Komputery przenośne

Artykuł
Tomasz Niechaj, Środa, 24 lutego 2010, 09:00
Podsumowanie
ASUS G51J 3D to dość oryginalne urządzenie w swojej klasie, a to za sprawą dodatku w postaci okularów NVIDIA 3D Vision. Jednak czy jest to model wart zainteresowania?
Jeśli spojrzymy na parametry, to wygląda to dość ciekawie. Za około 5500 zł dostajemy wydajny czterordzeniowy procesor, układ GeForce GTX 260M, 4 GB RAM-u i dwa dyski twarde, każdy o pojemności 320 GB. Trudno byłoby znaleźć w tej cenie inny laptop o takiej wydajności. Pod tym względem G51J imponuje. Na temat Core i7 720QM nie ma się co rozpisywać – to już recenzja trzeciego laptopa opartego na tym procesorze i znów potwierdził on swoją wartość. GeForce GTX 260M, będący w rzeczywistości odpowiednikiem desktopowego 8800 GT, to co prawda układ wydajny w świecie notebooków, ale bardzo energochłonny. Uważamy, że szczególnie w trybie bezczynności mógłby pobierać znacznie mniej energii, co pozwoliłoby systemowi chłodzenia działać ciszej.

I tutaj dochodzimy do sedna, czyli współpracy 3D Vision z G51J. Jak pamiętacie, w swoim artykule o technice 3D uznaliśmy, że GeForce GTX 285 (w wersji biurkowej, oczywiście) jest mimo wszystko za wolny do gier z prawdziwie trójwymiarowym obrazem. Oczywiście wynika to bezpośrednio z tego, że karta graficzna musi renderować całkowicie osobno dwie klatki obrazu, by wyświetlić je jednocześnie na ekranie. To obniża wydajność... przeciętnie o połowę. Niestety, GTX 260M (czyli desktopowy 8800 GT) jest nieporównywalnie mniej wydajny, a przez to jego przydatność do 3D Vision jest tym bardziej dyskusyjna. Widać to na wykresach wydajności: w nowych tytułach czasem można ustawić średnią jakość obrazu, a czasem trzeba się zadowolić minimalnymi ustawieniami. Biorąc pod uwagę, że tylko niektóre gry współpracują z techniką 3D Vision naprawdę dobrze – na tyle, by przyciągnąć gracza na dłużej niż 30 minut – trudno jej zastosowanie w tej konfiguracji traktować jako zaletę. Niestety, producent laptopa nie mógł tu za wiele zrobić, gdyż wydajniejszy jest tylko GTX 285M – a to tylko kilkanaście procent mocy więcej. Zainstalowanie dwóch kart graficznych w tej wielkości laptopie nie wchodziło w grę, zresztą cena byłaby wówczas nieporównywalnie większa.
Z tego też względu 3D Vision w ASUS-ie G51J z punktu widzenia gracza to raczej tylko ciekawostka. Zdecydowanie lepiej działa to w filmach. Tutaj wydajność układu graficznego nie jest ograniczeniem i prawdziwie trójwymiarowe tytuły wyglądają po prostu rewelacyjnie. Problemem jest tylko ich liczba: na rynku jest obecnie raptem kilka, które nie są pokazówkami. Niemniej przyszłość wygląda dość optymistycznie.

Werdykt
ASUS G51J wygląda na zbudowany za bardzo z myślą o 3D Vision. Ma się wrażenie, że ekran został dostosowany do tej techniki, i po części tak jest, bo w końcu ma odświeżanie 120 Hz, ale mamy na myśli inne jego parametry. Kąty widzenia są na tyle małe, że gdy siedzi się przed laptopem choćby tylko we dwójkę, kontrast nieco się załamuje. Tak jakby ten model był przeznaczony tylko dla jednej osoby, najlepiej siedzącej z okularami 3D na nosie. Również rozdzielczość matrycy nie zachwyca – jak na mimo wszystko drogi sprzęt. Również w tym przypadku odnosi się wrażenie „dostosowania” do potrzeb 3D Vision. Gdyby rozdzielczość wynosiła np. 1680×1050, to wydajność GeForce’a GTX 260M byłaby zbyt niska do grania w 3D nawet w przypadku starszych gier.
