Oprogramowanie
Artykuł
Agnieszka Serafinowicz, Wtorek, 10 sierpnia 2010, 10:15
27 lipca Microsoft wprowadził do sprzedaży detalicznej polskojęzyczną wersję swojego najnowszego pakietu biurowego, Microsoft Office 2010. Czy oprogramowanie, które w fazie produkcyjnej było używane przez ponad dziewięć milionów betatesterów, spełni oczekiwania? Odpowiedź na to pytanie ułatwi nasz test, w którym funkcje pięciu najpopularniejszych programów z najnowszego Office'a zestawiliśmy z poprzednią generacją pakietu.

Instalacja pakietu i wymagania

Testowaliśmy najbardziej rozbudowaną wersję pakietu: Office 2010 Professional Plus. Produkt ten porównywaliśmy z najbardziej rozbudowaną edycją z poprzedniej generacji – Microsoft Office 2007 Ultimate. W swoim teście nie uwzględniliśmy jednak stosunkowo mało popularnych wśród użytkowników domowych rozwiązań, jak: SharePoint Workspace, Publisher, InfoPath. Zależało nam przede wszystkim na porównaniu najpopularniejszych składników flagowego pakietu Microsoftu: edytora Word, arkusza kalkulacyjnego Excel, rozbudowanego notatnika OneNote, narzędzia do tworzenia prezentacji PowerPoint oraz osobistego menedżera informacji (określanego niekiedy mylnie jako program pocztowy) Outlook. Zacznijmy od oficjalnych minimalnych wymagań sprzętowych obu testowanych pakietów.

Minimalne wymagania sprzętowe pakietów MS Office

Microsoft Office 2007 Microsoft Office 2010
Procesor 500 MHz lub szybszy 500 MHz lub szybszy
Pamięć co najmniej 256 MB co najmniej 256 MB
Napęd optyczny wymagany; CD/DVD DVD
Dysk twardy 3 GB 1,5 GB
Ekran o rozdzielczości 1024×768 pikseli lub większej o rozdzielczości 1024×768 pikseli lub większej

Trzeba pamiętać, że wymienione w powyższej tabeli parametry sprzętu to absolutnie minimalne wymagania obu wersji pakietów. Pozornie nie ma istotnych różnic w wymaganiach pomiędzy tymi dwoma generacjami pakietu Microsoft Office. Jednak w praktyce już w starszej edycji wykorzystanie niektórych funkcji znacznie podnosiło poprzeczkę. Na przykład skorzystanie z funkcji wyszukiwania audio w programie MS OneNote 2007 wymaga znacznie silniejszego procesora (według producenta powinien być on taktowany co najmniej z częstotliwością 2 GHz) i więcej pamięci (1 GB). Z kolei użytkownicy, którzy w wersji 2010 chcieliby intensywnie korzystać z funkcji graficznych, powinni mieć komputer wyposażony w układ graficzny mający do dyspozycji własną pamięć o pojemności co najmniej 64 MB i zgodny z DirectX 9.0c. Jednak Microsoft wyraźnie podkreśla, że użytkownicy komputerów, na których można bezproblemowo uruchomić pakiet MS Office 2007, nie będą musieli niczego zmieniać w konfiguracji sprzętu, aby uruchomić najnowszą generację pakietu.

W celu uniknięcia jakichkolwiek niepożądanych interakcji pomiędzy porównywanymi zestawami oprogramowania oba instalowaliśmy na dwóch niezależnych maszynach wirtualnych działających pod kontrolą polskojęzycznej wersji systemu Windows 7 Home Premium.

Okno autoodtwarzania nośnika instalacyjnego MS Office 2007

Analogiczne okno nośnika instalacyjnego najnowszej wersji pakietu

Przy okazji warto wspomnieć o pewnej ciekawostce. Otóż łatwo zauważyć, że oryginalny nośnik instalacyjny Office'a 2007 jest oznaczony etykietą OFFICE12, tymczasem płyta instalacyjna Office'a 2010 to już OFFICE14. Wygląda na to, że triskaidekafobia (irracjonalny lęk przed liczbą 13) nie ominął także giganta z Redmond, w każdym razie Office 2010 jest w istocie trzynastą generacją flagowego produktu Microsoft. Nic jednak nie wskazuje na to, byśmy mieli do czynienia z wyjątkowo pechowym produktem.

Proces instalacji w przypadku obu generacji pakietu jest bardzo uproszczony i nie powinien być wyzwaniem nawet dla mało doświadczonych użytkowników.

MS Office 2007 – pole na klucz produktu może pozostać puste (kliknij, aby powiększyć)

MS Office 2010 – tym razem bez klucza produktu nie obejdzie się (kliknij, aby powiększyć)

Instalator pakietu Office 2007 umożliwia przeprowadzenie instalacji bez konieczności podawania klucza produktu. W takim przypadku pakiet będzie działał z pewnymi ograniczeniami (ograniczona liczba uruchomień poszczególnych programów wchodzących w skład pakietu), ale będzie w pełni funkcjonalny. W przypadku testowanej przez nas edycji Microsoft Office 2010 Professional Plus już w pierwszym etapie instalator żąda podania klucza produktu – bez niego nie da się zainstalować oprogramowania. W obu generacjach pakietu poprawność klucza weryfikowana jest bezpośrednio po jego wprowadzeniu.

