
Logitech G19 – pierwsza klawiatura dla graczy z kolorowym ekranem LCD
Umiaru i rozsądku nie szukaj u Szwajcarów
Logitech nie zamierza spuszczać z tonu i prezentuje kolejne urządzenia należące do tzw. serii G. Po nietypowej klawiaturze z monochromatycznym ekranikiem, odświeżonej wersji myszki z najwyższej półki oraz słuchawkach odtwarzających dźwięk w systemie 7.1 przyszedł czas na najlepiej wyposażoną w ofercie producenta klawiaturę dla graczy. Do tej pory w katalogu firmy można było znaleźć trzy klawiatury: G11, G13 i G15. Co nowego i – miejmy nadzieję – odkrywczego wprowadza G19? Czy będzie równie zwariowana jak G13? Przekonajmy się.
Logitech G19
Logitech G19 sprzedawana jest w sporych rozmiarów podłużnym pudle. Całość jest utrzymana w stylistyce charakterystycznej dla produktów „serii G” – zielono-czarnych barwach z pomarańczowym paskiem pośrodku.
Pierwsze, co na pewno można powiedzieć o najnowszej klawiaturze firmy Logitech: do małych nie należy. Urządzenie ma 50 cm szerokości i 20 cm długości (bez podpórki pod nadgarstki). Po założeniu podpórki długość wzrasta do 24,5 cm. Grubość to około 2 cm (nie licząc wysokości samych klawiszy). Logitech G19 wygląda jak trochę mniejsza, poddana delikatnemu liftingowi, młodsza siostra modelu G15. Znajdujemy tu wiele elementów wspólnych zarówno z pierwszym wcieleniem „piętnastki”, jak i odświeżoną wersją z 2007 roku. G19 zachowała futurystyczne, zaokrąglone kształty swoich poprzedniczek. Produkt jest utrzymany w ciemnych barwach. Obudowę wykonano z czarnego plastiku, a część z głównymi klawiszami otoczono jego ciemnoszarą wersją.
Najbardziej rzucającym się w oczy elementem klawiatury jest oczywiście umieszczony przy jej górnej krawędzi kolorowy ekran LCD o rozdzielczości 320×240 pikseli. Wyświetlacz umieszczono w obudowie o kształcie przypominającym symetryczny kryształ. To jedyny element, który wykonano w kolorze „fortepianowej” czerni. Na śliskiej i błyszczącej powierzchni bardzo szybko pojawiają się smugi. Odchylenie ekraniku można regulować w zakresie około 45 stopni.
Logitech G19 ma rozkład klawiszy z dużym Enterem w kształcie odwróconej litery L i krótkim lewym Shiftem, obok którego umieszczono lewy ukośnik (Backslash). To tak zwany rozkład brytyjski lub międzynarodowy. Bez zmian pozostał blok sześciu klawiszy funkcyjnych znajdujących się nad strzałkami obok Entera. Podobnie jak w G15, tak i w G19 zastosowano klawisze o dużym skoku, inaczej niż na przykład w produktach firmy Razer, również przeznaczonych dla graczy.
Po lewej stronie klawiatury umieszczono 12 w pełni programowalnych klawiszy (oznaczonych symbolami od G1 do G12), zgrupowanych w trzy bloki po cztery klawisze. Można im oczywiście przypisać różne funkcje, co powinno pomóc poprawić wyniki w swojej ulubionej grze lub też przyśpieszyć pracę w jakiejś aplikacji. Nad klawiszami z literką G znajdują się trzy przyciski oznaczone jako M1, M2 i M3. Obok nich umieszczono jeszcze jeden, opisany jako MR (ang. Macro Record). Ich funkcjonalność jest identyczna jak w przypadku modeli Logitech G15 i G13. Pierwsze trzy służą do szybkiego przełączania się pomiędzy trzema uprzednio zdefiniowanymi profilami. Łącznie możemy więc skorzystać nie z 12 funkcji przypisanych klawiszom G, ale aż z 36. Przycisk MR umożliwia nagrywanie własnych makropoleceń i przypisywanie ich do klawiszy G podczas rozgrywki.
Dalej na prawo znajdujemy przełącznik z charakterystyczną ikoną dżojstika. Służy on do zmiany trybu działania klawiatury pomiędzy wersją „biurową” a tą przeznaczoną do gier. Brzmi to może skomplikowanie, ale metoda działania jest bardzo prosta. Po przesunięciu suwaka w prawą stronę i aktywowaniu specjalnego trybu zostaje wyłączony klawisz Windows oraz ten wywołujący menu kontekstowe. Ma to oczywiście zapobiegać ich przypadkowemu wciśnięciu podczas ważnej potyczki. Suwakiem możemy operować płynnie w dowolnym momencie (nie trzeba go przełączać przed włączeniem gry). Podobne rozwiązania mogliśmy już zobaczyć w Logitechu G15, ale także w produktach konkurencji – modelach Razer Arctosa i Razer Lycosa.
