Płyty główne i pamięć RAM
Artykuł
Tomasz Jadczak, Poniedziałek, 16 sierpnia 2010, 15:25
Komputer zazwyczaj kojarzy się ze sporą skrzynką, która na dodatek nie jest zbyt efektowna. Najczęściej chowa się go gdzieś w kąt, żeby nie szpecił mieszkania. Część użytkowników wymienia blaszane skrzynki na laptopy, które mają zastąpić komputer stacjonarny (tak zwane DTR – ang. desktop replacement). Niestety, także i takie rozwiązanie ma wady. Typowy laptop nigdy nie zapewni takiej wygody pracy, głównie dlatego, że ma mniejszy ekran i mniej wygodną (niepełnowymiarową) klawiaturę. Dla osób, którym nie odpowiada ani typowy komputer, ani jego „przenośny” odpowiednik typu DTR, mamy dobre wieści: na rynku niewielkich modeli stacjonarnych pojawia się coraz więcej ciekawych propozycji. Specjalnie dla Was sprawdziliśmy, co słychać w świecie małych form.

Małe jest piękne

W branży komputerowej już kilkakrotnie pojawiały się pomysły na to, jak zmniejszyć rozmiary komputera. Kluczowe są wymiary płyty głównej. Niestety – to, co sprawiło, że PC (komputer osobisty) odniósł tak wielki sukces, czyli modularność konstrukcji, tak naprawdę stało się kulą u nogi projektantów chcących zmniejszyć gabaryty urządzenia. Nie da się zmniejszyć rozmiarów i zachować pełnej modularności konstrukcji. Oczywiście, w praktyce możliwość zamontowania wielu kart rozszerzeń jest dzisiaj o wiele mniej istotna niż kilkanaście lat temu. Teraz nie ma potrzeby (z punktu widzenia przeciętnego użytkownika) montowania w komputerze takich kart, jak sieciowa, modemu, skanera, game portu, muzyczna, SCSI, kontrolerów portów. Większość potrzebnych urządzeń obecnie znajduje się na samej płycie głównej. Pozbywając się kilku złączy kart rozszerzeń, można znacznie zmniejszyć wielkość płyty głównej, a co za tym idzie – całego komputera.

Pisaliśmy o próbie wprowadzenia przez AMD formatu DTX, ale jakoś nie bardzo się przyjął. Szkoda, bo wymiary 200 mm × 244 mm byłyby akceptowalne, a dwa sloty rozszerzeń zapewniłyby dobre możliwości rozbudowy. Jeszcze ciekawiej wyglądał pomniejszony mini-DTX o wymiarach 200 mm × 170 mm (wciąż z dwoma slotami rozszerzeń). Minęło kilka lat – i pomysł AMD pokrył się kurzem.

Najpopularniejszym z małych formatów stał się mini-ITX, który w 2001 roku wypromowała firma VIA. Wymiary 170 mm × 170 mm były na tyle małe, że wielu producentów zdecydowało się na produkcję płyt głównych w tym standardzie. Specyfikacja 2.0 sprawiła, że mini-ITX stał się jeszcze bardziej atrakcyjny. Główną zmianą w stosunku do poprzedniej wersji było wprowadzenie PCI Express ×16 jako standardowego złącza do kart rozszerzeń. Umożliwia to bardziej elastyczne podejście do konfiguracji małego komputera. W razie potrzeby mały komputer może zostać wyposażony w kartę graficzną mocniejszą niż układy zintegrowane.

