
Wrażenia z użytkowania
Kierownicę Logitech G27 przetestowaliśmy przy użyciu kilku popularnych gier wyścigowych. Wśród nich znalazły się takie tytuły, jak: Colin McRae: DiRT 2, Race Driver: GRID, Race On, rFactor.
Montaż oraz konfiguracja nie sprawiają większego problemu. W większości gier odpowiednie funkcje są automatycznie przypisane do konkretnych przycisków, ale nic nie stoi na przeszkodzie, by skonfigurować je według własnego pomysłu.
Mając doświadczenie z testowania modelu G25, mieliśmy już pewną wiedzę o tym, czego możemy się spodziewać po G27. Słowo na dziś: precyzja. Logitech G27, podobnie jak starszy model, bez problemu odczytuje nawet najdrobniejsze ruchy kierownicą i przenosi je na odpowiednie zachowanie pojazdu na ekranie monitora. Świetnym pomysłem jest możliwość zmiany kąta obrotu kierownicy, dzięki czemu zadowoleni będą zarówno zwolennicy delikatnych, ledwo zauważalnych ruchów, jak i maniacy kręcenia. Regulacja jest prosta i co ważne, działa to bez jakichkolwiek problemów. Następna ważna kwestia to zmiany w systemie sprzężenia zwrotnego. Force Feedback wydaje się bardziej wyważony i naturalny. Nie wyrywa już nagle kierownicy z rąk niczym przy uderzeniu kafarem. Żadnych zastrzeżeń nie mamy co do działania pedałów – jest identyczne jak w G25. Bardzo dobrze, że projektanci zdecydowali się podnieść trochę pedały sprzęgła i hamulca. Teraz raczej nie ma możliwości pomylenia gazu z hamulcem, a i stosowanie techniki hamowania z międzygazem (ang. heel-and-toe) jest dużo łatwiejsze.
Jedną z częściej wymienianych wad Logitecha G25 było zamontowanie tylko dwóch guzików na kierownicy. W G27 jest ich sześć. Dlaczego to takie ważne? Jazda samochodem to nie tylko skręcanie, hamowanie i przyspieszanie. Czasami podczas wyścigu jesteśmy zmuszeni włączyć światła, spojrzeć w bok czy zjechać do boksów na zmianę ogumienia, a tam obowiązuje ograniczenie prędkości. Często trzeba więc było korzystać z guzików znajdujących się przy dźwigni zmiany biegów, a to wymuszało zdjęcie ręki z kierownicy. W przypadku G27 problemów takich już nie powinno być, no chyba że komuś zachce się wsiąść do bolidu F1, w którym kierownica to istne pole minowe. Inna ciekawa rzecz to diody LED, ale raczej należy je traktować jako gadżet. Fani symulatorów w znakomitej większości grają z widokiem z wnętrza samochodu, a w dużej części pojazdów (F1, WRC) znajduje się podobny system, więc diody na kierownicy dublują się z tym co jest pokazywane na ekranie. Poza tym pasek z diodami zazwyczaj znajduje się poniżej linii wzroku, więc bez sensu byłoby co chwila na niego zerkać, zastanawiając się, czy trzeba już wrzucić wyższy bieg czy jeszcze nie.
Ostatnia kwestia, jaka została do omówienia, to przekładnia biegów. Jak już wspomnieliśmy na poprzedniej stronie, w G27 zastosowano jedynie tryb H, całkowicie rezygnując z przekładni sekwencyjnej. Według Logitecha było to konieczne, aby można było przeprojektować budowę przekładni i poprawić funkcjonowanie tradycyjnego „manuala”. Faktycznie, skrzynia działa lepiej niż w G25. Drążek chodzi ciszej, biegi wbija się dużo pewniej i nie ma już tej niepewności, czy zaraz nie wskoczy w położenie neutralne. Tylko jakim kosztem?! Fani skrzyń sekwencyjnych (w tym my) obecnych w większości serii wyścigowych i rajdowych będą srogo zawiedzeni.
Podsumowanie
Zastanawialiśmy się, jak w jednym zdaniu opisać nową kierownicę firmy Logitech, i chyba najlepiej pasuje tutaj powiedzenie: „Lepsze jest wrogiem dobrego”. Kierownica Logitech G25 była urządzeniem bardzo dobrym, wręcz ocierającym się o doskonałość. Producent postanowił jednak odpowiedzieć na uwagi użytkowników, przygotowując jej nową wersję. Nie da się inaczej nazwać G27 jak ulepszoną wersją nagradzanego G25. Ogólna koncepcja pozostała ta sama. Zostawiono część sprawdzonych rozwiązań, a te, które mogły sprawiać choćby najmniejsze problemy, usprawniono. Pedały, które niby pozostały te same, dzięki drobnym zmianom spisują się lepiej i dają więcej frajdy. O jakości wykonania kierownicy nawet nie trzeba wspominać: to wzór do naśladowania przez innych.