Bliżej wyświetlacza znajduje się zestaw przycisków służących do jego obsługi. Pierwszy od lewej wywołuje menu ustawień związanych z wyświetlaną na ekranie aplikacją. Obok umieszczono krzyżak ze strzałkami i przyciskiem OK. Służą one do wybierania opcji pojawiających się na wyświetlaczu oraz sterowania aplikacjami powiązanymi z ekranikiem. Dalej na prawo mamy przycisk oznaczony strzałeczką skierowaną w lewą stronę, którym możemy anulować podjęte decyzje. Na samym końcu umieszczono guzik do przełączania pomiędzy kolejnymi aplikacjami wyświetlanymi na ekraniku LCD.
Po prawej stronie klawiatury, nad sekcją numeryczną, umieszczono następny zestaw interesujących przycisków oraz... rolkę! Tak, to nie żadna pomyłka! Jednak ma ona zupełnie inną funkcję niż w myszkach komputerowych: możemy nią szybko i płynnie sterować głośnością systemową. Rozwiązanie to zastąpiło spotykane w niektórych klawiaturach dwa przyciski. Tuż obok rolki umieszczono wyłącznik dźwięku (Mute). Wyżej znajdują się cztery przyciski do sterowania odtwarzaczem multimediów. Od lewej mamy: Start/Pauza, Stop, Poprzedni oraz Następny.
Celowo pominęliśmy jeden z guzików przy górnej krawędzi. Otóż po prawej stronie wyświetlacza LCD znajduje się włącznik podświetlenia klawiatury. Niestety, jest ono na stałe powiązane z ekranikiem. Oznacza to, że nie można korzystać z wyświetlacza przy wyłączonym podświetlaniu klawiatury lub odwrotnie. Szkoda, że Logitech nie usprawnił trochę tej funkcji.
G19 ma wbudowany dwuportowy hub USB. Znajdujące się z tyłu klawiatury gniazda są oczywiście zgodne ze standardem USB 2.0. Niestety, podobnie jak w G15, tak i tu jesteśmy ograniczeni do urządzeń, które nie pobierają zbyt dużo mocy – pamięci flash, myszek, aparatów cyfrowych i innych tego typu produktów. Nie udało nam się poprawnie uruchomić zewnętrznego przenośnego dysku twardego.
Problemy z niedostatkiem mocy trochę nas dziwią ze względu na pewien element znajdujący się w pudełku z klawiaturą. Logitech G19 to nie tylko klawiatura z kolorowym ekranem LCD, rolką, ale także z dodatkowym, zewnętrznym... zasilaczem! Oprócz zasilacza w zestawie otrzymujemy płytę ze sterownikami i instrukcję w dwóch wersjach: skróconej oraz pełnej, w wielu językach (w tym po polsku).
Klawiatura komunikuje się z komputerem za pomocą interfejsu USB. Stosowna wtyczka znajduje się na końcu przewodu o długości 190 cm. Jest on szeroki i mało elastyczny, bo łączy w sobie kabel USB oraz zasilający i dopiero po około 140 cm rozdziela się na dwa osobne. Po dalszych 10 cm znajdujemy specjalną wtyczkę, do której podpinamy końcówkę przewodu dochodzącego z zewnętrznego zasilacza. Takie połączenie może mieć w sumie około 3 m.
Na spodzie znajdziecie dwie plastikowe nóżki do regulacji pochylenia klawiatury oraz trzy gumowe podkładki zapobiegające jej przypadkowemu przesuwaniu po powierzchni biurka. Dodatkowe trzy niewielkie podkładki znajdują się na podpórce pod nadgarstki. Oprócz tego na spodzie klawiatury wykonano specjalne rowki, w których można poprowadzić kabel od myszki lub słuchawek.
