Myszki, klawiatury
Artykuł
Sebastian Krzeczkowski, Niedziela, 28 lutego 2010, 08:30

Enermax Aurora Premium

Aurora Premium dotarła do naszej redakcji zapakowana w czerwono-czarne pudełko o rozmiarach podobnych jak produkt firmy Logitech. Z przodu opakowania wycięto niewielki fragment, przez który można zobaczyć ukrytą za plastikowym blistrem klawiaturę. Pozostałe boki pudełka to standard: główne funkcje klawiatury wypisane w kilku najpopularniejszych językach. Wraz z Aurorą otrzymujemy jedynie niewielką karteczkę z podstawowymi informacjami na temat użytkowania.

Enermax Aurora Premium pod względem wizualnym na pewno nie zamierza ustępować pola Logitechowi Illuminated. Wygląda nie mniej elegancko niż produkt szwajcarskich inżynierów. Obudowa to czarne, szczotkowane aluminium w głównej części (na górze pomiędzy klawiszami) oraz czarny, matowy, delikatnie chropowaty plastik na bokach i spodzie. Z identycznego plastiku zostały wykonane klawisze Aurory. Klawiatura Enermaksa nie ma wyraźnie zaznaczonej podpórki pod nadgarstki. Zamiast tego dolna część obudowy została wyraźnie poszerzona. Dodajmy, że w ofercie producenta jest również dostępna wersja srebrna, czy raczej aluminiowa :)

Enermax Aurora Premium ma 45,5 cm długości, a więc tyle samo co Illuminated. Od produktu Logitecha jest jednak szersza (17,2 cm) i grubsza (2,5 cm).


Aurora Premium ma tradycyjny rozkład klawiszy, jaki występuje w większości klawiatur. Producent nie umieścił na niej żadnych dodatkowych przycisków multimedialnych. Do pracy i zabawy musi zatem wystarczyć 105 standardowych klawiszy. W dostarczonej nam wersji producent zastosował rozkład klawiszy zgodny ze standardem amerykańskim, z długim lewym Shiftem. Jest jednak niewielka różnica w stosunku do większości klawiatur z tego typu układem klawiszy. Otóż w Aurorze Enter nie jest podłużny, a ma kształt odwróconej (w inną stronę niż w rozkładzie brytyjskim) litery L. Lewy ukośnik (ang. backslash) wylądował obok klawisza cofania (ang. backspace), który został znacznie skrócony.


(Kliknij, aby powiększyć)

Nad blokiem numerycznym znajdują się trzy diody informujące o wciśnięciu: Caps Locka, Num Locka lub Scroll Locka. Włączone świecą na niebiesko.

Brak multimedialnych klawiszy nie oznacza, że Aurora jest zwykłą, pospolitą klawiaturą, która ma tylko dobrze wyglądać. Pierwszym z dodatkowych rozwiązań jest wbudowany w nią koncentrator USB. Na górnej krawędzi w okolicy bloku numerycznego znajdują się dwa złącza USB 2.0.

Część z Czytelników zapewne zauważyła na jednym z wcześniejszych zdjęć dwa gniazda minijack. W Aurorę Premium wbudowano chip zajmujący się dźwiękiem. Dzięki temu do klawiatury można podpiąć słuchawki lub mikrofon. Znajdujące się po lewej stronie złącza zostały oznaczone odpowiednimi kolorami i ikonkami.

Na spodzie Aurory, podobnie jak w Illuminated, umieszczono pięć gumek zapobiegających ślizganiu się klawiatury po blacie biurka. Są oczywiście i nóżki. Ale nóżki nietypowe, bo podwójne. Część starszych użytkowników komputerów pamięta zapewne łamane nóżki, które można było rozłożyć na trzy sposoby. Identyczne rozwiązania są od wielu lat stosowane na przykład w deskach do prasowania, co pozwala dobrać wysokość. W produkcie Enermaksa mamy dwie pary nóżek różnej wielkości.



Mimo zastosowania koncentratora USB oraz wyjść audio klawiaturę do komputera podłączamy tylko jednym przewodem. Zakończony wtyczką USB gruby kabel ma 180 cm długości. Enermax Aurora Premium jest objęta 24-miesięczną gwarancją producenta. Można ją kupić za około 295 zł.

Ocena artykułu:
Ocen: 6
Zaloguj się, by móc oceniać
Artykuły spokrewnione
Facebook
Ostatnio komentowane