Obudowy i zasilacze
Artykuł
Krzysztof Opacki, Czwartek, 15 kwietnia 2010, 19:00
Konfiguracje z wieloma procesorami graficznymi, takie jak SLI czy CrossFire, są dostępne już od dłuższego czasu. Coraz to nowsze i bardziej zaawansowane GPU pobierają coraz więcej energii, więc potrzebny jest stabilny, pewny zasilacz. W przypadku zwykłych konfiguracji SLI/CF zwykle problemu nie ma – wystarczy zasilacz o mocy 600–700 W. Jednak ani firma AMD, ani NVIDIA na tradycyjnym układzie dwóch GPU nie poprzestały. Pojawiły się techniki: 3-way SLI, Quad SLI, CrossFireX, które pozwoliły połączyć trzy – cztery karty graficzne w jednym komputerze, i to niekoniecznie jednoukładowe. Rozwiązania te, mimo że są szalenie energochłonne, w praktyce jako jedyne pozwalają już dziś uzyskać wydajność przyszłych generacji układów graficznych. I choć mają wiele wad, niektórzy zapaleni gracze decydują się na nie. Użycie trzech – czterech kart bardzo zbliżyło zapotrzebowanie na prąd do 1000 W i żadna firma produkująca zasilacze nie mogła przejść obok tego obojętnie. Powstały prestiżowe „potwory” o mocy dochodzącej do 1400 W. Tematem dzisiejszego artykułu będzie 1100-watowy model znanej firmy Cooler Master, UCP 1100W, przeznaczony dla prawdziwych entuzjastów komputerowej rozrywki...

Cooler Master UCP 1100W – budowa oraz wnętrze

Cooler Master ma w ofercie kilka serii zasilaczy z różnych półek cenowych. Jedne charakteryzują się małą głośnością, inne – odpinanymi kablami zasilającymi czy też wysoką sprawnością energetyczną. Dzisiaj skupimy się na serii UCP o mocy 1100 W. Wszystkie modele serii UCP charakteryzują się tzw. miękkim startem, uruchamianym za pomocą przekaźnika. Zasilacz charakterystycznie „cyka” podczas włączania, identycznie jak monitory CRT czy tradycyjne telewizory. W zamierzeniach producenta zastosowanie miękkiego startu ma wydłużyć życie zasilacza przez zapobieganie udarowi prądowemu transformatora przy włączaniu. Niebawem rodzina zasilaczy UCP doczeka się także modeli spełniających normę 80 PLUS Gold.

 


Producent w swoich materiałach obiecuje także wysoką sprawność transformatora, wynoszącą maksymalnie 93%.  Ciekawie wygląda też krzywa przedstawiająca szybkość obrotową wentylatora w zależności od obciążenia. 

Wynika z niej, że do około 50% obciążenia wentylator powinien się kręcić z prędkością minimalną około 850 obr./min, co jest niejako zapowiedzią cichego działania w typowym zestawie komputerowym. Czy obietnice producenta będą miały pokrycie w rzeczywistości? Przekonamy się dzięki wypożyczonemu nam przez firmę Sonopan całkującemu miernikowi poziomu dźwięku.

 

Całość znalazła się w dość typowym pudełku, subtelnie informującym o zaletach urządzenia. Od razu dowiadujemy się, że producent przeznacza swój produkt głównie do konfiguracji multi-GPU (logo SLI) i że model otrzymał certyfikat 80 PLUS Silver, co stawia go w dość wysokiej klasie sprawności energetycznej.

 

Dołączono także „karteczkę gwarancyjną”, instrukcję obsługi oraz jej elektroniczną kopię wraz z materiałami promocyjnymi na płycie CD.
Od razu można zauważyć że zasilacz wymaga innego kabla zasilającego – w tym wypadku typu C19. Jest to zabieg mający zapewnić większe bezpieczeństwo, ponieważ kabel doprowadzający energię do zasilacza musi być zdolny do przewodzenia prądu o dość sporym natężeniu. Ma to swoje wady. W wypadku zgubienia lub uszkodzenia kabla trzeba liczyć się ze znacznie większym wydatkiem niż w przypadku normalnego kabla zasilającego, poza tym może być trudno kupić taki kabel w miejscowym sklepie.

Obudowę wykończono tak, by przywodziła na myśl profesjonalne lub wojskowe urządzenia: grafitowa powierzchnia jest surowa, chropowata. Już przez tylną kratkę w kształcie plastra miodu widać, że wnętrze jest dość gęsto upakowane.

 

 

Wentylator chińskiej firmy Cheng Home Electronic może obracać się z maksymalną prędkością 2300 obr./min przy napięciu zasilania 13,8 V. Minimalne napięcie działania to według producenta 7 V. Ten model ma łożysko ślizgowe, co nie wróży szczególnej trwałości, zwłaszcza że będzie pracował w pozycji poziomej.

Wentylator znajduje się za kratką wyciętą z obudowy, a nie za typowym drucianym „grillem”. Niestety, może to zwiększać szum przepływającego powietrza.

Cooler Master UCP 1100W wyposażono w ważniejsze zabezpieczenia :

  • OVP (ang. Over Voltage Protection) – zabezpieczenie przed zbyt wysokim napięciem na liniach,
  • SCP (ang. Short Circuit Protection) – zabezpieczenie przed zwarciem,
  • OPP (ang. Over Power Protection) – zabezpieczenie przed przeciążeniem całego zasilacza,
  • OCP (ang. Over Current Protection) – zabezpieczenie przed przeciążeniem prądowym każdej z linii (wymóg normy ATX12V),
  • UVP (ang. Under Voltage Protection) – zabezpieczenie przed zbyt niskim napięciem na liniach,
  • OTP (ang. Over Temperature Protection) – zabezpieczenie przed zbyt wysoką temperaturą.

