Karty graficzne
Artykuł
Mieszko Krzykowski, Czwartek, 5 sierpnia 2010, 08:00
- Szefie! Wpadłem na pomysł. Zróbmy limitowaną serię superwypasionych podkręconych Radeonów HD 5970!
- No dobrze, ale właściwie po co?
- Bo możemy!
Mamy wrażenie, że mniej więcej tak wyglądało podejmowanie decyzji dotyczącej projektowania i produkowania dwóch kart graficznych, które ostatnio trafiły do naszej redakcji. Dwóch kart, które łączy nieprzyzwoicie wysoka wydajność, nieprzyzwoicie duża pamięć i nieprzyzwoicie wysoka... cena.

ASUS Ares

ASUS już kilka razy pokazywał, że wie, jak zrobić sprzęt z rozmachem i – mówiąc bardzo potocznie – na tak zwanym wypasie. Tym razem pracownicy firmy przeszli samych siebie i wyprodukowali coś, co stąpa po cienkiej granicy zdrowego rozsądku. A wszystko po to, aby stworzyć coś wyjątkowego, niepowtarzalnego i pokazać konkurencji potencjał firmy. „My możemy. A Wy?”

 

Lekki szok przynosi widok pudełka. Pomijając wzornictwo w konwencji typowej dla produktów z rodziny Republic of Gamers, wrażenie robi jego rozmiar. Spokojnie zmieściłyby się w środku dwa, trzy pudełka z kartami innych firm, laptop lub 24-calowy monitor. Powód takich dużych wymiarów wyjaśnia się po zajrzeniu do wnętrza, w którym znajdujemy... metalową walizkę. Dopiero ta walizka, słusznej wagi i rozmiarów, jest właściwym opakowaniem karty. Po zwolnieniu zatrzasków oczom ukazuje się sporych rozmiarów karta i zestaw dodatków poukładanych w przegródkach wyciętych w gąbce. Wartym wspomnienia dodatkiem jest... myszka. Skojarzenia z jednym z produktów firmy Icon 7 są jak najbardziej wskazane.

 

Radeon HD 5770, GeForce GTX 480, Sapphire Toxic Radeon HD 5970 i ASUS Ares. I kto tu rządzi? ;)

Na szczęście nie grozi nam zawód jak po otwarciu paczki czipsów: rozmiary i waga karty są wprost proporcjonalne do rozmiarów i wagi opakowania. Karta jest wielka i ciężka. Od razu nabieramy pewności, że złocisty kolor radiatora nie jest zasługą zastosowanej farby pokrywającej aluminium. Kolorystycznie karta musi pasować do płyt głównych z rodziny RoG, więc dominuje czerń z dodatkiem czerwieni. Warto zwrócić uwagę na wymagane do działania karty dodatkowe zasilanie: karta nie ruszy bez podłączenia dwóch kabelków z ośmiopinową wtyczką i jednego z sześciopinową.

Układ chłodzenia karty składa się z kilku elementów. Oba układy graficzne mają swój własny miedziany radiator z czterema rurkami cieplnymi. Płytka drukowana jest „wciśnięta” pomiędzy dwie aluminiowe płytki mające odprowadzać ciepło od pamięci i sekcji zasilania. Poza tym te płytki zapewniają karcie niezbędną sztywność, dzięki czemu nie musimy się obawiać, że karta się uszkodzi od ciężaru radiatorów. Całość wieńczy obudowa, która jest... metalowa, co jest wyjątkowe, bo przeważnie takie ozdobne elementy są wykonywane z plastiku. Odpowiedni przepływ powietrza zapewnia 10-centymetrowy wentylator okupujący centrum karty.

Płytka drukowana jest trochę wyższa od standardowej PCB karty graficznej. Oba układy graficzne są „karmione” przez cyfrowy układ zasilania, którym steruje chip Volterra VT1165MF, czyli taki jak w standardowym Radeonie HD 5970. Inżynierowie nie zmienili też kości pamięci. Ciekawostką i ukłonem w stronę ekstremalnych podkręcaczy są punkty pomiarowe podstawowych napięć karty.

Ocena artykułu:
Ocen: 15
Zaloguj się, by móc oceniać
niesfiec (2010.08.05, 08:21)
Ocena: 30

0%
Ceny zabijają od samego patrzenia :-D
Ocena: 13

0%
No mnie też oczy rozbolały od popatrzenia na te cyferki. Ale cóż, skoro robią, widać ktoś kupuje. Ale raczej nie ludzie którzy czytają PCLaba i starają się wybrać optymalną wydajność w określonej cenie, tylko tacy co wchodzą do sklepu, szukają co jest najdroższe i biorą.
juzekk (2010.08.05, 08:29)
Ocena: 6

0%
Pobór prądu mnie zabił:D No ale najwyraźniej ludzie tacy jak ja nawet jeżeli uzbierali by i kupili tą kartę to jest to dopiero połowa sukcesu
Bogie (2010.08.05, 08:36)
Ocena: 15

0%
Ostatnia zaleta Aresa położyła mnie na kolana :E
danello (2010.08.05, 08:39)
Ocena: 7

0%
Bogie @ 2010.08.05 08:36  Post: 399774
Ostatnia zaleta Aresa położyła mnie na kolana :E


Haha zdecydowanie świetny początek dnia w pracy mi zaserwowaliście ;-)
smilehunter (2010.08.05, 08:53)
Ocena: 2

0%
W razie czego może zastąpić cegłówkę (samoobrona, rozbijanie szyb itp.)

Tak, lecę rzucić cegłą za ~5000zł :E

Przyznam się, że nie czytałem dokładnie - zważyliście te karty? Ile to ma kg? Pamiętam, że w któryś obudowach nawet podpórki dla kart były 8:E
halflife2004 (2010.08.05, 08:56)
Ocena: 2

0%
szczerze mówiąc to jest to karta dla hm ? nie wiadomo kogo, dwa 480 które kosztują na chwilę obecną 3800 lub i mniej zrobion z nimi totalny KA-BUM, a nawet dwa Aresy czy Toxici to i tak od 3x480 dostaną w papę, więc 2xares/toxic ~ 8k, ale i tak brak pierwszeństwa w multiGPU. Co by nie mówić sztuka dla sztuki, ale dla kolekcjonerów i tak pozycja obowiązkowa :]
Theng (2010.08.05, 08:57)
Ocena: 20

0%
biorę aresa, ma darmową myszkę ;p
CougarV6 (2010.08.05, 08:57)
Ocena: 17

0%
Są ludzie, którzy kupią wszystko co drogie i 'elitarne' by tylko poczuć się lepiej. Takim ludziom wciśniesz wszystko. Załóż sklep dla bogaczy i sprzedawaj tam trampki z bazaru z 1000% marżą. Byle tylko były drogie..
Hyde (2010.08.05, 09:00)
Ocena: 13

0%
Przecież tu nie chodzi o te karty. Producenci nie sprzedadzą ich pewnie więcej niż kilkaset (albo i mniej). Chodzi o to żeby PClab przetestował je i zrobił darmową reklamę Asusowi i Sapphire. Po to robi się takie karty.
Zaloguj się, by móc komentować
Artykuły spokrewnione
Aktualności spokrewnione
Facebook
Ostatnio komentowane