Instalacja MS Office 2007 – prościej już się nie da (kliknij, aby powiększyć)

Instalacja MS Office 2010 – poza kolorystyką zmian nie ma (kliknij, aby powiększyć)

Dalsza część instalacji wygląda niemal identycznie zarówno w edycji 2007, jak i 2010 – sprowadza się do kliknięcia przycisku Zainstaluj teraz, oczywiście w obu przypadkach mamy możliwość dostosowania składników instalacji do potrzeb. W swoim teście opieraliśmy się na standardowych ustawieniach instalatorów pakietów. Porównaliśmy czas instalacji obu wersji.

Starsza wersja zainstalowała się w niecałe 10 minut. Office 2010 wymagał ponad kwadransa

Ilość danych umieszczonych na instalacyjnym nośniku najnowszej generacji pakietu jest niemal trzykrotnie większa niż w przypadku Office'a 2007. Instalacyjny krążek MS Office 2007 Ultimate zawierał 521 MB danych, a na instalacyjnej płytce DVD z pakietem MS Office 2010 Professional Plus upakowano aż 1,34 GB. Tłumaczy to w pewnym stopniu dłuższy czas instalacji, ale warto pamiętać, że większa ilość danych w nowszym wydaniu wynika także stąd, że nośnik z wersją MS Office 2010 zawiera dane instalacyjne pakietu zarówno w wersji 32-bitowej, jak i 64-bitowej. W poprzednich generacjach pakietu Office wersji 64-bitowej w ogóle nie było.

Konkurs Palit Polska
Spis treści
Ocena artykułu:
Ocen: 15
Zaloguj się, by móc oceniać
snorg (2010.08.10, 10:27)
Ocena: 3

0%
Wszystko niby ok ..

ale źle się czyta .. nie macie napisane czego dotyczą plusy(+) i minusy (-) czy 07 czy 10.
i samo logo programu nie wystarczy ... koło nazwy produktu napiszcie czego to dotyczy !!
a nie....
niektórzy mogą nie wiedzieć co oznaczają dane litery po LOGU !!
Stork (2010.08.10, 10:38)
Ocena: 1

0%
'Microsoft Office 2010 to wszechstronnie dopracowany pakiet.' patrz strona nr 4 :)
Labovsky (2010.08.10, 10:41)
Ocena: 0

0%
snorg @ 2010.08.10 10:27  Post: 401146
Wszystko niby ok ..

ale źle się czyta .. nie macie napisane czego dotyczą plusy(+) i minusy (-) czy 07 czy 10.
i samo logo programu nie wystarczy ... koło nazwy produktu napiszcie czego to dotyczy !!
a nie....
niektórzy mogą nie wiedzieć co oznaczają dane litery po LOGU !!


Czy można poprosić jeszcze raz, powoli? ;)

Stork @ 2010.08.10 10:38  Post: 401150
'Microsoft Office 2010 to wszechstronnie dopracowany pakiet.' patrz strona nr 4 :)


Przecież to utrata funkcjonalności spowodowana wyborem zewnętrznego standardu ODF. Jak chcesz mieć pełną funkcjonalność to korzystasz z OO XML.
revcorey (2010.08.10, 10:44)
Ocena: 0

0%
Sprawa z odf jest bardziej skomplikowana. Konkretniej niechęć w korzystaniu z wersji 1.2 która tak jeszcze nie jest standardem co nigdy ms nie przeszkadzało chociaż w tym wypadku to świetny chwyt. MS office przynajmniej w wersji 2007 i być może 2010(trzeba by sprawdzić) nie potrafi zapisać do OOXML tylko do MS OOXML nie będącego w pełni zgodnym z standardem ecma i ISO
beowulf (2010.08.10, 11:14)
Ocena: 1

0%
OK - a czy ktoś wie, jak modyfikować/usuwać skróty klawiaturowe w Excelu 2007?
Dominiko_ (2010.08.10, 11:48)
Ocena: 0

0%
Korzystam z bety Office 2010 i jestem z niej bardzo zadowolony, ale żebym miał płacić tyle kasy za pakiet... to bym się 30 razy zastanowił :D
Kenjiro (2010.08.10, 11:50)
Ocena: 2

0%
Dodam, że na słabszych komputerach (np. stary notebook z 512MB RAM) Word i Excel 2010 uruchamiają się wraz z otwieraniem pliku wielokrotnie dłużej od wersji 2007. Wydaje się, że program idzie w przeciwną stroną w porównaniu do OpenOffice, który z wersji na wersję jest coraz szybszy.
Aule (2010.08.10, 11:51)
Ocena: 1

0%
Szkoda że nie ma Outlooka w wersji dla studentów. A tak to szkoda za ten program dopłacać do wersji wyższej 413 bądź 718 zł w zależności od tego czy sam klucz bądź pudełko ;/
Labovsky (2010.08.10, 11:53)
Ocena: -1

0%
Aule @ 2010.08.10 11:51  Post: 401177
Szkoda że nie ma Outlooka w wersji dla studentów. A tak to szkoda za ten program dopłacać do wersji wyższej 413 bądź 718 zł w zależności od tego czy sam klucz bądź pudełko ;/


Jest jeszcze darmowy klient poczty Windows Live Essentials :)
On także ma miać zaimplementowanego Exchange'a.
Zaloguj się, by móc komentować
Artykuły spokrewnione
Facebook
Ostatnio komentowane