Internet i sieci
Artykuł
Mateusz Brzostek, Czwartek, 28 maja 2009, 22:37
Pół roku temu pojawiły się procesory Intela wykonane w najnowszej architekturze o nazwie kodowej Nehalem. W recenzji opisaliśmy układy przeznaczone do wysoko wydajnych komputerów domowych – Core i7 (nazwa kodowa Bloomfield). Na procesory Gainestown, przeznaczone do serwerów i stacji roboczych, przyszło nam poczekać jeszcze cztery miesiące. 29 marca Intel zaczął je sprzedawać pod serwerową marką Xeon.

Dziś mamy okazję przyjrzeć się bliżej serwerowi Dell PowerEdge T610 – maszynie zawierającej dwa procesory Xeon L5520. Zanim dokładnie przedstawimy te układy, przypomnijmy parę ważnych wiadomości na temat całej architektury Nehalem.

Cofnijmy się w czasie o rok i spójrzmy na przekrój rynku procesorów. W komputerach osobistych, w obliczu trudności AMD z dopracowaniem procesorów Phenom, tryumfy święciły Core 2 Duo i Core 2 Quad. W segmencie laptopowym platforma Centrino z procesorami Core 2 była najpopularniejszym wyborem. Za to na rynku serwerowym sytuacja była nieco inna: mimo pewnych różnic w wydajności na korzyść Xeonów Intela wielu klientów wybierało procesory konkurencji. Przewaga rynkowa procesorów AMD nad Intelowskimi rosła wraz z liczbą procesorów w jednej maszynie. Przyczyna była prosta: fundamentalne różnice między architekturami Barcelona (AMD Opteron) i Conroe (Intel Xeon).

Komputery z najnowszymi Xeonami miały budowę bardzo podobną do tych z najstarszymi, opartymi na architekturze Pentium II. Centralną drogą przepływu danych była magistrala FSB, do której były podłączone mostek północny z kontrolerem pamięci oraz procesory (pierwsze Xeony – od jednego do ośmiu, seria 73xx – do 32). O ile w czasach Pentium II magistrala FSB spełniała swoje zadania doskonale, to w miarę wzrostu wydajności procesorów i rozwoju oprogramowania serwerowego zaczęła stawać się wąskim gardłem. Przepustowość jednej, dzielonej magistrali przestawała wystarczać w miarę podłączania do niej kolejnych procesorów. Już przy jednym czterordzeniowym Xeonie na magistrali FSB były trzy urządzenia: mostek północny z kontrolerem pamięci i dwie pary rdzeni, położone na osobnych krzemowych jądrach. Proste pobranie danych z pamięci podręcznej dwóch z trzech innych rdzeni musiało już odbywać się za pośrednictwem FSB, co powodowało duże opóźnienia i przestoje w innych transferach (z i do pamięci lub do urządzeń na magistrali PCI). Problem został częściowo rozwiązany przez inżynierów Intela: dwurdzeniowe Xeony w architekturze Conroe wyposażono we wspólną pamięć podręczną drugiego poziomu, co zdejmowało z FSB ciężar komunikacji między rdzeniami. Pod koniec ewolucji architektury Conroe w sześciordzeniowych procesorach Dunnington zastosowano wspólną pamięć podręczną trzeciego poziomu. Podobnymi technologiami nie dało się jednak ominąć wąskiego gardła FSB w systemach wieloprocesorowych. Im więcej procesorów w serwerze, tym bardziej ograniczała je przepustowość FSB i wydajność jednego kontrolera pamięci.

