Drukarki i skanery
Artykuł
Piotr Kołaczek, Środa, 28 lipca 2010, 12:00
W co powinna być wyposażona współczesna drukarka fotograficzna? PictBridge, wyświetlacz umożliwiający podgląd zdjęć, gniazda do kart SD, pendrive'a i innych kart pamięci? To dzisiaj standard. A jeśli zabraknie tych udogodnień? Jeśli chcąc wydrukować zdjęcie, musimy – o zgrozo! – włączyć komputer? Cóż, okazuje się, że można z tym żyć. Czy warto – to inna kwestia. Postaramy się odpowiedzieć na to pytanie.

Pierwszy rzut oka

W kartonie oprócz drukarki znaleźliśmy komplet sześciu pojemników z atramentem, przewód sieciowy, tackę do drukowania na płytach CD i DVD z wkładką umożliwiającą wykorzystanie płytek o małej średnicy, dwa opakowania papieru Glossy Photo: 20 arkuszy formatu A4 oraz 50 arkuszy 10×15, płytkę ze sterownikami i oprogramowaniem dla systemów Microsoftu i Apple'a, skrócone wielojęzyczne instrukcje instalacji. Dobrej jakości papier fotograficzny jest miłym dodatkiem; niestety, nie wszyscy producenci mają w zwyczaju dostarczać taki „zestaw startowy”.

Epson Photo Stylus P50 jest wolny od wszelkich „wodotrysków”. Nie ma gniazda na kartę pamięci ani pendrive'a, nie pozwala bezpośrednio drukować z aparatu fotograficznego czy komórki (standard PictBridge, zapewniający tę funkcję za pośrednictwem portu USB albo bezprzewodowo, jest od dłuższego czasu powszechnie implementowany przez producentów aparatów i drukarek). Nie ma również modułu druku dwustronnego – ani wbudowanego, ani opcjonalnego.

Zasilacz sieciowy znajduje się wewnątrz obudowy. To dobrze, bo każde dodatkowe pudełko pod biurkiem, poza tym, że niepotrzebnie zajmuje miejsce, utrudnia sensowne rozmieszczenie wiązek przewodów.

Ascetyczne wyposażenie P50 może dziwić, ale nie dyskwalifikuje drukarki: brak możliwości drukowania zdjęć bez użycia komputera nie dla każdego jest wadą.

Ocena artykułu:
Ocen: 7
Zaloguj się, by móc oceniać
pirania36 (2010.07.28, 12:17)
Ocena: 8

0%
dajcie test urządzeń wielofunkcyjnych do tysiąca złotych
Grendel (2010.07.28, 12:28)
Ocena: 4

0%
na razie nic nie przebije zaprzyjaźnionego labu :D odbitki 15x21 na dobrym papierze Fuji z 50 letnią gwarancją trwałości kolorów.
Stonn (2010.07.28, 12:51)
Ocena: 0

0%
A jeśli zabraknie tych udogodnień? Jeśli chcąc wydrukować zdjęcie, musimy – o zgrozo! – włączyć komputer?

Wysiadłem przy tym... hahahaha xD
Trudno powiedzieć coś do tej drukarki. Ja drukuje rzadko, i w ogolę nie zwracam wtedy uwagi na jakość.
Jak ktoś sobie ceni wydajnosc, to jest przeznaczona dla niego. Oprogramowanie też zachęca. Fajnie jest sobie czasem nadrukować coś na płytach : D
HΛЯPΛGŌN (2010.07.28, 13:00)
Ocena: 1

0%
pirania36 @ 2010.07.28 12:17  Post: 397341
dajcie test urządzeń wielofunkcyjnych do tysiąca złotych

Jak kolega wyzej, prosimy o test drukarek i urządzeń wielofunkcyjnych. Kiedy to osatnio testowaliście?? Chyba 20 lat temu :D
Mat48 (2010.07.28, 13:13)

0%
Brakuje porównania zdjęć wydrukowanych z odbitkami z kilku labów.
mexopefo (2010.07.28, 13:21)
Ocena: 1

0%
Szanujacy sie fotograf kupuje osobno skaner a osobno drukarke bo takie kombajny sa dobre do oszczednych domowych rozwiazan natomiast jesli ktos chce zrobic cos powazniejszego to ani skaner ani drukarka sie nie nadaje.
suppositorio (2010.07.28, 13:33)
Ocena: 0

0%
W zyciu nie wydrukowalem zdjecia w domu...
Bogie (2010.07.28, 13:34)
Ocena: -1

0%
Ja stosuję takie rozwiązanie - zamienniki z allegro (Brother, 25ml bodajże 5zł sztuka) + papier foto ze sklepu. Koszt kartki A4 to jakieś 50gr, koszt wydruku to tez niewiele (na komplecie tuszu wydrukuję mniej więcej 20 kartek A4 - myślę że nawet sporo więcej). 25zł/20 + 50gr. za kartkę to daje ok. 1zł-2zł za wydruk A4 w bardzo dobrej jakości. Nic tego nie przebije - w fotolabie za takie zdjęcie powiedzieli mi 35zł, i trzeba czekać jeden dzień na odbitkę.
@up - a ja wydrukowałem kilkanaście, może kilkadziesiąt kartek A4 - świetny pomysł na prezent (zdjęcie wnuczki itp.), można powiesić sobie na ścianie parę zdjęć, co jakiś czas je zmieniać itp.
Sylkis (2010.07.28, 13:50)
Ocena: 2

0%
to naprawde ktokolwiek korzysta z tych opcji robienia czegokolwiek bez posrednictwa komputera? dla mnie to zawsze byla opcja-smiec, nie wyobrazam sobei wydruku CZEGOKOLWIEK bez uprzedniego obejrzenia tegoz na ekranie monitora i ew ustawienia jakis parametrow widzac podglad na duzym ekranie. nawet w moim urzadzeniu wielofunkcyjnym nie korzystam z opcji ksero - wole wszystko skanowac i drukowac poprzez komputer pomimo kilkukrotnie dluzszego czasu takiej operacji, bo jakosc uzyskanej kopii jest nieporownywalnie lepsza.
HΛЯPΛGŌN (2010.07.28, 14:05)
Ocena: 3

0%
Sylkis @ 2010.07.28 13:50  Post: 397368
to naprawde ktokolwiek korzysta z tych opcji robienia czegokolwiek bez posrednictwa komputera? dla mnie to zawsze byla opcja-smiec, nie wyobrazam sobei wydruku CZEGOKOLWIEK bez uprzedniego obejrzenia tegoz na ekranie monitora i ew ustawienia jakis parametrow widzac podglad na duzym ekranie..

Dokładnie. Takie drukowanie wprost z karty w aparacie to jest mega lol. Trzeba to wpierw zobaczyć, ocenić kolory, być moze trochę rozjaśnić lub ściemnić dany obszar itd.
Zaloguj się, by móc komentować
Artykuły spokrewnione
Facebook