Naszym zdaniem ASUS G51J to mimo wszystko ciekawy notebook. Co prawda najnowsze gry nie pozwalają użyć 3D Vision, ale w nieco starsze tytuły, lub po prostu te mniej wymagające, zagramy bez najmniejszego problemu. Cena laptopa jest na tyle niska, że byłby wart uwagi nawet wtedy, gdyby nie miał 3D Vision. A tak zawsze można pokazać trójwymiarowy film czy grę znajomym i na każdym zrobi to ogromne wrażenie.
ASUS G51J 3D to dość oryginalne urządzenie w swojej klasie, a to za sprawą dodatku w postaci okularów NVIDIA 3D Vision. Jednak czy jest to model wart zainteresowania?
Jeśli spojrzymy na parametry, to wygląda to dość ciekawie. Za około 5500 zł dostajemy wydajny czterordzeniowy procesor, układ GeForce GTX 260M, 4 GB RAM-u i dwa dyski twarde, każdy o pojemności 320 GB. Trudno byłoby znaleźć w tej cenie inny laptop o takiej wydajności. Pod tym względem G51J imponuje. Na temat Core i7 720QM nie ma się co rozpisywać – to już recenzja trzeciego laptopa opartego na tym procesorze i znów potwierdził on swoją wartość. GeForce GTX 260M, będący w rzeczywistości odpowiednikiem desktopowego 8800 GT, to co prawda układ wydajny w świecie notebooków, ale bardzo energochłonny. Uważamy, że szczególnie w trybie bezczynności mógłby pobierać znacznie mniej energii, co pozwoliłoby systemowi chłodzenia działać ciszej.

I tutaj dochodzimy do sedna, czyli współpracy 3D Vision z G51J. Jak pamiętacie, w swoim artykule o technice 3D uznaliśmy, że GeForce GTX 285 (w wersji biurkowej, oczywiście) jest mimo wszystko za wolny do gier z prawdziwie trójwymiarowym obrazem. Oczywiście wynika to bezpośrednio z tego, że karta graficzna musi renderować całkowicie osobno dwie klatki obrazu, by wyświetlić je jednocześnie na ekranie. To obniża wydajność... przeciętnie o połowę. Niestety, GTX 260M (czyli desktopowy 8800 GT) jest nieporównywalnie mniej wydajny, a przez to jego przydatność do 3D Vision jest tym bardziej dyskusyjna. Widać to na wykresach wydajności: w nowych tytułach czasem można ustawić średnią jakość obrazu, a czasem trzeba się zadowolić minimalnymi ustawieniami. Biorąc pod uwagę, że tylko niektóre gry współpracują z techniką 3D Vision naprawdę dobrze – na tyle, by przyciągnąć gracza na dłużej niż 30 minut – trudno jej zastosowanie w tej konfiguracji traktować jako zaletę. Niestety, producent laptopa nie mógł tu za wiele zrobić, gdyż wydajniejszy jest tylko GTX 285M – a to tylko kilkanaście procent mocy więcej. Zainstalowanie dwóch kart graficznych w tej wielkości laptopie nie wchodziło w grę, zresztą cena byłaby wówczas nieporównywalnie większa.
Z tego też względu 3D Vision w ASUS-ie G51J z punktu widzenia gracza to raczej tylko ciekawostka. Zdecydowanie lepiej działa to w filmach. Tutaj wydajność układu graficznego nie jest ograniczeniem i prawdziwie trójwymiarowe tytuły wyglądają po prostu rewelacyjnie. Problemem jest tylko ich liczba: na rynku jest obecnie raptem kilka, które nie są pokazówkami. Niemniej przyszłość wygląda dość optymistycznie.

Werdykt
ASUS G51J wygląda na zbudowany za bardzo z myślą o 3D Vision. Ma się wrażenie, że ekran został dostosowany do tej techniki, i po części tak jest, bo w końcu ma odświeżanie 120 Hz, ale mamy na myśli inne jego parametry. Kąty widzenia są na tyle małe, że gdy siedzi się przed laptopem choćby tylko we dwójkę, kontrast nieco się załamuje. Tak jakby ten model był przeznaczony tylko dla jednej osoby, najlepiej siedzącej z okularami 3D na nosie. Również rozdzielczość matrycy nie zachwyca – jak na mimo wszystko drogi sprzęt. Również w tym przypadku odnosi się wrażenie „dostosowania” do potrzeb 3D Vision. Gdyby rozdzielczość wynosiła np. 1680×1050, to wydajność GeForce’a GTX 260M byłaby zbyt niska do grania w 3D nawet w przypadku starszych gier.