Tymczasem AMD już w 2003 roku obrało inną drogę. Swoją nową architekturę Hammer firma zaprojektowała zarówno z myślą o zastosowaniach domowych, jak i serwerowych. Zrezygnowano z FSB, a kontroler pamięci umieszczono bezpośrednio w procesorze. To pociągnęło za sobą zmiany w całym systemie – od tej pory zamiast jednego podsystemu pamięci (kontroler plus pamięć) było ich tyle, ile procesorów. Procesory otrzymały specjalne łącze typu punkt-punkt: HyperTransport, przez które miały komunikować się między sobą i z urządzeniami peryferyjnymi. To oczywiście wymusiło zmiany również w oprogramowaniu. Ponieważ dostęp procesora do danych we własnym podsystemie pamięci był szybszy i łatwiejszy niż w podsystemie innego procesora, systemy operacyjne zostały przystosowane do architektury NUMA (ang. Non-Uniform Memory Architecture – architektura o niespójnej pamięci). W zarządzaniu pamięcią operacyjną zaczęły one uwzględniać fizyczne położenie danych w obrębie poszczególnych procesorów – węzłów NUMA. Okazało się, że takie podejście zapewnia większy przyrost wydajności po dołożeniu układów do systemu. O ile procesory z FSB można było z zyskiem łączyć po dwa lub cztery, układy z własnymi kontrolerami pamięci sprawowały się dużo lepiej w serwerach o czterech, ośmiu i więcej podstawkach.

Wreszcie na tę drogę wkroczył również Intel. Architektura Nehalem została przygotowana pod kątem modularności, co oznacza możliwość tworzenia wyspecjalizowanych procesorów bez konieczności całkowitego przeprojektowywania podstawowych części układu. Czytelnikom bardziej zainteresowanym architekturą Nehalem polecamy jej opisy w naszej recenzji pierwszych Core i7 oraz w poradniku podkręcania Core i7.

Ocena artykułu:
Ocen: 9
Zaloguj się, by móc oceniać
Kvadzio (2009.05.28, 22:43)
Ocena: -1

0%
a gdzie podkręcanie? :|
Lyon (2009.05.28, 22:51)
Ocena: 0

0%
Że słucham, co?...
waszu (2009.05.28, 22:51)
Ocena: 0

0%
a gdzie mysql? :|
johny_94 (2009.05.28, 22:58)
Ocena: 0

0%
Kvadzio @ 2009.05.28 22:43  Post: 274311
a gdzie podkręcanie? :|


podkręcanie serwera? :E
Loofah (2009.05.28, 23:05)
Ocena: 0

0%
Szkoda, artykuł pewnie fajny, ale dla mnie nic ciekawego - serwery coś tak mało mnie obchodzą, czekam na jakieś ciekawsze artykuły, bo coś rzadko się ostatnio pojawiają (dla każdego co innego jest ciekawe)...

Choć z tytułu, a artykułu wynika co innego, bo jakoś nie zauważyłem by te dwa xeony były szybsze w tych testach co były zrobione (w rzeczywistych) od jednego I7... Jakby podliczyć wychodzi:
Wygrał 3 razy
przegrał 9 razy
A przecież według tytułu 2 xeony powinny wygrywać. Wiadomo ze to wina kijowego programowania i TEORETYCZNIE xeony są szybsze, ale w praktyce...
No dobra czepiam się, wiadomo że dwa xeony mają większa moc obliczeniową, tylko co z tego skoro nie jest wykorzystywana.
juri_ (2009.05.28, 23:13)
Ocena: 0

0%
Moglibyście napisać kiedyś recenzję stacji roboczej w postaci Maca Pro, również na dwóch Nehalemach. Taka ciekawa alternatywa ;)
maik (2009.05.28, 23:17)
Ocena: 0

0%
juri_ @ 2009.05.28 23:13  Post: 274320
Moglibyście napisać kiedyś recenzję stacji roboczej w postaci Maca Pro, również na dwóch Nehalemach. Taka ciekawa alternatywa ;)

ale instalowanie windy na Mac-u :D to trochę 'nie w tę mańkę' :D
znafca (2009.05.28, 23:22)
Ocena: 0

0%
jak tak dalej pójdzie to AMD z rynku serwerów znikanie , nawet 16 rdzeni im nie pomoże...
DarthRevan (2009.05.28, 23:36)
Ocena: 0

0%
@up
to żeś znafca jest naprawdę...
Kujtek (2009.05.28, 23:36)
Ocena: 0

0%
dajcie foty od środka ;D
Zaloguj się, by móc komentować
Artykuły spokrewnione
Facebook
Ostatnio komentowane