Dźwięk
Artykuł
Dawid Grzyb, Piątek, 26 marca 2010, 06:00

Zaglądamy do środka – ASUS Xonar Essence ST

Głównym celem karty ASUS Xonar Essence ST jest dostarczenie dźwięku słuchaczowi za pośrednictwem słuchawek. Karta jest nietypowa, jak na dzisiejsze czasy: to model stereofoniczny, co jednak jest w pełni uzasadnione. Słuchawki przeznaczone do odsłuchu muzycznego zawsze są stereofoniczne, modele 5.1 służą do gier. 

Według zapewnień producenta specyficzny Xonar umie wysterować słuchawki o impedancji nawet do 600 omów. Na rynku jest niewiele produktów o takiej oporności, więc ich nie testowaliśmy. Jedyne, co trzeba zrobić w typowej dla produktów serii Xonar aplikacji, to wybrać odpowiedni poziom parametru gain, w zależności od parametrów słuchawek. Opcja faktycznie daje sobie radę ze słuchawkami 300-omowymi, ale o tym nieco dalej.

Xonar Essence ST do działania wymaga dodatkowego źródła zasilania, które zapewnia podpięcie jej do kabla typu moleks. Rozwiązanie to jest zrozumiałe, ponieważ przed wzmacniaczem słuchawkowym postawiono nie lada zadanie: zapewnić odpowiedni poziom głośności nawet słuchawkom o dużej oporności. Karta jest wykonana bardzo starannie, a jej komponenty to naprawdę wysoka półka. Byliśmy bardzo zdziwieni kondensatorami. W hierarchii kondensatorów firmy Nichicon jedynie typ MUSE stoi wyżej wśród produktów przeznaczonych do zastosowań scticte audio. Pisaliśmy, że zarówno Xonar Essence ST, jak i Carat Topaz mają coś wspólnego pod względem budowy. Otóż w obydwu produktach został wykorzystany dokładnie ten sam konwerter cyfrowo-analogowy: Burr-Brown PCM1792. W obu też działa konwerter analogowo-cyfrowy firmy Cirrus Logic, choć są to różne kości. Układ scalony, który nas najbardziej zainteresował, to kostka TPA6120A2 firmy Texas Instruments, dzięki której firma ASUS zarzeka się, że Xonar Essence ST poradzi sobie nawet z 600-omowymi słuchawkami. To prawie dwa razy więcej, niż zapewnia Carat Topaz (wg producenta górna wartość to 300 omów), ale przecież mało kto korzysta ze słuchawek 300-omowych, a 600-omowych na naszym rynku jest zaledwie kilka.

Karta firmy ASUS jest dostępna w dwóch wersjach: model Essence ST jest zgodny z interfejsem PCI, a Essence STX pasuje do gniazd PCI-E. Dodatkowo w karcie można wymienić wzmacniacze operacyjne, co również ma wpływ na dźwięk. Odpowiednie oprogramowanie, które zostało dołączone do zestawu, jeszcze zwiększa możliwości karty. Emulacja wielu kanałów w grach, wirtualizacja dźwięku oraz efekty przestrzenne w filmach – to tylko niektóre z wielu opcji Xonara Essence ST.  

Naprawdę ładna karta dźwiękowa

Gniazda typu jack są wyjątkowo solidne

Konwerter analogowo-cyfrowy Cirrus Logic CS5361

Procesor ASUS AV100 (24 bity, 192 KHz)

Kondensatory Fine Gold firmy Nichicon, które producent poleca do zastosowań audio

Przełączniki odcinające firmy NEC oraz standardowe wzmacniacze operacyjne

Element wspólny Xonara Essence ST oraz DAC-a Carat Topaz, czyli konwerter cyfrowo-analogowy Burr-Brown PCM1792

Ocena artykułu:
Ocen: 15
Zaloguj się, by móc oceniać
Artykuły spokrewnione
Facebook