Naszym zdaniem ASUS G51J to mimo wszystko ciekawy notebook. Co prawda najnowsze gry nie pozwalają użyć 3D Vision, ale w nieco starsze tytuły, lub po prostu te mniej wymagające, zagramy bez najmniejszego problemu. Cena laptopa jest na tyle niska, że byłby wart uwagi nawet wtedy, gdyby nie miał 3D Vision. A tak zawsze można pokazać trójwymiarowy film czy grę znajomym i na każdym zrobi to ogromne wrażenie.
ASUS G51J
Zalety
- Wysoka wydajność obliczeniowa
- Wysoka wydajność w grach w tej cenie
- Dobrej jakości głośniki
- NVIDIA 3D Vision
- Cztery porty USB 2.0
- Dwa szybkie dyski twarde
- Podświetlana klawiatura
- Dobra jakość wykonania
Wady
- Kiepskie kąty widzenia
- Niska rozdzielczość ekranu
- Zbyt niska wydajność do 3D Vision
- Uginająca się klawiatura
Cena (z VAT):
około 5400 zł
(z Windows 7 HP)
około 5400 zł
(z Windows 7 HP)
Spis treści
- 1.Notebook z okularami 3D
- 2.ASUS G51J z zewnątrz
- 3.Wejścia-wyjścia, użytkowanie
- 4.Zarządzanie energią, czas pracy na baterii
- 5.Ekran 15,6 cala i odświeżanie 120 Hz
- 6.Zestaw testowy
- 7.Wydajność – kompresja, kodowanie
- 8.Wydajność – gry 3D
- 9.3D Vision w G51J
- 10.Wydajność – dysk twardy, napęd optyczny
- 11.Temperatury, głośność
- 12.Podsumowanie
Ocena artykułu:
Ocen: 5
Zaloguj się, by móc oceniać
Artykuły spokrewnione
- Acer Aspire TimelineU M3 z GT 640M – pierwszy ultrabook z GeForce'em nowej generacji 47
- Sony P Tablet – krótki test tabletu zupełnie innego niż wszystkie 13
- Test 3 netbooków opartych na odświeżonej platformie Intel Atom – Cedar Trail 44
- Asus Eee Pad Transformer Prime – połączenie tabletu z netbookiem po raz drugi 109
- Podkręcanie Llano w notebookach na przykładzie dwóch Acer Aspire 5560G 151
- HP EliteBook 8460p – biznes z dala od gniazdka 63
- Ultrabooki Acer Aspire S3 i Asus UX21 – ultrasmukłe, ultraszybkie, ultraprzenośne? 51
- Eurocom Panther 3.0 – najwydajniejszy laptop na świecie 77
- Asus U24E – filmowy rzut oka 43
- BlackBerry PlayBook – obiecujące wejście marki BlackBerry na rynek tabletów 37
- Eurocom Panther 3.0 – najwydajniejszy laptop na świecie 77
- Asus Eee Pad Transformer Prime – połączenie tabletu z netbookiem po raz drugi 109
- Acer Aspire TimelineU M3 z GT 640M – pierwszy ultrabook z GeForce'em nowej generacji 47
- Asus G74S, MSI GE620 i MSI GT780R – test trzech laptopów z nowymi układami graficznymi Nvidii 81
- Ultrabooki Acer Aspire S3 i Asus UX21 – ultrasmukłe, ultraszybkie, ultraprzenośne? 51
- HP Pavilion dm1-3110ew i MSI U270 (MS-1245) – test dwóch netbooków ze stacjonarną wersją APU Brazos 50
- Podkręcanie Llano w notebookach na przykładzie dwóch Acer Aspire 5560G 151
- Samsung NC210-A01– krótki test 47
- Asus Eee Pad Transformer Prime – połączenie tabletu z netbookiem po raz drugi 109
- HP Pavilion dm1-3110ew i MSI U270 (MS-1245) – test dwóch netbooków ze stacjonarną wersją APU Brazos 50
- Acer Iconia Tab A500 – jeszcze więcej Tegry 2 i Androida 3 24
- Samsung 900X3A – supercienki i superlekki laptop 54
- HP EliteBook 8460p – biznes z dala od gniazdka 63
- Asus Eee Pad Transformer z Androidem 3.1 – udane połączenie tabletu i netbooka 61
- Amazon Kindle Wi-Fi (trzeciej generacji) – czytnik książek elektronicznych 60
- Podkręcanie Llano w notebookach na przykładzie dwóch Acer Aspire 5560G 151
- Eurocom Panther 3.0 – najwydajniejszy laptop na świecie 77
Aktualności spokrewnione
- Notebook HP z procesorem AMD "Trinity" już możliwy do kupienia 24
- Nowe VAIO S13 i S15 3
- Nowy Galaxy Tab z czterordzeniowym procesorem 13
- Jak przeciętny Polak wybiera laptopa? 62
- Core i7 w netbooku? Niestety tylko dla Japończyków 13
- Nowy Chronos Samsunga. "Ivy Bridge" i GeForce GT 650M na pokładzie 11
- Mały, cienki, metalowy – nowy ultrabook HP z "Ivy Bridge" 15
- MSI Wind U270 w wersji z Brazosem 2.0 16
- Jeszcze jeden Asus Zenbook. CPU Intela i karta graficzna Nvidii 7
AGDLab.pl
Obecnie, gdy tyle się mówi o zdrowym odżywianiu, rynek oferuje coraz więcej ciekawych rozwiązań pozwalających przygotowywać wartościowe, pożywne i różnorodne posiłki.