 

Cztery linie 12 V są ograniczone prądowo do 22 A, dwie – do 20 A. Maksymalna łączna obciążalność linii 12 V wynosi 83 A (co daje moc 996 W) i jest to bardzo rozsądna wartość dla zasilacza o takiej mocy. 207,5 W łącznie dla linii 3,3 V oraz 5 V to więcej niż wystarczająco.

 


W środku nie ma zbyt wiele wolnej przestrzeni, ale w zasilaczach o tak dużej mocy jest to normalne. Radiatory nie są duże i możemy przypuszczać, że podczas maksymalnego obciążenia całość działa w dość wysokiej temperaturze (ale pamiętajmy, że to jednostka o mocy 1100 W).

 

Główny transformator zasilacza

Główny kondensator ma na tyle dużą pojemność, że może wytrzymać spadek napięcia w sieci nawet dłuższy niż 17 ms. Wszystkie kluczowe kondensatory są produkcji japońskiej firmy NIPPON chemi-con i są przystosowane do działania w temperaturze do 85 stopni. W oczy rzuca się jednak spora ilość żywicy epoksydowej pod wieloma kondensatorami. Czyżby producent nie był pewny jakości montażu?

 

 


Bliskie przyjrzenie się szybko rozwiało nasze wątpliwości. Jakość niektórych połączeń lutowanych jest niska i sprawia wrażenie, jakby zasilacz dopiero opuścił serwis po kilku naprawach. Widać to także na laminacie: wszystko jest lutowane ręcznie. Może pora zastanowić się nad podniesieniem jakości?

Ocena artykułu:
Ocen: 10
Zaloguj się, by móc oceniać
*Konto usunięte* (2010.04.15, 19:04)
Ocena: 0
O kurde jaka meduza... Nie wiem, ale jakoś SAma idea wzrostu wydajność przez większanie poboru prądu jest trochę mało korzystna. Tak samo z samochodami, przecież mogły by mieć ogromną objętość, by jeździły szybciej (Tak wiem masa, opór powietrza itd. Ale reguła ta sama)
maniak997 (2010.04.15, 19:12)
Ocena: 3

0%
Już po samej nazwie wiadomo że to średnia półka w tej cenie można kupic dużo lepsze zasiłki od Antec czy Corsair , BeQuiet o troche mniejszej mocy , zresztą po co komu 1100W . Za 800zł to mamy Corsaira HX 1000W co bije to coś na głowe.
T0TEK (2010.04.15, 19:16)
Ocena: 0

0%
Trochę drogo.
W tej cenie można kupić dwie zasiłki i połączyć i jednocześnie mieć większą moc.
Spindle (2010.04.15, 19:17)
Ocena: 0

0%
Wszystko przez tą premierę Fermi. Jak ktoś chce zrobić sobie z tego SLI to kupi takie badziewne cudo :)
halflife2004 (2010.04.15, 19:23)
Ocena: 0

0%
Nie ma najmniejszych szans na 3way 480 to tak na marginesie, 480 w SLI to dla tego zasilacza już nie lada wyzwanie przy OC procka. A tutaj pokaz ile wsuwa 3way 480

http://www.youtube.com/user/trubritar?blen...u/0/RSOJucZwe7I
http://www.youtube.com/user/trubritar?blen...u/1/-GMJkVQiq5c
Hyde (2010.04.15, 19:23)
Ocena: 17

0%
T0TEK @ 2010.04.15 19:16  Post: 369549
Trochę drogo.
W tej cenie można kupić dwie zasiłki i połączyć i jednocześnie mieć większą moc.

Można też kupić pralkę, kij od mopa i zrobić helikopter.
pu$2ek (2010.04.15, 19:38)
Ocena: 2

0%
głośność zasilacza raczej nie będzie przeszkadzała nikomu kto będzie miał 480 w triSLI :)
bumcykcyk (2010.04.15, 19:40)
Ocena: 1

0%
halflife2004 @ 2010.04.15 19:23  Post: 369553
Nie ma najmniejszych szans na 3way 480 to tak na marginesie, 480 w SLI to dla tego zasilacza już nie lada wyzwanie przy OC procka. A tutaj pokaz ile wsuwa 3way 480

http://www.youtube.com/user/trubritar?blen...u/0/RSOJucZwe7I
http://www.youtube.com/user/trubritar?blen...u/1/-GMJkVQiq5c
pokazałeś filmiki, z których wynika ze ten CM dałby rade, 1100W to jest ze ściany panie kolego ;)
a artykuł trzyma poziom poprzednich, czyli ciągle te same błędy...
Hetman (2010.04.15, 19:43)
Ocena: 0

0%
Obciążalnośc gniazdka, jaaasne... IEC ma 10A minimum a jak się trafi dobre wykonanie to 16A. Policzcie sobie ile to watów.
Hyde (2010.04.15, 20:30)
Ocena: 2

0%
Hetman @ 2010.04.15 19:43  Post: 369565
Obciążalnośc gniazdka, jaaasne... IEC ma 10A minimum a jak się trafi dobre wykonanie to 16A. Policzcie sobie ile to watów.

No to sobie policz ile będzie przy 100V w sieci.
Zaloguj się, by móc komentować
Artykuły spokrewnione
Facebook
Ostatnio komentowane