Mamy jednak kilka drobnych zastrzeżeń co do G27. Po pierwsze, kierownica nie działa po podłączeniu do konsoli Xbox 360. Nie wnikamy w to, czy wina leży po stronie Logitecha czy Microsoftu, jednak skoro bez problemu działa ona ze sprzętem Sony i komputerami osobistymi, to dlaczego z G27 nie mieliby się cieszyć posiadacze popularnych „klocków”? Tym bardziej że pojawiło się kilka ciekawych tytułów przeznaczonych do tej konsoli, którym daleko do zręcznościówek. Drugi aspekt, którego nie możemy przeboleć, to brak przekładni sekwencyjnej. Oczywiście, wybór trybu działania skrzyni biegów to w dużej mierze kwestia upodobań, nam jednak dużo bardziej od „H” podoba się sekwencyjny. No i cena: za kierownicę Logitech G27 trzeba zapłacić około 1075 zł. Mimo tak wysokiej jakości to zbyt dużo. Produkty konkurencji oraz inne modele Logitecha kosztują przynajmniej o połowę mniej.
Logitech G27 Racing Wheel
Zalety
- Obrót kierownicy regulowany w granicach 40–900 stopni
- Wysoka jakość wykonania (skóra + stal)
- System Force Feedback o dwóch silnikach z przekładnią ślimakową
- Ciszej działający Force Feedback
- Pedał sprzęgła
- Pedały o różnym stopniu twardości i regulowanym położeniu
- Rozbudowane sterowniki
- Diody LED do wyświetlania obrotów silnika
- Kierownica, przekładnia biegów oraz pedały działają precyzyjnie
Wady
- Cena
- Brak trybu sekwencyjnego skrzyni biegów
- Nie działa z konsolą Xbox 360
około 1075 zł
- Logitech G27 Racing Wheel – krótki test 50
- Microsoft Xbox 360 Wireless Controller for Windows - trzeci bliźniak 52
- Kierownica Logitech G25 Racing Wheel - jak biedak dosiadł Lamborghini 90
- Pad Logitech ChillStream – ujarzmiamy emocje 41
- Kierownica Speed-Link SL-6698 4in1 Leather Power Feedback Wheel - dla pogromców szos 72
- Kierownica Logitech G25 Racing Wheel - jak biedak dosiadł Lamborghini 90
- Pad Logitech ChillStream – ujarzmiamy emocje 41
- Microsoft Xbox 360 Wireless Controller for Windows - trzeci bliźniak 52
- Kierownica Speed-Link SL-6698 4in1 Leather Power Feedback Wheel - dla pogromców szos 72
- Logitech G27 Racing Wheel – krótki test 50
- Kierownica Logitech G25 Racing Wheel - jak biedak dosiadł Lamborghini 90
- Microsoft Xbox 360 Wireless Controller for Windows - trzeci bliźniak 52
- Pad Logitech ChillStream – ujarzmiamy emocje 41
- Kierownica Speed-Link SL-6698 4in1 Leather Power Feedback Wheel - dla pogromców szos 72
- Logitech G27 Racing Wheel – krótki test 50
- CeBIT: ASUS WAVI Xtion – konkurent dla Kinecta! 22
- Microsoft potwierdza: Kinect oficjalnie dla systemów Windows 23
- Saitek F.L.Y. 9 - joystick dla miłośników symulatorów lotu 13
- Latanie według Mad Catz — wcale nie tanie 14
- PlayStation Move - Sony rozrusza konsolowców 16
- Bezprzewodowa kierownica z siedzeniem - dla miłośników wirtualnych wyścigów 12
- Joystick Tracer TRJ-202 Black Hawk już w sklepach 18
- Nowa kierownica od Geniusa 13
- Dedykowane kontrolery do Modern Warfare 2 16
- Google Bouncer – sposób na ostateczne rozprawienie się ze szkodliwymi programami w Android Markecie? 0
- JUŻ JEST AIWI MOTION DETECTOR KOZUMI W POLSCE! Dostępny tylko w ACTION! Sprawdź już dziś! 2
- Podróże z kamerą w samochodzie 1
- ZyNOS 4.0: nowe certyfikowane oprogramowanie IPv6 do przełączników ZyXELa 0
- Brennestuhl: domowy sprzęt elektryczny na wyciągnięcie ręki 1
- Niezależny test programów antywirusowych - dostajesz to, za co płacisz 2
