Drukarki i skanery
Artykuł
Sebastian Krzeczkowski, Piątek, 1 stycznia 2010, 15:15
Nie podbijesz świata, nie mając do zaoferowania niczego interesującego – ta zasada jak żadna inna pasuje do rynku elektroniki. Postęp techniczny nie zwalnia, a producenci sprzętu muszą wprowadzać coraz to nowe rozwiązania, by zachęcić klientów. Od jakiegoś czasu firma Wacom odświeża swój katalog tabletów graficznych. W pierwszym kwartale 2009 roku pojawiła się czwarta generacja modeli Intuos, a pod koniec zaprezentowano odnowione produkty z rodziny Bamboo. Zmiany są, i to na kilku frontach.

Wprowadzenie

Jakiś czas temu na naszych łamach pojawiła się wideorecenzja tabletów z drugiej generacji rodziny Bamboo. Zawarliśmy w niej wszystkie naszym zdaniem najważniejsze informacje na ich temat, jeśli jednak ktoś poczuł niedosyt, czy to informacji, czy wrażeń wzrokowych – zapraszamy go do zapoznania się z niniejszym artykułem. Na początek dla przypomnienia jeszcze raz wspomniany materiał wideo.

Druga generacja tabletów rodziny Bamboo składa się z pięciu urządzeń. Różnią się one zarówno wielkością, funkcjami, jak i kolorem. Najpoważniejsza zmiana w stosunku do poprzedników to zastosowanie techniki multi-touch (wprowadzanie wielodotykowe), która działa równolegle z tradycyjnym piórkiem. Inny dowód na to, że Wacom podąża za najnowszymi trendami, to zmieniona konstrukcja urządzeń. Stały się one bardziej smukłe i zdecydowanie cieńsze. Zaraz po pierwszym kontakcie wzrokowym gdzieś daleko w zakamarkach umysłu rodzi się myśl: „Kurczę, znowu coś w stylu Apple'a”. Nowe kształty tabletów spowodowały, że trzeba było zmienić położenie przycisków funkcyjnych. Teraz znajdują się one po boku aktywnego pola. Na szczęście dzięki jednemu prostemu zabiegowi dostępnemu z poziomu sterowników z Bamboo mogą korzystać zarówno osoby lewo-, jak i praworęczne.

Oczywiście w Bamboo obecne są również rozwiązania znane z innych modeli tabletów firmy Wacom. Mamy więc m.in. bezprzewodowo działające piórko, które nie wymaga dodatkowego zasilania, „gumkę” na końcu pisaka i wykrywanie siły nacisku piórka na powierzchnię tabletu.

Do naszej redakcji trafiły dwa modele z najnowszej linii Bamboo: Bamboo Pen & Touch oraz Bamboo Fun Pen & Touch w wersji średniej („Medium”). Oba mają pole robocze w szerokim formacie 16:10. Z zewnątrz wyglądają niemal identycznie. Gdyby nie inny kolor, można by uznać, że to te same urządzenia, tylko o różnych rozmiarach. Jak jest naprawdę? O tym już za chwilę. Najpierw krótka tabelka z podstawowymi danymi technicznymi wszystkich wersji.

Ocena artykułu:
Brak ocen
Zaloguj się, by móc oceniać
Gieniu3625 (2010.01.01, 15:21)
Ocena: 0

0%
Przedwczoraj kupiłem Bamboo Pen & Touch i jest świetny.
SwordOfUltimate (2010.01.01, 15:30)
Ocena: 0

0%
bamboo jest naprawde dobry
Camillo91 (2010.01.01, 15:31)
Ocena: 0

0%
Posiadam Pen & Touch od tygodnia i tablet jest niczego sobie ;). Jedynie co trzeba zarzucić to właśnie gumka która ściera się już od pierwszego użycia.
Borat1 (2010.01.01, 15:34)
Ocena: 0

33%
Irytujące jest że producent nie dodaje na płycie żadnej aplikacji umożliwiającej wykorzystanie tabletu.

Mój znajomy kupił dziecku ten tablet, zalogował się na stronie i jedyne co miał dostępne do pobrania to ArtRage. Niestety w żaden sposób nie dało się tego programu odpalić na Windows XP mimo prób na kilku kompach.
ДЙGel+ (2010.01.01, 15:55)
Ocena: 0

0%
Tableciki fajne.
emigrus1 (2010.01.01, 16:48)
Ocena: 0

0%
Ja mam Pen & Touch i używam go na Macu. Całkiem nieźle się spisuje.
gbur (2010.01.01, 17:41)
Ocena: 0

0%
Borat a taki Gimp nie wykorzysta tego? Sam z chęcią kupiłbym sobie jeden z tych tabletów. Dużo razy męczyłem się podczas przerabiania/dorysowywania (robię różne dziwne rzeczy np w gimpie) z myszką.
skoti48 (2010.01.01, 18:20)
Ocena: 0

0%
gbur @ 2010.01.01 17:41  Post: 333068
Borat a taki Gimp nie wykorzysta tego? Sam z chęcią kupiłbym sobie jeden z tych tabletów. Dużo razy męczyłem się podczas przerabiania/dorysowywania (robię różne dziwne rzeczy np w gimpie) z myszką.

Gimp wykorzysta, bez problemu (niestety w wypadku droższych serii niż bamboo już nie - to wejdzie dopiero w gimp 2.8 (w developerskiej wersji 2.7 już jest odczyt kąta nachylenia piórka etc. - dodatkowo brakujące rzeczy jak obracanie pędzli czy interpolacja po krzywej Catmull-Rom zamiast liniowo (przez co na krzywej szybko rysowanej powstawały kanty))).
Ale zapewne nie to jest irytujące dla Borat1- pewnie chciał, żeby dodawali photoshopa lub paintera czyli programy kilkukrotnie droższe od Bamboo ;p.
Vampire66 (2010.01.01, 18:27)
Ocena: 0

0%
Borat1 @ 2010.01.01 15:34  Post: 333023
Irytujące jest że producent nie dodaje na płycie żadnej aplikacji umożliwiającej wykorzystanie tabletu.

Mój znajomy kupił dziecku ten tablet, zalogował się na stronie i jedyne co miał dostępne do pobrania to ArtRage. Niestety w żaden sposób nie dało się tego programu odpalić na Windows XP mimo prób na kilku kompach.

Musisz mieć WinXP Tablet Edition, żeby działało bamboo. Zwykły XP nie obsługuje dotyku.
skoti48 (2010.01.01, 18:32)
Ocena: 0

0%
Vampire66 @ 2010.01.01 18:27  Post: 333079
Musisz mieć WinXP Tablet Edition, żeby działało bamboo. Zwykły XP nie obsługuje dotyku.

Sam tablet odpali (piórko), ale z dotykiem może być problem (chyba, że sterowniki załatwią problem)... multidotyk to jednak dopiero w7, linux, macos.
Zaloguj się, by móc komentować
Artykuły spokrewnione
Facebook
Ostatnio komentowane