- Microsoft Hardware Group – 30-lecie jednego z najważniejszych oddziałów giganta z Redmond 29
- Celluon Magic Cube – laserowa klawiatura 28
- Test pięciu przenośnych myszek Microsoftu z techniką BlueTrack 30
- Tt eSports Black Element i Meka – „sportowy” zestaw mysz plus klawiatura 37
- Cyborg R.A.T 9 i V.7 – futurystyczny zestaw 41
- Test pięciu klawiatur Microsoftu 59
- Razer Imperator 4G – Imperator po liftingu 46
- Logitech Wireless Solar Keyboard K750 – klawiatura zasilana energią słoneczną 58
- Gigabyte Aivia M8600 – mysz ostra jak brzytwa 43
- Celluon Magic Cube – laserowa klawiatura 28
- Cyborg R.A.T 9 i V.7 – futurystyczny zestaw 41
- Test pięciu przenośnych myszek Microsoftu z techniką BlueTrack 30
- Test pięciu klawiatur Microsoftu 59
- Razer Imperator 4G – Imperator po liftingu 46
- Gigabyte Aivia M8600 – mysz ostra jak brzytwa 43
- Logitech Wireless Solar Keyboard K750 – klawiatura zasilana energią słoneczną 58
- Tt eSports Black Element i Meka – „sportowy” zestaw mysz plus klawiatura 37
- Microsoft Hardware Group – 30-lecie jednego z najważniejszych oddziałów giganta z Redmond 29
- Microsoft Hardware Group – 30-lecie jednego z najważniejszych oddziałów giganta z Redmond 29
- Cyborg R.A.T 9 i V.7 – futurystyczny zestaw 41
- Logitech Wireless Solar Keyboard K750 – klawiatura zasilana energią słoneczną 58
- Test pięciu klawiatur Microsoftu 59
- Gigabyte Aivia M8600 – mysz ostra jak brzytwa 43
- Tt eSports Black Element i Meka – „sportowy” zestaw mysz plus klawiatura 37
- Razer Imperator 4G – Imperator po liftingu 46
- Test pięciu przenośnych myszek Microsoftu z techniką BlueTrack 30
- Celluon Magic Cube – laserowa klawiatura 28
- Fura, skóra i... klawiatura 28
- Mysz z wentylatorkiem, czyli gadżet dla spoconych 24
- Mysz dla fanów Diablo III 23
- Odświeżona mysz Razer Naga z wymiennymi obudowami o różnym kształcie 16
- Klawiatura dla gracza. Z USB 3.0 SuperSpeed 30
- Bezprzewodowa mysz, która może działać przez półtora roku 16
- Miniaturowa, bezprzewodowa klawiatura Media-Tech Droider 7
- Mysz i klawiatura A4Tech dla gracza 20
- Microsoft patentuje klawiaturę z wyświetlaczem pod klawiszami. Czy tego nie było czasem już wcześniej...? 27
- Nowy firmware do aparatu Fujifilm FinePix XP150
- Olympus VR-340 - aparat kompaktowy dla oszczędnych
- Sharp zaprezentował 13,5-calowy ekran QFHD
- Odtwarzacze Blu-ray BDP5500 i BDP7700 marki Philips
- Gorenje ma niższe przychody, ale wyższe zyski
- AData oferuje nowe karty pamięci SDHC, SDXC i microSDHC
- Sony pokazało pierwszy projektor kina domowego z 4K
- Hannspree wprowadza na polski rynek dwa nowe telewizory
- Odtwarzacz Blu-ray Samsung BD-E8300 z tunerem DVB-T
- Uchwyt samochodowy do iPada CarGo - rozrywkowe podróże 0
- Jonathan 'Fatal1ty' Wendel prezentuje płyty ASRock w Polsce 2
- Bez słuchawek trudno wyjść z domu 0
- Manta prezentuje odswieżony tablet PowerTab MID05S 0
- Akcesoria poszerzają możliwości fotografa 0
- LilyJade – nowy robak atakuje przez Facebooka 0
- Rok na jednym paluszku 0
- Philips PicoPix 2480, czyli przenośne kino w kieszeni 1
- Otwarta obudowa AeroCool Strike-X AIR 4
- Czy potrzebujemy nowej wersji Androida? 1
- Dobry uchwyt to podstawa 0
- Razer BlackShark Battlefield 3 - nadchodzi prawdziwie drapieżny zestaw słuchawkowy! 2
- Kolekcjonerskie słuchawki dla fanów Battlefield 3 - Razer BlackShark 1
- Firma Manta Multimedia została oficjalnym partnerem Reprezentacji Polski w Piłce Nożnej! 1
- Zasil swoją sieć z AirLive dzięki PoE-FSH8PW 0
- 7solidna buda z oknem na świat06:16 | darek.p
- 72Prekariat05:47 | Return of Gordon Lameman
- 17Uwaga Oszust Krętacz Zagato_V12 aka xDave705:36 | toomek77
- 115panie przodem05:36 | ŚLEDŹ
- 3nalepszy ale i nie za drogi xD papier do brother dcp-j12505:27 | grongor
- 7377World of Tanks04:52 | Master_Chief
- 4463NVIDIA GeForce 6xx - Oficjalny temat04:32 | eloszki
- 8Hard Reset benchmark04:11 | rolandwally83
- 19System nie uruchamia się po dodaniu ramu03:57 | dr Bliss
- 31161Battlefield 303:11 | Tonic
- 115panie przodem05:36 | ŚLEDŹ
- 7377World of Tanks04:52 | Master_Chief
- 4463NVIDIA GeForce 6xx - Oficjalny temat04:32 | eloszki
- 31161Battlefield 303:11 | Tonic
- 25614Anime - temat ogólny03:08 | misticzx
- 1323Max Payne 302:41 | Moonglow
- 6160League of Legends [LoL]02:39 | YasiuSpacerowicz
- 11590Diablo 3 - oficjalny temat01:25 | aY227
- 1319Lista polecanych kart dźwiękowych01:18 | Ven
- 28936Prezentujemy swoje maszynki.01:16 | MaxForces












0%
0%
0%
Nawet jakbym miał kasę żeby kupić klawiaturę w cenie czterordzeniowego procesora to wolałbym siedzieć na moim starym media elite, na którym przyciski pod foobarem działają
0%
0%
0%
0%
Klawiatura brzydka, a wyświetlacz zbędny... Wolałbym jakąś klawę za 100-200zł i drugi, nawet 15' wyświetlacz jako drugi pulpit do GG, RSS i innych tego typu aplikacji.
0%
0%
0%