- Komputronik Pro-DH600: kompaktowe desktopy dla firm 3
- Legendarne etui G-Form do tabletów na polskim rynku 5
- Genius na CES 2012 4
- Trojany kradnące dane bankowe atakują tysiące komputerów każdego dnia 0
- Xavax: tańsze ogrzewanie domu przez Internet 6
- Tablety Lark FreeMe: tak tanio jeszcze nie było 2
- Atak phishingowy na użytkowników Allegro - rzekome zwolnienie z prowizji 2
- Polska premiera kart Radeon HD 7950: Asus, HIS, Gigabyte 2
- 2011 - dobry rok dla graczy sponsorowanych przez SteelSeries. 2012 zapowiada się równie dobrze... 2
- 10Mysz i podkładka do MMO do 500 zł23:43 | LegiaWarszawa
- 68Ciekawe aplikacje na iPhone23:43 | poli_x
- 1Mp323:43 | YogiCK
- 2431Battlefield 323:41 | daniob
- 79G620 czy G840 ? ...a może G530 ?23:41 | agent_x007
- 2Tablet android 2,3 proc 1GHZ 129,99zł. E71 qwerty dostawa 24h 129,99zł!23:41 | Dominik18
- 3Problem z rejestrem - brak dzwięku23:40 | YogiCK
- 0Problem z HP DV6-6b15EW23:39 | AlINeK
- 1Naprawa monitora HP W2007V23:39 | Wojtas_
- 2669AMD Radeon HD7000 Series - oficjalny temat23:38 | Chise
- 2431Battlefield 323:41 | daniob
- 2669AMD Radeon HD7000 Series - oficjalny temat23:38 | Chise
- 191Głosujemy na PO23:35 | x123x
- 205i5 2500k czy fx 812023:34 | MaxForces
- 26672Battlefield 323:33 | T_G
- 1220Samsung Galaxy S 2...23:30 | pakosik
- 475Phenom II - jaki potencjał oc ma twój phenom - ranking23:23 | Shatar
- 351gdzie jest zima!23:22 | addle2
- 3846Diablo 3 - oficjalny temat23:21 | Moonglow
- 1738Szukasz tytułu gry? Zapytaj w tym temacie23:18 | michal9958



0%
Prędzej artykuł sponsorowany.
0%
Mam Geniusa za 130zł i też jeżdżę @_@
0%
Prędzej artykuł sponsorowany.
ja się nigdy nie interesowałem kierownicami i jak dla mnie recenzja jest w porządku.
Jak chcesz rzucać mięsem to przynajmniej poprzyj je jakoś.
0%
Prędzej artykuł sponsorowany.
Krótki test.
No i nawet jak sponsorowany, to każdy wie, że jest to najlepszy sprzęt tego typu
0%
Mam Geniusa za 130zł i też jeżdżę @_@
0%
Fajnie tylko że oprócz logitecha to nikt więcej nie proponuje kierownic z 6 punktowymi skrzyniami biegów, i sprzęgłem... Nie licząc oczywiście produktów Porche itd.. bo to są astronomiczne ceny. Więc i tak jest dobrze, choć powiem że gdyby to kosztowało z 400 zł to bym bardzo chętnie kupił, podoba mi się taka opcja kierownic, z najlepszą wg mnie samochodówką - Test Drive Unlimited.
0%
Tylko dlaczego 'nowa'? Nie mam nic przeciwko recenzjom sprzętu który ukazał się jakiś czas temu, ale kierownica jest dostępna w sprzedaży od blisko roku, to tak jak byście recenzję core i5 nagle teraz wrzucili na stronę główną i opatrzyli nagłówkiem 'Nowa rodzina procesorów'.
Co do wysokiej ceny, hmmm, czy jest jakaś możliwość aby zaopatrzyć się w kierownicę z FFB, trzy pedały i lewarek typu H za niższą cenę? Pomijając używane G25 się nie da, Fanatec Porsche jest nieco droższy, reszta to już sprzęt niszowy na zamówienie. Kupna malucha w tej cenie nie liczę.
To w końcu sprzęt skierowany dla entuzjastów a nie dzieciaków mających 50 zł kieszonkowego.
0%
To nie to samo, to różne znaczenia. To, że coś zostało zrobione na nowo, nie znaczy, że jest nowością. Za USJP PWN:
1. «niezniszczony, niedawno zrobiony, nabyty, właśnie powstały, właśnie założony»
2. «taki, który zajął miejsce poprzedniego, następujący po poprzednim, dawnym»
(Jest jeszcze kilka innych).
0%
0%