebook
Ostatnio komentowane