- HMX-QF20 SMART - mała kamera Full HD z modułem WiFi
- Nowy zestaw głośników Microlab M 223U
- Kolejne sprzęty Pioneer z obsługą AirPlay i DLNA
- Wysokiej jakości słuchawki nauszne marki Focal
- Silicon Micro prezentuje nowe okulary Full HD
- Pierwsze mówiące radio HD?
- MPM wprowadza nową płytę indukcyjną MPM-60-IM-03
- Mała i wytrzymała kamera Full HD marki Samsung
- Słuchawki nauszne Pioneer dla miłośników basów
Gry online
Informacje prasowe
- Nowe oblicze starego chłodzenia - Scythe Katana 4 0
- Spam w kwietniu 2012 r. wg Kaspersky Lab 0
- AirLive G.DUO - Nadal Hitem! 0
- Pendrive USB 3.0 - szybki i tani 4
- Etui Cygnett Action Armband – iPhone na sportowo 0
- Nowe ultrabooki na naszym rynku 1
- Czym jeszcze zaskoczy nas klawiatura? 0
- Agito.pl - duże monitory LCD najpopularniejsze 0
- Znani goście na wernisażu Jana Lebensteina 1
- Monster ma brzmienie, o którym myślał artysta 0
- Prezenty komunijne - tablet zamiast jeża pigmejskiego 4
- Płyty GIGABYTE z serii 6 gotowe do obsługi Ivy Bridge 3
- Najważniejsze POI związane z Euro 2012 w Twojej nawigacji 0
- Mechaniczny gryzoń Leetgion Hellion 0
- Wszystkie mecze EURO na Twoim laptopie 0
O autorze
Tagi
Forum
Ilość odpowiedzi
- 5Szukam darmowego prostego programu do 3D16:04 | thantor
- 3HTC Mozart Windows Phone 7 Tango - ktoś już ma?16:04 | Baronik
- 560Diablo 3 - Guest Pass'y16:02 | Dhante
- 0Internet, stronki, filmiki na stronkach - barton 250016:02 | lidek
- 3dobra strona z ogłoszeniami16:01 | param
- 28686Prezentujemy swoje maszynki.16:00 | Grom23
- 6861World of Tanks16:00 | de99ial
- 35Oszust na allegro!16:00 | Camis
- 0tania mysza dla fps-ów16:00 | mlodybe
- 521Samsung Galaxy S III - oficjalny wątek.15:59 | Baronik
Ilość odpowiedzi
- 560Diablo 3 - Guest Pass'y16:02 | Dhante
- 28686Prezentujemy swoje maszynki.16:00 | Grom23
- 6861World of Tanks16:00 | de99ial
- 521Samsung Galaxy S III - oficjalny wątek.15:59 | Baronik
- 5169Porozumienie ACTA15:53 | Tengen
- 24663Wszystko na temat Playstation 315:51 | Vegobot
- 4041Targowisko15:51 | reed
- 6386FAQ: AMD BULLDOZER FX (Zambezi, Interlagos) nowa architektura procesorów AMD15:46 | tomcug
- 148Szukam chłodzenia na procesor15:44 | Agusiia
- 375teorie spiskowe15:18 | aracline
Podręczna baza firm
Facebook










0%
0%
0%
Tak jakby czas działania na baterii w laptopach dla graczy miał jakiekolwiek znaczenie...