Ocena artykułu:
Ocen: 14
Zaloguj się, by móc oceniać
Labovsky (2010.08.16, 15:28)
Ocena: 6

0%
Mój kolejny komputer będzie właśnie taki :)
Towery do lamusa! ;)
yotomeczek (2010.08.16, 15:43)
Ocena: 3

0%
Labovsky @ 2010.08.16 15:28  Post: 403302
Mój kolejny komputer będzie właśnie taki :)
Towery do lamusa! ;)


+1 :)
szczerze mówiąc maluszki są w deche :)
fajny Rafałek (2010.08.16, 15:44)
Ocena: 3

0%
Jakieś testy głośności i temperatur, zwłaszcza w tym Shuttle? I tak, maluszki są w dechę.
Mayster (2010.08.16, 15:49)
Ocena: 2

0%
kogo to opinia, ze takie cos bedzie przyszlosciia komputerow stacjonarnych? wiekszosc chce przestrzeni i latwosci montazu / demontazu czegokolwiek, a nie czegos takiego. jak chcesz cos malego to kupujesz laptopa i tyle. do tego nie wsadzisz ani coolera, ani dodatkowych dyskow / napedow, ani nic. innymi slowy - padaczka, moze do biura sie nadac jedynie.

http://pclab.pl/zdjecia/artykuly/yotomecze...le_SX58J3/6.jpg
jak zobaczylem to zdjecie to umarlem, powodzenia z gtx480 i wykreconym procem, a nawet samym gtx w takiej budzie ; D
Grimix (2010.08.16, 15:52)
Ocena: 0

0%
ASRock przypadł mi do gustu wizualnie - a te małe budy... żadne piękności.
Asusik też niczego sobie - najważniejsze że dtp 95W - większość ma 65W - ale znów wifi - szkoda że tej Mobo nie robią w 2 wariantach bo taką z 6 jackami brałbym nie patrząc na J&W
Pioy (2010.08.16, 15:53)
Ocena: 1

0%
Uważam, że nawet takie konstrukcje nie uratują normalnych PC. W tej chwili do domu po prostu lepiej kupić lapka. Jak ma robić za stacjonarkę, to może robić - i monitor można podpiąć, i myche i co kto chce. A jednak można wziąć z biurka nawet na drugie biurko etc etc. IMO normalne PCty pozostaną jako nisza do zastosowań profesjonalnych i graczy zapaleńców (bo tu laptopy jednak trochę kuleją) - ale z kolei w tych zastosowaniach pomniejszone wersje też aż tak dobrze ich nie zastąpią. A w zastosowaniach 'normalnych' - dzięki cenom i wygodzie już teraz to pecet jest alternatywą dla laptopa, a nie odwrotnie jak to było jeszcze nie dawno.
Virtus* (2010.08.16, 15:53)
Ocena: 4

0%
Helid (2010.08.16, 15:59)
Ocena: 0

0%
Po raz kolejny mogę powiedzieć tylko 'wielkość ma znaczenie'.
kebapf (2010.08.16, 16:02)
Ocena: 2

0%
Przy czytaniu zestawu nr.7 siedziałem z rozdziabaną buzią na widok konfiguracji, którą producent upchał w takim maleństwie.
yotomeczek (2010.08.16, 16:03)
Ocena: 0

0%
Mayster @ 2010.08.16 15:49  Post: 403306
kogo to opinia, ze takie cos bedzie przyszlosciia komputerow stacjonarnych? wiekszosc chce przestrzeni i latwosci montazu / demontazu czegokolwiek, a nie czegos takiego. jak chcesz cos malego to kupujesz laptopa i tyle. do tego nie wsadzisz ani coolera, ani dodatkowych dyskow / napedow, ani nic. innymi slowy - padaczka, moze do biura sie nadac jedynie.


Jak już to chyba chyba opinia.
Nie wiem czy ta sama większość nie chce mieć żadnych skrzynek w domu?
A to pokazują badania producentów i na przykład Intela, stąd też parcie na rynek laptopów.
To są chyba dwie (lub więcej) większości - co już jest pewnym paradoksem.
Nikt nie odmawia prawa bytu dużych kompów dla entuzjastów.
Dla przeciętnego użytkownika małe jest dobrym wyborem.
Zaloguj się, by móc komentować
Artykuły spokrewnione
Poradniki spokrewnione
Facebook
Ostatnio komentowane