Inna sprawa, że wybór GTX'a 260M był tutaj podyktowany faktem, że ATI raczej 3D Vision nie obsługuje, co jest więcej niż oczywiste
0%
Plusem NV jest CUDA i 3d vision. ATI eyefinity oraz 40nm
Laptop był projektowany nie do konfiguracji wielomonitorowych, lecz do 3d vision. Karta NV uzasadniona. Jednak to wciąż za mało wydajna do 3D vision, a wymagania gier będą rosły...
Chyba 3d vision do laptopów to jeszcze zawcześnie. Nawet najlepsze karty NV nie są wstanie sprostać wymaganiom tej technologii. Dobrze, że powstają laptopy przyszłości takie jak ten.
Jednak są konstrukcje wydajniejsza, energoefektywniejsze, mobilniejsze.... Ten laptop w niczym nie jest najlepszy. Nie musi być, moim zdaniem to laptop przeznaczony bardziej dla faceta, który ma już wszystko i ma dużo pieniędzy na koncie.
...
No i się uczepie. Ostanio była skala głośności logarytmiczna. Tutaj jej nie ma do tego brak informacji o szumie otoczenia. Lecimy w kratkę? Dziś środa to dajmy taką?
-------
0%
totalne zdzierstwo, a prościej byłoby zamówić samą część i zapłacić za kuriera w jedną stronę, no ale w Polsce 'kolesie' się dogadali by doić 'bogatych' polaków
0%
No i się uczepie. Ostanio była skala głośności logarytmiczna. Tutaj jej nie ma do tego brak informacji o szumie otoczenia. Lecimy w kratkę? Dziś środa to dajmy taką?
Artykuł był przygotowywany jeszcze przed ustaleniami odnośnie skali. Niemniej postaram się dziś to poprawić.
yyyy, albo ja mam zwidy, albo nieuważnie patrzyłeś na wykresy.
Ilość pobieranej energii mówi dość jasno o 'energooszczędności' GTX'a 260M.
0%
No i się uczepie. Ostanio była skala głośności logarytmiczna. Tutaj jej nie ma do tego brak informacji o szumie otoczenia. Lecimy w kratkę? Dziś środa to dajmy taką?
Artykuł był przygotowywany jeszcze przed ustaleniami odnośnie skali. Niemniej postaram się dziś to poprawić.
yyyy, albo ja mam zwidy, albo nieuważnie patrzyłeś na wykresy.
Ilość pobieranej energii mówi dość jasno o 'energooszczędności' GTX'a 260M.
To ja mam zwidy
Niby tak
0%
Wiesz - w tej klasie laptopów TDP, czyli pobór energii pod obciążeniem, nie ma znaczenia. Chodzi raczej o to ile lapek pobierać będzie w idlu, kiedy się na nim pracuje. W końcu gra to i tak relatywnie niewielki procent czasu działania notebooka. To właśnie miałem na myśli. Układy nvidii nie grzeszą energooszczednością w idlu, choć w stresie może być inaczej.
0%
totalne zdzierstwo, a prościej byłoby zamówić samą część i zapłacić za kuriera w jedną stronę, no ale w Polsce 'kolesie' się dogadali by doić 'bogatych' polaków
Sławku,
niedługo będzie jeszcze jeden test notebooka ASUSa, więc nie zapomnij i wtedy się wpisać.
Rozumiem, że czujesz się pokrzywdzony, ale zapewniam Cię, że każdy producent naraził się co najmniej jednej osobie. Każda mogłaby w ten sposób komentować publikacje o swoich nie-ulubieńcach. Przypominam więc, że komentujesz publikację, a nie tworzysz manifest. Nie ma tego w regulaminie, ale działając w ten sposób pewnie kiedyś przeciągniesz strunę.
A ja mam dobre doświadczenia z serwisem notebooków ASUSa w ramach przeciwwagi
0%
Wiesz - w tej klasie laptopów TDP, czyli pobór energii pod obciążeniem, nie ma znaczenia. Chodzi raczej o to ile lapek pobierać będzie w idlu, kiedy się na nim pracuje. W końcu gra to i tak relatywnie niewielki procent czasu działania notebooka. To właśnie miałem na myśli. Układy nvidii nie grzeszą energooszczednością w idlu, choć w stresie może być inaczej.
Jakby na to tak spojżeć racja. Ja rozdzielam te rzeczy, widzę jedynie fatalny czas pracy w stressie, jednak 5870 pewnie nie byłby lespzy. Muszę wracać do nauki jeszcze 30 min ostrej nauki i test